-
Posts
8774 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by bico
-
[quote name='muzzy']To był prawdziwy psi weekend :) W sobotę siedzieliśmy z Asią Opalową, tudzież Mumią, u dwudniowych golden retrieverów. Psiaki po prostu świetne, to niesamowite przeżycie zobaczyć dziewięć takich psich chomików :) A te odgłosy, które wydawały - nie do opowiedzenia :) W domu było bodajże 16 psów (7 dorosłych i 9 ślimaków :) )[SIZE=4][SIZE=2][FONT=Verdana] [/FONT][/SIZE] [/SIZE][/quote] taaa, odgłosy może nie do opowiedzenia, ale Muzzy i tak zaczął popiskiwać i kwilić by nam mimo wszystko te odgłosy zaprezentować:evil_lol: Muzzy, doceniamy, doceniamy!:happy1: a teraz sobie wyobraźcie, co ja za szok dziś przeżyłam, jak u Asi w domu był tylko sam jeden samiutki Oposo Champion:cool3: i poza nim ani jednego innego psa:crazyeye::crazyeye::crazyeye: taka "pustka", że aż w oczy kole:crazyeye: Nie było Lili, nie było Rudej i Bordi, nie było małej Tosi - 4-miesięczny spaniel demolka:diabloti:, nie było labradorki Kiary, nie było Dropka i nie było moich dwóch psów - dla mnie to trauma, dlatego muszę coś szybko wykombinować by powtórnie Asię "zapsić":evil_lol:
-
Świdnica. Mała, Śliczna, JAMNIKOWATA sunia do UŚPIENIA. Potrzebny dom!!!
bico replied to AdamG.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa'] Hm, dumam tak sobie...może być i tak, że wpis o uśpieniu nie ma nic wspólnego z rzeczywistymi zamiarami ludzi, ma jedynie przyciągnąć innych i niejako wymusić szybszy odzew/ litość.[/quote] no ja też sobie tak dumam i po prostu przechodzi to wszystko moją zdolność pojmowania:-( - tu "miód i lukier", wychuchany [B]"członek rodziny"[/B], a następnie info o zamiarze zabicia zdrowego psa w sumie bez powodu:angryy::angryy::angryy: a nawet jeśli to ma "tylko" zwrócić uwagę ludzi - to jakiś chory sposób zabiegania o tą uwagę:stupid: zaznaczam wątek, popytam ludzi, dobrze, że Isadora7 też już tu zajrzała. z moich doświadczeń adopcyjnych...szukałam domu dla 3 psów i dom się znalazł dla każdego z nich, ale dwa domki, to byli ludzie mi znani i znajomi, a odzewy z ogłoszeń wszelakiej maści zazwyczaj jest znikomy...przynajmniej u mnie tak było:roll: w tym właśnie 2 razy były to malutkie suczki, już wysterylizowane, a ludzie i tak mają to gdzieś:-( -
Nasz kochany Felek zostaje na stałe w DT !! [Warszawa]
bico replied to Delph's topic in Już w nowym domu
o kurcze:cool3:, łapka Felusia już wygląda znacznie lepiej:multi::multi::multi: ten psiak chce żyć i być kochany, walczy swym całym optymizmem:loveu: i ta wdzięczność na jego pyszczku:loveu: może z tymi niedowładami da się coś zrobić, czekam na tą wizytę i dobre wieści:lol: Dziewczyny, dobrze, że Felek ma Was za opiekunki, bo spisujecie się rewelacyjnie:happy1: a wątek jest aktualny i przejrzysty:happy1: -
