Jump to content
Dogomania

piechcia15

Members
  • Posts

    10875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by piechcia15

  1. zdublowały sie posty:( on jest taki fajowy,milusi, przytulak jak nie wiem co, ciekawe czy taki sam na spacerze będzie, ale kiedyś trzeba te pierwsze kroki poczynić:) i zapewne będę to ja:)
  2. widzę, że jak zwykle ja muszę odwalić brudną robotę... tak sa nowe informacje... Foksi już nie ma...:( pojechałyśmy z nią dzisiaj do Łodzi na konsultację z zdjęciem RTG i lekarz powiedział że nie widzi najmniejszego sensu trzymania jej przy życiu i dziwił się czemu zwlekaliśmy z tym aż tak długo...:( Kręgosłup i rdzeń znacznie przerwany,narządy w tym odcinku nie pracują, dlatego nic nie jadła przez cały ten czas...:( Skrócili jej cierpienia przynajmniej w jak najmniej bolesny sposób:( ..................... teraz już ją nic nie boli, a w tamtym świecie z pewnością będzie radośnie biegała...;(;(;(
  3. nie wiem czy zakładanie amstafom wątków coś tu pomoże bo jakoś nie ma szału na wątkach i i tak te watki nic nie dają...tak sobie myślę. ale jeśli ma to pomóc w organiazacji to ok:) Sunia po sterylce jest w szpitalu 4 po sterylce aborcyjnej:( ogólnie amstafów i bullopodobnych mamy...7:(
  4. no to cieszy mnie to bardzo:) jeszcze troche i bedą razem spali:)
  5. było ich 6 a do ciebie dojechały tylko 4 dziewczynki:)albo 3:) też się gubię:) był jeden jedyny taki czarno biały i wydałyśmy go w ten sam dzień jak trafiły w drodze do ciebie:)
  6. -200zł ma ale w tym 110zł waszych deklaracji,więc jak uzupełnicie to będzie tylko -80zł:)
  7. Ksiu wstaw jej fotki, te cyknięte tak na szybko chociaż:)taka kochana i urocza...tak brzydka że aż piękna:)
  8. Dropsik pozdrawia z zimowych igraszek:) aha i prosi cioteczki w wpłacanie pieniążków:) bo jest na minusie:( [IMG]http://img683.imageshack.us/img683/3903/zmianarozmiaruimg1589.jpg[/IMG] [IMG]http://img683.imageshack.us/img683/9590/zmianarozmiaruimg1591.jpg[/IMG] [IMG]http://img44.imageshack.us/img44/8124/zmianarozmiaruimg1595.jpg[/IMG] [IMG]http://img690.imageshack.us/img690/8136/zmianarozmiaruimg1596.jpg[/IMG] [IMG]http://img690.imageshack.us/img690/2238/zmianarozmiaruimg1603.jpg[/IMG]
  9. Kamilo a jak żyje z tym kotem??nadal go nielubi??:(
  10. coś ty moja Kaja ma 11kg i tamta to piórko przy niej. Dziś cały dzień wydzwaniam do lecznicy aby zapytać czy od soboty mogłaby zostać u nich w klinice aż do badania ale słysze tylko echo...:(
  11. a dziś napisała mi, dziewczyna, która wzięła jednego maluszka z tych 6 co wychowywała Halbinka, że mały miał zapalenie ucha i niestety było tak silne że po mimo leków nastąpiła martwica kawałka i trzeba było kawałek uciąć:( ale poza tym maluch jest świetny i są mega zadowoleni, tylko ich życie nocne ucierpiało bo śpi rozwalony między nimi:)
  12. żadne żal tylko nadal ZBIERAMY DEKLARACJE i szykujemy kasiurkę!! musi być kasa gotowa aby go gdziekolwiek wydawać. A więc ciociu agatko uruchamiaj swoje kontakty i zbieramy szmal:) ojj dziś Bumiś i wielu jego kolegów przezyje koszmar...:(
  13. czytałam , ale napisałam ci abyś sprawdziła czy to nasza atena jest na 1 m. czy jakaś inna. ale skoro nasz to ok, ja też do kilku dziś pisałam,ale nic:(
  14. Kasiu Ania z Brodnicy napisała mi że ty już ją tam chyba zapisałaś tak? i jest na pierwszym miejscu bo ktoś zrezygnował, ale zima jest i nie zapowiadają się żadne adopcje narazie. Sprawdź proszę czy to o tą Atenę chodzi, bo ona tez nie była pewna czy są dwie czy to nasza.
  15. no ale postawcie się w jego sytuacji, jak on musi sie czuć...zabił zwierzątko,niechcący oczywiście:( a przyjechał tylko z gazem:( same wiecie jak te nasze psiaki wariuja jak sie przychodzi, a szczeniaki już wogóle witaja wszystkich a Biszkopcik był nieustraszony no i wlaz pod nogi...:( szkoda go ale już nie ma co rozdrapywać:( koniec. na pocieszenie powiem, że widuję dwóch naszych smyków regularnie i prezentują sie jak jabardziej ok:) łaciaty biało czarny pięknie wędruje na smyczy, a czarny wstydzioszek podobno obsikuje całe mieszkanie:)
