Jump to content
Dogomania

Romina_74

Members
  • Posts

    3188
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Romina_74

  1. piękna, smutna sunia - teraz będzie tylko lepiej ...
  2. cześć Bianka - powodzenia!!!
  3. [quote name='Dogo07']Ja myślałam że Gałgan jest większy dość od Lali, że ona to taka mała jest, ale jak zobaczyłam wspólne zdjęcie, to chyba taki drobniejszy mniejszy jest właśnie Gałganek.[/QUOTE] Lala to sobie powiem dobrze kobitka wyglądała - miała tam i ówdzie :) A Gałganek szczuplaczek jest - takiej drobnej kości, tyle, że futerko ma gęste ... No i Ania ma rację - wyższy jest nieco na łapkach od Laluny ;) Jest przekochany ...
  4. [quote name='ewes']za miesiąc będzie wizyta.... pewnie Ojcik Cię zaprosi ;) a Ojcik rozmawiała przed chwila z Panią... pani powiedziała, że chyba będzie zazdrosna o Lalę, bo mąż coś za dużo uwagi jej poświęca, wielki z niej pieszczoch, teraz sobie śpi... mieszkają w Katowicach Piotrowicach, jeśli nic nie pomieszałam ;) jeszcze dziś lub jutro będzie kąpana :)[/QUOTE] :):):) ja się bardzo ucieszę i chętnie pojadę z Ojcikiem do Państwa :) A mężowi się nie dziwię wcale. Super - bardzo się cieszę - BARDZO, BARDZO, BARDZO bo serce mi krwawiło jak je do schronu przywiozłam. Teraz jeszcze Gałganek kochany, oby długo mu nie przyszło na domek czekać ...
  5. A nowi Państwo Lali są z Chorzowa tak? Tak jak Pani, która się zainteresowała Gałgankiem. Czy Ojcik będzie mogła odwiedzić Państwa wkrótce, żeby zobaczyć gdzie Lala trafiła?
  6. [quote name='saphira18']na tyle ile to możliwe;) mnie dzisiaj nie będzie ale poproszę dziewczyny o sprawdzenie reakcji[/QUOTE] No to mamy misję na dziś :)
  7. [quote name='kimiji']Allegro Lali:) niestety tylko takie, bo mam utrudnienie, mianowicie nie mój komputer ;/, ale myślę, że jest ok :) [B][url]http://allegro.pl/show_item.php?item=2060207525[/url][/B][/QUOTE] no niestety ogłoszenie allegro usunięte zostało ...
  8. Mam nadzieję również, że do domku dobrego Gałgan w try miga trafi i że antybiotyk mu pomógł i jutro nie będzie tak kaszlał biedaczysko ...
  9. [quote name='saphira18']nie dziękuje;) ale zawsze mnie to denerwuje jak ktoś na siłę zmienia Ci plany... tyle że jestem spokojniejsza bo wiem że Gałganek wyjdzie. ariel bardzo dziękuje za przeróbki :Rose: na pewno użyje w ogłoszeniach, tyle że myślę że Lala pójdzie osobno i to wcześniej od Gałgana... obym się myliła;)[/QUOTE] No ja też tak sądzę... Moje serce jest przy Gałganiarstwie zaś - jest słodkim psiakiem. Gdybym w domu była częściej, albo przynajmniej mąż mój nie na obczyźnie - nie wiem czy bym się nie zdecydowała ... Ania gdyby Gałgan miał długo w Schronie siedzieć to ja go wezmę na tymczas na moją działeczkę. Jest oddalona 3 minuty od mojego bloku, duża i ładna, jak wspominałam zakupiłam piękną, dużą, ciepłą budę, dokupię ciepły siennik - będę do niego chodzić 3 razy dziennie (a po 16.00 to na 1 godzinkę przynajmniej) na noc to go mogę nawet brać do domu - o i tak by było lepiej. Będzie miał lepiej niż w schronie a ogłoszenia będą szły dalej jak z tymczasu. Taki jest plan awaryjny gdyby znalezienie domku się przeciągało. Co Ty na to?
  10. [quote name='saphira18'][B]dzięki soboz :Rose: [/B] a ja jestem tak wkurzona...:angryy: wszystko na czwartek miałam zaplanowane, po 16 byłabym w schronie. a tu wykładowca mi oznajmuje że w czwartek odrobimy dzisiejsze zajęcie, nie da nam zaliczenia... dopiero w czwartek:mad: od 16:00 do 18:00 [B]tak więc będę musiała prosić Agatę albo Darię żeby wzięła Gałgana na spacer:bigcry:[/B] przepraszam ale gdzieś musiałam się wyżyć.... padło na dogo:evil_lol:[/QUOTE] Ależ jak najbardziej jestem chętna!! Ponieważ ja akurat w jutrzejszy czwartek jak nigdy będę mogła być już w schronie na 16.00. Tak więc mam nadzieję, że soboz4 kochana przydzieli mi na ten dzionek Gałganiarstwo :) Już ja się nim zaopiekuję Aniu - nie płacz kochana!!!:eviltong:
  11. soboz4 kochana - czy udało się coś wskurać w kwestii antybiotyku dla Gałgana?
  12. To drugie jest szczególnie piękne :) Taka Lala poważna ... Jak nie ona :)
