-
Posts
10875 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by piechcia15
-
*Pabianice* sunia po skomplikowanym złamaniu łapy. MA DS
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
takie wieści to miód na moje serce :) -
ja tam wierzę cały czas :)
-
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
chwilowo jesteśmy bogaci :D :D tzn Basik jest bo wygrał w totka :) nasza Werka jego schroniskowa koleżanka poszła do adopcji i Basio odziedziczył jej posag w wysokości 799zl :) prawda, że ładnie z jej strony, że domek znalazła :) :eviltong: -
dziękujemy bardzo za pieniążki ! właśnie doszły,zaraz wejdę na wątek. Starałam się pamiętać o bazarku ale marnie mi to wychodziło :( za dużo tego wszystkiego :(
-
*Pabianice* sunia po skomplikowanym złamaniu łapy. MA DS
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
ooo witamy nowych dogomaniaków :) fajnie,że tu przybyliście. pozdrowienia dla Werki :) -
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
dziękujemy za pakiecik :) jeśli nadal nie masz chętnego na pakiecik to mogę podesłać naszego Dropsika? -
tak tak te dane są aktualne :) dzięki :)
-
zaglądam tu po krótkiej przerwie a tu cisza :( ani pół domku na horyzoncie :(
-
*Pabianice* sunia po skomplikowanym złamaniu łapy. MA DS
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
piechcia się szybko uczy i proszę bardzo tadammmm :) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-OPzKCsEdzhc/UZil_BpqEJI/AAAAAAAAGHk/fkhV7ZgqdYw/s640/mms_img-656689200.jpg[/IMG] -
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
melduję się po krótkiej przerwie :) z chęcią odwiedziłaby ciebie Basiczku kochany bo mam przymusowo dużo czasu, no ale niestety kierowcy i auta brak... :( -
*Pabianice* sunia po skomplikowanym złamaniu łapy. MA DS
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
hellooo już jestem :) ciotka trzymaj się dzielnie. Ja też zawsze beczę jak oddaje "swoje" futrzaki. Werce pewnie jest też ciężko głównie z tego powodu że nie ma teraz swojej psiej watachy :( nigdy sama nie była...dlatego uważam, że już teraz powinniśmy popracować nadtym domkiem, aby wzięli choćby jakieś małe towarzystwo dla WErci :) czy umowa była zpisana? bo jeśli nie to zrobimy to za jakiś czas jak pojedziemy z wizytą do Werki. Agatko, to cooo bierzesz następną ofiarę na dt ?? :) ciotki, a co wy na ty gdyby pieniążki Werki podarować naszemu Basikowi, który jest bez grosza, a hotel do opłaty tuz tuż -
kurcze ja właśnie nie wiem czy on chce odejść :( gdy wącha suczkę napewno nie chce :) ale gdy próbuje się kłaść a nie może to pewnie by chciał... :( atulek zrobiłam badania bo i tak trzeba było pobrać krew w celu kontroli wątroby i trzustki, tylko trzymam cię za słowo, że pomożesz nam finansowo, bo sama tarczyca kosztowała 120zł :( no faktycznie ma niedoczynność i to ostro. DOstał na próbę lek, nie pamiętam nazwy bo czekamy w aptece do jutra aż przywiozą. Wyniki ma takie: T3 <0,4 (min. 0,75) T4 6,21 (min.12,90) TSH <0,05 odstawiliśmy eksperymentalne zastrzyki bo nie było efektu, zobaczymy czy chociaż przez jakiś tydzień leki dadzą efekt. Ale sądzę, że to chyba niestety jedna z kolejnych dolegliwości, a nie przyczyna :( czuje się różnie, jak już chodzi to chodzi, wczoraj spacerowaliśmy 40 min bo książę nie chciał wracać, ale znowu 5 godz krąży żeby się położyć ;( cały czas w jednym miejscu... a dziś na spacerze z moją mamą opluwał w trawie...martwego szczura !! blehhhh Mama biedna krzyczała piszczała a on nic,musiała w końcu otworzyć mu paszczę i wyjąc to coś. Biedna jest w szoku do teraz :( :)
-
*Pabianice* sunia po skomplikowanym złamaniu łapy. MA DS
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
ciociu Agatko szykuj się... Dzwoniła do mnie Pani od Werki i jesteśmy umówione na podpisanie umowy adopcyjnej w czw.tak ok 18, bo ja pracuję do 17. W pt ma wolne więc chciałaby więcej czasu poświęcić Werce. Przyjadę do was po pracy. Tylko jak możesz to poświęć jakiś kocyk czy szmatkę aby Werka miała swój zapach i mogła to zabrać na pierwsze dni do domku. Chyba, że masz jeszcze tą paskudną kołdrę :) -
haha kurcze nawet nie wpadłam na pomysł z kagańcem :P :P najciemniej pod latarnią :) musze jakiś skombinować i nie mogę się już doczekać, bo chce jechać z Dropsem nad stawy żeby sobie popływał...mam nadzieję że lubi :) asty chyba lubią wodę ?? baster, to jeśli możesz nam pomóc to prześlij proszę jakieś pieniążki a ja zakupię jakąś obrożę i krople.Dam znać co kupiłam. Drops w obecnym hotelu ma spacery ale tylko na niewielkim wybiegu gdzie są kojce z innymi psami, więc za bardzo zrelaksowany to nie jest, a poza tym wybieg nie za duży, a Drops lubi się rozpędzić :) ja go zabieram na polany, jesteśmy już na takim etapie znajomości że puszczam go luzem :) i leciiii