-
Posts
10875 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by piechcia15
-
Jużaki i jużakopodobne w potrzebie - czekają na dom.
piechcia15 replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
chciałam tu zamieścić naszego wspaniałego Jużaczka ale widzę że modliszka już o to zadbała:) swoją droga nie wiedziałam, że jest tyle jużaków w schroniskach...:( i że wogóle tyle ich jest mam prośbę, czy na pierwszej stronie można by było zmienić opis Borysa bo już jest nieaktualny...Borys stał się mega przytulakiem, łagodnym, towarzyskim, bardzo spokojnym i leniwym. Uwielbia przysmaki i robi dla nich wszystko:) nie lubi dzieci, do psów przyjazny:) mam jego allegro: [url]http://allegro.pl/item841243295_iwan_mix_juzak_czeka_na_swoj_dom_w_schronisku.html[/url] -
Łódź - NIKT ICH NIE CHCE - setki psów na Kosodrzewiny
piechcia15 replied to _Tosia_'s topic in Już w nowym domu
w tamtym tygodniu pani przywiozła do naszego schronu w Pabianicach taka małą sunię z Porszewic i pan od was przyjechał po nią czy dotarła??urocza sunia, urodziła maluchy u tej pani w ogrodzie w krzakach niestey za późno znalezione bo martwe. Sunia prawdopodobnie mleka nie miała bo cycuchy były niezmienione. Taka beżowo czarna terierowa,wychudzona i mega wystraszona. -
jak na dzień dzisiejszy wygląda sytuacja suni?nadal jest przy grobie i nie chce spać w budzie?:( kurcze oby tylko w ciążę nie zaszła...:(
-
Ogonek miał robione niedawno USG i wykryto początkowe problem z prostatą i jakieś narośla:( nie wiadomo w co one sie przekształcą, dlatego dostał jakieś leki. Ma też co jakiś czas problemy ze skórą, więc musi być kąpany w specjalnym płynie. Proszę w jego imieniu o pomoc finansową:( trudno jest wiązać koniec z końcem gdy każde zwierzątko z całego stada ma tak indywidualne potrzeby:(
-
MAX - zwykły niezwykły pies. GROZI SCHRON!!! SZUKAMY MU DOMU!
piechcia15 replied to xmartix's topic in Już w nowym domu
Kamilo czy już możesz zdradzić...?jest już zadeklarowany dom dla Maxa czy jakis tymczas bezpłatny, który sobie z nim poradzi?? no mówww:) -
oo widzę że dziewczęta były dziś w schronie:) fajnie fajnie chwali się:) Puszek wygląda okropnie:( już nie wspominając o Pudelku, jak mogłyście go tak oszpecić imieniem...Zeluś:) no nic trudno:) kurcze najlepiej byłoby go obciąć i dać miejsce w szpitaliku na zimę aby nie zmarzł:( przecież on nie ma podszerstka:( a jest taki przemoczony:( Tina już dwa miesiące jest??kurcze ale ten czas leci:(
-
Bogini Atena w końcu odnalazła swój Olimp. Już w nowym domku !