[B][COLOR=Black][U][SIZE=3]Wpływy na konto dla Bazyla: [/SIZE][/U][/COLOR] - Spinca - 20 pln - Gameta - 20 pln - p. Katarzyna L. Warszawa - 200 pln - Lacrima - 50 pln - p. Anna Maria D. Sopot - 20 pln - giselle4 - 10 pln - chita - 20 pln - sonikowa (bazarek) - 47 pln - _Lara - 20 pln - Ewa Gonzales - 25 pln - Agnieszka J. Gliwice - 100 pln - dana - 20 pln - kwota przekazana dla Bazyla po udanej adopcji Kongo - 177 pln - ketunia (allegro) - 50 pln - alicjaraczek (allegro) - 20 pln - EVA2405 (allegro)- 30 pln - Leyla - 100 pln - coronaaj (allegro) - 50 pln - złjola4591 (allegro) - 50 pln - Lidian1 (allegro) - 20 pln - Spinca - 20 pln - Psiama - 25 pln - p. Anna P. Malbork - 50 pln - p. Katarzyna L. - 40 [SIZE=4][COLOR=Red][SIZE=2][COLOR=Black]Obecnie jest na koncie dla Bazyla - 1.154 pln (2 czerwca 2009 r.)[/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=Black]Od kwoty 1.154 odejmuję i przelewam dla mosii 400 pln za hotel i 32 pln za preparat na stawy, czyli:[/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=Black]1.154-432=722 - stan konta na 2 czerwca 2009 r. [SIZE=3]Wpłaty na konto po 2 czerwca 2009 r. [SIZE=2]- Anettta (bazarki) - 111pln - Anettta (za DT) - 30 pln - giselle - 10 pln - zuzlikowa (allergo) - 40 pln - zuzlikowa (za hotel) - 10 pln - p. Agnieszka J. Gliwice - 100 pln - p. Magdalena Wiktoria J. Gliwice - 200 pln - sonikowa - 12 pln - Maszaberla (za DT) - 10 pln - piecuszek2 (allergo) - 50 pln - judta8787 (allegro) - 30 pln - bluszcz89 (allegro) - 15 pln - złjola4591 (allegr) - 50 pln [/SIZE] [SIZE=5][COLOR=Red]1.390 pln - stan konta na dzień 15 czerwca 2009 r.[/COLOR][/SIZE][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/B]
-
Nasz kochany Felek zostaje na stałe w DT !! [Warszawa]
bico replied to Delph's topic in Już w nowym domu
[B]Delph[/B], cioteczka Coronaaj przelała na moje konto 150 zł. Tą kasę przeznaczyłam dla Felka. Powiadomcie mnie czy kaska doszła, tytuł przelewu - "wparcie dla Felka od CORONAAJ za pośrednictwem bico". [B]W rozliczeniu na wątku, wpiszcie oczywiście jako wpłacającego Coronaaj, a nie mnie;)[/B] -
[quote name='zuzlikowa'] I jeszcze jedna sugestia...u [B]ronji[/B] zrobiło się wolne miejsce(Znajdek/Kajtek znalazł chyba dom)...może skontaktujcie się z nią...zobaczcie czy mozna ją u niej umieścić![/quote] Koniecznie sprawdźcie tę opcję.
-
Znaleziony na ulicy - teraz Ogi ma juz SWÓJ DOM w Pile !!!
bico replied to Maszaberla's topic in Już w nowym domu
[quote name='zuzlikowa']A swoją drogą...dziewczyno,mnie serce stanęło jak tytuł uwidziałam!:shake:...macie,oto nowy sposób sciągania ciotek na wątek:cool3::evil_lol::evil_lol::evil_lol:...prawdę powiedziawszy,[B]na mnie zadziałał!:loveu:[/B]:loveu::loveu: [/quote] :crazyeye:no tytuł taki, że i mnie serce mało w poprzek nie stanęło:mad: już myślałam, że coś się stało, że Kajtek się pochorował poważnie i dopiero to wykryto, albo, że jednak coś z domkiem nie tak... taaa, dzień bez "zawału" na dogo, dniem straconym:mdleje::evil_lol:;) już zresztą to raz z Maszą i Antkiem przerabiałam - tytuł wątku nas obie do zgonu mało nie zawiódł, tzn. najpierw ja padłam, a potem wystraszyłam Maszę:diabloti: niechcący:oops: -
Piesek kudłaczek bez oczka w schronie -MA JUŻ DOM !!!!!!! :D
bico replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
[quote name='__Lara']Tylko,że Kenny za niedługo wyjeżdża i skończy się dt... a do mnie ma kawałek (z Krakowa do Katowic :p), więc może niech Ci wyśle bico? :)[/quote] Kenny, już na stałe wyjeżdżasz i nie planujesz na razie psiaków na DT? Jeśli tak, to podeślij mi chustę z powrotem, może ktoś inny później będzie jej potrzebował na cito;) -
