yoreczka95
Members-
Posts
237 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by yoreczka95
-
To nie jest proste. Akcja się zaczyna w niedziele o godzinie 10.00 i kończy o 14.00. Potem idziemy do domu, obiadek, TV i zwykłe życie. Psy wiszą dalej na łańcuchach. Akcja to dużo za mało. Potrzebny jest inny sposób. Jakiś system. Liczyłam na tę nową organizację, Koalicję. Ale oni już przestali działać. A tyle było szumu w TV. To też akcja była nawet posłów. My się tak szybko nie zmienimy.
-
[quote name='Saint']Nie "Taki kraj." tylko taka świadomość prawna ludzi w tym kraju.[/quote] To znaczy że jest jeszcze gorzej. Na pstryknięcie palcami nie zmienisz świadomości ludzi, urzędników, policji.
-
Prawo nic nie poradzi tu jak jest tradycja trzymania psa na łańcuchu. Taki kraj.
-
[quote name='OLUTKA55']jesienia była akcja zrywamy łańcuchy:angryy:[/quote] Akcja była w miastach a tam mało psów na łańcuchu. Poza tym jak każda akcja, odbyła się i już. Psy dalej wiszą na łańcuchach.
-
Smutne że są tacy osobnicy, farbowane gwiazdki.
-
[FONT=Verdana]Jak się z psem nie jeździ na wystawy to pies traci rodowód.[/FONT]
-
[quote name='olinafm']A ja jako autor tego dziwnego przepisu na psie jedzenie mogę wydać książke pt. "W mojej kuchni nic się nie marnuje" :evil_lol:[/quote] Dobre. :lol: Jak dodasz trochę warzyw to nie zaszkodzi ale warto pamietać że buraki specjalnie daje sie psu jak ma kłopoty z kupą.
-
Ciekawa jestem jak taki agresorek wygląda. Może dałbyś tu fotkę?
-
[COLOR=black][FONT=Verdana]Tak sobie czytam i myślę, że w przeciwieństwie do nas ludzi, psom brakuje bezczelności, która sprawia, że mitologizujemy naszą doskonałość, rozum, doświadczenie, siłę, umiejętności, a zapominamy o tym, że mit często prowadzi do zagłady, nie tylko zdrowego rozsądku.[/FONT][/COLOR]
-
[quote name='Berek']Z całym szacunkiem, na forach interentowych można ewentualnie szukać namiarów na dobrych szkoleniowców (a i to ostrożnie, bowiem czasem ludzie polecają kogoś kto ma po prostu dobry PR, albo ciumka, albo był dla nich osobiście miły i tak dalej... co nie znaczy że jest merytorycznie dobry). Natomiast - przepraszam jeśli kogoś urażę :oops: - tylko skończony idiota mógłby próbować wprowadzać w życie dobre rady dawane przez klawiaturkę przez kogoś o kim nawet nic nie wie. :shake: Zwłaszcza rady dotyczące bardzo istotnych życiowych kwestii typu agresja ze strony niebezpiecznego zwierzęcia. :roll:[/quote] [COLOR=black][FONT=Verdana]Dzięki za szczerą opinię. Z tego co napisałaś jedno jest pocieszające: [B]ten wątek[/B] poza wszystkimi wadami ma jedną zasadniczą zaletę. [B]Jest całkowicie idiotoodporny[/B] dlatego że udzielonych rad odnoszących się do tego samego opisu sytuacji, jednocześnie nie da się zastosować w realu ponieważ w większości te opinie wzajemnie się wykluczają. Z tego warto wyciągnąć wnioski. Z całym szacunkiem. I co do tego nie można ewentualnie, nawet ostrożnie, mieć wątpliwości. :lol:[/FONT][/COLOR]
-
[quote name='bonsai_88']Psy nie widzą niektórych kolorów [bodaj że czerwonego], więc ich świat jest bardziej szary niż nasz ;)[/quote] Napisałam że to jest mit. Od kilku już lat wiadomo że pies widzi wszystkie kolory i jego świat też jest kolorowy.