  16. mam przykre wieści:(;( ten aniołeczek z postu poprzedniego niezyje;( dziś napisała do mnie dziewczyna, jego opiekunka, że zdarzył sie wypadek wyjątkowo nieszczęśliwy. Przyszedł pad z od gazu i gdy Biszkopcik podbiegł sie przywitać, ten go niechcący nadepnął, no i pies już nie wstał:( Od razu pojechali z nim do weta, ale stwierdził ze kręgosłup złamany:( Musiał być wyjątkowo kruchy od początku, bo w schronisku pamietam, ze też się sam przewrócił i już później przez cały dzień nie stawał na łapkę;( może miał jakąś wadę kości??:( nie zmienia faktu że taka tragedia się stała;( właściciele zrozpaczeni...
  17. dziś bylismy sobie na spacerku w duecie z Miśka...dziewczyną:) Świetnie się dogadują, dają buziaki i razem wszędzie chodzą:) Michu nabrał już chyba nieźle siły bo ostatnio wyrwał się pracownicy i sam sobie chodził gdzie tylko chciał, no i spotkali sie pod brama:) niezły gościu z niego:) ależ dostałam dzisiaj buziaków!! szaleniec z niego:)
  18. ale przecież nikt jej nie będzie smarował w schronie:( to przykre ale prawdziwe. Same wiecie jakie są chłopy - organizmy proste, ledwo z robotą się wyrabiają a jeszcze będą "jakiegoś psa smarować". Dla nich (nikogo nie obrażając) sprawa jest prosta, psa uśpic,bo cierpi. Teraz jest ten chusteczkowy okres świąteczno sylwestrowy i ciahle biuro zamnkięte, bo tak to pracownicy możeby jeszcze zadbali,ale oni też mają co robić:( a ta bida siedzi zmaknieta w łazience i nikt o niej nie pamieta...chyba, że idą..."siuku" :( my tu musimy ją JUŻ zabrać aby tam brutlanie mówiąc zwolniła cenne miejsce,a poza tym u kogoś w domu też łatwiej będzie ją zdiagnozować. Skąd mamy wiedzieć czy ona wysikuje sie do końca?tam jej nikt nie ogląda,siedzi biedna sama i tyle.Jak się załatwi to posprzatają. Dziś gdy "chodziła" po korytarzu nie widać było aby posikiwała, ale ona i tak jest cała mokra w siuśkach więc równie dobrze to na niej zostaje. Jest bardzo skołtuniona i ta sierśc sztywnieje. ZABIERZMY JĄ STĄD!!! ulv wymyśl cośśś,dziewczyny noooo:( ona jest przerażona przecież....
  19. ale ona dostawała leki przeciw obrzękowa:( i nic, ale ja też jestem za ponownym przebadaniem, tylko że oni nie będą jej trzymać w nieskończoność a na to badanie trzeba sie umówić. W sobotę może być tylko wizyta, oględziny,ale zawsze już coś może z nich wyniknąć. Dom dla takiego psa nie jest łatwo a oni nie będą jej trzymać,bo nie ma gdzie, psy ją zagryzą, a patrzyłam dziś po tymczasach i wszystko jest pełne:( kto ją weźmie:(??? ma ktoś jakis pomysł na tymczas?? najpierw trzebaby ją porządnie wykąpać,bo ten fetor od moczu jest straszny:(
  20. a więc tak.... badanie kosztuje ok 200zł zalezy ile narkozy pójdzie na to. Na takie badanie trzeba sie umówić, ale wcześniej musi obejrzeć ją lekarz. A mógłby zobaczyc ją w sobotę po 17 i wtedy już tez by coś powiedział. Aczkolwiek facet z którym rozmawiałam, powiedział, że ...gdyby rdzeń był cały to miałaby czucie i bolałoby ją, cierpiałby. A skoro od takiego czasu czucie nie powraca i nie ma bólu to rdzeń jest uszkodzony i mielografia nic tu nie pomoże,bo tylko powie gdzie jest uraz;( aczkolwiek dla świętego spokoju mozna znią pojechać, w sobotę tylko kto i czym,bo ja jutro rano wyjeżdżam.
  21. superancko:) można powiedzieć ze pies dostał nowe życie:)
  22. a ja ostatnio myslałam że mam zwidy a tu nie...spotkałam klona maskotki:) ale gdy przypomniałam sobie jak ona ma teraz dobrze, poszłam dalej...:) Ta akcja był wzorcowa i w związku z nowym rokiem życzę wszystkim psiakom samych takich akcji:)
  23. słuchaj no to trzeba ją tam zapisać i zapytać ile to potrwa taka kolejka, no i wybrac najlepsze warunki. Bo u jamora jest fajnie tylko nie wiem czy akurat dla Ateny bo ona potrzebuje ludzi a nie ruchu. Ona nie jest z tych biegających, co prawda jest tłusta, ale znacznie bardziej do szczęścia potrzebowałaby człowieka. Zapytam też amalamutki jakie jej boksy zostały i ile czasu.
×
×
  • Create New...