Jump to content
Dogomania

NatiiMar

Members
  • Posts

    1960
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by NatiiMar

  1. Oooo,może jakaś poważna oferta będzie:) Fajnie by było,bo jamnior sieje zamęt w folwarku pana B. O szczyle nikt nie pyta...ciekawe... Pietrucha,w poniedziałek dam szczylki do radia. Może coś sie ruszy.
  2. Dziękujemy Danka! :loveu: Może jamnor znajdzie swój domeczek. Pietrucha ja bym pojechała,ale....sama wiesz:(
  3. P.S. W sklepie zoologicznym "Rex" na Damrota obroża 60cm kosztuje 8zł. Skutecznośc 4 miesiące...ponoć;)
  4. Łoo,ludzie,jaka ja czerwona na ryjeczku:) Ciekawa jestem jak Dexio sie przyjał w nowym środowisku. Był smutny jak go zamykaliśmy... Co do Bolka,to spoko.Weterynarz Jakub jest przyzwyczajony do takich wybryków-leczył moją jamnicę;) Za nic nie dała się uspić do zabiegu czyszczenia zabków i RTG,musiałam się poświęcić i dać się napromieniować trzymając małą jak się tylko dało:) A ta mała króweczka,no po prostu słooodycz:loveu: Miluśna taka:loveu: A na zywo jeszcze lepsza niż na zdjęciu. Słodziusieńka morduśka:loveu: No dobra,poniosło mnie...:) P.S. Pietrucha te 10zł to od mojej mamy,która potwornie przeżywa,że oddaliśmy Dexterka:) Dzisiaj chciała,żebym zadzwoniła do B. Nie wiesz co tam u niego słychać?
  5. No juz mnie pietrucha infromowała o tym...:) Ale czego się nie robi dla ratowania łapy:) W sumie na co mu ta skórka...
  6. Tak jak mówi Aniak,z kąpiela poczekaj. Budrys był kąpany bardzo rzadko,więc nie jest do tego przyzwyczajony. Wiem,że jest troszkę brudnawy,ale musicie to przetrwać:) Daj mu przynajmniej miesiąc,dacie radę;) Co do biegunki,to rzeczywiście może byc stres. Jedzenie raczej nie,bo jego alergia objawia się na skórze,nie z przewodu pokarmowego. Chyba,że dorwał cos na spacerze,bo i tak bywa. Co do jedzonko to dostawał do dwóch miarek dziennie z tego co pamiętam,ale dobermanica powinna być lepiej poinformowana w tym temacie. Pozdrawiam.
  7. Witaj opera! Cieszę się,że Budrysek ma swój domek. Kilka słów przestrogi. Otóż Budrys tylko z pozoru chodzi grzecznie na smyczy. Ma porywy i wtedy potrafi naprawde mocno pociągnąć. Zazwyczaj jak zobaczy krzaczek,tóry musi obsikać. Także radzę mocno trzymać:) Budrysek ma to do siebie ,że często popiskuje,ale nie należy się tym przejmować. Jest niecierpliwy i kiedy na spacerze przystaniecie na przejściu dla pieszych,czy pogadać z kimś,to liczcie się z piskaniem:) Prócz tego trzeba uważac na koty,aczkolwiek ja z tym problemów nie miałam. Zna komency:daj łapę,równaj,siad,czekaj i pokaż brzuszek (wtedy kładzie się na pleckach i zasłania łapkami oczy). Ogólnie powinien być grzeczny,ale pewnie będzie piszczał. Aha,uwielbia drapanie za uchem. Mruży wtedy oczka i wygląda słodko:) Życzę powodzenia!
  8. Mnie bardziej rusza to: YouTube - Samobójca (www.TOZ.pl)
  9. To znaczy,że robi wrażenie:) I oto chodziło;) Spoko,Berta cała i zdrowa.
  10. A&S spokojnie,to piesek pietruchy i gwarantuję,że nic złego mu nie zrobiliśmy:) Berta wjedzie na duzy ekran i będzie sławna:) Stronka w czasie realizacji. Prosze o cierpliwość do przyszłego tygodnia.
  11. Łojej,okropnie ta łapka wygląda... Dobrze,że udało się ja urtować i tylko dwa palce usunięte,a nie cała łapusia. A jak Bolek po operacji się czuje?
  12. Wspaniałe wieści:) Kto będzie robił wizytę poadopcyjną?
