-
Posts
8774 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by bico
-
Łooo matko, jakie świetne domowe fotki Dropuchy:multi: Na wiekszości wygląda niczym jakiś myśliciel albo filozof:cool3: No a punkt widokowy - superancki!:lol: Kleksior też lubi włazić na parapet okienny po kanapie i tym sposobem też ma swój prywatny telewizor:D
-
[quote name='muzzy']Jakbym wiedział, że taki nalot medialny będzie, to i ja bym się doczepił :D A co do gustów kulinarnych Rudaska, to ode mnie nie chciał suchej karmy RC, więc widocznie ma swoje własne upodobania :)[/QUOTE] Uwierz mi Muzzy, że jak ja bym wiedziała, że to będzie TAKI nalot medialny, to obowiązkowo bym Cię wkręciła w jazdę z nami:evil_lol: Wyszłam z domu o 9.30 rano, wróciłam o 20 wieczorem:D Oby tylko Rudasek nie grymasił zbytnio przy jedzeniu...:roll:
-
MaDi, gdzie ci ludzie wypatrzyli Sarę?
-
Tak można śmiało powiedzieć, że ja i Becia zwiedziłyśmy dokładnie cały Twój hotel wczoraj:evil_lol: Dzięki Murko za relację o Rudasku:lol: Widzę, że jak nie otacza go tłum ludzi, to boi się już mniej i się troszkę rozruszał, chodzi sobie, zwiedza, daje się nawet pogłaskać, merda ogonem, no i fajnie, że nie boi się tej suni-Lizy, bo już myślałam, że on wpada w panikę obojętnie czy zbliża się do niego pies czy sunia wszelakich gabarytów. Rudasek ma pogryzione końcówki uszu, widać, że psy go przeganiały... Na smyczy to on w miarę chodzi i załatwia się, tylko jak się przestraszy, to próbuje uciekać i pełza brzuchem po ziemi. Wczoraj bał się wsiąść do auta, kłapał ząbkami, chyba mi nawet małe zarysownie na ręku zostawił, także mam nadzieję, że w najbliższym czasie się wścieknę:crazyeye::evil_lol:
-
No mnie też się przydarzały uwagi przechodniów w stylu - "Ale wieeeelki jamnik!:crazyeye:" :D Kleks też ma kłopoty z aparatem słuchowym...ale co gorsza, on lubi zaczepiać inne, większe samce i nie raz sobie tym biedy napytał, więc musi być pod nadzorem spejalnym i jest przeważnie na smyczy:oops: Za to mój drugi pies - 7-letni czarny labrador o imieniu Mały jest na prawdę grzeczny, choć ludzie się go nieraz boją, bo myślą, że to rottwiler:D
-
A ja dziś z Becia Lublin, jej TZ i ekipą tv odwiozłam Rudaska do Murki:) Miło mi było wszystkich poznać i cieszę się, że Rudasek, choć potwornie zestresowany, to jest już bezpieczny i ma jakieś perspektywy na lepsze życie:) Muzzy, wiosenne fotki spacerowe jak zwykle pierwsza klasa!:happy1:
-
[quote name='ania z poznania']Cieszę się, że Rudasek już bezpieczny! Na czyje konto zbieramy kaskę dla niego?[/QUOTE] Konto do zbiórki będzie to moje konto. Trzeba opałcić hotel, to oczywiste. Poza tym będą jeszcze wydatki na powtórne odrobaczenie, oba szczepienia no i kastrację. Obiecałam także Becia Lublin i jej TZ zwrót kosztów paliwa za dzisiejszy transport. Wyprawka ode mnie dla Rudaska kosztowała 56 zł. ale piszę to tylko informacyjnie, gdyż pozostanie to już wydatkiem tylko na mojej głowie;)
-
[quote name='MaDi']Sara wczoraj pojechała do domu i....trafiła do raju mam tylko nadzieję,że doceni to szczęście i bedzie grzeczna. Wciąż dostaje antybiotyki ale dla nowych opiekunów domu to nie problem. Będę wdzięczna za pomoc bo niestety nie wyrabiam a nie chce zostawiać Merys samej.[/QUOTE] A jak "układy" Sary z kotem? Gdzie Ci ludzie wypatrzyli Sarę? Ja na fb na razie nie jestem, ale na dogo o suczynach nie zapominam.
-
Tragedia-psy umierają powoli z niedozywienia !!!!!
