Jump to content
Dogomania

bico

Members
  • Posts

    8774
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bico

  1. [B][COLOR=Black][U][SIZE=3]Wpływy na konto dla Bazyla: [/SIZE][/U][/COLOR] - Spinca - 20 pln - Gameta - 20 pln - p. Katarzyna L. Warszawa - 200 pln - Lacrima - 50 pln - p. Anna Maria D. Sopot - 20 pln - giselle4 - 10 pln - chita - 20 pln - sonikowa (bazarek) - 47 pln - _Lara - 20 pln - Ewa Gonzales - 25 pln - Agnieszka J. Gliwice - 100 pln - dana - 20 pln - kwota przekazana dla Bazyla po udanej adopcji Kongo - 177 pln - ketunia (allegro) - 50 pln - alicjaraczek (allegro) - 20 pln - EVA2405 (allegro)- 30 pln - Leyla - 100 pln - coronaaj (allegro) - 50 pln - złjola4591 (allegro) - 50 pln - Lidian1 (allegro) - 20 pln - Spinca - 20 pln - Psiama - 25 pln - p. Anna P. Malbork - 50 pln - p. Katarzyna L. - 40 [SIZE=4][COLOR=Red][SIZE=2][COLOR=Black]Obecnie jest na koncie dla Bazyla - 1.154 pln (2 czerwca 2009 r.)[/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=Black]Od kwoty 1.154 odejmuję i przelewam dla mosii 400 pln za hotel i 32 pln za preparat na stawy, czyli:[/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=Black]1.154-432=722 - stan konta na 2 czerwca 2009 r. [SIZE=3]Wpłaty na konto po 2 czerwca 2009 r. [SIZE=2]- Anettta (bazarki) - 111pln - Anettta (za DT) - 30 pln - giselle - 10 pln - zuzlikowa (allergo) - 40 pln - zuzlikowa (za hotel) - 10 pln - p. Agnieszka J. Gliwice - 100 pln - p. Magdalena Wiktoria J. Gliwice - 200 pln - sonikowa - 12 pln [/SIZE] [SIZE=5][COLOR=Red]1.235 pln - stan konta na dzień 13 czerwca 2009 r.[/COLOR][/SIZE][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/B]
  2. [B][U]Ponowne podsumowanie, środków, które są dziś do dyspozycji na koncie dla Ślimaka:[/U][/B] [B][SIZE=1]- "wyprawka z byłego domu" - 50 pln - wydane od razu 7 maja 2009 r. na preparat na stawy dla Ślimaka, więc nawet nie dopisuje ich do zebranej kwoty, tylko zaznaczam istnienie tych pieniędzy i poczynionego za nie wydatku.[/SIZE][/B] [B][COLOR=seagreen]- nadpłata z wcześniejszej zbiórki - 70 pln (jest już na koncie)[/COLOR][/B] [COLOR=seagreen][B]- Soema - 100 pln [/B][B](jest już na koncie)[/B][/COLOR] [COLOR=seagreen][B]- Jadwiga Z. - 20 pln[/B][B] (jest już na koncie)[/B][/COLOR] [COLOR=seagreen][B]- bazarek Zuzlikowa - 67 pln[/B][B] (jest już na koncie)[/B][/COLOR] [COLOR=seagreen][B]- p. Bogusia z Kępna - 100 pln[/B][B] (jest już na koncie)[/B][/COLOR] [COLOR=seagreen][B]- p. Beta Maria J. ze Zbrosławic - 100 pln[/B][B] (jest już na koncie)[/B][/COLOR] [COLOR=green][B][COLOR=seagreen]- ihabe 10 pln (jest już na koncie)[/COLOR][/B] [/COLOR][COLOR=seagreen][B][SIZE=1][SIZE=2]- sąsiad Lacrimy - 30 pln (jest już na koncie)[/SIZE][/SIZE][/B][/COLOR] [B][COLOR=seagreen]- p. Joanna P. - 100 pln ( jest już na koncie)[/COLOR][/B] [COLOR=SeaGreen]- [B]zuzlikowa bazarki - 93 pln (jest już na koncie)[/B][/COLOR] [COLOR=Black][B][U]Deklaracje stałe:[/U][/B][/COLOR] [COLOR=red][COLOR=SeaGreen][B][U]- agata51 - 30 pln (jest już na kocie)[/U][/B] [U][B]- Anettta - 30 pln (jest