Jump to content
Dogomania

Olga7

Members
  • Posts

    5410
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Olga7

  1. Wybacz droga cioteczko Gabs_onowa takie delikatne wplywanie,a raczej ciche marzenia tylko.;) I tak jestesmy chyba wszyscy bardzo Wam wdzięczni,że daliście Dusi taki wymarzony,wspanialy dom i to jeszcze w pięknych Bieszczadach.I do tego ze ślicznym Amokiem.A nie spodziewalam sie ,że on taki waleczny i ostry potrafi być wobec innych psów.Na fot.wygląda na takiego spokojnego,statecznego dojrzalego jegomościa-psa.:razz: Tym bardziej,że znosi tak cierpliwie szalenstwa mlodszej suni.:p
  2. Dziś też pamiętam by odwiedzić Spajkiego.Wierzę ,że dobry dom i mili ludzie muszą prędzej,czy pozniej znależć się dla niego.
  3. Zaglądam po cichu czasem na wątek Cywila i Miodka i serce się raduje,że obaj mieli takie szczęście trafić i to razem do tak dobrych i milych wyrozumialych ludzi-fajnej rodziny.Pełnia szczęscia i wiele emocji zarówno wsród ludzi ,jak i wszystkich psów-calej trójki.Pozdrawiam serdecznie Rodzinkowo i dziękuję,że dali tym psom tak szczesliwy dom i b,dobrą opiekę oraz tyle serca ! :loveu:
  4. [quote name='coronaaj']:shake::shake:To kto to zglosil bo zalozycielka watku mieszka w Poznaniu????:-o:-o Przynajmniej dzielnica Wroclawia , ulica, ktory blok , popytac sasiadow o dokladny adres.....ktora klatka czy jak... zajrzyjcie do Pepe, starego pudelka. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/200534-*STARO%C5%9A%C4%86-nie-Rado%C5%9B%C4%87*-M%C5%82odo%C5%9B%C4%87-nie-Wieczno%C5%9B%C4%87***emeryt-PePe***pudel-mini-w-bidulu***?p=16140493#post16140493[/URL][/QUOTE] Cioteczko,ten pies jest we Wrocławiu a nie w Poznaniu. .Pewnie już kotś zająl się ta szokującą sprawą i podjeto jakieś kroki ,by psa odebrac ?
  5. Zwrócilam się do kogos z org. by pomogl znalezc ,pokierować i ratować psa z rąk tego sadysty. Myslę ,że juz podjeto tam konkretne dzialania by ratowac psa. Bedzie na wątku pewnie dziś -jutro także niejedna ciotka z Wroclawia. Bez adresu jednak nikt tam nie trafi.
  6. Wiem,że chodzi o dowod ,ale takie drastyczne filmy pokazujące okrutne zachowania ludzi wobec zwierząt są potem oglądane zarówno przez dzieci ,mlodzież ,jak i doroslych.Umieszczane są b.często m.in. na Youtube i w ogolnie w necie. Mama nadzieję ,że i tych zwyrodnialców-oprawców psa spotka wysoka kara.Debilizm i okrucieństwo to cechy takich sadystow. Brakuje nieraz slów potępienia. Może kary powinny byc takie same ,jak ich czyny wobec cierpiacych z ich powodu zwierząt ??? Cierpienie oprawców winno być takie samo jaki ich ofiar . [url]http://www.otosroda.pl/news.php?id=58883[/url]
  7. [quote name='wilczek007']Fakt!!! To przykre ale niestety prawdziwe...Pamieta ktos tego kotka którego dreczyły te kretyńskie dzieci? Wzięli się za to bo był straszne poruszenie...więc gdyby nakręcic film to napewno by coś dało...A jak sie policja nie zainteresuje to trzeba bedzie filmik nagłosnic tu i tam...Moze to głupie,ale ja tak myslę...[/QUOTE] Nagłaśnianie takich filmów pokazujących okrutne traktowanie zwierząt może jednak mieć także negatywny skutek :filmy takie pokazywane powszechnie mogą spowodować ,iż znajdą się liczni następni debile-sadysci naśladujący albo wymyślający inne formy okrucieństwa .Lepiej będzie chyba ,gdy takie filmy nie będą powszechnie naglaśniane,by nie prowokować naśladowców-sadystów zarówno wśród doroslych ,jak i dzieci. Przyklad dzieciakow-sadystów katujących w domu koty i psy jest niestety jednym z wielu takich dowodów okrucieństwa a często "motywacją" tego okrucieństwa jest wlaśnie nagrywanie takich psychopatycznych "wyczynow" sadystów i umieszczanie na YouTube. Niestety,nie do wszystkich dociera ,iż filmy te pokazywane i omawiane w TV ,czy na necie na róznych portalach spol.mają wyczulić dzieci i doroslych na ból i cierpienie krzywdzonych zwierząt. Niektorych okrutnych ludzi filmy takie prowokują do naśladowania takich drastycznych zachowań a nawet nagrywania tego.Powszechność internetu oraz tel.kom.z aparatami fot.sprzyja niestety takim chorym ,sadystycznym zachowaniom. Smutne to bardzo,iż technika obraca się często z winy okrutnych ludzi ,przeciwko życiu i bezpieczeństwu ludzi oraz zwierząt.
