Jump to content
Dogomania

piechcia15

Members
  • Posts

    10875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by piechcia15

  1. co do Toffika koniecznie trzeba tam iśc z aparatem (ale nie tym w komórce) i "obcykać" go, albo może ona ma aparat? bo bez zdjęć nie ruszymy z miejsca, a ja uprosiłaby Pani o chwilę zwłoki. Rozwiesić ogłoszenia można po okolicy. Co do Bolo, może to był na skutek pobicia jak ten menel go dorwał:( albo wada wrodzona:( Ludzie ślepi dają sobie radę i psy też. Musi nauczyć sie rozkładu mieszkania i da sobie radę.
  2. no to kamila moje gratulacje za takie osiągnięcia:) jego postepy wiele ułatwiają. Niech mama tez próbuje z nim wychodzić puki ty jesteś.Słuchaj a kiedyś tam przy okazji brania Bruna twoja mama wspominała, że chyba w styczniu sie do ciebie wybiera, to co będzie z Maxem jesli nie znajdzie się dla niego tymczas? aczkolwiek teraz jak przełamał barierę do zwierząt to tymczasu będzie o wiele łatwiej szukac.
  3. kurcze tak sie potocznie zawsze mówiło foksterier a to faktycznie terier:) szkoda tylko że a takich okolicznościach...:( Dziewczyny musimy cos wymyśleć!! mamy naprawde kilka dni na uratowanie jej, tylko trzeba by w całej tej sytuacji zachować rozsądek i stwierdzić czy takie życie ma sens, czy ona będzie szczęśliwa?Czy nawet jakby zbudować jej wózek, to czy będzie radosna,nie będzie bólu?? kasiu zmień rasę w tytule i w tekście coś w stylu "terier walijski sparliżowany za kilka dni do śpienia" czy coś takiego
  4. 15zł /doba czyli jakieś 450zł/mies :(
  5. styczeń zapłacony, a po telefonach ani widu ani słychu:( ehh ciekawe ile on będzie czekał na domek:(
  6. słychać i to nieciekawie...Jeden z maluchów wpadł pod auto, wczoraj bodajże :( na szczęście nie groźnie:( biegały sobie po działce i jakoś (nie wiadomo jak) jeden znalazł wyjście, lub sam je sobie zrobił. No i traf chciał że akurat jechała auto,na szczęście to polna droga więc wolno i mały ma tylko łapkę zadrapaną ale na wszelki wypadek zabrali go do kliniki zrobili RTG i wszystkie kochy ma całe:) rankę zszyli trzema szwami i już. Więcej strachu i afery niż w rzeczywistości by się wydawało. Ale to kolejny dowód na to że szczeniaki to żywe srebro i oczu do pilnowania nigdy dość.
  7. nie pamiętam, ale już go zapytałam, chyba 400zł ale pewna nie jestem
  8. Słuchajcie, nie wiem czy dobrze zrobiłam ale wyszłam z taka propozycją, że miejsce Bumisia można by odstąpić Atenie, która już ma pieniądze a nie ma miejsca w hotelu. A my zapiszemy go także u Jamora ale na następnym miejscu i uzbieramy na spokojnie pieniądze. Co wy na to? Ona jest chyba bardziej potrzebująca i w depresji:(
  9. Kasiu napisałam odpowiedź na twoje pytanie u Jamora co do hotelu. Moja propozycja jest taka aby miejsce Bumeranga odstąpić Atenie a my dla niego i tak kasy jeszcze nie mamy.A tam z tego co on napisał na wątku Bumisia chyba kolejka szybko postępuje.
  10. Dorotko do schroniska nie masz co dzwonić tylko z nami sie umów, bo i tak któraś z nas musi się tobą zająć bo pracownicy czasu na to nie mają. Asiu czy to biedactwo co zginęło to twoje??jak taka pięknośc mogła zginąć:(może ukradziony:(
  11. pisałam właśnie na tamtym wątku jak duża jest rotacja i ile mniej więcej się czeka w kolejce bo 5 miejsce nie wiele mówi i nie doczekałam się odpowiedzi. Chcemy Bumiśka uratować od tego schronu i nawet jeśli trzeba będzie dożywotnie to będziemy płacić. Temu psu się to należny. Nie zasłużył na to aby 7 lat siedzieć w takich warunkach:( a u ciebie będzie miał chociaż spacery i możliwośc biegania kilka razy dziennie co uwielbia
  12. ja mogę wziąć jakieś po weekendzie zrobię allegro. Dla mnie bez różnicy czy mam 20 czy 30:)
  13. niestety tak, i ten drugi czarny jamnikowaty też:(
  14. dostaliśmy dziś 100zł od obserwatora z allegro:) jednak warto było taką wiadomość dodać do ogłoszenia:)
  15. no wiem i ja tez tak piszę, ale i tak nie wiadomo co z tym psem potem się tak naprawde dzieje. Jeszcze w przypadku psa jest spokojniej niż u suk:(
  16. dziękujemy i również życzymy wesołych świąt i pozdrawiamy:)
  17. Kamilo i jak ci idą spacery resocjalizacyjne z Maksiem??:) są jakieś efekty?
  18. dzwoniłam do tego Zgorzelca i Pan powiedział że "raczej nieaktulane" :( nie był skory do rozmowy:( mają tego waszego i już nie szukają więcej. No nic trudno będę szukała dalej.Zrobię mu może allegro tylko szkoda że nie wykastrowany:(
  19. wczoraj dzwoniła pani spod warszawy zainteresowana szczeniorkami naszymi więc przekierowałam ją do wiosny,ale nie wiem co wyniknęło z tego gdyż Marta nie odpisała mi:(
  20. nie no pewnie że nie chce wybrzydzać i już pisałam, ze allegro super, tylko często ludzie nie otwieraja każdego ogłoszenia a patrzą tylko po miniaturach a tam średnio widać ze to pies ;p no chyba że to tylko moje zdanie to spoko:) taki tam szczegół,nie zwracajcie na mnie uwagi:)
  21. yyy chyba nie ma,ale pewna nie jestem:( sprawdze po świętach lub zapytam. Sunia nadal bardzo wystraszona, trzęsię sie jak osika. Misiek trochę ją ośmiela i przy nim jest odważniejsza,nawet podchodzi do mnie po przytulanki co jest osiągnięciem, ale nadal jeść nie chce w obecności człowieka:(
  22. pisząc kontakt miałam namyśli Hundehilfe z Doberman N. aby się dogadali między sobą czy to ten sam dom czy dwa różne,bo faktycznie moga potem mieć pretensje.
  23. to poprosze o namiary na ta panią to się z nią skontaktuję. Tylko jeśli w domu będa dwa chłopaki to może być zazdrośc i rywalizacja /:( a ten "mój" niewykastrowany JUŻ DODAŁAM FOTKI do poprzedniego mojego postu, zobaczcie jakie to cudo:):loveu:
×
×
  • Create New...