już na kocie)[/B][/U] [U][B]- zuzlikowa - 10 pln (jest już na koncie)[/B][/U] [B][U]- ihabe - 10 pln (jest już na koncie)[/U] [/B][/COLOR] [COLOR=SeaGreen][U][B]- sąsiad Lacrimy - 20 pln (jest już na koncie)[/B][/U] [/COLOR] [/COLOR][COLOR=seagreen][B][U]- syn Lacrimy - 20 pln[/U][/B][B][U] (jest już na koncie)[/U][/B] [U][B]- p. Andrzej - 20 pln[/B][B] (jest już na koncie)[/B] [B]- p. Piotr - 20 pln[/B][B] (jest już na koncie)[/B] [B]- p. Adam - 20 pln[/B][B] (jest już na koncie)[/B] [B]- Lacrima - 50 pln (jest już na koncie)[/B] [/U][/COLOR] [COLOR=red] [/COLOR][SIZE=2][COLOR=Black][B]Obecną kwotę tworzy 497 pln[/B][/COLOR] [B]i od tego dodatkowo [COLOR=red][U]odjęto 200 pln[/U][/COLOR] dla Lacrimy na długi, wobec tego:[/B] [/SIZE] [SIZE=2][COLOR=Black][B]Stan konta(na dzień 11.05.2009 r.)[/B] [B]497-200=297 pln[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=Black] [/COLOR][/SIZE] [B][SIZE=4][SIZE=5][COLOR=#2e8b57][SIZE=2][COLOR=Black]Po dojściu kolejnych wpłat , stan konta 590 pln [/COLOR][/SIZE][SIZE=3][SIZE=2][COLOR=Black](19.05.2009 r.)[/COLOR][/SIZE][SIZE=2] [/SIZE] [COLOR=Black][SIZE=4][SIZE=2]Od kwoty 590 pln [/SIZE][SIZE=2][COLOR=Red][U]odejmuję i przelewam[/U][/COLOR][/SIZE][SIZE=2] do Lacrimy 195 pln za karmę dla Benka, czyli: [/SIZE] [SIZE=5][COLOR=Red][SIZE=2][COLOR=Black]590-195=395 pln - stan konta na dzień 20 maja 2009 r.[/COLOR] [/SIZE] [SIZE=4][SIZE=2][COLOR=Black]Od kwoty 395 pln [COLOR=Red][U]odejmuje i przelewam [/U][/COLOR]do Lacrimy 195 pln za wizytę u weta, czyli:[/COLOR] [/SIZE] [SIZE=3][COLOR=Black]395-195=200 pln - stan konta na dzień 2 czerwca 2009 r. [SIZE=3]Wpłaty na konto po 2 czerwca 2009 r.[/SIZE] [SIZE=2]- coronaaj - 80 pln - Anettta (bazarki) 413 pln - Anettta (za hotel) - 30 pln - Uczniowie Zespołu Szkół Integracyjnych w Skierniewicach - 81,03 pln - monika72 - 50 pln - Lacrima i spółka - 150 pln[/SIZE] [SIZE=5][COLOR=Red][SIZE=2][COLOR=Black]Stan konta Stefana na dzień 4 czerwca 2009 r. - 1.004,03 pln[/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=Black]Od kwoty 1.004,03 pln [COLOR=Red][U]odjęłam i przelałam[/U] [/COLOR]na konto mosii 500 pln opłat za transport i wizytę u weta, czyli:[/COLOR] [COLOR=Black]1.004,03-500=504,03 pln - stan konta Ślimaka na dzień 5 czerwca 2009 r. [SIZE=3]Wpłaty na konto po 5 czerwca 2009 r. [SIZE=2]- Lacrima (zbiórka do skarbonki) - 180 pln - agata51 - 30 pln - ihabe - 10 pln [SIZE=4][COLOR=Red][SIZE=2][COLOR=Black]Stan konta na dzień 8 czerwca 2009 r. - 724,03[/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=Black]Od kwoty 724,03 [COLOR=Red][U]odejmuję i przelewam[/U][/COLOR] 200 pln do mosii za hotelik Stefana, czyli: 724,03-200=524,03 pln - stan konta na dzień 10 czerwca 2009 r. [SIZE=3]Wpłaty na konto po 10 czerwca 2009 r. [SIZE=2] - a.piurek - 50 pln [SIZE=4][COLOR=Red]Stan konta na dzień 13 czerwca 2009 r - 574,03 pln [/COLOR][/SIZE][/SIZE] [/SIZE][/COLOR][/SIZE] [/COLOR][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/SIZE][/B]
