-
Posts
10875 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by piechcia15
-
Aga wydaje mi się że w poście 210 pomieszałaś fotki chłopaka i dziewczyny:) dziewczyna to jest zdjęcie 2 i 4:) ale bez różnicy w sumie:) fotki wyszły fajniutkie:) tylko sznaucerki takie zahukane:( biedne wystraszone i Baksik to samo:( Amica dzwoniła że maluszki są bardzo rezolutne i zjadły już jej dwa kapcie:) dzisiaj je zawozi do DS:) dzieciaki już się nie mogą doczekać:)
-
o labku trzeba napisać że był w kolczatce, a golden ma obrożę na klamrę a nie zatrzaskową. Ależ ta Dosia ma smutek w oczach:( a Megi mega przerażenie:( ehh biedne te psiaki, co one musiały przejść. Co do owczarka to myślę, że jest ciut starszy 6-7 bo zęby bardzo żółte i kamień no i starte ale starte mogą być od kamieni...tzn cegieł:)które lubi nosić:)
-
a właśnie mnie się wydaje że postarzał się:) No i pojechał chłopak sobie...:( i co ja teraz bez niego zrobię:( przecież ta mordka zawsze na mnie tam czekała...a teraz jest tylko smutna Sonia, która nie wie o co chodzi:( Misio był bardzo zdezorientowany, nie wiedział co my od niego chcemy. Na spacerze wszystko ok bo miał swoją Sonię, ale gdy trzeba było wskoczyć do bagażnika to się już 3 razy zastanowił. Wskoczył i postanowił jednak wyskoczyć:) a na koniec postanowił że jednak w bagażniku nie będzie siedział i górą przeszedł na tylne siedzenie:) dostał buziaka i pojechał... Ciekawe jak wypadnie pierwsze spotkanie z Kapslem...Troche się boję:(
-
**NAGI GRZYWACZ CHIŃSKI już w nowym kochającym domku:)
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
kurcze świetne wieści tzn zdjęcia:) ale faktycznie w Tofisia oczach nadal jest smutek, ale mam nadzieję, że to odwracalne:) fajnie, że trafił n ataki kochający domek!! a właśnie jak z jego zachowaniem do obcych, gryzieniem i posikiwaniem?? -
Wszystko się udało:) Misiu nie był zbytnio zadowolony zarówno z jazdy samochodem jak i z wizyty:)ale przy obcinaniu był grzeczny i leżał sobie. Bardzo bronił łapek i mordki ale daliśmy radę:) Kąpiel wogóle ale to wogóle mu się nie podobała:( ale Przeżył i już jest ze swoją dziewczyną w boksie:) Sonia chciała go ugryźć:)bo go nie poznała.... Moim zdaniem Misiu ww nowej fryzurze wygląda mniej korzystnie,ale to ze względów higienicznych było tak drastyczne cięcie:) a za miesiąc czy dwa będzie już normalnym bouvierem:) [IMG]http://img32.imageshack.us/img32/9328/1013090.jpg[/IMG] [IMG]http://img408.imageshack.us/img408/288/1013091.jpg[/IMG]
-
słuchajcie mam drobną masakrę do rozwiązania:( tam koło cmentarza co była Maskotka jest teraz śliczna szylkretka do strylizacji i do wydania, ale to akurat załatwiłam, ale jest jeszcze sunia mini mac 7kg, która w wakacje była dzieckiem no i pierwsza cieczka i proszę...dwa maluchy. I kicia i ona są niby czyjeś domowe. ale ludzie totalne chamidło i kotkę wywalają na dwór, więc juz raz urodziła innym w komórkach i sunia teraz też chodzi biedna po ulicy szuka jedzenia u tej babci śmietnikowej, a to małe dziecię raptem miesiąc ma tam po podwórku w tym śniegu i błocie chodzi:( Sunia bardzo przestraszona i smutna:( Zabiorę ją stamtąd tylko muszę mieć gdzie:( może tam w tym DT co Pako jest?jak się zwolni?bo sterylka to nie aż taki problem, bo i tak jeszcze z miesiąc będzie karmiła, więc jest czas, a poza tym mały pies to i mniejsze koszta, ale jak ja zabiore mamuśkę z ulicy, to to maleństwo zostanie tam w TYM domu:( trzeba jej jakos podstępem zabrać, a z ludźmi podobno nie da się dojść do porozumienia, ale kiedyś spróbuję. [IMG]http://img196.imageshack.us/img196/157/1013074.jpg[/IMG] [IMG]http://img411.imageshack.us/img411/6946/1013069.jpg[/IMG] założę jej watek, może jeszcze dzisiaj
-
odpisz pani że oczywiście spełnimy jej marzenie:diabloti::mad::mad: Pani z Płocka fajna babka chciałaby dwa szczeniorki. Tego z jasnym pyszczkiem i jednego "sznaucerka" też chłopaka. Już wczoraj z nią rozmawiałam i dziś dzwoniła jeszcze raz. Wydaje się bardzo sympatyczna. Na wizytację się zgadza, ale to jest jakaś wiocha pod Płockiem. Domek z dużym ogrodem, a psiaki do domu. Jest synek 11 lat albo 9 nie pamiętam i córcia 3 latka z dużym instynktem opiekuńczym. Kocha pieski i oddaje im swoje zabawki aby smutno im nie było:) A dlatego od razu dwa psy...bo mniej szkód w domu będzie i lepiej im sie będzie żyło:) Będą razem łobuzować i wychowywać się. Mieli kiedyś Goldena ale musieli wydać bo był bardzo energiczny i stwarzał zagrożenie dla dziecka, np. obwiązał małej nóżki smyczą...Nie muszę chyba kończyć.Ale pies poszedł w rodzinne ręce. Pomyślcie kto by tu mógł zawieść te maluszki. Aha a jej znajomy co co z nią pracuje a mieszka kilka domów dalej chciałby bardzo tego czarnego malucha, ale w tej sprawie kazałam mu się do mnie zgłosić bez pośredników:)
-
[CENTER][SIZE=4][COLOR=Red][U][B]MARZEC MIESIĄCEM STERYLEK W LECZNICY PODAJ ŁAPĘ!!![/B][/U][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=Purple]spore zniżki 1/3 ceny! pośćcie famę dalej, mam tez plakaty i ulotki do rozklejania[/COLOR][/SIZE]:) [/CENTER] ceny mniej więcej aby nie skłamać: kot 60zł kotka 100zł a psów nie pamiętam:)ale na psach to ok 100zł zniżki wychodzi
-
**NAGI GRZYWACZ CHIŃSKI już w nowym kochającym domku:)
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
myślę, że jakby Tofiś załapał się na ta akcję sterylek to Pani dałaby radę sama zapłacić