  13. soboz4 kochana, a czy Ty się nie orientujesz, czy pracownicy schroniska wymieniają psiakom te szmatki - legowiska? A jeśli nie, czy nie patrzyli by krzywym wzrokiem gdybyśmy z dziewczynkami wymieniały w czwartki i soboty te szmatki u Lali i Gałgana? W dodatku coś większego by im się przydało, bo na tej, która tam jest to ledwo na pupsko Lali wystarczy a Gałgan biedny pochorowany ... :(
  14. Ja też uważam, że te wilgotne szmaty w boksach są dramatyczne. Lala z Gałganem mieszkają w jednym boksie, z jedną niewielką szmaciną pełniącą funkcję "legowiska". Co prawda Lala tylko pokichuje od czasu do czasu, ale Gałgan kaszle bardzo brzydkim kaszlem. Zgadzam się, że w takich warunkach choroba się będzie tylko rozwijać :(
  15. No z tym sianem byłoby super - tyle, że podobno pomysł nie przeszedł u władz schronu ... ;(
  16. Moim zdaniem, na chwilę obecną należałoby się bardziej pochylić nad przeziębieniem, które - jak wiele psów - dopadło i Lalę.
  17. [quote name='beta ata']Romina_74 , jak to "czy jest wysterylizowana okaże się przy ewentualnym zabiegu" ??!! Oj, nie! Jeśli jest choćby najmniejsze podejrzenie, że jest wysterylizowana, to nie otwiera sie psu brzucha, żeby to sprawdzić! Robi sie USG![/QUOTE] No taką wersję zasłyszałam. Być może USG nie jest powszechnym badaniem w Schronisku ... Ale masz zupełną rację. Na razie nie ma planu krótkoterminowego odnośnie jw. ponieważ z tego co wiem kastrowany będzie Gałgan.
  18. [quote name='Dogo07']Tak pytam, bo skoro siedzi w boksie w psem samcem. A, to świeży nabytek jak rozumiem. Wygląda na zadbaną, czy ona jest na kwarantannie ? Bo może się po prostu komuś zgubiła.[/QUOTE] Znalazłyśmy ją z koleżanką 30 grudnia razem z Gałganem. Psy przez 5 dni były u mnie. Do schronu trafiły 4 stycznia ponieważ niestety nie udało mi się znaleźć DT, a u mnie mogły przebywać zupełnie awaryjnie. Musisz mi również uwierzyć, że już począwszy od 31 grudnia starałam się wyczerpać wszelkie możliwości eliminujące zgubienie się jej komuś, pozostawiłam również wiadomości o znalezieniu psów wraz z moim numerem telefonu wszędzie tam, gdzie mogły być poszukiwane. Skoro do dnia dzisiejszego nikt jej nie poszukiwał - pozostaje niestety uwierzyć w najprawdopodobniej wyglądający na moment znalezienia psiaków scenariusz, że została wysadzona z samochodu - na zawsze ... No ciężko uwierzyć, ale z każdym dniem upewniam się w tym przekonaniu. Co do relacji z psiakiem - zauważalna jest ich wzjamna sympatia, więź, nie zaobserwowałam żadnych zachowań damsko - męskich ;) Sunia nie miała na ten czas i nadal nie ma cieczki.
  19. [quote name='Dogo07']Ona jest wysterylizowana ?[/QUOTE] Hej - jestem u Lali. Moim zdaniem to nie jest pewne - posiada na brzuszku miejsce bliznopodobne wskazujące na taką możliwość. Na 100% okaże się przy ewentualnym zabiegu ...
  20. Hej - cześć Gałganie. Potwierdzam wszystkie podane przez Anie informacje. Gałgan jest kochanym psiakiem i wierzę, że dom znajdzie migusiem. Martwię się tylko jego sporym przeziębieniem i bardzo paskudnym kaszlem ...
  21. [quote name='HebaNova']on dokonuje aktu bycia nierasowym i niemłodym pieskiem, a nie suczką z której można mieć szczeniaki, yorkiem też nie jest:shake:[/quote] Ale rozumiem, że osoba adoptująca to wszystko widziała :crazyeye: i wiedziała jak go brała a potem oddała ... z powodów innych niż wskazane ... czy jednak z tych :razz:
  22. [quote name='Freya73']A gdzie Smieszek pojechal i jacy sa Ci jego przyszli wlasciciele, jakies dokladniejsze informacje?[/quote] no właśnie, miło by się dowiedzieć gdzie taka starowinka, która tyle lat spędziła w schronie trafiła ... :roll:
  23. [quote name='Gisic87'] a tak poza tym nie odbiegając od tematu Mini. Dzwoniła pani jest nią zachwycona. Dziewczynka w domu grzeczna dzieci ją kochają i nawet na początku wystraszona córeczka bawi się z nią a gdy Mini ma dość ucieka pod łóżko. Ogólnie wszystko super Mini podgryza panią po nogach i zadowolona ucieka. Jak tylko dostanę jakieś zdjęcia wkleję[/quote] :loveu::loveu::loveu:
×
×
  • Create New...