  3. Mnie trochę też nie było, ale za to widzę, że na wątku była mała "zadyma":evil_lol: Dobrze, że już ucichła;) Masza, w pełni się z Tobą zgadzam i warunki TOZ-u też popieram - na adopcję psa muszą wyrazić zgodę wszyscy członkowie danej potencjalnej rodziny i przy przekazaniu psa też powinny być w domu wszystkie osoby ten dom zamieszkujące - pies nie może być źródłem konflików w rodzinie, że "jedni go chcieli inni już mniej", bo to przeważnie zawsze się kończy "eksmisją" psa z domu:cool1: Dobrze, że Znajdulo-Kajtulo nie pojechał do tego facia z nad morza:cool1: U mnie niby już adopcja suczki Bordi była pewna tylko pani na wizytę przedaopcyjna się nie zgodziła, bo swego męża mi nie chciała pokazać:razz: - okazało się, że mąż jest przeciwny psu w domu - a u mnie jak nie ma wizyty przedadopcyjnej i na niej obecnyh wszystkich członków rodziny, to też żadnego psa nie wydam i koniec dyskusji!:cool1: A Bordi i tak ma już nowy super domek:lol: :crazyeye::crazyeye:Ale co ja widzę? już się inny, dobry domek szykuje!:multi::loveu::multi: I ja właśnie też czuję , że to będzie TEN DOMEK!:cool3: czekamy na dalsze wieści;)
  4. Toffik, trzymaj się chłopie!:happy1:
  5. Trzymam kciuki za transport, oby się coś znalazło:happy1:
  6. [quote name='wilczek007']O co chodzi z tym Witusiem????[/quote] to pytanie, to już musisz skierować do monika55:niewiem: jej ostatnie wpisy o Witku trochę nas zmartwiły:-( jakby co, to kasa na allegro jest u cioteczki zuzlikowej:loveu: tylko żeby allegro zrobić, sytuacja Witusia musi być jasna.
  7. cioteczka o nicku CORONAAJ prześle z zagranicy kasę na moje konto i mam je przeznaczyć na potrzebującego psiaka - wiem, że te pieniądze, jeśli dotrą, natychmiast wyślę dla Felusia i jego cioteczek:lol:
  8. :crazyeye::crazyeye::crazyeye: O kurcze, ale wieści!!!! Cykluś na wspaniały domek! Nareszcie!:multi::multi::multi: A już myślałam, że nie dożyje tego cudownego momentu...po tyle telefonach od....:evil_lol: A to proszę, sama radość i wzruszenia, dobre nowiny - HUUUURA! :laola: Jacy sympatyczni i fotogeniczni nowi "Cyklusiowi" Państwo:loveu: Keny, bardzo Ci dziękujemy za DT dla Cylklusia, za miłość, za wytrwałość, za szanse, ktorą mu dałaś!:loveu: Laro i inne "Cyklusiowe" cioteczki:loveu: także Wam dziękujmy za wszelką pomoc dla Cyklopka, dobre słowo, poradę, pracę, ogłoszenia, sprawdzanie domków:lol: [B]CYKLUŚ MA DOMEK, DOBRY DOMEK - DZIĘKUJEMY ZA TO I OGROMNIE SIĘ CIESZYMY!!!![/B]:cunao:
  9. [quote name='bubizac85'] Ja chciałam tylko poinformować o postępach mojej małej kumpeli: dziś udało nam się być na spacerze z innym psem! No...właściwie szczeniakiem skorym do zabawy(...)Trochę skakała koło Bordi, ale ta dałą się jej powąchać, a potem jak już było za dużo warknęła na nią i był spokój, ALE, w sumie sporo staliśmy i rozmawialiśmy z właścicielami, to małe skakało i rzucało się na prawo i lewo, a moja dziuńka usiadła sobie obok moich nóg, ja ją głaskałam za uszkiem, pod bródką i SIEDZIAŁA SPOKOJNIE! nie zwiewała! co osobiście uważam za duuuuuży postęp! [/quote] [B]Aniu, masz absolutną rację, to baaaardzo DUŻY postęp Bordi!:multi::multi:[/B] Cieszę