bico replied to zadra's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tola']Jest nadzieja, ze przy następnym przekazaniu karmy będzie mozna zrobic zdjęcia sunieczce. Bardzo chciałabym, aby i jej los poprawił się... Dzisiaj dzwoniła pani Buni - pierwszego szczeniaka - sunia jest po sterylce, czuje się bardzo dobrze.[/QUOTE] Bardzo proszę o nowe zdjęcia...takie o jakich pisałam wyżej... Ta sunia nie daje mi spokoju:(:(:( A może Tolu poproś tą Panią, właścicielkę Buni, żeby popytała znajomych - może ktoś z nich skusił by się na Buni siostrzyczkę, trzeba "zarzucać wędki" gdzie tylko można... -
Rudasek już bezpieczny w hotelu u Murki:multi: Udało się go tam dziś przewieźć dzięki uprzejmości Becia Lublin i jej TZ, którym dziękuję za transport i miłe towarzystwo:lol: Towarzyszyła nam także ekipa telewizyjna z ttv z p. Katarzyną Pisarską z Psich Adopcji na czele:cool3: Rudasek, oraz praktycznie większość psiaków u Murki zostały sfilmowane, zobaczymy co z tego po montażu wyjdzie, ale może przyczyni się do do szybszego znalezienia nowych domków dla niektórych czworonogów:modla: Murka, tu ukłon w Twoją stronę, dzięki za gościnę oraz super cierpliwość dla nas i ekipy tv:Rose: No i oczywiście miło nam było poznać Ciebie, Twoją rodzinę i psiaki:lol: A teraz jeszcze trochę o Rudasku - chłopak jest bardzo zestresowany:-( Boi się obcych ludzi i innych psiaków, pokazuje ząbki, choć nie atakuje i najchętniej by uciekł w siną dal...Może uda się go w murkowym hotelu przekonać, że świat nie jest taki zły, ale dłuższa socjalizacja będzie tu niezbędna. Rudasek jest malutki, coś ok 5-7 kg i ma troszkę dłuższą, nastroszoną sierść - wygląda jak jeżozwierz:evil_lol::loveu: może miał gdzieś w rodzinie jamnika szorstkowłosego. Rudaska trzeba: odrobaczyć, zaszczepić pk-ko wściekliźnie i wirusówkom oraz wykastrować i wykąpać. Dostał ode mnie wyprawkę do hotelu: smycz, obrożę, szelki, Frontline i coś na robale. Cena hotelu to 10 zł za dobę, bo wybrałam opcję z wyżywieniem od razu. To chyba tyle, jak mi się coś przypomni, to napiszę jutro.
-
[quote name='muzzy']Ale ja właśnie na to liczę. Coraz bliżej upragniony poniedziałek, w którym nareszcie będzie można mieć świadomość, że tydzień szybko zleci i że zaraz będzie piątek :D[/QUOTE] ...ja mam sprawdzone wiadomości, że akurat ten następny tydzień będzie się wlókł niemiłosiernie, a piątku i weekendu w ogóle nie będzie, bo został odwołany:diabloti:
-
[quote name='muzzy']Piątek! :)[/QUOTE] Na nic Ci się zda wstawienie tutaj fajnej foty - weekend szybko zleci i zaraz będzie poniedziałek:diabloti:
-
[quote name='imperator']Ale nie ma co, mieszanka Basseta z jamnikiem to chyba najbardziej oporna mikstura jaka może być :D[/QUOTE] jeśli chodzi o oporność charakterologiczną, to Kleks jest na prawdę dobry w tej dziedzinie:D:evil_lol: jego matka była jamniczką, a ojciec to nie wiem, choć facet, który miał matkę Kleksa, zapewniał, że ze szczeniąt też "wyrosną 100% jamniki"...jaaaasne:D
-
[quote name='MaDi']Sara też brała ostatnio antybiotyki z powodu biegunek:( Dzisiejsza zeskrobina wykazała u Muszki nużeńca.[/QUOTE] A advocata miała Muszka podawanego? Co w ogóle mówią o stanie suni weci?
-
[quote name='h.a.'] Ale jego ulubione miejsce to chyba kąt między ścianą a kuchenką, wtedy opiera się plecami i siada prawie jak człowiek:)[/QUOTE] mój też bardzo lubi takie kąty, jego ulubiony kąt jest w przedpokoju i też zjeżdża tam po ścianie jak się chce położyć:)
-
[quote name='Becia Lublin']dragi kontaktowała się z obecnymi opiekunami rudaska, czekają na nas w sobotę między 10-11 ... bico wytrzymaj do soboty, bo bez Ciebie całą akcję szlak trafi :)[/QUOTE] ech...no ja się denerwuję, żeby wszystko dobrze poszło i żeby Rudasek był już bezpieczny w hotelu... w sobotę pogadam z Murką i wszystkiego się dowiem - jakie są koszty i o inne informacje dopytam - dam wtedy znać ma forum, zdecyduję też czy ewentualne wpłaty zbierać na swoje konto czy od razu na konto Murki.
-
to już wszystkie oprócz Pako mają zaklapane ds?
-
[quote name='imperator']HAHAHAAHA fajnie by wyglądali razem :) Kleks nawet łapy tak samo na boki stawia, jak widzę na zdjęciu:D może to nowa rasa:lol:[/QUOTE] No mnie weteryanrz kiedyś nawet pytał czy to jamnik gończy alpejski:D a łapy zawsze muszą być u Kleksa na boki, innej opcji nie ma:D
-
[SIZE=2]Dziękuję wszystkim z forum corgi, a szczególnie Ra_dunia, za czasowe odstąpienie Waszego stałego miejsca w hoteliku u Murki dla naszego Rudaska….:Rose::modla::modla: :Rose:[/SIZE] [SIZE=2]W tą sobotę ja, Becia Lublin i być może teresz10 pojedziemy do Wierzchowisk po Rudaska, a następnie go przewieziemy do murkowego hoteliku. Oby cała misterna operacja się udała, bo jeszcze trzeba się umówić z dotychczasowymi opiekunami Rudaska w Wierzchowiskach, by nam wydali psa i by był gotowy do drogi – Becia Lublin ma się z tymi ludźmi skontaktować. Oby wszystko się udało i zgrało i oby Rudasek był grzeczny. Chyba zawału dostanę do tej soboty…:roll:[/SIZE]
-
[quote name='Kika9004']Ojojoj :) jaki słodziak :):loveu: U mnie już wyprawka kupiona, mam nadzieję, że wszystko się uda i adopcja dojdzie do skutku ;)[/QUOTE] Jesteś w kontakcie tel z MaDi i Merys?:)