Jump to content
Dogomania

stzw

Members
  • Posts

    2579
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by stzw

  1. Gościu już wykastrowany, zęby wyczyszczone i usunięty nadziąślak więc chwilowo ma w mordzie założone szwy. Po bliższym obejrzeniu ma z 9-10 lat ale można go reklamować jako 8 lat. Na 6 lat to się raczej ludzie nie nabiorą...
  2. Może za pół roku temat ruszy z kopyta :-) W międzyczasie sprawa Kapselka, policji i handlu nabierze nowego wymiaru.
  3. generalnie średnio rozumiem tę kłótnię ale czy mogłabym prosić o wyjaśnienie pewnych kwestii: 1. organizacja działająca na terenie Niemiec pobiera opłatę w wys. 300 e za psa. Te pieniądze nie są rozliczane bo tak stanowią przepisy niemieckie. A czy przepisy niemieckie dopuszczają możliwość "przekazania" tej kwoty do Polski lub Portugalii? 2. czy osoba zajmująca się Kapselkiem i chcąca go zatrzymać zdaje sobie sprawę, że pies to także koszty? Jest w tej chwili problem z pieniędzmi za kastrację, chip itp. Komu one będą wpłacone? Kto ma być nabywcą na fakturze za te usługi?
  4. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/831/1008415001.jpg/][IMG]http://img831.imageshack.us/img831/7118/1008415001.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  5. Dzisiaj zapadła ostateczna decyzja, że Rudasek będzie mieszkał z nami w domu. W związku z tym jutro zostanie wykastrowany a jak dojdzie do siebie to biorę go "na salony" :-) Tylko proszę, zmieńcie mu imię bo w domu już jest jeden Rudy. I ten jeden Rudy nie przyjął ciepło informacji o zainstalowaniu drugiego inwalidy o podobnym imieniu. Wg jego opinii 1 dom = 1 psi inwalida. A Rudasek to po prostu ideał psa - wszystko załatwia na spacerku, nie szaleje, nie niszczy, nie ma lęku separacyjnego. Jak wraca z podwórka to od razu kładzie się grzecznie na posłanku. Dzisiaj go podglądałam przez okno - grzecznie leżał, czasami tylko podnosił głowę. W kupie miał dosyć dużo...słomy. Czy mógł w schronie niedojadać?
  6. Fajny ten pies :-) Ewidentnie domowy. Jak wyszedł rano to od razu siku i kupa. Co prawda po nocy były 2 kupy i nalane ale trudno oczekiwać, żeby mu się wszystko przypomniało w ciągu paru godzin. Cały czas trzymał się przy nodze na zewnątrz a jak psy podeszły, żeby obejrzeć "nowego" to próbował mi wleźć na ręce. Do wszystkich psów super tylko się wariata Cześka boi. Rudasek ma tylko jedną wadę - zeżre każdą ilość żarcia obojętnie jakiego. Jak po nim sprzątałam to stał pod drzwiami, żeby go wpuścić. Nawet nieszczególnie był zainteresowany zwiedzaniem podwórka. W sumie mu się nie dziwię - mokro, wilgotno - taka pogoda to nie dla domowego psa. No i reaguje na wołanie. Wystarczy do niego wyciągnąć rękę i już jest przy nodze.
