Jump to content
Dogomania

piechcia15

Members
  • Posts

    10875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by piechcia15

  1. Aga wydaje mi się że w poście 210 pomieszałaś fotki chłopaka i dziewczyny:) dziewczyna to jest zdjęcie 2 i 4:) ale bez różnicy w sumie:) fotki wyszły fajniutkie:) tylko sznaucerki takie zahukane:( biedne wystraszone i Baksik to samo:( Amica dzwoniła że maluszki są bardzo rezolutne i zjadły już jej dwa kapcie:) dzisiaj je zawozi do DS:) dzieciaki już się nie mogą doczekać:)
  2. dostaliśmy pieniążki do Ruty:) dziękujemy:)
  3. o labku trzeba napisać że był w kolczatce, a golden ma obrożę na klamrę a nie zatrzaskową. Ależ ta Dosia ma smutek w oczach:( a Megi mega przerażenie:( ehh biedne te psiaki, co one musiały przejść. Co do owczarka to myślę, że jest ciut starszy 6-7 bo zęby bardzo żółte i kamień no i starte ale starte mogą być od kamieni...tzn cegieł:)które lubi nosić:)
  4. nie chciały siedzieć na kanapie:) miały owsiki w pupie:)
  5. FAJNIE JĄ WIDZIEĆ:) byłam ostatnio na je dawnych śmieciach i jest kolejna kicia i sunia do wydania:(
  6. a właśnie mnie się wydaje że postarzał się:) No i pojechał chłopak sobie...:( i co ja teraz bez niego zrobię:( przecież ta mordka zawsze na mnie tam czekała...a teraz jest tylko smutna Sonia, która nie wie o co chodzi:( Misio był bardzo zdezorientowany, nie wiedział co my od niego chcemy. Na spacerze wszystko ok bo miał swoją Sonię, ale gdy trzeba było wskoczyć do bagażnika to się już 3 razy zastanowił. Wskoczył i postanowił jednak wyskoczyć:) a na koniec postanowił że jednak w bagażniku nie będzie siedział i górą przeszedł na tylne siedzenie:) dostał buziaka i pojechał... Ciekawe jak wypadnie pierwsze spotkanie z Kapslem...Troche się boję:(
  7. kurcze świetne wieści tzn zdjęcia:) ale faktycznie w Tofisia oczach nadal jest smutek, ale mam nadzieję, że to odwracalne:) fajnie, że trafił n ataki kochający domek!! a właśnie jak z jego zachowaniem do obcych, gryzieniem i posikiwaniem??
  8. ależ ona do spaniela podobna:) ale sądząc po ich początkowym rozmiarze nigdy bym nie pomyślała, że będą taaakie duże:) ale śliczna to trzeba przyznać:)
  9. w schronie z rasowców mamy beagla, owczarka niem., labradora i goldena tyle że mega upasionego:)
  10. Wszystko się udało:) Misiu nie był zbytnio zadowolony zarówno z jazdy samochodem jak i z wizyty:)ale przy obcinaniu był grzeczny i leżał sobie. Bardzo bronił łapek i mordki ale daliśmy radę:) Kąpiel wogóle ale to wogóle mu się nie podobała:( ale Przeżył i już jest ze swoją dziewczyną w boksie:) Sonia chciała go ugryźć:)bo go nie poznała.... Moim zdaniem Misiu ww nowej fryzurze wygląda mniej korzystnie,ale to ze względów higienicznych było tak drastyczne cięcie:) a za miesiąc czy dwa będzie już normalnym bouvierem:) [IMG]http://img32.imageshack.us/img32/9328/1013090.jpg[/IMG] [IMG]http://img408.imageshack.us/img408/288/1013091.jpg[/IMG]
  11. a może jakby Pako wyzdrowiał i poszedł do domku, a Tinka tez, to dla tej biednej mini suni znalazłoby sie miejsce u was?? [url]http://www.dogomania.pl/threads/180783-Pabianice-kicia-i-sunia-ze-szczeniakami-niby-czyjeA-a-bezdomne-szukajAE-jeszenia?p=14195946#post14195946[/url]
  12. no więc tak Jade o 15 jutro do schronu wysprzątać mu boks i wypuścić te szałaputy, a o 17 pojadę z mamą po wariata i zawieziemy na strzyżonko :D a potem odstawimy na miejsce:) no i taki jest plan:) mam nadzieję, że kąpiel i obcinanko będą mu się podobały i nie rozniesie gabinetu:)