piechcia15 replied to Cieplutkaa.'s topic in Już w nowym domu
niestety koszty paczek są niemiłosierne więc i tak i tak minimalny koszt to 10zł:( -
nie podoba mi sie to że jest tu mowa o nas (Pabianicach) i nic o tym nie wiemy:( po co nas tu ktoś w coś miesza?my niewinne:( o jakim sądzie mowa?my nie zamierzamy żadnego kierownika do sądu porywać...bez przesady:) sąd wogóle takie wieści??Bary6 znamy się że takie rzeczy piszesz? przepraszam że się wtrąciłam,,,,ale nie mogłam sie już powstrzymać
-
oto nowy dzisiejszy nabytek:( przebojowy psiaczek przerzucony przez ogrodzenie jednemu panu:( mix z terierkiem tutaj wyżera kotu z michy:) [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/7103/1012228o.jpg[/IMG] [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/6409/1012229.jpg[/IMG] [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/6342/1012230.jpg[/IMG] jeszcze jest jeden taki starszy, ok 3,5mies. ale bardzo wystraszony:( na widok człowieka najchętniej wkleiłby się w ścianę:(
-
Asiu musisz dowiedzieć się od nich jakieś nazwsko cokolwiek nowego domu i wtedy zapytamy tamtych czy to ten sam dom. Albo sami niech się między sobą dogadają. Oni jutro zabierają od nas psy i wracają do domu, więc będzie z nimi kontakt:) a oto nasze nowe nabytki: Max, bardzo sympatyczny, silny i energiczny, a zarazem posłuszny, umie komendę siad i poproś:) bardzo lubi ludzi. Miał spotkanie z jużakiem i nie zjadł go:) [IMG]http://img62.imageshack.us/img62/5095/1012215.jpg[/IMG] [URL="http://img62.imageshack.us/g/1012215.jpg/"]GALERIA[/URL] Mega przestraszony Pudelek, pies, stary, ma tylko kilka zębów, z przodu zero:( bardzo sfilcowany:( [IMG]http://img191.imageshack.us/img191/2706/1012221.jpg[/IMG] [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/3198/1012223.jpg[/IMG]
-
ojj nie nie Pani Sławomira śledzi nas regularnie i wspiera Marcela jak tylko może:) ...szkoda, tylko że jej nikt nie pomaga a tez przyjęła 2 psiaki z dogo:( a potrzebna pomoc finansowa.... [URL]http://www.dogomania.pl/threads/140475-WieA-pod-A-odziAE-pani-umarA-a-pies-zostaA-sam-W-DT-pomoc-finansowa-potrzebna?p=13675144#post13675144[/URL]
-
ojj nie nie, dziś byłam pełna podziwu:) weszłam z nim do biura, a chłopak kicał po schodach jak zdrów:) wprawdzie tylko 3 schodki ale zawsze, nie miał najmniejszego problemu:) na spacerku spotkaliśmy się także ze schroniskowym ONkiem no i chłopaki sie obwąchali i nić...zero agresji:) tylko jak ONek skoczył na Misia bo się chciał bawić to Misiu...warknął!!! Byłam w szoku, mega szoku, że on ma głos!:) dziś jak zawsze zrobilismy kilka kroków więcej niż dzień wcześniej, ale nadal obawia się "żywego świata" i zwalnia gdy za dużo zaczyna się dziać na ulicy typu, ludzie i wiele samochodów, wtedy sobie zawracami i idziemy ku ciszy, tak gdzie Misiowi jest najlepiej:) Potem opędzlował dwie michy i poszedł spać:) Czipa i tatuażu szukałam po raz kolejny i nic...nie pojawił się:):(
-
Bogini Atena w końcu odnalazła swój Olimp. Już w nowym domku !
piechcia15 replied to Cieplutkaa.'s topic in Już w nowym domu
trzeba zapytać w schronisku -
super że mamy już kogoś od Bouvków:) ja na watek bouvierów już go dałam, chyba że chodzi o jakieś inne:) nie ma tatuażu:( kurcze już go całego obejrzałam, ale jutro zrobię setną próbę:) on jak ja juz zaczynam mu się przyglądać to się trzęsie:) bo wie co jest grane :P dziś bylismy na dłuższym spacerze niż zwykle:) ale chyba ruch uliczny jeszcze go przerasta,bo był rozkojarzony, więc wróciliśmy. Ale to co mnie zastanawia to to, że bardzo przykleja się do moich nóg jak idę!! czemu on to robi,czy nie chce iśc?czy daje mi tym do zrozumienia?nie wiem, inni gdy z nim wychodzą tez tak robi. Na spacerku śmiesznie fika tymi nóżkami:) Dziś jak mnie zobaczył po dwóch dniach to powiedzmy że mało mu sie pupa nie urwała razem z tym ogonkiem:) ehh jak on się sieszył:) skubaniec już się nauczył że jak zje michę (pyszną) to w drugiej kieszeni mam coś na przekąskę...a dziś nie miałam to wsadził łeb (cały)!! do kieszeni i mimo wszystko szukał:) no więc musiałam wrócić do biura i mu przynieść bo był nie pocieszony:) ehh niesamowity jest!!! gdyby nie to pierwsze piętro to bym go wzięła:( odnośnie sierści, to to co on miał na sobie tego nie da sie opisać...moje oczy nie widziały wcześniej nic takiego...nawet w telewizji:( Kasia przyszła na chwile jak go obcinaliśmy...to widziała, ja 3 razy wychodziłam bo mu się cofało...taki fetor...:( ale teraz chłopak cud malina jest i o tamtym chcę szybko zapomnieć!!:angryy: