-
Posts
10875 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by piechcia15
-
no więc ja bym zrobiła ta brutalniejsza wersję czyli jak nie chce jeść to przegłodzić az zacznie jeść. Domyślam sie że to pyszne nie jest ale jak trzeba to trzeba. W końcu to jej zdrowie a nie widzimisie.
-
[P-ce] Puchatek-niewidomy szczeniak. Ma swój własny domek :)
piechcia15 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
nie wiem co słychać u Puchatka bo nie dzwoniłam. Jutro pójde do niego. Kurcze cały czas mamy pod górę:( dziś dowiedziałam się że garncarz nie przyjmuje w pt a jedyny dzień kiedy ma wolny to wt i śr i to tez nie późno tak jak chciałam tylko 19.45:( modliszka podejmuj szybka męską decyzję. No chyba że jest tu ktoś kto mógłby z małym pojechać?? dzięki ranna za ADT no ale trzeba zadecydować co robimy z ta wizytą. zacznijcie też szukać transportu pliss, bo ja już nie ogarniam wszystkiego:( nie ma kogoś z Łodzi kto mógłby malca przetrzymać? [U][B]doszła wpłata:[/B][/U] 188zł WARANSKA 3.06 -
[P-ce] Puchatek-niewidomy szczeniak. Ma swój własny domek :)
piechcia15 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
ja tez mam taka nadzieję -
myślałyśmy o jamorze ale jeszcze nie patrzyłam jaka ma kolejkę,ani z nim nie rozmawiałam. To narazie głośne myśli. Też się nad tym zastanawiam, ale co prawda nasza Dosia to nie amstaff ale też wydawało by się pies specjalnej troski a chyba zyskała, bo teraz przeniosłyśmy ją bo rok już minął a nadal szuka ds'a
-
[P-ce] Puchatek-niewidomy szczeniak. Ma swój własny domek :)
piechcia15 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
tak Pabianice u nas każdy w domu ma zwierzaki i nie wezmą do siebie:( a żadna z nas - wolontariuszek też nie bardzo może:( nie wiem czy wirus czy poprostu zła karma lub stres, ma biegunki więc od razu dostał prochy:( nie wiem jak to wygląda, oby tylko nie zaczął wymiotować:( -
[P-ce] Puchatek-niewidomy szczeniak. Ma swój własny domek :)
piechcia15 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
jutro mam zamiar zadzwonić i umówić sie na za tydzień w piątek wieczorem no chyba że zdarzy sie cud i na jutro miałby miejsce lub jakieś okienko się zwolni. Bo chyba w naszym przypadku tylko pt wchodzi w grę:( bo pracujemy i rano przynajmniej ja już o 5 jestem na nogach:( a tak to w pt się pojedzie i w sobotę ni etrzeba będzie nigdzie wstawać z rańca:( dlatego marzeniem by było gdyby go teraz ktoś mógł wziąć do siebie i przetrzymać powiedzmy ten tydzień góra dwa. Ja go nie wezmę bo za długo mnie w domu nie ma -
podnosze Dropsika bo chyba wszyscy o nim zapomnieli:( zastanawiamy się z modliszką nad umieszczeniem Dropsa w jakimś innym hotelu może bliżej centrum. Nie chodzi nam broń Boże o Pana Marka tylko o lokalizację i strasznie ciężko jak widać z tak daleka wyadoptowac psa którego najpierw trzeba poodwiedzać aby poznał człowieka. Co o tym myślicie? takie przenosiny nie zburzą jego całorocznej pracy?spokoju?:(nie stanie sie spowrotem świrem? tylko jest jeszcze kolejny bardzo pospolity problem...finanse:( inne hotele chcą dużo więcej pieniędzy:( a my u Pana Marka co by tu mówić mieliśmy dobrą stawkę 400zł juz z wyżywieniem
-
ona własnie jest nadal hrabianką bo to ona decyduje kiedy się będzie bawiła ze swoim Kajtkiem:) raz sie z nim bawi a raz go goni:) a co taki pies o wrażliwym żołądku powinien jeść?znacie się na tym?co jest lekko strawne? kurcze ale to chyba drożej wyjdzie:(?? ja myślę że trzeba Dosię wirtualnie przerzucić już z kategorii delikatny wycofany pies do kategorii "normalny" spokojny pies. Zrobię jej allegro z nowymi fotkami i wyróżnię. Podobno tez gumtree jest skuteczne??
-
[P-ce] Puchatek-niewidomy szczeniak. Ma swój własny domek :)
piechcia15 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
lepiej nie zapeszajcie bo mały juz załapał biegunkę i jedzie na antybiotyku:( kurcze super by było gdyby ktos mógłby zabrać go do siebie n ate tydzień dwa zanim uporamy sie z badaniami i szukaniem transportu.MOŻE KTOŚ MÓGŁBY GO PRZECHOWAĆ MAX 2 TYG???????????????? może zacznijmy juz poszukiwanie transportu dla malucha Pabianice-Piła lub jakos na raty do Gniezna, Poznania czy w inne miejsce a tam może ktoś inny bo pojechał? trzeba zacząc kombinować, bo ja co prawda mam ekonomiczny samochód ale lichy i za cienka jestem w te klocki aby sama na raz jechać 380km:( [B]Wpłata na Puchatka:[/B] 20zł Justyna.Z 2.06 -
może i lubi ale nie może przynajmniej z tego co wiemy bo ma biegunki. Chyba że uda sie dobrac takie że nie będzie miała rewolucji
-
[P-ce] Puchatek-niewidomy szczeniak. Ma swój własny domek :)
piechcia15 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
myśle że może być to ta osoba:) ale wydajecie się byc dobrymi ludźmi:):D:D musze uzgodnić z modliszką co do terminu wizyty bo ja sama nie odważę sie pojechać do stolicy:( jutro chyba to dogadamy -
u Dosi wszystko w porządku:) spaceruje, wyleguje się, bawi z Kajtkiem, przychodzi na głaski. Awanturuje sie jak zostaje sama, bo chce być wiecznie przy człowieku:) cały czas wybrzydza z tą karmą.Trzeba jej dodawać różnych smaczków do karmy, ale wybiera je. Myślę, że trzeba ją przetrzymać, jak zgłodnieje to zje. Nie jest w cale wycofana, wygląda na spokojną i zadowoloną:)
-
[P-ce] Puchatek-niewidomy szczeniak. Ma swój własny domek :)
piechcia15 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
[U][B]doszły kolejne wpłaty:[/B][/U] 100zł Em_ - Mirka Ch. 1.06 25zł Małgorzata Ś 1.06 50zł Aga44 1.06 20zł papisia 1.06 dziś dowiedziałam się w schronie że cały czas Puchatka odwiedzają ci młodzi ludzie co go znaleźli.Ubolewają nad tym, ze go wziąć nie mogą i szukają mu domu...bezskutecznie.Pewnie sie ucieszą że takie pozytywne prognozy się zapowiadają:) -
jak to jest w końcu?wstrzymane działania jak prosiła ziutka czy szukamy domów? bo ja prawdopodobnie będę miała jeden wspólny DS dla 2 suń, ale jeszcze muszę więcej wiedzieć i wszystko ustalić dlatego chciałabym z kimś decyzyjny pogadać przez telefon, dlatego poprosze o nr tel na pw
-
Iza to podrzuć mi te rzeczy w czwartek. Powinnam być już w domu.zdzwonimy się wcześniej:) Magda kup te kredki.Dobre sa takie niby świecówki, pastele. Dzisiaj u nas w przedszkolu dziewczyny malowały twarze. Tez pierwszy raz w życiu, z neta ściągnęły wzory i wyszło fajowo:) myślę że nie trzeba wielkiej filozofii w tym, więc może i ja mogłabym to robić:) cokolwiek dziecku nie namalujesz to i tak będzie zadowolone:)mam nadzieję... dziś niczego się w schronie nie dowiedziałam bo nie było pani B:)mojego źródła informacji:) dostałam dziś od dzodzo misie, torby, ramki na zdjęcia itp na sprzedaż.pomyślimy w jakiej formie to wystawić. moim zdaniem spotkanie jutro ok 19 będzie ok????
-
[P-ce] Puchatek-niewidomy szczeniak. Ma swój własny domek :)
piechcia15 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
może napisz że jest domek zainteresowany, bo nie chcę zapeszać że już jest i koniec kropka. Ogłosimy jak będzie już w domu:) -
mam wieści od Cziki, niestety nie najlepsze. Sunia chyba podupada na zdrowiu:( To mail: [QUOTE]Co do zdrowia, to pojawiła się niepokojąca kwestia.. Od trzech tygodnie równo w niedzielę dostaje rozwolnienia. Przez cały dzień je tylko trawę, nic nie pije.. Z tygodnia na tydzień jest coraz gorzej.. Też wymiotuje (śluzem, krwią).. Byłam u wet i powiedział, że to może być kwestia tej wątroby, więc jednak dokładniejsze badania będą niezbędne.. Początkowo myślałam, że to może od jakiś resztek, które namiętnie wyjada ze śmieci. Ale przez trzy tygodnie.. Tak więc staruszkę definitywnie coś gnębi.. [/QUOTE]
-
ty mnie tu nie bierz publicznie pod włos:) nie ugnę się i koniec:) masz PKSa o 21.30:) Iza a może ja do ciebie podjadę ok 14.30?pasowałby ci?bo tak na ogół jestem w Pabianicach a przy okazji Łobuza odwiedzę:) czyli spotkanie w czwartek o której?19? jutro po pracy wejdę do schronu to wszystkiego sie dowiem, a przynajmniej spróbuję.Na moje pytanie czy nie trzeba mieć na takie coś zbiórki kazali mi się nie martwić:) zobaczymy, spontan będzie:) mnie najbardziej interesuje właśnie jakiś namiot, stragan cokolwiek z dachem:( Straż dla zwierząt ma chyba coś takiego i pewnie tez chcieliby sie pokazać na takiej imprezie ale to już grubsza sprawa i wymaga dłuższej organizacji, a my czasu nie mamy. Spróbuję się dowiedzieć jutro konkretów.
-
a te sunie są w jakim stanie?bo może ja bym jakiejś załatwiła schronienie ale nie wiem na ile ta kobieta podołałaby schorowanemu psiakowi?czy one poprostu są wyeksploatowane? wiesz coś więcej o ich stanie?
-
[P-ce] Puchatek-niewidomy szczeniak. Ma swój własny domek :)
piechcia15 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
a więc tak... doszły kolejne wpłaty od: 8zł Agnieszka P Milanówek 30.05 20zł Agnieszka B W-wa 31.05 wizytę jutrzejsza niestety odmówiłam. Była to pani dr Warzecha. Tak sobie myśle że z małym trzeba będzie się umówić na jakiś pt wieczór, bo jak wiadomo wszyscy pracują. A tak to pojedzie sie po pracy, wróci jeszcze jakoś w nocy a w sobotę schron nam nie ucieknie:)a gdyby pojechało się w sobotę to cały dzień wyprawy i psiaki w schronisku będą nie wyprowadzone:( Pani Magda dzwoniła do mnie i podtrzymuje chęć bycia DS dla Puchatka:) !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Czemu trzeba go zawieźć do Torunia skoro mieszkają w Pile? Obecnie jest za granicą i wraca dopiero o 20.06 i dopiero wtedy sama mogłaby przyjechać. A jeśli chcemy wcześniej to na miejscy w domu został jej narzeczony, ale musiały byśmy same go zawieźć, bo narzeczony został z całym zwierzęcym inwentarzem:) A mają: ślepą klacz i 3 adoptowane psy: jagtterier, mix amstafo-beagl i coś tam jeszcze trzeciego:) w każdym razie wszystkie przyjazne i gotowe do zaakceptowanie czwartego stwora:) Prosiła aby wykonać całą możliwą diagnostykę a oni zajmą się dalszym leczeniem, jeśli wogóle takowe będzie konieczne. Bo dla nich bez różnicy czy ślepy czy nie. Pokochają bez znaczenia. no to chyba tyle...