  7. Bo padał deszcz a szanujący się pies po deszczu nie chodzi...
  8. My name is Ucho, Wielkie Ucho ! [IMG]http://imageshack.us/a/img209/4237/1008419.jpg[/IMG]
  9. Wysłałam wczorajsze zdjęcia do p. Danusi.
  10. Ale ja tylko pytam o jaką kwotę jest ta awantura. Nic więcej...
  11. [quote name='soboz4'] Pies został w schronisku w Cieszynie zaszczepiony przed wyjazdem (jak tak można) pomimo, że jest praktycznie w agonalnym stanie. gdyby nie koleżanka, która zamiast do dt zawiozła go do weta na kroplówki najpierw to prawdopodobnie by juz nie żył... [quote name='soboz4']Riko obecnie chodzi, trzeba go co chwilę myć, bo robi pod siebie i wchodzi w to, dostaje karmę na wątrobę. Miał zrobioną morfologię i usg, na usg nie najlepiej wyglądała wątroba, Pomóżmy Rico w tych ostatnich dniach, na razie jedyne co potrzebuje to ciepło, jedzenie (je olbrzymie ilości, ale przelatuje wszystko przez niego - kał to praktycznie sama woda). Na razie nie trzeba go leczyć, wystarczy mu karma na wątrobę i obserwacja co dalej... [quote name='soboz4'] A teraz właśnie Riko jej potrzebuje, chociażby żeby go leczyć, mam wrażenie że jak dowiedziano się o ciężkim stanie psa to nagle pomoc sie urwała i wszystko spadło na Irenę i koleżankę, która wiozła psa, a ona już nie dość że zapłaciła za wet, nie dość że przywiozła psa z Cieszyna to musi jeszcze parć tapicerkę, na dodatek czuje soię w obowiązku teraz pomóc Irenie, która została sama z psem, jego choroba, karmieniem itp.... [quote name='soboz4'] Z tego co wczoraj słyszałam na razie nie trzeba żadnych kosztownych badań, ale dowiem się wieczorem. Ważna jest karma na wątrobę dla psa, no i leki które będzie musiał brać, na pewno coś na wątrobę. Nina z tego co wiem to nie będzie chciała zwrotu kosztów usg i kroplówki. [quote name='soboz4']w tym cały szkopuł, że nikt się nie poczuwa... Wszystko spadło na Ninę i Irenę z dt... [quote name='soboz4']Nie możemy zostawić Niny i Ireny samej z leczeniem Riko, mam nadzieję że znajdą się osoby, które pomogą, nawet gdy przypadek wydaje się beznadziejny [quote name='soboz4'] Wet. nie dawała zbyt wielkich szans, ale zrobił usg, podał kroplówkę, dostał sporą ilość płynów jak na swoją wagę. Na usg bardzo trudno było znaleźć wątrobę, często taki stan jest przy zatruciu, marskości, więc stwierdzono jedynie że z wątrobą mogą być problemy. Na razie nie miał robionej biochemii – prób wątrobowych, ale to chyba za jakiś czas będzie konieczne do zrobienia. Nie chcę dawać złudnych nadziei i nie będę pisać, że Riko pożyje następnych 10 lat, jego stan jest zły, ale walczy i bardzo chce żyć. Ma apetyt, zaczął chodzić (bardzo to zdziwiło weta, ze Riko jest już tak silny, że samodzielnie utrzymuje się na łapkach), sam pcha się na kolana, bardzo lubi pieszczotki i spanie pod kaloryferem. [quote name='soboz4']Mam dziś dostać informacje jakie leki dostał Riko, na pewno steryd, na pewno kroplówkę z glukozą i chyba antybiotyk długo działający, mam też dostać wyniki z jego morfologii. [quote name='soboz4']Wypowiedź Ireny: czy nie widać przecież, że Rikuś potrzebuje leczenia.... Nic nie wiedziałam o wątku, bazarku i zbiórce na Rikiego. Jedynie kiedy się o tym dowiedziałam, przekazałam stzw, że czuje się oszukana i rozżalona, bo nagle okazało się że nie można mi pomoc tak jak wcześniej zakładałyśmy z p. Niną, czyli że zrobi się akcję, bazarek, ale to już było...za późno. [quote name='soboz4'] Czy naprawdę uważałyście, że dt - jeszcze z tak liczną obsadą jaka jest u Ireny stać na leczenie Riko??? Czy rzeczywiście dla psa lepszym rozwiązaniem jest zabranie po tygodniu od Ireny i szukanie następnego dt, bo jeszcze go nie macie? Czy warunki Ireny - udział w kosztach leczenia i karmy były wygórowane? O jakim leczeniu i o jakich kosztach jest mowa????