  8. [quote name='monia3a'][B]Trzeba nie karmić przez kilka godzin [/B]i niestety one nie mogą wrócić na działki. Muszą na kilka dni być w DT, ponieważ trzeba o nie dbać i uważać aby nie zdjęły kubraczków i nie rozlizały szwów. Więc póki co one nie wchodzą w gre.[/QUOTE] Nie wiem,jak inni,ale ja wiem,że pies szykowany do zabiegu np.na rano ,nie powinien juz dostac nic jesc od popoludnia-wczesnego wieczora poprzedniego dnia i rano przed zabiegiem juz nie wolno psu pić ,zeby nie zachlysnąl się w czasie zabiegu,
  9. Dziś wlaśnie czytalam z tamtego roku stary,zachowany,/skopiowany/ pw Magdyski oraz moj w spr.Kręcioła.A tu taka szczesliwa wiad.,że ma juz swoj dom i jest OK.Oby tylko zdrowie dopisywalo i byly to przejsciwe klopoty u Kręcioła.Trzymaj sie Kręciol i nie choruj za bardzo!
  10. Czy to także problem kosztów utrzymania w hoteliku tej suni ,czy tez miejsca w hoteliku ? Czy też wchodzi w grę tylko domowy dt ? Bo miejsce by się gdzieś pewnie znalazlo .
  11. Chyba zbyt na wyrost zrozumialam sytuację .[COLOR=navy]Poki co ,Dafi ma opiekę i nadal szuka stalego domu. [/COLOR]
  12. Dopiero dziś znów dotarlam na wątek Azara i jest mi b.przykro ,że ten piękny,mlody jeszcze pies już nie żyje....Tak prędko i nagle zakonczył swoje życie........A mial być może niedlugo trafić do nowego domu....Bardzo smutno,że nie ma już Azara..........:-(
  13. [B][quote name='[B'][COLOR=blue] ala123; 16111293]nie wiem co napisać...[/COLOR] O sytuacji psów,a właściwie zwierząt,bo są tam jeszcze zamknięte w ciemnej komórce,żałośnie pobekujące kozy, poinformowała Magdę sąsiadka ludzi u których to wszystko sie dzieje. Należy dodać,że jest to patologia. Magda dzwoniła na policję, pojechała tez tam sama ale nikt jej nie otworzył,faceta podobno nie było a kobieta zamknęła się w domu. Pozostali sąsiedzi uciekli,twierdząc ,że nic nie powiedzą chociaż widzą cierpienie zwierząt,bo boją się tego typa. Psy nie wyglądają na głodzone ale jeden z nich był bardzo bity ,bo urwał się z łańcucha i kogoś pogryzł; jest przerażony i wpełza do resztek swojej budy na widok czlowieka. Drugi nie ucieka ale jest na metrowym łańcuchu..[/B][/B] ---------------------------------------------------------------------------------------------- Obawiam się ,że ten sadysta będzie mścił się na tych psach za to naslanie na niego policji.Będzie je bil nadal albo zatlucze nawet a potem powie,że psy zerwaly się w nocy i uciekly.Jesli nawet uda się psy zabrac jeszcze,to i tak zaraz pewnie postawią tam następne i też będą bite.No bo jak to obejscie bez psa ma być na wsi ? Pies być musi .Zeby tak choć go postraszyć przez policje i SDZ ,że zabrania sie mu trzymac zwierzęta.Kozy biedne pewnie nie tylko glodne ,ale i slepe chyba,jesli cale lata siedzą w ciemnje komorce .Pewnie i też są bite,gdy beczą glodne ,albo wiercą się i denerwują faceta.Tylko ,czy glodne kozy dają mleko ? Czy one mają na tyle dlugie powrozy/lancuchy ,że moga się choć polożyć? Facetowi nie chce się nawet gnoju wyrzucić i pewnie toną w nim te kozy. Szkoda tych zwierzaków wszystkich. Nie da się jednak zabronić im trzymać psów ani kóz,czy krów -bez konkretnego wyroku sądu w spr.o znęcanie się nad zwierzętami .Takie jest nasze durne prawo w tym przypadku. Nawet jesli znęca się taki sadysta nad zwierzętami i je glodzi oraz zaniedbania są rażące. Może jednak Lubelska Straż dla zwierząt coś wywalczy w tej sprawie ? Chocby odebranie psów -postraszenie sadysty kolegium,jeśli wezmie tam następne psy oraz poprawę nieludzkich warunków bytowych i karmienie tych kóz ?? Inaczej i kozy mu będą odebrane ? Jesli ma silę znęcać się nad zwierzętami,to niech wyżyje się lepiej przy wyrzucaniu gnoju od tych kóz i zrobieniu im okna w tej szopie/chlewiku.
