-
Posts
10875 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by piechcia15
-
Sznaucerka mini - STARSZA, bez zębów -już w DT i ZOSTAJE :)))
piechcia15 replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Waszka to co ty z nią zrobiłaś to poprostu pojęcie przechodzi...:cool3: mistrzostwo świata to mało powiedziane!!!!!!!! ona wygląda fenomenalnie, śmiało można ją zaliczyć do naszych schroniskowych metamorfoz:) aż chyba muszę poprosić aby na naszej stronie taki dział zrobili bo to każdy musi zobaczyć!! tu nie widać rzadkiej sierści, ale wiem, że jeszcze ma prześwity bo ją wzięłam pod lupę:):evil_lol: a pazury miała nieziemsko długie, zapomniałam o tym powiedzieć/napisać, aż jej się na boki wykręcały. [B] aha no i puszcza mega śmierdzące bąki[/B] :mad: wczoraj przeżyłam dramat w pokoju z nią :evil_lol: w tej konkurencji pobiła mojego ojca :eviltong::eviltong: nie żartujcie, że z powrotem będzie jechała do Łodzi:crazyeye::cool3: tzn super, że jest nowy domek na horyzoncie, ale tyle jeżdżenia:) Waszka niesamowicie mnie rozbawiłaś opisem suni:) i tekstami przy zdjęciach,niesamowita jesteś :lol::lol::cool3: Mycha poprostu cudo, a z piłeczką wygląda uroczo, aż mi się łezka pojawiła jak siedziała w samochodzie ze swoją piłeczką i tu też z taką samą :placz::oops: jak dziecko z ulubionym króliczkiem;) a dziś rano gdy byłyśmy już po jednym spacerku i łudziłam się, że jeszcze choć 5 min dośpię zanim przyjadą, ta skubana...Myszka :razz: wskoczyła mi na ...PLECY i tak skakała (z tymi pazurami) oczywiście z piłką w zębach aż do skutku...Powiem, że jest skuteczna:cool3: chciałam, nie chciałam musiałam wstać i rzucać i rzucać i tak do przyjazdu :lol::lol: aha i jednak na minutkę przed odjazdem miałam okazję usłyszeć jej prawdziwy głos...taki piękny zachrypnięty, świetnie to przy niej wyglądało. Zachrypnięty to pewnie od szczekania w schronie :-( waszko ty jesteś pewnie bardziej doświadczona w tych choróbskach:)skoro Mycha jest już po 2 dawkach to czy szansa zarażenia się dla człowieka jest mniejsza :p:cool3::cool3:pliss powiedz że tak :lol::evil_lol::diabloti: -
nawet jeszcze nie chcę sobie tego wyobrażać aby nie zapeszać, bo gdyby Dropsik znalazł domek to nasza nowa kłopotliwa amstafka skorzystała by z jego kasy i miejsca:( ale musimy jej najpierw zrobić badania czy nie ma tego samego urazu kręgów szyjnych od wiszenia na oponie co nasz Maniuś który odszedł:( bo jej zachowanie na to niestety wskazuje:( i jeśli się to potwierdzi to niestety, ale nie będzie już co ratować:(
-
hmm dziwne to jej zachowanie:( i ona nic nie sygnalizuje?? nie próbuje cię budzić?czy śpisz jak zabita:) moim zdanie obowiązkowo trzeba dać jej najpierw próbki a potem kupować najdroższą karmę na świecie, bo to będzie poprostu samobójstwo kupno Royala:( kurde szkoda, że te badania nie wypaliły, bo coś mi mówi, że to nie alergia. Przecież ona nie musi mieć koniecznie zapalenie trzustki, może być jakaś zaburzona jej praca, albo inny narząd źle pracować. Nie wiem. Kurcze i nie ma możliwości zrobienia tych badań w najbliższym czasie? moim zdaniem, musimy się wziąć za sterylkę Dosi, nie ma na co czekać. Trudno, jest chuda i choruje, ale nie takie psy już były operowane i żyją, a jak dostanie cieczki to dopiero będzie cyrk na kółkach.
