-
Posts
8774 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by bico
-
od razu lepiej bez tych syfiastych dredów:)
-
[quote name='MaDi']Żaba ma się wyśmienicie, Muszka podobno nawet nieco dokazuje:evil_lol: natomiast z Sarą znów mają problemy ale mam nadzieję,że jakoś je opanują bo nie chce abyśmy musieli szukać jej DT/DS.[/QUOTE] cieszę się, że choć u tych dwóch dziewczyn jest dobrze, ale boję się o Sarę:( ciekawe co znowu wykombinowała..? a wyglądało no to, że to z nią będzie najmniej problemów...
-
Wyniszczone psy przykute łańcuchami w szczerym polu.
bico replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
[quote name='MaDi']Bico jak cos to przekaż karmę/kasę bezpośrednio opiekunowi, tak będzie najsprawniej. Myślę,że jak coś to nawet przyjedzie po odbiór;)[/QUOTE] wpłacę 100 zł na karmę, tylko na jakie konto to przelać? LSOZ czy konto opiekuna? tu u tego Pawła jest np. Fajtek? nie wiem jak on funkcjonuje z 12 w większości problematycznymi psami...:(:( Paweł jest z Lublina? -
[quote name='MTD']a teraz?[/QUOTE] teraz też nic nie widzę...:( ale i tak dzieki wielkie za chęć pomocy. widzę jedno zdjęcie wstawione poniżej przez asiuniab - mina Marianka - kochana i bezcenna:) co do operacji, to tak jak napisała paula_t - nie warto jej robić tylko dlatego żeby Marian był ładniejszy, tu nie chodzi o estetykę, bo on i tak jest cudny, tu chodzi o to by nie przyspażać mu niepotrzebnych cierpień, jeśli są małe szanse na poprawę stanu łapy, a rehablitaja będzie długa, bolesna i kosztowna. A czy bez leków przeciwbólowych Marian będzie mógł w miarę normlanie funkcjonować? - to jest ważne pytanie...
-
Wyniszczone psy przykute łańcuchami w szczerym polu.
bico replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
[quote name='MaDi']Bico psy obecnie jedzą karmę z lidla chyba że dostaniemy czasem coś lepszego:([/QUOTE] w tak trudnej sytuacji każda psia karma jest dobra. albo podrzucę kasę na karmę albo zrobię bazar... -
[quote name='a_niusia']np. moja siora ostatnio miala nastepujaca sytuacje-goraco jak w piekle, za nia drepcze majaca wszystkiego dosyc suka i nagle jada rowery-bynajmniej nie bylo to na sciezce rowerowej. zarowo ona i jej pies jaki rowerzysci mieli takie samo prawo tam przebywac. widzac rowery zlazly z drogi, a moja siora zlapala psa za obroze. jej pies nie goni rowerow, ma je w dupie. ale zrobila to, bo tak jest kulturalnie-rowerzysci mogli sie bac psa. a co na to baba na rowerze? zatrzymala sie, zlazla z roweru i zaczela drzec morde na moja siore i tupac na jej psa oraz tez cos wykrzykiwac o gazie w spreju i strazy miejskiej. czym to mozna wyjasnic? strachem przed psem? czy moze po prostu chamstwem lub glupota?[/QUOTE] moja mama miała bardzo podobną sytuację, gdy szła z naszym labkiem - z oddali zobaczyła pana w dresiku, który uprawiał jogging w piękny, niedzielny poranek...od razu złapała psa za obrożę(choć on olewa i biegaczy i rowerzystów) i zeszła na bok, by człowiek się nie bał i nie niepokojony przez psa mógł bez zatrzymania biec dalej swoim rytmem. Facet zamiast bezkolizyjnie minąć moją mamę z psem, zatrzymał się i wyrecytował po buracku - "Lepiej byś se chłopa sprawiła niż psa!"... :crazyeye:Pomijam fakt, że zaczął do mojej macierzy na per "Ty" ale nie mógł spokojnie, bezkonfliktowo po prostu biec, musiał się specjalnie tylko po zatrzymać, by ukazać swe chamstwo i chyba dręczące go frustracje o podłożu seksualnym...:angryy:Mama mu tylko odpaliła - "Jak facet miał by być taki jak ty, to ja zdecydowanie wolę psa!":evil_lol: Buc jeszcze się rzucał, ale mama go już olała i odeszła z psem.