  14. W tamtym roku byla taka sunia w typie briarda, ktorej los jest nie do końca znany. Zostala oddana przez kobietę ,ktora ją znalazla i umieścila na dt ,ale niedlugo ją zabrala i oddala sama ,bez umowy adopcyjnej,w ręce jakichś ludzi z Podlasia i slad po suni zaginął.A nie byla sterylizowana.Sunia byla jeszcze bardziej w typie briarda.Oby i tak nie stalo się z tą sunią .Może dobrze by bylo coś doradzić temu mężczyznie,jakiś zaufany hotelik.
  15. Ta sunia faktycznie nieco z briarda ma w sobie.Może miłośnicy briardów jej pomogą ....
  16. [COLOR=navy]Zapisuję wątek suni.[/COLOR][SIZE=2][COLOR=navy]W hotelikach u Ulki12 albo Lilki kolo Kluczborka,czy u Megii1 w razie pilnego umieszczenia suni może tam miejsce by sie znalazlo a fundusze prędko może uda sie uzbierać.[/COLOR][/SIZE][SIZE=2][COLOR=navy] [/COLOR][/SIZE][SIZE=2][COLOR=navy][SIZE=2] [/SIZE][/COLOR][/SIZE]
  17. Odwiedzam, jak co dzień pieknego Spajkiego i martwię się nieco ,że taki sliczny PONek czeka nadal na dobrych ludzi i dom. Mam nadzieję ,że doczeka jednak takie domu jak np.Sproket też piekny kudlacz .
  18. [quote name='Atrisko']to ja tak nieśmiało....może zmienimy tytuł ...w końcu Vanilek już zadomowiony...[/QUOTE] [COLOR=navy]Chyba już można zmienic tytul wątku Vanila faktycznie . Pies spisuje się wzorowo chyba i nie zrobi nam chyba żadnej niespodzianki. Trafil się mu b.dobry dom i dobrzy ludzie !! :loveu: Mial szczęście chlopak ,a nie kazdemu psu tak się uklada .[/COLOR]
  19. [quote name='Akrum']tak, dajmy mu chwilę na zaaklimatyzowanie i potem ciachamy. Ale niech nowa rodzinka podpisze zobowiązanie z wyznaczonym terminem do np. kwietnia 2011 r.[/QUOTE] Zachęcić/zmobilizować do kastracji może też akcja tańszych sterylek i kastracji w kraju-czyli do konca marca każdego roku.
  20. [quote name='hotel_lilki']Pieniązki doszły za hotel. Bari można powiedzieć, że lepiej bo chętnie wychodzi z budy.Gdy otwieram boks mam wrażenie, że szuka ucieczki....międzu nogami koleżanki z boksu Inki. Miski z jedzeniem wylizuje do końca gdy Inka jest na spacerze, bo inczej zjada mu a on grzecznie sie na to zgadza....Na smuczy chodzi ale z trudem jeszcze ma opory....wolałby wolność....smutek jeszcze widać w jego oczach....:placz: potrzeba dużo czasu i cierpliwości dla Barika:loveu:[/QUOTE] A czy jest na wątku fotka tej Inki-wspolokatorki Bariego ? Można prosić o fot.Inki? ciekawa jestem jaka ona jest.
  21. Ja także dolączam sie do gratulacji dla mamy pięknej Zosi -niech córeczka zdrowo rośnie nam i pomaga mamie .:loveu::loveu::loveu::p Co do wplat,to wczoraj poszedl przelew z opóznioną wplata,mam nadzieję,że na wlaściwe konto.
  22. Różnie potem bywa z tymi kastracjami w nowym domu ,a lepiej może by nie kusily Gaspara też okoliczne sunie z cieczkami. Jesli oczywiscie nie ma zadnych przeciwwskazań.
  23. Odwiedzam Bariego także. Bari pewnie spokojny i bezpieczny spi dowoli w swej rezydencji.Najedzony i doglądany nie musi walczyć każdego dnia o przetrwanie i jedzenie.
×
×
  • Create New...