-
[quote name='Vectra']a jak szybko można zepsuć psa :cool3: całkiem nieświadomie :p po kilku miesiącach pies terroryzuje całą rodzine i pancio nie wie co zrobił źle ... chciał dobrze , wziął ze schroniska , dobry był nie bił , dawał jeść a wystarczyło od 1 dnia zachowywać sie normalnie , bez taryfy ulgowej i użalania się nad tym o czym pies nie pamięta ;) pokazać jakie warunki gry panują w domu , co psu wolno czego nie , kto jest od czego i dlaczego ....[/quote] Pozornie całkiem proste. To ja się zapytam tu obecnych ekspertów czy jak ktoś za pół roku, rok albo dwa odkopie ten wątek bo będzie miał problemy z agresją psa, czy taki ktoś dowie się czegoś praktycznego co będzie mógł wykorzystać do swojego psa? Powtarzam, chodzi mi o praktyczne rady których post na następnej stronie nie kasuje. Z założycielem wątku chyba się nie udało bo kogo tak naprawdę kto ma psa co za chwilę może capnąć i czai się i poluje na rodzinkę obchodzą badacze amerykańscy, profesorowie, instytuty farmakologii, docenty, akademie nauk. Taki gościu potrzebuje chleba a nie czekolady. Ja mam takie przeczucie ze lyko wraca tu czasem i czyta posty i za kilka lat jak będzie chciał wziąć psa sam będzie lepiej przygotowany.
-
[FONT=Verdana]Pies nie widzi kolorów. Dla psa świat jest szary.[/FONT]
-
[quote name='LALUNA']Dzieki an1a :lol:;) + szkolenie i dopiero można cos powiedziec. Uwazam ze własciciel nie wykorzystał wszystkich możliwosci, aby tak lekko można uśpić psa. I taki był sens moich wypowiedzi. Na całe szczęscie, niektórzy to zrozumieli.[/quote] [COLOR=black][FONT=Verdana]Tak tak. Na szczęście to przekonałyście się nawzajem, bo na nieszczęście ten pan co potrzebował pomocy i założył ten wątek to chyba nie zrozumiał. I po co ta cała nawijka? [/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Verdana]Przypomina się stare powiedzenie że wśród dobrych przyjaciół psy zająca zjadły[B].[/B] Smutne.[/FONT][/COLOR]
-
[quote name='an1a']Takie oto kwiatki można znaleźć na forum :evil_lol: Dajcie może spokój z podrzucaniem rozwiązań, bo psa nikt nie widział, bazujecie na opisie, a sama mogę powiedzieć, że opis a rzeczywistość mogą się bardzo różnić. Ocenę tego, czy pies się nadaje zostawcie osobom kompetentnym. Wychodzi na to, że mój pies powinien być nawet kilka razy uśpiony :evil_lol: A autor wątku się nie odzywa..[/quote] 3xTAK! Same autorytety na wątku a rady i wnioski skrajnie, skrajnie różne. Jeżeli lyko poczyta co piszecie może niewiele zrozumieć. I nie bedzie to tylko jego wina.
-
[quote name='Arot']...TEN pies w TEJ rodzinie jest wg mnie spalony. Dzieci tak jak i zwierzęta, nie potrafia udawac nagle wobec psa pewności siebie, że się nie boja itp. Nawet miesiąc po kastracji w tej sytuacji to o wiele za długo wg mnie. Autor sam potwierdził, że nei bardzo ma czas na kilkugodzinne dziennie szkolenie a właściwie terapię psa. ...[/quote] Podpisuję się pod tym czterema łapkami. Moim zdaniem tego psa w tej rodzinie już nie ma.
-
[FONT=Verdana]Dobermanowi w wieku 5 lat zasklepia się czaszka, mózg nadal się rozrasta i pies dostaje świra.[/FONT]
-
Szok był tak duży że uwaliło mi też kompa. Kolega pomógł dopiero. Koniec zagadek. Ta gazeta nazywa się "PIES" i jest to gazeta Zwiazku Kynologicznego :lol:. Przyznam się że nie wiedziałam że takie coś wychodzi. Autor tej sensacji o tym że kastracja psa nie wpływa na jego zachowania agresywne jest weterynarzem i biegłym sądowym. Rozumiecie coś z tego? LALUNA, a może to profesory, instytuty i uczone amerykańskie są nie teges z wiedzą? Było nie było "PIES" jest specjalną psią gazetą. Jak najbardziej kynologiczną. Oni by nie przepuścili czegoś co jest durnowate. Tak myśle. Chyba że ten zwiazek to jakaś sekta jest albo jeszcze cóś inszego :evil_lol:? Wie ktoś?