-
Wyniszczone psy przykute łańcuchami w szczerym polu.
bico replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
[quote name='MaDi']Liczymy się z tym że sunie zostaną Pawła bo nie było ani jednego telefonu w ich sprawie:( tylko że on ma jakieś 12 psów i dobre serce go zgubiło a sytuacja finansowa jest dramatyczna. Może ktoś wesprze chłopaka groszem czy karmą?[/QUOTE] jaki jest koszt karmy? -
Psy z Gorzyc -potrzebne wsparcie na hotel, leczenie i przy oglaszaniu!!
bico replied to Soema's topic in Już w nowym domu
może warto się na to zdecydować... -
zaglądam i tu...ręcę już opadają:( muszę się zabrać za foty na bazar dla lsoz.
-
kolejny nieszczęsny critters:( MaDi, a on będzie ogolony z tych dredów jak Gizmo? bo też tego, to chyba ani rusz z leczniczym szamponem... on jest u Ciebie na dt czy w klinice?
-
[quote name='Lobaria'][B]Szukajmy kogoś na wizytę PA w Nowym Sączu!!!![/B][/QUOTE] może do [B]kasiatatry[/B] napiszcie, ona jest z okolic Zakopca, może kogoś stamtąd zna, kto by pomógł... i [B]korek221[/B] - ona jest ze Szczyrku, to ponad 150 km w jedną stronę ale też może kogoś zaufanego bliżej zna. piszcie do ludzi z Krakowa, oni może mają tam w okolicach jakiś swoich znajomych, niech podpowiedzą chociaż...
-
[quote name='keakea']Coś mię dziś smyra na pisanie poezji, no... :) Krzywa łapa, krzywa, siwa mordka, siwa... Rasa? Marian. Wiek? Nieznany. Zagłodzony. Przeganiany. Nieleczony. Niekochany. A w serduchu wciąż marzenie, które czeka na spełnienie. Własny Dom i własny Człowiek. Banialuki - wielu powie, co się roi tej paskudzie, nie zechcą go żadni ludzie... Łapa krzywa, morda siwa, a ogonem ledwie kiwa. Tak, to prawda, u Mariana już nie zajdzie wielka zmiana, ale przecież ty, człowieku, też nie zmienisz rasy, wieku... Patrz, jaką szansę daje ci Maniek, to jak w loterii 50 baniek, wierne serducho, klapnięte ucho, wesoła mina, oto przyczyna, dla której warto dać Dom Mańkowi, by się do końca życia już głowić, dlaczego durny los jakoś nie sprawił, że się w twym Domu wcześniej nie zjawił po prostu Marian. Zwyczajny Marian. [COLOR=#ff0000][B]I aż właśnie Marian.[/B][/COLOR][/QUOTE] świetny ten wierszyk:D
-
[quote name='bico']pewnie doszła, wieczorem sprawdzę konto i dam jutro rano znać.[/QUOTE] Tak, 11.06.2012 kwota 100 zł od basiaaap wpłynęła na moje konto, idę to odnotować w pierwszym poście. Dziekuję za wsparcie dla Rudaska od basiaaap i Ra_dunia:) A wizytami PA, to i ja się stresuję czy niczego nie przeoczę, czy mnie nie oszukają albo nie wyniknie coś nieprzewidzianego ze strony potencjalnego domku lub samego psiaka, nie da się przewidzieć wszystkiego, dlatego musimy podejmować ryzyko, bo inaczej tkwili byśmy w miejscu i dla żadnego czworonoga domu byśmy nie znaleźli. Skomplikowane i trudne to wszystko, a zwroty z adopcji nawet po kilku latach się zdarzają:(
-
[quote name='michelle04']Zgadzam się, że Maniek potrzebuje wyjątkowego ludzia, bo to wyjątkowy pies, pomimo swojej małej ułomności jest bardzo sprawnym i ruchliwym psem, że o inteligencji nie wspomnę. Wczoraj popołudniu rozpadało sie na dobre i co delikatniejsze psiaki od razu do domu uciekły, te bardziej harde musiałam zaganiać, a co zrobił Maniek?? Wlazł do stodoły i leżakował na słomie, dopiero na moje głośne pokrzykiwania wyszedł ze źdźbłami w sierści :)[/QUOTE] życie Marianka nie oszczędzało, musiał sobie radzić radzić by przetrwać, dobrze, że teraz jest już lepiej:)
-
[quote name='zuzlikowa']Bico, bądź tak dobra i przelej 250zł na wyżywienie Linusia w czerwcu...oraz ew. inne potrzeby(jeszcze nie czas na szczepienie, ale może odrobaczyć chłopaka warto lub za odkleszczacz zrefundować- podpytam konkretniej w tym tygodniu) Dziękuję bardzo! zaraz robię przelew, a ponowna aktualizacja finansów już powyżej zrobiona:)