Jump to content
Dogomania

sonikowa

Members
  • Posts

    4389
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sonikowa

  1. [quote name='irenaka'][quote name='Ewa Marta'] To przy wycofanym psie jakim jest Filip prawdziwa rewolucja. Trzeba czasu i pracy całego domu. On musi być jak najwięcej w domu a nie na zewnątrz.[/quote] Zwłaszcza w taką pogodę :roll:
  2. [quote name='Justyna_wolontariat'][B]Wizyta o 15 45 [/B] zabieram Edka zdjęcie pani w recepcji z którą sie umawiałam nie potrafiła podać kosztów pożyczę kase póki co nie ma na co przecież czekać[/quote] Trzymam kciuki! Zgłosiłam edka do kundelkowej skarpety....
  3. Misia, ty Sabulcu przebrzydły, Za oknem biało, zamieć u nas - w samą porę wydostalaś się z tego lasu..
  4. No to chyba jest tyle ile potrzeba?
  5. Ile będzie kosztowała wizyta u dr Gierka? Podajcie szacunkowo, to łatwiej zbierać..
  6. [quote name='KWL']Może szansa dla Boryska ? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f97/krakow-duzy-niestary-pies-strozujacy-148791/[/URL][/quote] Boryska to trzeba najpierw odkarmić, wyleczyć a chyba dopiero potem szukac domu. On jest taki zabiedzony...
  7. Oj, Ogryzek to zupełnie nie.. On krótkowłosy jest, musi do środka.. Ale dzięki, że pamiętasz o chłopakach. [SIZE=1]U nas za oknem śniezna zawieja. Krótkowłosy soniczek ze zgroza patrzy z kanapy co tam się dzieje na tarasie, a niufek Buris stoi sobie z rozkosżą na tym wietrze - "W końcu jakieś normalne temperatury przyszły" ;-) [/SIZE]
  8. Oris, super napisane! Może tylko zmienić "mimo to ,,, " na "najlepszym wlascicielem byłaby osoba mająca doświadczenie z dobermanami". Jak ktos zadzwoni, to zdazysz mu o Sabulcu wszystko odpowiedziec, ale tak to moze przyciagamy kogos, kto chce wlasnie psa agresywnego.. Oris, zjadla drzwi w domu, czy nie??
  9. Na 85 % ;-) Borys mógłby pojechac do Brodnicy, do hoteliku Ani. Od listopada. Koszt to 400 zl, czyli nie dużo jak na tak dużego psa. Nie wiem czy podawać wam link, czy znacie ten hotel :-) Wet w razie czego może nawet przyjeżdząć do psa do hotelu. Ja wam jeszzce potwierdzę, czy jest 100 %, ale możecie to juz rozważyć.Ja uważam, że to dla Boryska świetne miejsce :-) Transport jakoś się zawsze udaje zaplanować.. Niestety, dt nie udało mi się znaleźć.
  10. Spinca, naprawdę? Ale byłoby super gdyby to wyszło!
  11. To teraz odetchnijmy głęboko i zróbmy nowy początek. Co z Kładką? 1.Ogłoszenia - wykupiłam pakiet ogłoszniowy, po 15 poprosiłam Anie o zrobienei wyróżnionego allegro. 2.Gazeta -- dzięki Kamilawa, ze się udalo. 3.Nowe deklaracje -- Gonia, może spróbuj parę osób jeszcze zaprosić, nawet bez deklaracji, potrzena trochę innych ciotek 4.Pokrycie długu - bazarki Jeszcze jakieś pomysly? Proszę, zastanowcie się.
  12. Margot, ale miałaś kolację :shake: Podziwiam, że miałaś w sobie tyle siły, żeby to załatwić... O wpłatę na Ogryzka się na martw, tydzień czy dwa nie robią różnicy, rozliczenie i tak robię raz na miesiąc :-)
  13. Gonia, nie dlatego Kładka ma dlug, że zapomniałas wpłacić, Nikt tego nie napisał. I nie chodzi o deklaracje czy 'naciaganie"... Chodzi o odcinanie się od psa, za którego jakąś odpowiedzialnośc ponosisz. Tak samo jak Ania zastanawiłam się co masz na myśli pisząc o 'swoich wirtualnych" pieskach... Nie napisałas na wątku - dziewczyny, ja znikam, a wy się z Kładką bawcie.. Co to znaczy " pod waszą opieką"? Moją, Ani, Ihabe, kamilawy? Każda z nas ma wiele psiaków, i ciągle dostaje pw z prośbami o pomoc, ale czy to znaczy, że Kładką mamy się już nei zajmować?? Mnie nie chodzi o deklaracje, ale własnie o brak zainteresowania jej losem. Nawet jak pies jest w DS, to zwykle co jakiś czas jego dawny opiekun sie nim interesuje. Kładka jest u Morii dobrych parę miesięcy, nie bylo żadnego zapytania o nią, deklaracje się wykruszają, to wszystko nie budzi w tobie niepokoju?? jak długo Ihabe da radę wyrównywać dług - nie wiesz o tym, że tak się dzieje? Mnie by nerwy zeżarły, jakby Ogryzek, którego wyciągałam do hotelu miał taką sytaucję finasową.. Co będzie jak kolejne osoby sie wycofają? Co do pw, to nie pisałam o deklaracjach, Po wakacjach prosiłam, żebyś się Kładką zainteresowala. Dobrze, że Renata ma większa moc przekonywania. Mam nadzieję, że po tym przykrosciach - bo dla mnie też nie jest to komfortowa sytuacja, przez całe ostatnie tygodnie nie jest - można sie konstruktywnie zastanowić do dalej z sunią. Nie chodzi o to, żeby sie kłócić, ale pewne rzeczy trzeba też wyjasniac, naprawdę.