się niezmiernie Waszym sukcesem!:loveu: A zwłaszcza dlatego, że Bordi raczej nie lubi małych upierdliwców:evil_lol: Bo wiadomo...są upierdliwe...jak sama nazwa wskazuje:evil_lol: To wielki plus, że stosunkowo długo zniosła cierpliwie "zabawowe ataki" szczeniorka:multi: Bordi, jaka grzeczna, wie, że dzieci bić nie wolno:cool3: [quote name='bubizac85'] oczywiście wszyscy ją chwalą, że ach och suczka: i siedzi i grzeczna i w ogóle. :) [/quote] no ba!:cool3: Bodi, kocha być gwiazdą:grins::grins::grins: Uwielbia skupiać na sobie uwagę, być chwalona i pieszczona:shiny: [quote name='bubizac85'] A [B]dziunia[/B] juz szaleje w domu. Zwłaszcza z rana jak z nią z porannego spaceru wracam..skoki, pogonie..wszystko..troche mi się śmiać chce, bo ta moja nieszczesna wspolokatorka sobie lubi pospać do 11, a dziewczyny robią zawody w domu ok 7 rano (chrhrhrh :evil_lol:-niech się uczy, jak chce mieć dzieci kiedyś, że nie ma spania ;) ). [/quote] no to dajciecie "popalić" tej Waszej współlokatorce:megagrin::mdrmed::diabloti: to się nazywa "przygotowanie do życia w rodzinie":knuje::evil_lol: [quote name='bubizac85'] Teraz tak...w pierwszej kolejności muszę się jednak do Magdy i Asi jednak zwrócić o pomoc tudzież konsultacje, otóż suczka rodziców właśnie dostała [U]cieczke[/U] i "nasze" pierwsze spotkanie będzie przebiegać w okresie kiedy Sabra będzie w najbardziej "gorącym okresie" cieczki. Zastanawiam się czy to może mieć wpływ na jej zachowanie względem Bordi...w sumie cieczka zaczęła się wczoraj (10.06) a my po 24 czerwca wracamy do domu...i co tu zrobić. . . [/quote] Powiem Ci Ania, że jak mi przysłałaś smska o tym, to mnie ta kwestia całkowicie zaskoczyła, bo do tej pory nie miałam do czynienia z wzajemnymi reakcjami na siebie suczki po sterylce i suczki w trakcie cieczki:hmmmm: wiem, że jak to zazwyczaj bywa - dwom suczkom i dwom psom zawsze ciężej się dogadać. Jeśli jedna z suczek ma dodatkowo "trudne dni", a druga nie, to może dochodzić do spięć, ale jak wygląda relacja sterylka kontra cieczka:niewiem: zwłaszcza, że po sterylce i kastracji dość długo jeszcze zmienia się jak w kalejdoskopie i jest na różnym poziomie stan hormonów męskich i żeńskich w organizmie zwierzęcia i dla niektórych innych psów/suk, Bordi może pachnieć jeszcze jak suczka, innym "zalatywać" psem, a jeszcze innym już nie pachnieć niczym:roll: Ania, mam nadzieję, że tak jak Cie prosiłam, zadzwoniłaś w tej sprawie, do "siły wyższej":cool3:, czyli do Asi, bo ja nie umiem na to pytanie niestety udzielić odpowiedzi, a kwestia jest ważna i trzeba się wszystkiego dowiedzieć - koniecznie! [quote name='bubizac85'] p.s. Bubu uczy się też grzecznie czekać na mnie przed sklepem :) i juz nie piszczy jak się zamykam w pokoju z Balbiną na godzinke a jak ją po pleckach drape to robi maślane oczęta [/quote] Bubu!:loveu::loveu::loveu: Grzecznie się uczy nasza Gwiazda:multi: A pieszczotki kocha, to jasne..."maślane oczęta" każdego chwycą za serducho, po to trzeba je robić:evil_lol:
