-
Posts
3188 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Romina_74
-
Beza, sunia w typie bernardyna została stróżem w firmie
Romina_74 replied to MagdaB's topic in Już w nowym domu
Do wszystkich zalet Bezy zapomniałaś dodać Madziu, że dba ona niesłychanie o kondycję fizyczną opiekuna i aby z nudów na spacerze nie padł ;) -
Taaaaak ... Karbonowi każdy z drogi schodzi ;) To ze Skipera taki "łaps"? ;)
-
Spiąca Nesi - sama słodycz :) Swoją drogą to niesamowite jak w psiaki, które znajdą się w domkach tak momentalnie wstępuje chęć do życia i dobry humor :) Swietnie się czyta, swietnie się ogląda :) Pozdrowienia!
-
Doris- duża, puszysta sunia MA DOM oby do końca życia!
Romina_74 replied to madzia.uje93's topic in Już w nowym domu
Do najlepszego!!! To taka kochana sunia :) -
Doris- duża, puszysta sunia MA DOM oby do końca życia!
Romina_74 replied to madzia.uje93's topic in Już w nowym domu
Ach jak miło, jak dylematy są eliminowane w tenże właśnie sposób ;) -
:( Cisza, głuuuuuuuuucha cisza. Tylko rachunek z hoteliku dotarł za pobyt Darmy w grudniu - 250 zł. Na szczęście Mikołajki zgotowała Darmie ciocia Karola S., która wrzuciła 100 zł do skarpety babuni, Patrycja K. 50 zł dorzuciła, Gosia. 10 zł, no i ja 50 zł. Po opłaceniu hoteliku zostało bidulce jeszcze 79,51 zł. Nie zapominajcie o Darmosi proszę ...
-
[quote name='MagdaB']Czy dobrze zrozumiałam, że Flawka była dziś z Wami na spacerze?[/QUOTE] Nie Madziu nie była :( Byłyśmy z Naną same - bo po ciemku to i chodnikami w miejscach oświetlonych ... A potem prawie godzinę się wyczesywałyśmy.
-
Nanka jest przekochanym wielkim puchatym misiorem :) Nie pisałam dawno ... Ale regularnie chodzimy z Nancią na spacery, to w towarzystwie - najczęściej Flawki, to same jak np. dziś. Nawiązujemy nić przyjaźni ;) W sobotę po spacerku było pierwsze czesanie - wyczesałyśmy drugą Nanę. Dzisiaj po spacerku było drugie czesanie - wyczesałyśmy trzecią Nanę :) W sobotę powstanie kolejny nowy pies - to pewne :) Została nam najpoważniejsza część Nanki do wypielęgnowania - poważne wyzwanie - ŁAPY. Tam to już bez nożyczek się nie obędzie ... Choć Nana wygląda teraz dużo piękniej i chyba lepiej się czuje, to niestety do sierści między poduchami przyczepia się śnieg robiąc kule uniemozliwiające Nanie normalny chód. Ona jest taka cierpliwa przy tym wyczesywaniu ... Co prawda zwykle ma wiele atrakcji - w sobotę zabawiał ją Pan Waldek, dzisiaj mąż Pani Ani, Maniek i nawet Doris :) Łatwiej było dziewczynie znieść ten czas niesamowitego ciągnięcia, bo zaniedbaną ma sierść Nancia niebywale. Dzisiaj też miała gościa. Do schroniska przyjechała Pani zainterersowana jej adopcją lub Teedyego. Widziałyśmy z Nanką, że Teddy raczej przypadł Pani do gustu bardziej niż Nanka ... No cóż, to pewnie jeszcze nie jej moment ... Trzymamy kciuki za Tadka ;)
-
Oj Maniutek, Maniutek ... Patrząc na te zabawne Mańkowo - Nanowe przepychanki w mig zapomniałam chłopakowi ten nogawkowy wyskok :) Z Mańka to prawdziwy Dr Jekyll and Mr Hyde! ;) Małżeństwo starsze mogłoby nie wytrzymać takich huśtawek nastrojów Maniuchny - zawałem mogło by się skończyć Państwa ;)
-
TOŚKA łaciata piękność JUŻ W NOWYM DOMU!!!
Romina_74 replied to madzia.uje93's topic in Już w nowym domu
Trochę późno ale POWODZENIA Tosia :) Udało się zdobyć numer? ;) -
[quote name='choba']Tu jest wydarzenie tego psiaka :)[URL="https://www.facebook.com/events/1376764362574250/?fref=ts"] https://www.facebook.com/events/1376764362574250/?fref=ts[/URL][/QUOTE] :) :) GRACIAS!!! Już podążyłam!!!