  13. słuchajcie mam drobną masakrę do rozwiązania:( tam koło cmentarza co była Maskotka jest teraz śliczna szylkretka do strylizacji i do wydania, ale to akurat załatwiłam, ale jest jeszcze sunia mini mac 7kg, która w wakacje była dzieckiem no i pierwsza cieczka i proszę...dwa maluchy. I kicia i ona są niby czyjeś domowe. ale ludzie totalne chamidło i kotkę wywalają na dwór, więc juz raz urodziła innym w komórkach i sunia teraz też chodzi biedna po ulicy szuka jedzenia u tej babci śmietnikowej, a to małe dziecię raptem miesiąc ma tam po podwórku w tym śniegu i błocie chodzi:( Sunia bardzo przestraszona i smutna:( Zabiorę ją stamtąd tylko muszę mieć gdzie:( może tam w tym DT co Pako jest?jak się zwolni?bo sterylka to nie aż taki problem, bo i tak jeszcze z miesiąc będzie karmiła, więc jest czas, a poza tym mały pies to i mniejsze koszta, ale jak ja zabiore mamuśkę z ulicy, to to maleństwo zostanie tam w TYM domu:( trzeba jej jakos podstępem zabrać, a z ludźmi podobno nie da się dojść do porozumienia, ale kiedyś spróbuję. [IMG]http://img196.imageshack.us/img196/157/1013074.jpg[/IMG] [IMG]http://img411.imageshack.us/img411/6946/1013069.jpg[/IMG] założę jej watek, może jeszcze dzisiaj
  14. ojj wiem wiem, ze jest masakra, jest chyba nawet ponad 160:( w sobotę czeka nas mega dużo pracy...:( mam nadzieję że BĘDZIECIE panienki? bo ja sama samiusieńka ducha wyzionę!! zdjęcia trzeba porobić, bo Patrycji nie ma od 2 tyg.!
  15. odpisz pani że oczywiście spełnimy jej marzenie:diabloti::mad::mad: Pani z Płocka fajna babka chciałaby dwa szczeniorki. Tego z jasnym pyszczkiem i jednego "sznaucerka" też chłopaka. Już wczoraj z nią rozmawiałam i dziś dzwoniła jeszcze raz. Wydaje się bardzo sympatyczna. Na wizytację się zgadza, ale to jest jakaś wiocha pod Płockiem. Domek z dużym ogrodem, a psiaki do domu. Jest synek 11 lat albo 9 nie pamiętam i córcia 3 latka z dużym instynktem opiekuńczym. Kocha pieski i oddaje im swoje zabawki aby smutno im nie było:) A dlatego od razu dwa psy...bo mniej szkód w domu będzie i lepiej im sie będzie żyło:) Będą razem łobuzować i wychowywać się. Mieli kiedyś Goldena ale musieli wydać bo był bardzo energiczny i stwarzał zagrożenie dla dziecka, np. obwiązał małej nóżki smyczą...Nie muszę chyba kończyć.Ale pies poszedł w rodzinne ręce. Pomyślcie kto by tu mógł zawieść te maluszki. Aha a jej znajomy co co z nią pracuje a mieszka kilka domów dalej chciałby bardzo tego czarnego malucha, ale w tej sprawie kazałam mu się do mnie zgłosić bez pośredników:)
  16. zagadam jeszcze z moją łaskawą mamą:) bo do mojego auta byłoby wygodniej go zapakować:)
  17. jutro idzie tam Porta Nigra z wizytą:) nie mogą przyjechać bo facet jest kierowcą i często jeździ za granicę i nie ma go, a wtedy akurat był.
  18. [CENTER][SIZE=4][COLOR=Red][U][B]MARZEC MIESIĄCEM STERYLEK W LECZNICY PODAJ ŁAPĘ!!![/B][/U][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=Purple]spore zniżki 1/3 ceny! pośćcie famę dalej, mam tez plakaty i ulotki do rozklejania[/COLOR][/SIZE]:) [/CENTER] ceny mniej więcej aby nie skłamać: kot 60zł kotka 100zł a psów nie pamiętam:)ale na psach to ok 100zł zniżki wychodzi
  19. Nie no tekst fajny i łapiący za serce tylko chyba ciut długi. Można by choć ze dwa zdania skreślić na koszt takich "zwykłych" typu: jest zdrowy, zaszczepiony, odrobaczony, wykastrowany" Dla bardziej odpornych na "poezję" :) no to bierz jego allegro
  20. myślę, że jakby Tofiś załapał się na ta akcję sterylek to Pani dałaby radę sama zapłacić
  21. nie ty już byłas jak ja przyszłam. Jestem do października, 1,5 roku
  22. tak w pt po zajęciach pojadę wysprzatac mu boks, wymienię ten obsikany juz pewnie materac na coś nowego i przez jedną noc nie prześmiergnie aż tak bardzo. Chyba, że weźmiesz go do siebie?
  23. no i nie ma jej się co dziwić. Mój sąsiad gdy wziął Fridę od nas ze schronu też bardzo długo kasłała, ale przeszło jej to, tylko pytanie czy ten kaszel to napewno jest od przeziębienia czy "ten typ tak ma"? Słuchać coś w płucach, ma gorączkę, jest osowiało lub cokolwiek?
  24. nadchodzi dla Misiula czas wielkich przemian:) w pt idziemy do fryzjera na wielki remanent:) kąpanie strzyżenie i takie tam bajery:) a w sobotę jedzie do domeczku:) nie mamy jak pojechać do fryzjera, ale do pt jest dużo czasu, może coś się wymyśli
×
×
  • Create New...