Piesek kudłaczek bez oczka w schronie -MA JUŻ DOM !!!!!!! :D
bico replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
[quote name='__Lara']I Ty cioteczko dotarłaś żeby się z nami cieszyć :loveu: [/quote] no jasne, że dotarłam!:multi: Cykluś wreszcie ma wspaniały dom, po tylu perypetiach, trzeba to świętować i się cieszyć z innym Cyklusiowymi cioteczkami:loveu::loveu::loveu: -
Piesek kudłaczek bez oczka w schronie -MA JUŻ DOM !!!!!!! :D
bico replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kenny']bico przesłać Ci chustę ?[/quote] Kenny, chustę zostaw sobie, bo sadzę, że długo bez jakiegoś psiaka na DT nie wytrzymasz:cool3: A jeśli nie będziesz miła jak jej zagospodarować, to przekaż ją Larze, ona na pewno zrobi z niej jakiś dobry użytek:cool3: -
Cały długi weekend nie ma Muzzego i Dropka:roll: Pewnie się na wystawę do Świdnika już na stałe przenieśli:eviltong:
-
Gufiaczek nasz kochany - odszedł za TM :(
bico replied to fizia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no ale się Gufiaku zadomowiłeś u morii:roll: -
Znaleziony na ulicy - teraz Ogi ma juz SWÓJ DOM w Pile !!!
bico replied to Maszaberla's topic in Już w nowym domu
[quote name='wapiszon']Domek jest ok. Czeka na Kajtka niecierpliwie. Danusia mówi,że łóżko też czeka na psiura.[/quote] trochę lakoniczne info, a ja się tu jakiegoś "elaboratu" spodziewałam:evil_lol: no ale pewnie obszerniejsze uzgodnienia, to już na priva z Maszą i Krisem:cool3: Dzięki wapiszon za szybką pomoc i wizytę w domku:loveu: To kiedy Kajtula pakuje manatki i jedzie do nowego domku?:cool3: -
Znaleziony na ulicy - teraz Ogi ma juz SWÓJ DOM w Pile !!!
bico replied to Maszaberla's topic in Już w nowym domu
[quote name='wapiszon']Jadę sprawdzić domek dla Kajtka. pani Danusia przez telefon zrobiła bardzo dobre wrażenie:lol:[/quote] łooo matko, chyba na zawał padnę, ciśnienie mi się podnosi z podekscytowania:evil_lol: czekamy na wieści:cool3: -
Nasz kochany Felek zostaje na stałe w DT !! [Warszawa]
bico replied to Delph's topic in Już w nowym domu
Dziękuję Delph za wyczerpującą odpowiedź. Bardzo mnie martwi stan Felusia:placz: Musimy czekać co powie ten wet od niedowładów:roll: -
:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:Matko Boska, Coronaaj, ale dałaś czadu!:loveu::loveu::loveu: Dosłownie jestem w szoku!:multi::multi::multi: Ja ze swojej strony chciałabym podziękować za miłe słowa dotyczące umieszczanych tu przeze mnie rozliczeń:oops: Pierwszy raz zajmuję się taką "działalnością":cool3: Udostępniam swoje konto na zbiórkę pieniążków dla 3 psów - Stefana, Bazyla i Gałeczki i potem kaskę przelewam gdzie trzeba. Moją "księgowość" wspiera zarówno logistyką jak i dobrym słowem bądź wskazówką niezastąpiona cioteczka [B]zuzlikowa:loveu:[/B]
-
Znaleziony na ulicy - teraz Ogi ma juz SWÓJ DOM w Pile !!!
bico replied to Maszaberla's topic in Już w nowym domu
[quote name='wapiszon']Przesłałam mój nr telefonu.Mogę jechać nawet jutro ale.... nie o 8 rano:evil_lol::mad::diabloti:[/quote] no to niecierpliwie czekamy na wieści:cool3::cool3::cool3: a 8 rano....toż to środek nocy...zwłaszcza po długim wieczornym siedzeniu na dogo:evil_lol: -
Nasz kochany dreptający dziadzio ODSZEDŁ ZA TM...
