Jump to content
Dogomania

NatiiMar

Members
  • Posts

    1960
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by NatiiMar

  1. Moge tylko podnieść... Udało mi sięznaleźć domek dla trzech kotków od pana B. :) :multi: Taki mały offik:razz:
  2. [quote name='florida_blue']nie ma chętnych na taką ładną dziewczynkę? taka laska z niej :)[/quote] Chętni są,ale warunków brak:( Zaraz bym ją wzięła,ale chwilowo nie mam czasu na psa niestety... Podniose maleństwo.
  3. Normalna,jamnikowata paróweczka:) Jak każdy jamol.
  4. A może Zadra? Jak ktoś zauwazył ma szelmiki w oczach,więc pewnie jak wydobrzeje nieraz zadrze z psem:cool3: Jest piękna! Mimo tego co ją spotkało,nie straciła jamniczego uroku. Śliczna parówa.
  5. Oczka ma zupełnie jak moja tragicznie zmarła Peti...i tak też bym ją nazwała... podnoszę maleństwo.
  6. Ok Erica,bez nerwów. Damy rade. Najważniejsze,że film juz gotowy:)
  7. [quote name='pietrucha204'] a co szarikowi za sałata wisi z pyska:eviltong:?[/quote] Może usłyszał,że dobrze na buźkę działa i maseczkę sobie zrobił:)
  8. [quote name='Mal']Fakt, gorzej się nie dało :evil_lol: Sok z cytryny wywabił resztę plamek, dzięki :loveu: [/quote] Nie ma za co:) Mi też ktoś kiedys polecił cytrynę,na co parsknęłam śmiechem,a potem było mi łyso kiedy zadziałało:) I tak cytrynę uzywam dosłownie do wszystkiego :) Wyczochraj Szarika ode mnie:)
  9. Czuje się kiepskawo...jeszcze bardziej schudła i ciągle płacze,kiedy mówi o psie...Nie chce widzieć jego zdjęć. Dodatkowo depresyjnie działa na nią fakt,że jest chora i nie ma poprawy... Kiepsko,ale jestem dobrej mysli. Czasem ją odwiedzam,pogadamy troszkę,wypijemy herbatkę,powspominamy,popłaczemy...Musi być lepiej...kiedyś...
  10. Mal,spróbuj posmarowac sokiem z cytryny bądź octem. Po burakach,truskawkach i marchewce schodzi. Nie wiem jak zareaguje na fiolet,ale gorzej juz chyba być nie może=)
  11. Piękna sunieczka. Ale ta kolczata...brrr......:angryy: Oby mała znalazła dobry domek. Bazylowa informuj na bierząco.
  12. Pietrucha wracaj szybko i dawaj foty,bo jestem bardzo ciekawa jak się piesek zmienił. Mam spora skalę porównawczą,bo widziałam go w najgorszej fazie choroby,więc mogę go nie rozpoznać:) :cool3:
  13. No porposimy forki,pokażcie coście zrobiły z tego psa:cool3:
  14. Ech....jamniki za kratami to widok po prostu łamiący serce...Powinny w łóżkach spać i z reki jeść... A teraz wracamy do tematu akcji. Erica,posyłam zaległą kasę,dzięki:) Jakieś nowe pomysły co do strony? Roots postaram się wysłac ci na maila conieco,ale jak chcesz już to chyba na stronie szóstej tego tematu jest ulotka dościągnięcia. Pozdrawiam.
  15. Staje na łapce i czasem nawet na niej idzie,ale potem znów skacze na trzech... Radzi sobie chłopak. Do ludzi jest miziasty, nie zraził się po tych wszystkich krzywdach i bólu. Za to psy traktuje jak wroga publicznego numer jeden,którego trzeba usunąć. Aczkolwiek wydaje mi się,moim mało doświadczonym okiem trenerskim,że sprawa jest do rozwiązania,ale wymaga czasu i cierpliwości...
  16. Bolek terrorysta: [URL=http://img132.imageshack.us/i/p1010143o.jpg/][IMG]http://img132.imageshack.us/img132/5006/p1010143o.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img21.imageshack.us/i/p1010144xiv.jpg/][IMG]http://img21.imageshack.us/img21/9301/p1010144xiv.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img199.imageshack.us/i/p1010145y.jpg/][IMG]http://img199.imageshack.us/img199/4579/p1010145y.jpg[/IMG][/URL]
  17. Raport z dzisiejszej wizyty w przytulisku. Bolek,który do niedawna był w stanie krytycznym,dziś ma się świetnie. Potwornie rzuca się na psy,dlatego też musi przebywać w oddzielnym pomieszczeniu. Przydałby się dla niego domek bez innych psów. Suk też nie toleruje,ale za to lubi koty. Dziwne,ale prawdziwe. Podejrzewam,że po prostu kiedys przezył traumę związaną z psami no i tak zostało. W przytulisku kolejna suczka urodziła...Trzeba koniecznie zabrać się za sterylki również kotów, bo kociaki też się pojawiły -cztery maluchy. Zawiozłąm wór karmy i włączyłam w akcję moją mamę (pod pretekstem wycieczki wywiozłam ją na dębową:diabloti: ) tak więc jest nas coraz więcej. Pan B. zaprasza na niedzielną kawkę :cool3:
  18. Byłam dziś w przytulisku. Pan B. tęskni za Szarikiem:) Pytam "a co u Szarika" a on na to" a przyjechały dwie dziewczyny i zabrały mi go. Pewnie tęskni..." :) Ale po chwili dodał,że tak będzie lepiej i takie tam. Widziałam się równiez z Bolusiem. Chłopak wygląda świetnie, na łapkę juz staje co jakis czas,ale za to jego temperament... będe musiała się za niego porządnie zabrać. No i są szczeniaki. Zapraszam do wątku przytuliska. Pozdrawiam.
  19. Przynajmniej będzie miał warunki godne psa,a nie to co ma teraz-brud,słoma,zakomarzona sadzawka i ogólnie fuj... Wieści świetne:)
  20. Leni co to za jamol????? Sorry za of,ale jak widzę jamnika za kratami,to mi serce pęka...taką słabość mam do nich...
  21. WildH dzięki. Ja osobiście głosuje za zdjęciem numer dwa, pięć i ostatnim. Ale wszystkie dają do myślenia...
  22. Na szybko ściągnięte z neta: http://www.mmlodz.pl/rep/blog/608/314.4.jpg http://republika.pl/blog_uj_4564/4952/tr/pies_1.jpg http://www.blogi.szkolazklasa.pl/privefiles/blog-3303/Pies3.jpg http://www.strykowski.net/reportaz_fotografia_zdjecia/dziecko_-_zdjecie_szczeniaka,_pieska_134.jpg http://beata84.files.wordpress.com/2009/03/szczeniaki_10_m3.jpg
  23. Erica,po pierwsze to bardzo Ci dziekuję za pomoc. Myslałam,że ta akcja umrze,a tu bach,Erica wyskakuje z grubej rury:) Myslę,że możemy wybrac coś z naszych dogomaniackich zdjęć. Zaraz pogrzebię i coś wybiorę. Ile ich ma być?
  24. [quote name='Berek']- czasami jest sytuacja kiedy się człowiek ucheta po pachy nad szczekusiem ktory po prostu dziamie ze strachu na duże psy, już, już się udaje szczekusiowi wbić do łebka że dużych można mijać bez słowa i... pakuje się na szczekusia labrador z dziesięciokilową nadwagą ktory sobie po nim skacze z trzaskiem bo pan labradora koniecznie musi podejść i udzielić rad "szkoleniowych" - tak je nazwijmy. ;)[/quote] Dokładnie... Ostatnio kontrawrunkowałam jedną z moich uczennic na psy. Wszystko super,skupienie na przewodniku do granic możliwości...ale nagle zza rogu wychodzi pani z imitacja ratlerka i śpiewnym głosem mówi "zobacz kajtuś,piesek sobie siedzi grzecznie.O zobacz,a teraz sobie idzie,kajtuś nie podchodź do pieska" Kajtuś zdazył podejść,bo przecież smycz to barbarzyństwo,szczęście,że przewidziałam sytuacje i udało mi sie bezpiecznie i dośc szybko oddalić. Cała lekcję szlag trafił...łypnęłam tylko groźnie na pania,ale raczej niewiele sobie z tego zrobiła... Strach pomyslec co by było,gdyby kajtuś podleciał szybciej,gdybym go nie zauwazyła,gdyby Roka zadziałała błyskawicznie,gdyby nie udało jej się az tak skupić,gdyby....i tak dalej. W gazetach pewnie byłby kolejny nagłówek "Potworny owczarek niemiecki zagryza brutalnie ratlerka i rani jego właścicielkę". A tu na dogo kolejny temat,koleni za i przeciw,kolejna kłótnia... Co by sie nie wydarzyło,wniosek jest jeden: nie ma złych psów,sa tylko nieodpowiedzialni właściciele. Każdy pies ma być pilnowany i naprawdę nikogo nie powinno obchodzić to,że ten milutki husky jest dogoterapeuta i nic nie zrobi. Ja sobie nie życze,żeby bez wyraźnego przyzwolenia do mojego psa,czy ucznia podbiegał obcy pies... Bo ten obcy nie musi być groźny,ale mój może miec słabsze nerwy,a wtedy nieszczęście gotowe... Pozdrawiam.
  25. Znów tragedia... [url=http://www.tvp.info/wiadomosci/polska/przygarniety-pies-pogryzl-10latke]Przygarnięty pies pogryzł 10-latkę - TVP.INFO[/url] Teraz będzie fama,że psy ze schronisk to mordercy... Oglądałam wiadomości i uderzyły mnie słowa siostry pogryzionej dziewczynki: "nie moge na tego psa patrzeć" Więc kto go karmi? Daje wodę? Wolę nie myslec jak potworne lańsko musiał dostać po ataku... Dodam,że był trzymany na łańcuchu...
×
×
  • Create New...