-
[FONT=Verdana]Od gorącego jedzenia pies może się wścieknąć.[/FONT]
-
[quote name='WŁADCZYNI']Ale mocz nigdy nie będzie tak kwaśny jak ocet, a tu o zneutralizowanie chodzi i prędzej po koralach, a nie meduzach. Bo koral jest bardzo mocno zasadowy. btw po dziabnięciu się kolcem niektórych rybek trzeba podgrzać miejsce ukłucia - praktykuje się polewanie wrzątkiem, jeżeli nie pomoże w 100% to wydłuży czas jaki mamy na znalezienie fachowej pomocy. Toksyna rozpada się pod wpływem wysokiej temp. Tak samo przy jeżowcach - im cieplejsza tym lepiej.[/quote] Mocz to raczej amoniakiem śmierdzi a amoniak zasadowy jest. Myślę że jednak chodzi tu o kontakt z parzydełkami meduz. A z tego co wiem w parzydełkach jest kwas. Z wrzątkiem też byłabym ostrożna. Toksyny się wyzbęde ale stope sobie ugotuje przy okazji :lol:.
-
[quote name='an1a']Napisz jak się podniesiesz :lol:[/quote] Jeszcze leżę ;)szok był duży. W życiu nie domyśliłabyś się tytułu.
-
[quote name='gunia']Bonsai_88, pomaga czy nie, ale przy dzisiejszym asortymencie leków zagniatnie chleba z pajęczyną wydaje się conajmniej dziwne :eviltong: Psi smalec i kocia skórka działają pewnie na zasadzie placebo. [/quote] Oj co do kociej skórki to się nie zgodzę. Moja Babcia mówi że skórka pomaga na korzonki, jest tania a lekarstwa kosztują ;). Tak mówi.
-
[COLOR=black][FONT=Verdana]Właśnie się dowiedziałam która gazeta napisała że ludzie są w błędzie bo kastracja psa wcale nie znosi jego zachowań agresywnych. Spadłam z krzesła. Musze dojść do siebie.[/FONT][/COLOR]
-
[quote name='Vectra']ee lepiej w kupkę , najlepiej taką nooo lżejszej konsystencji :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] Nie ma nic do śmiechu. Wielu psiarzy starszych tak uwaza do dzisiaj. Inny mit. [FONT=Verdana]Tłuszcz psi ma właściwosci lecznicze.[/FONT]
-
[COLOR=black][FONT=Verdana]Jejku. Właściwie to nie chodziło mi o kastrację. Tak czy śmak kastracja w schronach musi być obowiązkowa. Ja to specjalnie napisałam o tej gazecie bo chce wziąć w obronę gościa co ten watek założył. Wziął psiaka ze schronu, chodził na szkolenie. Tu dostał rady. Nie udało się, trudno. Mnie chodzi o to że pismaki nie dają dobrej informacji w gazetach. Piszą durnoty i wymyślają jak ten co go przypadkowo znalazłam. LALUNA, to ja mam czytać to co napiszą badacze amerykańscy, profesorowie, instytuty farmakologii, docenty, akademie nauk? No jestem w szoku. Gdzie są redakcje? Tysiące ludzi to czyta. Jaki normalny psiarz ma tyle wiedzy żeby grzebać w takim naukowym sosie? A od czego są gazety o psach? Gdzie są kynolodzy i związki kynologiczne? Wygląda że w gazecie wszystko wydrukują że białe jest czarne też. Nie ma informacji dla zwykłych psiarzy. A jak są to są sprzeczne. I dlatego uważam że najeżdżanie na tego gościa nie do końca jest fer. Napisze wam co za gazeta wydrukowała tą informację. Jak nie są specjalistami i się nie znają to niech nie piszą bzdur. Bajki dla dzieci niech piszą. Szkoda kasy na kupowanie.[/FONT][/COLOR]