-
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
piechcia15 replied to malawaszka's topic in Sznaucer
Waszko, melduję, że możesz olbrzymkę Azę przenieść do działu happy endów:):) od ok 2 tyg jest w nowym kochającym domku w Kielcach. Jak to państwo opisali "jest ich darem z nieba" Jest wesoła i bardzo opiekuńcza do małych dzieci. Chodzi za nimi krok w krok i pilnuje czy się nic złego nie dzieje. Ostatnio jednego szkraba uratowała od wypadku!! Maluch 1,5roczny stanął przy wysokich schodach, nikt nie zdążyłby go nawet złapać, a Aza zerwała się na równe nogi, wbiegła na górę, popchnęła go do tyłu i stanęła w poprzek zagradzając schody!!! wyobrażacie sobie??po kilku dniach w nowym domu...taka wdzięczność!! Ja czułam, że to będzie miłość psa i dziecka, bo już jak do nas przyjechali ją odwiedzić to młoda rozszalała i rozbrykana w pędzie gwałtownie się zatrzymała, na w pół ugiętych nogach podeszła do dziecka i...dała mu buziaka:) po czym dalej szalała!!! to jest historia dla której warto pracować i szukać kolejnych takich domków!! -
Ewo czy wiesz już kiedy jedziecie do Warszawy?czy nie wiadomo? Czy Dosia je teraz Brita?kupa taka sama jak po Royalu?
-
pewnie leć i wspieraj:) już mamy komplet kasy więc damy radę:) byłoby cudownie gdyby ten domek okazał się fajny i wart zaufania. Już kiedyś prosiłam modliszkę aby usunęła tekst o chwytaniu za ręce, bo on to robił, ale na początku gdy był zaniedbany. Ale pewnie zapomniała i nie zrobiła tego. Czy jest coś w tekście wg was takiego co odstrasza ludzi?to by się usunęło. czyli ta dziewczyna ma się jeszcze odezwać tak?
-
Sznaucerka mini - STARSZA, bez zębów -już w DT i ZOSTAJE :)))
piechcia15 replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
mieli do mnie napisać i o mnie zapomnieli:( mała uwielbia mizianko i drapanko po pupie:) tańcuje wtedy na prawo i lewo:) tyle że ja jakoś nie nadużywałam tego, bo tam miała najwięcej tego grzyba:) i wolałam unikać tego miejsca...jestem ciut brzydliwa i ostrożna :oops: moja sąsiadka ostatnio podłapała grzyba od kota, więc mam nadzieję że ja wyjdę z tego cało:( :crazyeye: chyba ją jeszcze swędzi ta skóra bo u mnie ocierała się tym tyłkiem o kanapę jak dzik o drzewo:evil_lol: na przednich łapach stawała a tyłek jeździł po kanapie :p edit: właśnie dostałam smsa od waszki, że dojechały na miejsce i mała jest przeziębiona. Stąd to kichanie i w sumie taki katar wodnisty tez miała. Hmm dziwne w takie upały psy się też przeziębiają?? rozumiem JA ale psy:cool3::razz: -
Sznaucerka mini - STARSZA, bez zębów -już w DT i ZOSTAJE :)))
piechcia15 replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
a oto i ona.... fotki na szybko nie wyszły bo miałam złe ustawienia jak sie okazuje:( no ale psa widać:) ze względu na jej grzyba wolałam aby kanapa pozostała strefą WYŁĄCZNIE ludzką...nie dało się...:) [IMG]http://a.imageshack.us/img830/7258/img0952w.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img340/33/img0954u.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img217/4125/img0955r.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img693/3853/img0961m.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img121/4310/img0962yi.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img716/1441/img0967r.jpg[/IMG] jest grzeczna i ułożona. Dzielnie jechała ze mną w autobusie i za wszelką cenę starała się utrzymać równowagę siedząc przy nodze:) potem pięknie zaczekała przed sklepem. Wyszorowana z pierwszego brudu, ciut podcięta z kołtunów i deczko przeczesana:) więcej jej się nie chciało czekać:) ale grzecznie siedziała i czekała. Puszki jeść nie chciała więc wyjadła samo mięsko z zupy:) pięknie aportuje i bawi się piłeczką tenisową. Przynosi co chwila, rzuca albo podaje do ręki i tak bez końca:) martwi mnie trochę jej zdrówko. Ma kaszel, tylko pytanie sercowy czy przeziębieniowy?Co prawda kicha