-
Posts
10875 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by piechcia15
-
sory za offa, ale... Do jakiego weta macie zaufanie??jeśli takowy istnieje?? bo właśnie się dowiedziałam że cziłka mojej sąsiadki oberwała młotkiem w głowe od jakiejś baby na działace:-( ponoć miała wstrząs mózgu ale to było miesiąc temu a pies nadal chodzi zamroczony, czasami chodzi w kółko, non stop drepcze, nie umie spokojnie połozyć się spać:-( dostaje jakieś leki i zastrzyki ale nie stać ja na jeszcze jakies dodatkowe, to zwykła polska emerytka:-( dopiero jutro ida na RTG!! co dla mnie jest paranoją, że tak późno, ale lekarz ponoć nie widział potrzeby:-( pomyślałam o Jachmanie?
-
sory za offa, ale... Do jakiego weta macie zaufanie??jeśli takowy istnieje?? bo właśnie się dowiedziałam że cziłka mojej sąsiadki oberwała młotkiem w głowe od jakiejś baby na działace:-( ponoć miała wstrząs mózgu ale to było miesiąc temu a pies nadal chodzi zamroczony, czasami chodzi w kółko, non stop drepcze, nie umie spokojnie połozyć się spać:-( dostaje jakieś leki i zastrzyki ale nie stać ja na jeszcze jakies dodatkowe, to zwykła polska emerytka:-( dopiero jutro ida na RTG!! co dla mnie jest paranoją, że tak późno, ale lekarz ponoć nie widział potrzeby:-( pomyślałam o Jachmanie?
-
Słuchajcie! Do jakiego weta macie zaufanie??jeśli takowy istnieje?? bo właśnie się dowiedziałam że cziłka mojej sąsiadki oberwała młotkiem w głowe od jakiejś baby na działace:( ponoć miała wstrząs mózgu ale to było miesiąc temu a pies nadal chodzi zamroczony, czasami chodzi w kółko, non stop drepcze, nie umie spokojnie połozyć się spać:( dostaje jakieś leki i zastrzyki ale nie stać ja na jeszcze jakies dodatkowe, to zwykła polska emerytka:( dopiero jutro ida na RTG!! co dla mnie jest paranoją, że tak późno, ale lekarz ponoć nie widział potrzeby:( pomyślałam o Jachmanie?
-
[P-ce] Puchatek-niewidomy szczeniak. Ma swój własny domek :)
piechcia15 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
lekarz potwierdził że mały przypomina szelti więc jest bardzo prawdopodobne że wyrzucili zbędny efekt nieudanego miotu:( nie wiedzą co stracili!!! -
"moja" Ika na początu sikała na widok człowieka i zamierała w bezruchu ale powoli powoli przez żołądek do serca i jest znacznie lepiej:)teraz po 4 miesiącach nas domowniku już się mniej boi ale na ulicy nadal nie da się dotknąć , a na klatce schodowej jak ktoś się pojawi to ucieka na sam dół lub na samą górę:( takie oswajanie to długi i ciężki proces:(
-
dostałam dziś maila z zapytaniem o te yorki więc przekierowałam tą Pania na obie Agnieszkie ze Straży:)
-
myśle że trzeba na poczaku spróbować zalewać choć trochę czymś co ma zapach i może się przekona. BO uważam że ludzie jedzenie nie będzie akurat dla niej najlepszym rozwiązaniem, a poza tym sucha karma jest wygodniejsza i tańsza:( jeszcze żaden pies nie umarł przy pełnej misce:)
-
hmm musisz weta zapytać. ale widocznie dziewczyna ma wyjątkowego pecha:( musicie uważać aby za którymś razem się nie udusiła jak weta nie będzie a pysio bardzo spuchnie:( zapytaj weta jak sobie z tym radzić, albo może można mieć w domu taki jeden zastrzyk w zapasie?tak jak alergicy mają ze sobą lek i strzykawkę aby wstrząsu nie dostać
-
[P-ce] Puchatek-niewidomy szczeniak. Ma swój własny domek :)
piechcia15 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
warto poczytać wątek takiego psiaka i zobaczyć jak sobie radził na początku, może nawet właściciele wymienią się przydatnymi poradami:) Puchatuś to zuch chłopak:) pięknie jechał, u pana dokrota w gabinecie zrobił popisowe siusiu i qoopa:)a co, niech mnie zapamiętają jak już do stolicy przyjechałem:) Izuś jak go będziesz zawoziła to koniecznie transporterek, znacznie mu w tym wygodniej, bo na tękach to za ciepło i niewygodnie. A tak to mógł sobie chodzić:)moge ci porzyczyć kenel jak nie masz nic takiego. Kolejny plus tego wszystkiego że to nie jest żadna droga choroba wymagająca długiego leczenia:) drugie oczko z czasem także powinno zrobić się zielone, bo tam był jakiś stan zapalny i jest jeszcze krew która zasłania tą zieleń, ale jak wyschnie/zejdzie to będzie piękny zilonooki Puchatuś:) aha za wizytę zapłaciliśmy 50zł. słodziak z niego, a jak się pięknie przytula. Myślę że dzremie w nim ogromny potencjał, który będzie można odpowiednio spożytkować !! -
[P-ce] Puchatek-niewidomy szczeniak. Ma swój własny domek :)
piechcia15 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
a znając Ize to dopołudnia:(:) -
[P-ce] Puchatek-niewidomy szczeniak. Ma swój własny domek :)
piechcia15 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
oby coś dobrego z tego wyszło:) -
kurcze może by jej namaczać tą karmę? a jak nie to dodawać powoli ludzkie jedzenie, tylko jakie?boję się aby znowu się nie roztroiła:( może kurczak z ryżem? bo jagnięcina chyba nie jest taka popularna?czy jest?będzie w każdym mięsnym? kurcze ale to chyba znacznie drożej wyjdzie;(
-
[P-ce] Puchatek-niewidomy szczeniak. Ma swój własny domek :)
piechcia15 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
trzymajcie trzymajcie bo jedziemy jutro:)!! wyjazd ok 15 a wizytę mamy o 19.45. Trzymajcie kciuki za chłopaka za jego oczko, za to aby korki były nam przychylne, abyśmy kapcia nie złapał itp itd:):) aha Magdo maluszka zgodziła się zawieźć Belka-g nasza koleżanka z Pabianic. Jej odpowiadałby pn, nie wiesz czy twojemu TZowi też?czy pracuje? chyba najlepiej jak sama do niego zadzwonię.? -
Ikunia miała dzisiaj swój dzień dziecka:) dopołudnia mega szaleństwa z Lilką Kasi:) to co się działo w tym ogrodzie przeszło moje oczekiwania:) tylko kurz i trawa latało ponad nimi:) Nie wiedziałam że Ika umie się tak bawić:) Lilka jej podpasowała:) a popołudniu brała czynny udział w iprezie z okazji Dnia Dziecka, bo nasze schronisko czipowało psy i my wystawiłysmy swój bazarek promujący bezdomne psiaki, a jak tu promować bez żywej reklamy:D:D [IMG]http://i1216.photobucket.com/albums/dd374/piechcia15/P1300743.jpg[/IMG] [IMG]http://i1216.photobucket.com/albums/dd374/piechcia15/P1300742.jpg[/IMG]
-
Dosia już nie jest wycofana, można ewentualnie powiedzieć że ciut nieśmiała i tyle. Trzeba chyba jakiś nowy tekst napisać bardziej zachęcający i bardziej "normalizujący" Dosię
-
[P-ce] Puchatek-niewidomy szczeniak. Ma swój własny domek :)
piechcia15 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
z transportem zobaczymy, bo coś tu koleżanka przebąkiwała że może mogłaby sie podjąć takiej trasy, więc to trzeba obgadać. A jutro dzwonię do W-wy ten wt lub środę ubłagać. -
to co mówisz jest wysoce prawdopodobne. Dziś była imprezę z okazji dnia dziecka i przy okazji było czipowanie psów. Przyszła koleżanka ze swoim amstafem. Od razu podszedł koleś z pytanie czy nie zechciałaby dopuścić do jego suki bo sa takie ładne!! Pytam czy ma rodowód, a on "po co?" !! bo on ma juz chyba z 8 chętnych na szczeniaki!! to tak naskoczyłyśmy na niego że jego powinno się wykastrować, że zmył się w sekundę:) a może Lola mieszkała sobie u jakiegoś menelka co nie przywiązywał do tego uwagi, miała małe to miała i już, wzięło sie opchnęło i po kłopocie. To dobrze że czuje się dobrze:):)
-
[P-ce] Puchatek-niewidomy szczeniak. Ma swój własny domek :)
piechcia15 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
Puchatek jest mega sweetaśny jak to się teraz mówi:D:D:) szukamy transportu kochani. Zapewne najlepiej w weekend, bo pewnie więcej osób ma czas. -
no jest fajoska ale jakoś mnie denerwuje:) może dlatego że ja jestem nerwus, byle co mnie wkurza a ta jej nerwica mnie do szału doprowadza. Ona jest w stanie zalizać mnie na śmierć gdybym tylko jej pozwoliła. Wiecznie zabiega o zainteresowanie, jest roztrzepana i chyba ma ADHD albo to cały czas ta nerwica. Żeby był tu w okolicy jakis behawiorysta zaufany co by mnie nauczył instrukcji obsługi tego psa:( Ale coś czuje pod skórą że nie będę miała wyjścia bo z ogłoszeń niema odzewu, a poza tym pewnie już wygasły, a tu na wątku wszyscy sobie poszli:( i zostałyśmy same:( przydałyby się jakies nowe ogłoszenia. Jutro Ika idzie na imprezę miastową w formie promocji:)
-
[P-ce] Puchatek-niewidomy szczeniak. Ma swój własny domek :)
piechcia15 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
Modliszka dopisz wpłatę. Pomyliłam się bo zamiast wpłatę od waranskiej napisałam od rannej ale już to zmieniłam:) maluszek ma sie ok, niezły bystrzacha z niego. Był z nami na spacerze, modliszka ma filmik. Fajnie chodzi za nogą, tylko trzeba cmokać albo czymś dzwonić aby słyszał, ale jest sprytny i napewno da sobie rade w życiu:) cudowny z niego brzdąc:) -
[P-ce] Puchatek-niewidomy szczeniak. Ma swój własny domek :)
piechcia15 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
ta Warzecha mogłaby być ale w takim wariancie jak wtedy że Garncarz przyszedłby na chwilę na konsultację, ale jego w pt nie ma:( kurcze no nie wiem.... W końcu tyle się o nim słyszy ze chciałoby sie do samej góry trafić