Jump to content
Dogomania

piechcia15

Members
  • Posts

    10875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by piechcia15

  1. takie wieści to miód na moje serce :)
  2. hehe znamy to na wylot :) a jak to w końcu było,oni pojechali z tobą do PŁ na to leczenie?kto za to płacił?
  3. jezuu nawet tego zapomniałam ci napisać :( raczej chyba woj. łódzkie, a jakie miasto to jak chcesz,losuj :)
  4. storozak dzięki za pakiet.czy już masz zdjęcia i tekst z 1 strony? sorki,zapomniałam ci wcześniej wysłać :( mam teraz łapę w gipsie i jestem załamana bo nie mogę jeździć do Dropsa, tu już zupełna katastrofa :(
  5. ja tam wierzę cały czas :)
  6. chwilowo jesteśmy bogaci :D :D tzn Basik jest bo wygrał w totka :) nasza Werka jego schroniskowa koleżanka poszła do adopcji i Basio odziedziczył jej posag w wysokości 799zl :) prawda, że ładnie z jej strony, że domek znalazła :) :eviltong:
  7. dziękujemy bardzo za pieniążki ! właśnie doszły,zaraz wejdę na wątek. Starałam się pamiętać o bazarku ale marnie mi to wychodziło :( za dużo tego wszystkiego :(
  8. ooo witamy nowych dogomaniaków :) fajnie,że tu przybyliście. pozdrowienia dla Werki :)
  9. dziękujemy za pakiecik :) jeśli nadal nie masz chętnego na pakiecik to mogę podesłać naszego Dropsika?
  10. tak tak te dane są aktualne :) dzięki :)
  11. ALE WILKOWATA W SENSIE CZARNA PODPALANA TAK JAK OWCZAREK? ciężko tak bez zdjęcia
  12. no i co z tą Pusią w końu wyszło? byliście w Podaj Lapie?? co to za beznadziejni ludzie co to psa leczyć nie będą tylko reklamują... koszmar !! tacy powinni być jeszcze karani za brak odpowiedzialności...
  13. zaglądam tu po krótkiej przerwie a tu cisza :( ani pół domku na horyzoncie :(
  14. piechcia się szybko uczy i proszę bardzo tadammmm :) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-OPzKCsEdzhc/UZil_BpqEJI/AAAAAAAAGHk/fkhV7ZgqdYw/s640/mms_img-656689200.jpg[/IMG]
  15. melduję się po krótkiej przerwie :) z chęcią odwiedziłaby ciebie Basiczku kochany bo mam przymusowo dużo czasu, no ale niestety kierowcy i auta brak... :(
  16. hellooo już jestem :) ciotka trzymaj się dzielnie. Ja też zawsze beczę jak oddaje "swoje" futrzaki. Werce pewnie jest też ciężko głównie z tego powodu że nie ma teraz swojej psiej watachy :( nigdy sama nie była...dlatego uważam, że już teraz powinniśmy popracować nadtym domkiem, aby wzięli choćby jakieś małe towarzystwo dla WErci :) czy umowa była zpisana? bo jeśli nie to zrobimy to za jakiś czas jak pojedziemy z wizytą do Werki. Agatko, to cooo bierzesz następną ofiarę na dt ?? :) ciotki, a co wy na ty gdyby pieniążki Werki podarować naszemu Basikowi, który jest bez grosza, a hotel do opłaty tuz tuż
  17. nic dokładnie nie wiem bo wszystko było na recepcie, która leży w aptece bo dziś zapomniałam odebrać leku :(
  18. on ma napewno 1/2t.x 1dziennie ale nie pamiętam jaka dawka chyba 50mg jutro się dowiem, nazwa napewno nie taka bo moja mama to bierze. Koszt na szczęście nie jakiś straszny bo coś ok 15zł
  19. wiesz dla mnie to całkiem logiczne, ale jak biega po wybiegu to zawsze można robić coś innego w tym czasie np. sprzątać w jego boksie.. :( ja też nie rozumiem dlaczego niema chętnych :(
  20. kurcze ja właśnie nie wiem czy on chce odejść :( gdy wącha suczkę napewno nie chce :) ale gdy próbuje się kłaść a nie może to pewnie by chciał... :( atulek zrobiłam badania bo i tak trzeba było pobrać krew w celu kontroli wątroby i trzustki, tylko trzymam cię za słowo, że pomożesz nam finansowo, bo sama tarczyca kosztowała 120zł :( no faktycznie ma niedoczynność i to ostro. DOstał na próbę lek, nie pamiętam nazwy bo czekamy w aptece do jutra aż przywiozą. Wyniki ma takie: T3 <0,4 (min. 0,75) T4 6,21 (min.12,90) TSH <0,05 odstawiliśmy eksperymentalne zastrzyki bo nie było efektu, zobaczymy czy chociaż przez jakiś tydzień leki dadzą efekt. Ale sądzę, że to chyba niestety jedna z kolejnych dolegliwości, a nie przyczyna :( czuje się różnie, jak już chodzi to chodzi, wczoraj spacerowaliśmy 40 min bo książę nie chciał wracać, ale znowu 5 godz krąży żeby się położyć ;( cały czas w jednym miejscu... a dziś na spacerze z moją mamą opluwał w trawie...martwego szczura !! blehhhh Mama biedna krzyczała piszczała a on nic,musiała w końcu otworzyć mu paszczę i wyjąc to coś. Biedna jest w szoku do teraz :( :)
  21. dziękujemy baaardzo !! dziś kupiłam mu krople Frontline za 25zł i dokupię jeszcze obrożę jakąś.
  22. ciociu Agatko szykuj się... Dzwoniła do mnie Pani od Werki i jesteśmy umówione na podpisanie umowy adopcyjnej w czw.tak ok 18, bo ja pracuję do 17. W pt ma wolne więc chciałaby więcej czasu poświęcić Werce. Przyjadę do was po pracy. Tylko jak możesz to poświęć jakiś kocyk czy szmatkę aby Werka miała swój zapach i mogła to zabrać na pierwsze dni do domku. Chyba, że masz jeszcze tą paskudną kołdrę :)
  23. jest w 1 poście :) [COLOR=Black][B][COLOR=Red]dane do przelewu:[/COLOR] [/B][/COLOR]oto mój nr konta: 37 1140 2004 0000 3902 6530 4732 Piechowska Magda Pabianice 95-200 tytuł "Drops + login z dogo"
  24. haha kurcze nawet nie wpadłam na pomysł z kagańcem :P :P najciemniej pod latarnią :) musze jakiś skombinować i nie mogę się już doczekać, bo chce jechać z Dropsem nad stawy żeby sobie popływał...mam nadzieję że lubi :) asty chyba lubią wodę ?? baster, to jeśli możesz nam pomóc to prześlij proszę jakieś pieniążki a ja zakupię jakąś obrożę i krople.Dam znać co kupiłam. Drops w obecnym hotelu ma spacery ale tylko na niewielkim wybiegu gdzie są kojce z innymi psami, więc za bardzo zrelaksowany to nie jest, a poza tym wybieg nie za duży, a Drops lubi się rozpędzić :) ja go zabieram na polany, jesteśmy już na takim etapie znajomości że puszczam go luzem :) i leciiii
×
×
  • Create New...