  12. Ona jest bardzo ładna. Dziwne, że nikt się nią nie zainteresował.
  13. [quote name='soboz4']rozmawiałam o Darmie, sprawa nie jest pilna, ale wyraźnie nie pasuje do reszty psów, pani zawsze mówiła, że nie może sobie pozwolić na agresywne psy, a Darma nie toleruje innych psów, rzuca się na serio i podobno chce aż zagryźć, nie tylko starszy na pokaz. Poza tym w domu sika, stale sika na posłanie i w tym leży, żeby przynajmniej sikała obok... Z kupą też się nie wstrzymuje i pani musi często sprzątać. Darma była psem podwórzowym i w domu się kompletnie nie znajduje, ale obecnie przy takich mrozach i jej chorym pęcherzu nie może być na zewnątrz. Wydaje mi się, że nie ma też więzi między panią a darmą i bardzo przydałby się jej inny dom, najlepiej bez innych zwierząt, może być z dobrze ocieploną budą.[/QUOTE] [quote name='Romina_74']jak to możliwe, że ludzie raz mówią tak, a raz inaczej ... ze mną Pani rozmawiała w ub. sobotę zupełnie inaczej :-( no cóż ... najlepiej od razu ds znaleźć po prostu ... tylko, gdzie go szukać?[/QUOTE] [quote name='soboz4']wcześniej też słyszałam, że przestała sikać w domu, sama nie wiem co o tym sądzić ale z relacji dt wyczułam, że chciałby żeby Darma znalazła inny dom, wiadomo, że żadna krzywda w dt jej się nie stanie, ale żeby socjalizacja była kompletna to wg mnie powinna być więź między psem a opiekunem, psy wyczuwają nasze emocje i nie da się ich oszukać...[/QUOTE] [quote name='soboz4']Darma ma miesiąc na znalezienie domu, inaczej powrót do schroniska... Darma może się nie potrafić znaleźć w domu, szuka miłego kojca z ciepłą budą, opiekuna, który poświęci jej odrobinkę czasu i miłosci, najlepiej opiekuna bez innych zwierząt, kotów, psów, królików... Nasza królewna lubi rządzić w swoim pałacu i nie uznaje konkurencji do serca opiekuna![/QUOTE] Rozumiem, że to tego domu tymczasowego bronicie?
  14. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/255/1008413.jpg/][IMG]http://img255.imageshack.us/img255/7359/1008413.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] Filmiki wkleiłam tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/239156-PIES-z-zami%C5%82owaniem-do-ruchu[/url] post 10
  15. Filmiki z Cześkiem: [url]http://www.youtube.com/watch?v=yUz0BvmNuF0&feature=youtu.be[/url] [url]http://www.youtube.com/watch?v=zwCgWNHg0ag&feature=youtu.be[/url] [url]http://www.youtube.com/watch?v=a0uj5N-Dsbo&feature=youtu.be[/url] [url]http://www.youtube.com/watch?v=WbGEy6g4F3E&feature=youtu.be[/url]
  16. Posłałam zdjęcia bratu koleżanki który zdecydował się na adopcję asta bo był w Anglii i tam się w nich zakochał. Na razie się łamie - wziąć szczeniaka rodowodowego z dobrej hodowli czy starszego, nierasowego. Namawiamy go, zeby to była Puma ale decyzja należy do niego. Ma się zastanowić.
  17. Jeżeli nie był to jakiś nowotwór albo inny syf to się nie martw - nic innego si[COLOR=#000000][COLOR=#000000][FONT=arial]ę w psie nie zepsuło :-) Jeżeli go boli to tylko ta łapa. [/FONT][/COLOR][/COLOR]
  18. Ja też na zaproszenie :-)
  19. A dlaczego łapa była amputowana?
  20. To jest za Warszawą chyba na północ, z tego, co pamiętam.
  21. Ja też się zamknę w sobie na starość jak zobaczę wysokość swojej emerytury...
  22. Tu chodzi tylko o info a koneksje to zostawimy sobie na deser!
  23. Ze swojej strony mogę zaproponować kastrację za 150 zł w Katowicach.
×
×
  • Create New...