bico replied to MyrkurDagur's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Emocjonująca podróż dziadziusia Tofficzka po nowy domek!:multi: -
Nasz kochany Felek zostaje na stałe w DT !! [Warszawa]
bico replied to Delph's topic in Już w nowym domu
siedzę tu, czytam, patrzę - ogrom cierpienia i bólu tego psa, jest dla mnie nie do wyobrażenia:-(:-(:-( -
Nasz kochany Felek zostaje na stałe w DT !! [Warszawa]
bico replied to Delph's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ninti']Kochani! A czy to nie jest przypadkiem tak, że on sobie szkodzi ciągnąc te nogi za sobą? Powiększa stan zapalny choćby przez powodowanie tarcia o siebie tkanek ułożonych nieprawidłowo? Tak, jak np. przy zaburzeniach struktury stawu kolanowego u człowieka ruch przy chodzeniu powoduje stan zapalny? Może miałoby sens usztywnić mu te łapy na razie (jak u Pixie) i niech na razie nie chodzi (wiem, co to dla Was oznacza!), ewentualnie teraz zrobić mu wózeczek do czasu wyleczenia. Porozmawiajcie z Waszym doktorem może, jak on to widzi.[/quote] [B]Delph[/B], słuszna uwaga i warta rozważenia - trzeba próbować wszystkiego co może pomóc Felkowi. [B]Delph[/B], jeszcze raz się upewnię - Felek nie ma czucia w obydwu tylnych łapach, czy tylko w jednej? Jeśli nie ma czucia w jednej lub obu, to na razie i tak nie wiemy czy jest szansa by czucie wróciło? Ja sobie nie wyobrażam, aby Felek musiał przechodzić przez amputacje jednej lub obu tylnych łapek:-( On już więcej cierpienia nie zniesie:-( Trzeba walczyć, zrobić wszystko by uratować te łapiny. Czy te rany, to efekt np. potrącenie przez auto?:roll: -
[quote name='muzzy'] A propos Dropka, to wczoraj sobie spokojnie rozwieszam pranie, a on nagle leci przez przedpokój, jakby za czymś. A że żadnego 'czegoś' nie widziałem, to pomyślałem sobie 'Taki młody pies, a już debil. Szkoda...' :D [/quote] :roflt::roflt::roflt::roflt: [quote name='muzzy'] Dropek oczywiście był z siebie bardzo dumny - w końcu udało się uśmiercić jakąś ofiarę :) [/quote] "jakąś" ofiarę!?:cool3: A wiklinowa kaczucha to już się nie liczy?:eviltong::evil_lol: [quote name='muzzy'] A później pojechaliśmy do Asi, gdzie wśród miliona różnych psów jest labradorka Kiara[/quote] oj tam, od razu "miliona":evil_lol: tylko parę ich tam jest:cool3: [quote name='muzzy'] Dropek od samego wejścia do Asi aż do końca spacerku (na który później wyszliśmy) próbował Kiarę zgwałcić. Twardy zawodnik po prostu :)[/quote] Taaak, Dropucha to prawdziwy mucho jest po prostu!:evil_lol:
-
Dzisiaj już lepsze info są!:multi: Dostałam smsa od Pani Izy:lol: "Ruda powoli się adaptuje. Myślę, że pobyt na działce temu sprzyja. Niedawno poprosiła o wyprowadzenie i załatwiła wszystkie swe potrzeby. W tej chwili pada deszcz, ja czytam, a ona śpi u moich stóp, na swoim materacyku. Nie kłapię zębami, ale staram się nie szarżować z jej dotykaniem - niech się spokojnie oswaja. Pozdrawiam" Ufff:multi: Jest lepiej i jest nadzieja, że lepiej będzie z każdym dniem:lol: Oby!:modla: A tak z innej beczki, tym razem znów smutno - umarł "mój" wirtualny" pies, staruszek Oskar ze schronu w podlubelskim Krzesimowie:-(:-(:-( Oskarku, nigdy Cię nie zapomnę [*]:-(