  10. [quote name='EVA2406']Już po północy, a Bico ......................nie ma :shake:[/quote] a kuku!:hand: a właśnie, że już jestem;) od kiedy Ruda przeprowadziła się do Pani Izy, żyję w stanie przed zawałowym:mdleje::sadCyber::nerwy: Choć wczoraj Ruda zjadla Pani Izie trochę z ręki i dała się za uchem podrapać, to Ruda nadal się Pani Izy boi i jest nieufna - kłapnęła zębami przy zapinaniu smyczy:-( Pani Iza wychodziła z nią na dwór i Ruda zrobiła siku, ale jak Pani Iza wyszła do sklepu, to Ruda, dostała biegunki i siku...po całym mieszkaniu:-(To prawdopodobnie wynik zjedzenia mokrej karmy z puszki, zamiast suchej, do której Ruda była przyzwyczajona i stresu jaki Ruda przeżywa - gdy Pani Iza opuściła mieszkanie, poczuła się pewniej i spełniła swe potrzeby:niewiem: Ruda jak raz na nią groźnie spojrzałam, to też sioo pod siebie puściła... Ruda chodzi ze ONkiem Pani Izy, Maksem, krok w krok i zajęła jego posłanko - to znaczy razem spokojnie by się nie nim zmieścili, ale Maks jej ustąpił:cool3: Nieniepokojona i "nienapastowana" przez Panią, Ruda głównie śpi, w dzień nawet obok Pani Izy na sofie, ale nie chce być dotykana, bo panikuje od razu:roll: w nocy śpi sama na posłanku, nie chce do Pani. Dziś Pani Iza, Ruda i Maks, pojechali na działkę i od tej pory nie mam od nich żadnych wieści:sadCyber: Ja już się boję, co tam Ruda zacznie "wydziwiać"... Działka jest ogrodzona, ale Ruda jest mała i boję się, że nawieje stamtąd:roll: Choć Ruda i tak nie będzie spuszczana ze smyczy, a chodzi w szelkach z adresówką i w obroży...też z adresówką:cool3:, na wypadek, gdyby w ataku paniki wyskoczyła z szelek, bo to też potrafi, jak jest w "amoku strachowym":roll: Pani Iza, to "święty człek" i mam nadzieję, że wytrwa z Rudą, mimo tych kłopotów...no bo jak nie Pani Iza, to kto zechce tę małą dzikuskę? NIKT!:-( Teraz czekam na wieści z frontu...yyy...to znaczy z działki:nerwy:
  11. No jestem już. Dziś po 12 Ruda została odprowadzona przeze mnie i Asię do swojego nowego domku u p. Izy:multi::multi::multi: Dostała od nas całą "wyprawkę" - smycz, obróżkę, szeleczki, dwie adresówki, jedzonko, swoją maskotkę i ręczniczek oraz książeczkę zdrowia i Frontline do zaaplikowania w połowie czerwca. Posiedziałyśmy trochę u p. Izy, rozmawiałyśmy o niej, wymieniałyśmy uwagi i spostrzeżenia. Ruda cały czas siedziała na kanapie, między mną a Asią, była czuja i zestresowana:roll: Obok nas wszystkich krążył trochę zazdrosny Maksio, ONek, ale nie był namolny czy zły z powodu przybycia Rudej:multi: Po podpisaniu umowy adopcyjnej wyszłyśmy z mieszkania...Ruda tak za nami patrzyła:placz: Ten jej wzrok:placz: Po godzince zadzwoniłam do p.Izy zapytać jak tam Rudziaszek się sprawuje. Po naszym wyjściu, Ruda nie piszczała, tylko pobiegała po mieszkaniu, by nas szukać. Bała się. A gdy p.Iza chciała ją dotknąć, to była tak przerażona, że aż zawarczała:roll: Gdy rozmawiałyśmy wcześniej o Rudej z p. Izą, mówiłyśmy, że suczka może tak właśnie zareagować ze strachu, gdy zostanie tam już bez nas. Pani Iza wiedziała o tym, bo sama ma psa ze schronu i zna raczej psie zachowania, a poza tym, widziała już Rudą parę razy