  14. [quote name='Renata5'] Ja w listopadzie postaram się więcej przelać,chociaż troszkę zniweluję dług...[/quote] Kładzia podziekuje :-) ale myslę, że po prostu musimy zacząć bardzo intentysnie szukać jej domu. Nie wiem czy mam rację, - Ihabe, popraw mnie jeśli się mylę - ale chyba nigdy nie mieliśmy deklaracji na 100 % pokrycia hoteliku..W związku z tym dług będzie rósł nadal. Sporadyczne bazarki tego nie załatwią... szczerze mówiąc, pomysły mi sie kończą.. Musimy szukać domu. A jednocześnie musimy sie liczyć z faktem, że Kladka może byc u Morii długo - potrzebne nowe deklaracje i "świeża krew" na wątku ;-)
  15. [quote name='samoglow']Przelalam na pazdziernik :)[/quote] \Dziękuję, rozliczenie będzie w tym tygodniu!
  16. Straszna z niego słodzizna :-) Marlenko, ja się nie spieszę z jego adopcją, im bardziej będzie przewidywalny i mniej kupkający w domku :evil_lol: tym lepiej. Po prostu, znam ten dom i wiem, że jesli tam jest wlaśnie miejsce dla małego psiaka, to nie wolno mi tego nie wykorzystać ;-) Jedyny minus jest taki, że panie ze swoim Benkiem dużo spacerowały, ale może Nugacik by się przekona do naszej łąki ;-) Zresztą dopóki z nimi nie porozmawiam, to nie ma co gdybać.
  17. [quote name='Renata5']Kurcze nie znam innych długowiczek,ale do Goni to nie podobne:-o.[B]Pewnie na śmierć zapomniała o Kładeczce,bo nawet od jakiegoś czasu nie wchodzi na wątek ,a po innych lata.Zaraz napiszę do niej pw[/B][/quote] Renatko, pisałam do Gonii, żeby jej przypomnieć o Kładce, jeszcze zanim Ihabe podała dłużników. Nie odpowiedziała. Osobiście uważam sie za odpwoiedzialna za każdego psa, ktory z mojej inicjatywy trafia do hotelu i na którego zbieram deklarację. Przyznam, że obecna sytuacja nie mieści mi się w glowie. Być może obecny kryzys finansowy pomoże Kładce, bo na razie to wydaje się, że utknęła w hotelu na dobre. A przeciez hotel to tylko etap na drodze do domu. Na dniach powinny być ogłoszenia, które wykupiłam po raz drugi u LadySwallow. Po 15 -ym zapłacę za wyróżnione allegro. Robię co mogę, i czasem to żałuję, że jednak do Niemiec pojechal toffik..
  18. [quote name='agabytom']Rambo dzisiaj na 90% zniknie ze schroniska;] Pan Antoni zadeklarował się że go weźmie;}[/quote] No super!!!:multi: To mamy Boryska do wyekspediowania ;-)
  19. Rambo, jaki biedny pies, jak to musi mu przeszkadzać.. Wcześniej nie widziałam jego zdjęć, jakoś sie nie otworzylo.. Masakra, po prostu. Jemu tez tymczas potrzebny ,,, Poproszę was o takie dane, na ile to mozliwe - wiek Borysa szacunkowo, co wet mowi o jego stanie, zachowanie wobec ludzi i zwierząt. Przy okazji to samo o Rambo ;-)
  20. [quote name='kamilawa']A ja właśnie staram się oswoić rodzinkę kotów i złapać... :roll: Urodziły się u mnie pod krzaczkiem, już mają miesiąc, idzie zima a biedaki marzną... Ale to nie watek o 'moich' kotach :diabloti: Cieszę się, że z Sabą lepiej! Oby tak dalej! :p[/quote] Moze załóż im watek? w kocim dziale? :-)
  21. [quote name='kaa']Co słychać Ogryziu? ;)[/quote] U Ogryzka wszystko dobrze. Tak jak pisałam - jest grzeczny i zachowuje się wzorowo, wspaniały, mądry pies. Tylko jak kota widzi to rozum traci :evil_lol: ale to też bardzo psie ;-) Niestety, nikt nie dzwoni z ogłoszeń, a dziś kończy się wyróznione allegro Ogryzka. Ja może jeszcze dam radę raz mu wyróznić, ale juz tak tylko za 12, 50 zł, nie za 20 zł, bo przez dobermankę z lasu (misię) jestem spłukana do dna a nawet bardziej..
  22. Gos, dziekuje, to daje nadzieję i możliwość działania. To ja w ciągu dwóch dni dam wam odpowiedź czy mamy hotelik dla niego, dobry, dogomaniacki :-)
  23. Czy jeśli znalazlabym miejsce w hoteliku dla niego, to jestesmy w stanie zebrac deklaracje?
  24. Przepraszam, na razie nic mi się nie udalo w sprawie Borysa..
  25. [quote name='Nikus']no to dziękuję za obie odpowiedzi:lol:...tym bardziej,że obie są ....optymistycznie brzmiące:lol:[/quote] Nikuś, twoja obecność jest optymistyczna po prostu :-)
×
×
  • Create New...