dość często, więc trzeba ją wziąć do weta na sprawdzonko. No i co mnie dziwi, bardzooo szybko oddycha i dyszy. Wiem, że to nowe miejsce i stres, ale teraz jest cisza spokój (prócz walenia w klawiaturę:)) ona śpi sobie i ziaje z otwartym pyskiem:( jakby przebiegła maraton. No i w najbliższej przyszłości na spokojnie pod narkozą porządek z zebami obowiązkowy. to chyba tyle:) Jutro Mysza jedzie z rańca więc znowu nie pośpię....ale W IMIĘ DOBRA:) dawno jej nie widziałam i w umowie wpisałam pieprz i sól, a tu zdziwko bo ona czarna:) aha no i niestety nie jest zaczipowana, musieli ją przeoczyć, a dziś nie było naszego weta:( trudno... Ma w karcie daty podawanych leków i teraz w sierpniu musi dostać ostatnią trzecią dawkę tego Biocan M na grzyba. -
mówili że dojazd od strony Niemiec możliwy. Tak właśnie dziś się zastanawiałam co będzie tam z psiakami bezdomnymi i ludzi pozalewanych. wiem, że nie da się wszystkim pomóc...:( kurcze my mamy kolejną sunię w schronie, nie do adopcji:( i tylko Marek może coś by zdziałał, ale kasy nie mamy na kolejne 400zł:( a suni los jest bardzo niepewny i wisi na włosku:(
-
ja też widziałam jak wracali z Kauflanda:) i sobie rozmawiał z panią:) nowe szelki miał i grzecznie szedł przy nodze:) trochę mi ulżyło po tym jak miał nie najweselszy start:) Babcia przyszła z córką i dwójką małych dzieci po małego pieska, wybrali Ediego i przy wypisywaniu umowy w biurze Edi dziabnął małego w rękę:) mały się poryczał, ale na strachu tylko pozostało:) Bałam się że go nie wezmą, a tu proszę...wspólne przechadzki po mieście:)
-
nasze psiaki na szczęście nie są zagrożone. Pan Marek mi napisał, że są na uboczu, a woda jet bardziej w centrum, a w Opolnie jest spokój. Ale nie mogłam się dodzwonić, co mnie strasznie przeraziło, więc chyba sa problemy z prądem i zasięgiem. Jak usłyszałam słowo Bogatynia to aż zamarłam... Jeszcze tego byłoby trzeba, do ogólnego nieszczęścia:(
-
wzięłam ją bo dziewczyna, która ją zawozi mieszka ze mną przez ścianę, a poza tym sunia sobie odpoczęła, wybiegała się i napewno będzie jej łatwiej jechać taki szmat drogi. a oto i wczorajszy Bumek, widzicie jak mu się kałdun po bokach wylewa??? juz biegnę do was cioteczki... \ już siwe kłaczki mu się na grzbiecie pojawiają:(
-
jeśli można uznać tego psiaka za dobermana to mamy takiego oto osobnika w Pabianicach:) Około 3letni, toleruje inne psy [IMG]http://www.schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/display/2806.jpg.jpg[/IMG]
-
a dziś na spacerku były: czarny husky, Poker i załoga, Bumerang z koleżanką, Mery i Makao, Dallas, nowa sunia husky i pręgus, owczarek z hotelu, mix labradorka, i chyba wszystko:) a oto i efekty, marne niestety bo żywiołowe modele się trafiły tym razem i większość fotek nieostra, ale psa widać:) pies husky, wiek ok 2lata [IMG]http://a.imageshack.us/img217/1584/img0733n.jpg[/IMG] [URL="http://img541.imageshack.us/gal.php?g=img0726c.jpg"]GALERIA[/URL] sunia husky ok 4letnia i zwariowany pręgus 2665 Nikon [IMG]http://a.imageshack.us/img408/3250/img0783gf.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img841/7833/img0782j.jpg[/IMG] [URL="http://img841.imageshack.us/gal.php?g=img0767x.jpg"]GALERIA[/URL] Poker, Saba,Ksera, Paladyn i Szary [IMG]http://a.imageshack.us/img801/5097/img0754c.jpg[/IMG] [URL="http://img408.imageshack.us/gal.php?g=img0742k.jpg"]GALERIA[/URL] Jest też nowy pies, mi przypomina dawnego Karo mix owczarka belgijskiego, albo niemieckiego. Ma piękne długie futro i obniżony zad. Bardzo wystraszony, sika na widok człowieka, ale podchodzi do ręki, daje się głaskać. Nie jest agresywny. Potrzebuje chyba czułej ręki i czasu, bo wydaje mi się że nie mało przeszedł [IMG]http://a.imageshack.us/img841/7175/img0838x.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img801/1605/img0837a.jpg[/IMG]
-
ja tez nie chce o tym myśleć, bo to będzie sajgon!!
