-
Posts
10875 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by piechcia15
-
u Misiunia nic nie słychać, bo nie mam czasu iśc do schronu:( mam zajęć tyle, że jak wracam to już jest ciemno:( chyba dopiero w sobotę wezmę go w obroty:) no i jakiegoś filmiora nakręcę:) Postaram się też namówić schron aby zrobić Miśkowi W KOŃCU RTG gnatów i zobaczyć jak to sie pozrastało i czy przednią łapkę da się naprawić:) Dziś rozmawiałam sobie z mężem PaniKapsla:) dość długo pogadaliśmy, rozwiewałam wszelkie wątpliwości :) kurcze gdyby tak wszyscy się zastanawiali nad adopcją psa to może mniej byłoby bezdomności:(
-
czyli z Dobrocina są wyciągnięte i są w innym schronisku tak? myślałam, że są u kogoś w domu, bo były fotki domowe. kurde to trzeba się za to zabrać szybko. kurcze w takim razie więcej zdjęć nie wchodzi w grę pewnie:(no nic wydrukuję te z pierwszej strony. Czyli kiedy można je zabrać?już?czy będziecie przyspieszać strylkę, i o sterylce do adopcji? kurcze 24.02 to trochę długo, biedaczki się tam zestresują:( a czy wiadomo jak długo były w tamtej umieralni?
-
Asia jest samotnie wychowującą matką i ma córcię w wieku 5 lat. Jest "normalnym" spokojnym dzieckiem, które wie co to zwierzątka i że one tez mają uczucia. Asi rodzice też mają cziłkę 2-latkę więc mała się nią troskliwie zajmuje, nosi na rękach itp. Dlatego pies napewno będzie miał bliski kontakt z dzieckiem stąd to pytanie czy nie są wyczulone na dzieci. Asia bardzo prosiła o jakieś zdjęcia, aby było je dokładniej widać. Ja jej wydrukowywuje i zanoszę. Widzimy się codziennie więc na bieżąco jej opowiadam o nich:) To dobra dziewczyna i jeśli chodzi o sprawdzanie domu to podpisuję się pod tą adopcją całą sobą:) A u kogo one w końcu są? u rubinowej czy demi?od dawna je macie?
-
myślę, że i tak jak na pierwszy raz to dobrze się spisała. Jakby miała instynkt mordercy to by już Andzie zjadła:) a przecież nie musi wszystkich psów tolerować, w końcu my też nie wszystkich lubimy nie:) najważniejsze aby miała z nimi kontakt i np. na ulicę z wami wychodziła, do ludzi do obcych zwierząt.
-
no właśnie tak się zastanawiam, czy one dałyby sobie radę w domu z dzieckiem, które napewno będzie pieska głaskać, przytulać, nosić. Ta dziewczyna zakochała się w obu psiakach, ale z wiadomych względów może wziąć jednego. Podejrzewam, że w takim razie jeśli wogóle to zdecyduje się na sunię. Ale jeszcze nie ma żadnych decyzji. Lepiej niech się jeden dzień dłużej zastanowi niż za mało.
-
Bogini Atena w końcu odnalazła swój Olimp. Już w nowym domku !
piechcia15 replied to Cieplutkaa.'s topic in Już w nowym domu
myślę, że rubensowskie kształty są najlepsze i nie tylko tamtemu brunetowi powinny sie podobać:):D -
pokazałam dzisiaj maluszki i Asia się zakochała:) jest szansa, tym bardziej, że jej rodzice mają też cziłkę więc ma sentyment:) Mam jeszcze pytanie, czy macie może jakieś dziecko "na wyposażeniu" :) aby zobaczyć czy psiaki nie mają jakiegoś urazu? aha czy dałoby radę zrobić im jakieś lepsze fotki ?bo w pierwszym poście jest dużo, ale mało ja widać. Np chodzi mi o fotkę na kolanach lub na rękach aby wiecie urzekły ją:) no i w porównaniu z człowiekiem widać wtedy jakie sa malusie:) jeśli to problem to ok:) aha co ze sterylką/kastracją?będzie? czy one są do adopcji w każdej chwili? sorry za ilość pytań, ale ja tylko pośredniczę. Dom jest absolutnie sprawdzony, dziewczyna poważna "normalna" i ma mega serce. Mam małe mieszkanko i stąd pomysł na psa "pod pachę" :)
-
z kastracją różnie bywa, zależy od charakteru psa. Może się uspokoić a może nie:) tak samo z cieczkami rożnie bywa, niektóre psy mimo to czują zapach i głupieją, ale na szczęście nic już nie mogą zdziałać:) ale warto spróbować:) bo jest jeszcze taka opcja jeśli Kapsel nie zatoleruje Miśka, że potrzymacie Miska w domu i stopniowo będziecie poznawać psy ze sobą.
-
Bogini Atena w końcu odnalazła swój Olimp. Już w nowym domku !
piechcia15 replied to Cieplutkaa.'s topic in Już w nowym domu
Patryk(od wiosny) pyta czy 17zł które zostało z 420zł przelanych przez modliszkę może przekazać na dług naszej Sary?? -
zgadzam się decyzja musi być przemyślana, bo nie oszukujmy się nie jest to pełnosprawny pies, aczkolwiek to jego "tańczące" bieganie jest urocze i jemu absolutnie nie przeszkadza a nasze oko cieszy jak widzimy postępy:) jestem przekonana że gdyby był cały czas w ruchy a nie siedział ograniczony przez boks to szybciej doszedł by do wprawy i będzie jeszcze lepiej chodził niż obecnie. Tu na forum są wklejone wszystkie filmiki miśka więc można zobaczyć jak ten wariat tańcuje na śniegu:)