i zna jej płochliwość. Pani Iza powiedziałam, że nie będzie "ganiać" Rudej i na siłę jej dotykać i głaskać, bo to, tylko spotęguję panikę psa. Pani Iza będzie po prostu przy Rudej i poczeka, aż Ruda sama się przełamie, podejdzie lub zapragnie pieszczot, przekona się do swego nowego domu. Ja myślę, że to dobra strategia, tylko baaardzo czasochłonna, bo Ruda potrzebuje dużo czasu, by zaufać człowiekowi, którego dotąd nie znała. Mam tylko nadzieję, że się Pani Iza do Rudej nie zniechęci:roll: Oby się to wszystko wreszcie dobrze ułożyło...:modla:
  12. no nie można się nie poryczeć z żalu, złości i szoku, gdy się widzi psa w takim stanie:-(:-(:-(:-(
  13. ale się "karmowo" zrobiło:cool3:
  14. [B][COLOR=Black][U][SIZE=3]Wpływy na konto dla Bazyla: [/SIZE][/U][/COLOR] - Spinca - 20 pln - Gameta - 20 pln - p. Katarzyna L. Warszawa - 200 pln - Lacrima - 50 pln - p. Anna Maria D. Sopot - 20 pln - giselle4 - 10 pln - chita - 20 pln - sonikowa (bazarek) - 47 pln - _Lara - 20 pln - Ewa Gonzales - 25 pln - Agnieszka J. Gliwice - 100 pln - dana - 20 pln - kwota przekazana dla Bazyla po udanej adopcji Kongo - 177 pln - ketunia (allegro) - 50 pln - alicjaraczek (allegro) - 20 pln - EVA2405 (allegro)- 30 pln - Leyla - 100 pln - coronaaj (allegro) - 50 pln - złjola4591 (allegro) - 50 pln - Lidian1 (allegro) - 20 pln - Spinca - 20 pln - Psiama - 25 pln - p. Anna P. Malbork - 50 pln - p. Katarzyna L. - 40 [SIZE=4][COLOR=Red][SIZE=2][COLOR=Black]Obecnie jest na koncie dla Bazyla - 1.154 pln (2 czerwca 2009 r.)[/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=Black]Od kwoty 1.154 odejmuję i przelewam dla mosii 400 pln za hotel i 32 pln za preparat na stawy, czyli:[/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=Black]1.154-432=722 - stan konta na 2 czerwca 2009 r. [SIZE=3]Wpłaty na konto po 2 czerwca 2009 r. [SIZE=2]- Anettta (bazarki) - 111pln - Anettta (za DT) - 30 pln - giselle - 10 pln - zuzlikowa (allergo) - 40 pln - zuzlikowa (za hotel) - 10 pln - p. Agnieszka J. Gliwice - 100 pln - p. Magdalena Wiktoria J. Gliwice - 200 pln [/SIZE] [SIZE=5][COLOR=Red]1.223 pln - stan konta na dzień 11 czerwca 2009 r.[/COLOR][/SIZE][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/B]
  15. Tofficzka nic "nie rusza":cool3: nawet wszędobylski kocina:evil_lol: Toffik, nasz dreptuś, jaki grzeczny w podróży:loveu: Dobrze, że tak się wszystko pomyślnie układa i aż na sercu lżej, że tyle jest tu cioteczek kochających naszego dziadziusia i pomagających Myrkurkowi:loveu::multi::loveu::multi: Powodzenia!:lol:
  16. [quote name='agata51']Mogę ci podrzucić jakąś bidę? Mam kilka na zbyciu. ;) Trzymam kciuki z całych sił, Rudeczko! [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/4/4_1_204.gif[/IMG][/quote] dzięki Agatko i inne moje znajome cioteczki, że tu jesteście:loveu: ja i tak odetchnę dopiero, gdy z upływem czasu upewnię się, że adopcja Rudej się udała oraz wtedy, gdy się dowiem od Ani, że Bordi nie straszy innych piesków warczeniem:evil_lol:
  17. [quote name='__Lara']:evil_lol::evil_lol::evil_lol: bico, Ty niebezpieczna kobieto!! :evil_lol: jeśli to skutkuje większą liczbą adopcji to chyba też muszę wziąć przykład i być bardziej niebezpieczną :evil_lol:[/quote] no i kolejna niebezpieczna kobieta będzie:evil_lol: Fajnie, będzie mi raźniej:cool3:
  18. łooo matko, cioteczki i wujaszkowie, mam pietra, co jutro będzie i czy się Ruda dobrze zaaklimatyzuje w nowym domku, bo ona to ma skłonności do paniki:roll:, bardzo się przywiązała do Asi od DT, do mnie i mojego TŻ. Oby się jutro udało i wszytko było dobrze:modla::modla::modla: :sadCyber::sadCyber::sadCyber:
  19. Muzzy, sprawdź Dropkowi, "za pomocą" weta oczywiście:evil_lol: stan zatok okołoodbytowych:razz:
  20. Cały dzień myśli o Felku nie dawały mi spokoju...Tak się bałam jak wchodziłam na dogo, ale na szczęście pojawiło się dla psiny światło w tunelu:multi: Felek zachowuje się w miarę normalnie, jak na swoje obrażenia, łapy są co prawda w bardzo złym stanie, ale psinka nie ma nawet gorączki, jest kontaktowy i szuka oparcia w ludziach - jednym słowem chce walczyć i żyć i zalecanie, by go uśpić, to chyba zbyt szybka porada:roll: Felek, walcz, my tu wszyscy na Ciebie liczymy!:loveu:
  21. pomysł Lary, to dobry pomysł. Nika musisz się z tą panią skontaktować. wątek zaznaczę, ale obecnie kasy nie mam:oops: może później coś jednorazowo podrzucę.
  22. :crazyeye::crazyeye::crazyeye: "Trochę" mnie tu u Tofficzka i Myrkurka nie było:oops:, a tu proszę - Toffiś do swojego domku jedzie! Nareszcie! Huuura!:bigcool::bigcool::bigcool: Tak bardzo cieszę się z tych wspaniałych wieści!:Cool!::Cool!: Dziadziuś na zasłużonej psiej emeryturce, w swoim własnym domku! No lepiej być nie może:loveu: Toffisiu, Myrkurku - gratulacje i buziaki:buzi::buzi: A dla pozostałych, wszystkich cioteczek, które pomogły, pomagają i pomagać Toffisiowi będą wielkie ukłony i uściski:Rose::Rose::modla::modla: Czekamy na nowe wieści o Tofficzku:loveu::cool3: PS - a jak się Pan Karol z dobrych wiadomości ucieszy:cool3::multi::loveu:
  23. Fajnie, że już suńka leczona w klinice:multi:
  24. [quote name='kaa'] A wracając do tej Pani , to pomyślcie jak ona ma kilkadziesiąt psów ile czasu jest w stanie poświęcić jednemu.[/quote] dzięki za szczegółowe info o Arielu. tej Pani i jej hotelu nie znam niestety i nie wiem ile ona ma psów i jak dysponuje dla nich swoim czasem. Jak ma z tego wyniknąć jakaś "zadyma" - wzajemne się psów gryzienie i brak uwagi dla Ariela, to faktycznie lepiej żeby tam nie jechał, choć intencje pani na pewno są dobre. [B]Lara podrzuciła pomysł z tym właśnie hotelem, bo to ja podrzuciłam jej wątek Ariela i ją o niego prosiłam, więc wszystkie powyższe "perturbacje" nie są winą Lary. [/B]
  25. [quote name='__Lara']Jejku, ale ekspresowa akcja :multi: bico, jak Ty to robisz? :loveu:[/quote] no jak ja to robię?? chodzę i ludzi "molestuję":evil_lol: jak znów mnie widzą lub słyszą, to zwiewają, gdzie pieprz rośnie, bo, a nuż znów im "wcisnę" jakiegoś psa lub kota:evil_lol: ja to ogólnie, pod tym względem, to "niebezpieczna" jestem:stupid::evil_lol::cool3:;)
×
×
  • Create New...