  13. Moja jamnica chorobliwie uwielbiała rozgryzać brudy z kosza-watę ze zmywaczem do paznokci,chusteczki z gilami (im bardziej zasmarkane,tym ciekawsze). Pewnego dnia wracam do domu,który rano wysprzatałam,a tu na podłodze pełno smieci,wata,chusteczki,jakieś inne świństwa. Ide do pokoju,a tam Petiśka siedzi z minką "trzeba było to bardziej schować". Sprzątanie od początku...
  14. Dobermanica,a gdzie dokładnie ci państwo mieszkają? Bywam często w Katowicach,może kidyś się spotkamy z Budryskiem:)
  15. Uwaga! Zaszła pomyłka. Jamnior gigant wciąż jest w przytulisku. Domek znalazł jamnikopodobny szczenior. Mały błąd nam się tutaj wdarł:) Dalej szukamy domku dla jamnika.
  16. Ech,te łańcuchy...na co to komu? Kto to w ogóle wymyślił??? Ale spokojnie,szczyle znajdą domek:)
  17. Kolejny sukces! Pięknie!!! :) No to zostaja szczeniory i mój kochany Dexterek. Dla niego dom sprawdzę osobiście,a przyszli właściciele łatwo ze mną nie będą mieli:cool3:
  18. Wspaniała wiadomość!!! Informujcie na bierząco:) A kto kontaktował się w tej sprawie z panią Budrysia?
  19. Jaki duży ma być ten kojec? U nas obok schroniska jest firma,która robi ogrodzenia,mięzy innymi kojce. Może ich poprosić o pomoc? Może w ramach reklamy?...marzycielka,wiem,wiem... A budy też sa potrzebne? Kurcze,z preparatami może być gorzej... trzeba by tam wpaść z frontlinem...
  20. Kiedyś na własne oczy widziałam jak facet spada z konia. Wyglądało strasznie,koń biegnie galopem,nagle uskakuje niewiadomo dlaczego,a jeździec i to taki oświadczony instruktor,leeeeeci siup do góry,potem na ziemię i jeszcze się sturlał ze zbocza...wygladało na to,że będzie połamany,ale on wstał,oczepał się i powiedział "jak was koń poniesie,to nie ma mocnych". A potem uczył jak spadać,zeby się nie połamać:) Ale osobiście nie chciałabym tego przeżyć:)
  21. To fakt,jamnior jest gigantyczny. Pierwszy raz widziałam takiego przedstawiciela tej rasy. le do ręki obcego (czyli do mojej\) podchodzi bez warknięcia,cieszy się,jest przyjazny. Z tego co pamiętam,to podczas naszej wizyty kłapnął na jedna sunię,pudelkową miniaturę. Ale może mu się udzieliła atmosfera i sie troszkę chłopak zdenerwował... Ogólnie rzecz biorąc fajny z niego jamnior,choć tylko w typie rasy,ale za to cechy typowo jamnicze. Mam nadzieję,że szybko znajdzie domek. Pietrucha relacjonuj co z tym psiakiem po wypadku. Może dysponujesz fotkami? Jakieś wsparcie finansowe bądź materialne na leczenie potrzebne? Jesli tak to co i w jakis ilościach? P.S. Na nastepna wizytę wybierzemy się z klikerem,zobaczymy jak maluchy reagują na próby "tresowania" :cool3:
  22. Z ulotkami nie ma pospiechu,poczekajmy az będzie strona. A będzie już wkrótce:)
  23. Masz stały kontakt z pania Budrysa,prawda? To może podaj swój numer,a bezpośrednio będziesz się kontaktowac z nią. Możecie tez podac mój numer. P.S. Dzodzo,pani jest zainteresowana adopcją Wegi. Podaje ci jej gg na pw. Pozdrawiam.
  24. On zawsze popiskiwał,tym się nie przejmuj. Nawet jak przystanełam na spacerze to stał grzecznie,ale popiskiwał cichutko. Kiedy widział psa z daleka tez popiskiwał. Więc u niego to norma... Co do psów,pewnie zaczyna mu odbijać,jest duży i postanowił rządzić. Dobrze,wobec tego szukamy domku,gdzie nie ma psów-samców. Suczki chyba moga być. Jak on się zachowuje w stosunku do Twjej dobermanki?
  25. Wczoraj na szkoleniu nadepnęła mnie suka ON...mam siny palec,ale nie wiem dlaczego,skoro nie była az taka ciężka. Maksymalnie ze 40 kilo.... Siny jak przy odmrożeniu...i boli;/
×
×
  • Create New...