-
ale po co tyle roboty po to tylko aby zobaczyć ogłoszenie? mamy już nazwy portali to starczy. No chyba, że macie dużo wolnego czasu:) Bumek był dzisiaj na spacerze, ale jakoś bez formy był. Nie chciało mu się biegać. Utył chyba, łupież dostał:( wygłaskany wypieszczony za tygodniowy limit:) później jak czasu starczy to może jakąś fotkę wkleję o ile jakieś wyszły:)bo nie chciał pozować:) niestety dzisiejszą noc będzie musiał spędzić już samotnie:( bo zaraz idę odebrać sunię, bo jutro rano jedzie do Niemiec. Przez nockę odpocznie sobie u mnie:) trzeba będzie mu jakąś nową znaleźć kobitkę:)
-
Ewka chyba cię uduszę:)po co kasę jeszcze na telefony wydajesz?od tego jesteśmy my. Może Dosia ma gorszy dzień. Jak nie chce to nie wtykaj jej. Skoro je trawę to coś jej dolega. Możesz jej zaparzyć siemienia lnianego i w strzykawce trochę po podawać, bo sama napewno nie wypije. Po pedigree są syfiaste i śmierdzące kupy, ale spróbować można, a nóż widelec:)
-
Sznaucerka mini - STARSZA, bez zębów -już w DT i ZOSTAJE :)))
piechcia15 replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
w sumie dla mnie byłoby nawet lepiej jakby transport był w śr, ale trudno jak tak ma być to niech będzie. Bo wyniknął mi dziś wyjazd na weekend i będę musiała w pn wrócić aby odebrać Myszę -
*Pabianice* Jagdterier 3,5 roku w schronisku
piechcia15 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
Romka przecież 2.08 napisałam że nie był na spacerze a co słychać?nic się nie mieniło. Tam każdy dzień wygląda tak samo. Chciałam go dzisiaj wziąć, ale ma w boksie takiego kłutnika, że mogłaby być później zadyma jakby się je odprowadziło do boksu -
dostałam PW od admina, że 1post jest od chyba wczoraj moją własnością:) a więc wkleiłam całą księgowość, uzupełniając ją. Są wszystkie zdjęcia pozbierane do kupy i mam nadzieję, że o niczym nie zapomniałam, a jeśli tak to pisać:)
-
Sznaucerka mini - STARSZA, bez zębów -już w DT i ZOSTAJE :)))
piechcia15 replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
ze schronu nie da rady zabrać psa o 7 rano bo czynne jest od 9. W najgorszym wypadku jak nie da rady tego opóźnić to wezmę ją do siebie wieczorem dnia poprzedniego i wtedy w domu wykapię.Tylko jeśli odbiór miałby być w pn to kicha bo musiałabym ją wziąć w sobotę.No ale też jak nie ma wyjścia to tak będzie, Jestem elastyczna a teraz muszę siedzieć w domu więc mi wsio ryba kiedy to będzie.Bylebym wiedziała wcześniej aha Waszko ni prześlij mi te dane osobowe o które prosiłam, bo chyba stanęło na tym że na ciebie będzie sunia?