NatiiMar
Members-
Posts
1960 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by NatiiMar
-
Lejdija ma rację. Myślę,że kierownictwo schroniska powinno o tym wiedzieć. Każdy może sobie dac na stronę zakładkę "schronisko" i udawać,że tam pomaga...a za plecami mnożyć psy i koty ile wlezie....
-
Spotkania sa na polanie za blokami, nie ma ogrodzenia, a psy skaczą, przez ławki, co widac na zdjęciach. Także jakiegoś miejsca w miarę bezpiecznego brak...
-
Liwus, ta kasa to wcale nie tak duzo. To w końcu trzy miesiące szkolenia. Są szkoły, gdzie taki kurs kosztuje 1000,a nawet 2000zł...ale mimo wszystko nie poszłabym do szkoły, która promuje rozmnażanie nierasowych zwierząt...
-
Dlatego tez napisałam,że czasem to sie udaje. Ja sama miałam przyjemność pracowac z psem półdzikim i wiem,że taka praca często ma sens. Dlatego warto spróbować.Ale jednak wiele przypadków ucieczek mówi samo za siebie.
-
My też mieliśmy takiego psa. Miał mieć lepsze zycie, nowy dom. Uciekł i do dziś nie powrócił. Był wolny, półdziki, kochał lasy i łąki...nie mógł być zamknięty, choć teren był ogromny. Przeskoczył przez płot. Ślad po nim zaginął... Takie psy czasem daja się oswoić,ale wolność robi swoje....
-
Tak, to czas,kiedy szczenie pamięta. Ale tam jest jeszcze jeden problem, który zauważyłam. Pan B. robi sam z tego psa mamlasa. Zaburza hierarchie tego wielgachnego stada. Nie wiem czy zauważyłaś, ale jak tylko który burknął na małęgo, to B. szybko go podnosił i tulił...pies traci poczucie stabilności, nie zna własnej siły, nie ma miejsca w tym stadzie. Stąd jego ataki histerii między innymi. Poza tym przywiązał się do B. mocno i nie umie bez niego funkcjonowac. Dlatego uważam,że nalezy to jak najszybciej przerwac. To toksyczny związek między psem a właścicielem. Pies musi być psem i nalezy przywrócić Karmelowi jego normalny stan psychiczny. Wydaje mi się,że wystarczyłoby kilka dni, odpowiednia socjalizacja ze światem zywych istot i już byłoby lepiej. Także szukamy domku.
-
UWAGA! Szkoła,któa promuje niekontrolowane rozmnażanie!
NatiiMar replied to NatiiMar's topic in Szkolenie podstaw
Nie zauważyłam tam,jak piszesz, ekoludków. Trzeba trochę się wysilić,żeby conieco zrozumieć...już pisałam o tym w innym temacie,nie chce mi się powtarzać... -
Parka husky w schronisku w kędzierzynie-koźlu. w nowym domu!
NatiiMar replied to pietrucha204's topic in Już w nowym domu
O holender...oby szybko wyzdrowiała... -
Jagoda,ta pani twierdzi,że pężnie działa pomagając w waszym schronie. I ponoć dwa lata na Paluchu pracowała... Co do rzekomej naszej głupoty. Jak juz wyżej napisano, każdy inteligentny człowiek pozna,że to ironiczne wywody prowadzące do nikąd. O to chodzi,żeby człowiek chcący znaleźć jakieś informacje szybko się z tej strony wycofał. Zobaczy brednie tam wypisywane i zrezygnuje z dalszego gmerania po stronie,na której nie mozna znaleźć nic ciekawego... Po to cała akcja powstała. Trzeba trochę wyobraźni,żeby to zrozumieć. Początkowo też sceptycznie podeszłam do wpisów dziewczyn,ale potem zrozumiała o co chodzi. Teraz wszyscy świetnie się bawimy.