-
Ale wieści no no no!!!! :) Super, bardzo się cieszę :)
-
Mam kontakt z Panią zainteresowaną adopcją psiaka nr 1065/13. W ub. tygodniu był na kwarantannie, ale widziałam za zdjeciach z dnia otwartego, że w sobotę 30.11. wyszedł na spacer/do zdjęć. Czy ktoś go kojarzy bliżej, żeby powiedzieć cokolwiek o jego charakterze? Pani ma też koty ... To ten piesek: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-jFtJf50h5-o/Upn1H1ULkmI/AAAAAAADiGs/63K70cnoz-o/s720/DSC07059.JPG[/IMG]
-
Madzia bardzo dziękuję za spacerek, a Pysi za udostępnienie na fb :) Mam nadzieję, że w czwartek uda mi się ją sprawdzić na koty, a jeśli będzie OK wszystko to zadzwonię do Pani z drugiego domku i zareklamuję :) Pani jest jeszcze zainteresowana psiakiem nr 1065/13, który ledwo co wyszedł z kwarantanny. Na zdjęciach z dnia otwartego widziałam, że był z kimś na spacerku. Nie wiecie z kim był? Obiecałam Pani, że się dowiem jaki ma charakter. To ten psiak: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-_P5UoquVY6s/Upn0b5hVJfI/AAAAAAADiGU/zaT9Uygb3sk/s720/DSC07065.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-jFtJf50h5-o/Upn1H1ULkmI/AAAAAAADiGs/63K70cnoz-o/s720/DSC07059.JPG[/IMG]
-
[quote name='Pysia']Psiak przypominajacy trochę niufa i nikt mi nie powiedział? Proszę bardzo o zdjęcia Nany na maila. Zrobię jej wydarzenie na fb i pozapraszam niufoludzi. Może znajdziemy chociaż na początek DT albo najlepiej- DS. Mój mail jest na stronie- banerek w podpisie.[/QUOTE] Wiesz ... Taki z niej nowofundland szemrany ;) Dzisiaj miałam dwa telefony o nią ... Jeden z przeznaczeniem podwórkowym, do ciepłej budy ale żeby jednak głównie na podwórku. Z tym, że domek raczej dobry, wolontariusz fundacji i dt - tyle, że małe psiaki. Odeszła sunia starowinka, która pilonowała "obejścia" i Państwo chcą na jej miejsce adoptować sunię z azylu. A drugi telefon od Pani, która ma pieska 8 - letniego i koty. Nie wiem jak Nana z kotami się dogaduje ... Obiecałam sprawdzić.
-
A chciałem być jamnikiem... KARBON znalazł DOM!
Romina_74 replied to choba's topic in Już w nowym domu
[quote name='choba']Dzisiaj Karbon na spacer poszedł sam. Później przywitaliśmy się ze Skiperem. Nie wiem co Karbon chciał mi powiedzieć, ale popatrzył na wariującego obok kolegę, potem na mnie, usiadł i zaczął szczekać - do mnie :roll: Potem na terenie schroniska obserwowaliśmy z uwagą "polowanie" na Mańka ;) Mały nawet podleciał do Karbona ze 2 razy, ale tylko na siebie poburczeli :) Chwilę też postaliśmy w towarzystwie Omegi. Karbon miał widocznie dużo do powiedzenia, więc zamienił parę słów (a właściwie szczeknięć) z ciocią Agatą ;) Przy wracaniu do boksu tak mu się spieszyło, że nawet nie miał ochoty zaczepiać siedzącej w korytarzu Omegi ;)[/QUOTE] Karbon mnie doprawdy zadziwia :) Nie mogę obok niego przejść nie przystanąwszy :) Choć oczywiście zwykle towarzystwo mam psie ze sobą i przywitać się z Karbonem nie mogę to choć dzisiaj sobie pogadaliśmy, jak wolontariusz z psem :) :) :) Ale, żeby nawet do Omegi pyszczyć? Nieeee ;) Ale faktycznie - przez korytarz GNAŁ jak WICHER!!! :) :) :) Widać było tylko rozmytą plamę - bez ostrych szczegółów ;) -
ADOPTOWANY! Długonogi Roko szuka domku dla siebie!
Romina_74 replied to Natka28's topic in Już w nowym domu
[quote name='Natka28']tak też zrobię jutro zanim otrzymam nowego psiaka :) fajnie, jakbym się na poadopcyjną załapała[/QUOTE] udało się coś ustalić? wiem, że czasem nie jest to łatwa sprawa ... -
Niewielka żywiołowa Pegi żyje w swoim domku!!
Romina_74 replied to olka9628's topic in Już w nowym domu
zdecydowanie czarny kwiat, już ta historia o poprzednim psie nie bezpodstawnie jak widzimy budziła nasze wątpliwości ... -
[quote name='Agnieszka.D']Będę rozmawiała z Panią Anią w sobotę o innej sprawie - Nesi oprócz chudnięcia ma chyba problem z oddawaniem moczu, w zeszłą sobotę przez 4 godziny co chwilę nastawiała się ale nie zauważyłam żeby udało jej się załatwić, za to bardzo ciągnie do każdej kałuży i ciągle chce pić. Zgłosiłam to Pani Ani, miała podac informację dalej żeby mała miała wizytę u weta. Jutro więc spytam o te 2 sprawy :) Co do Iskierki, ciężko mi powiedzieć jak im się razem żyje, wiem tylko że Iskierka zawsze pierwsza skacze i chce wychodzić z boksu, natomiast Nesi kolejny raz dzisiaj stała z tyłu i wyglądała, dopiero po chwili, dość niepewnie podbiegła i wskoczyła mi na ręce żebym mogła ją zapiąć i wziąć na spacer.[/QUOTE] Wszystko co piszesz sugeruje konieczność rozmowy z Panią Anią - ale takiej konstruktywnej i chyba jednak DT ...
-
ADOPTOWANA Sasza - energiczna suczka szuka domu
Romina_74 replied to mc666's topic in Już w nowym domu
no właśnie trochę mnie zatanowiło, że Łukasz spaceruje z innym psiakiem, ale pomyślałam, że może też dzieli czas na dwoje ... dowiedz się koniecznie w biurze gdzie poszła, zdobądź numer telefonu i dzwoń! życzę powodzenia pięknej suni, ale rękę na pulsie trzymać trzeba!