Jump to content
Dogomania

Olga7

Members
  • Posts

    5410
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Olga7

  1. Odwiedzam choć śliczną i mądrą Teri- tak wieczornie dziś i majowo.:loveu:
  2. I kto by pomyślal ,że na wątku cichego,wystraszonego i skrytego Niesmialka-Kacpra rozpęta się taka burza i dyskusja gorąca. No...Kacper -nie wiesz nawet jak walczono tu o twoje lepsze jutro i resztę życia.:roll::razz: Ile tu emocji wznieciłeś .;) Ode mnie też na razie tylko 10 zl -jak będzie trzeba dorzucę drugi raz w polowie czerwca br.
  3. To już cioteczki ze Szczytna i Olsztyna mogą podac chyba tylko.Jesli będzie to mozliwe a najblizszych dniach-bardzo bym prosila by mialy na sercu umieszczenie tych danych Kacpra-kudlacza ,by mógl na tym wątku zaistnieć.No,chyba,że wielkość nie będzie minimalna-tzn. od 60 cm .
  4. [COLOR=blue][B]To może tak wstępnie /na razie/ zglaszam Kacpra-nieco w typie Nowofunlanda. [/B][/COLOR][COLOR=blue][B]Piekny,postawny pies potrzebuje pilnie nowego domu.Przebywa w schronisku w Szczytnie.[/B][/COLOR] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/202717-Kacper-du%C5%BCy-spokojny-mi%C5%9B-popychad%C5%82o-w-swoim-boksie"]http://www.dogomania.pl/threads/202717-Kacper-du%C5%BCy-spokojny-mi%C5%9B-popychad%C5%82o-w-swoim-boksie[/URL]!!! [IMG]http://i54.tinypic.com/mhtu1x.jpg[/IMG] [IMG]http://img525.imageshack.us/img525/6893/dsc02436zmniejszaczpl83.jpg[/IMG] [IMG]http://img341.imageshack.us/img341/9039/dsc02441zmniejszaczpl64.jpg[/IMG] Bliższe informacje będą niedlugo podane.
  5. A dziś napiszę prośbę o podanie danych o Kacprze by mógł być umieszczony na wątku " Bardzo duże psy do adopcji z całej Polski " . [url]http://www.dogomania.pl/threads/208193-Bardzo-du%C5%BC******-do-adopcji-z-ca%C5%82ej-Polski[/url] Tzn.proszę cioteczki ze Szczytna i Olsztyna o zwrócenie się na tym wątku o umieszczenie naszego Kacpra-jesli oczywiscie spelnia warunki ,jakie są podane ,a glownie wielkość -od 65cm w kłębie.
  6. Nie wiadomo ,co może być mniejszym złem w tamtej sytuacji : jeśli uprą się tam psy zostawiać nadal - to wtedy następnym psom bu następnych mogą nie zafundowac i będą stać wtedy z żarze i mrozie na golej ziemi -przybite jak krowy palikami. Takim durniom nie wiadomo, co może przyjść do łba. [B]Najlepiej może byloby dotrzeć do tych ludzi i postraszyć ich wysokim kolegium./wyrokiem sądu za znęcanie się nad tymi psami ,glodzenie i brak opieki oraz izolację zwierząt. Może wtedy by się bali stawiać tam następne psy . A tak to oni nawet nie wiedzą ,dlaczego zniknely stamtąd ich psy -pewnie ukradl ktoś ,bo uwiąże u siebie.Nie będą mieć żadnej świadomosci szkodliwości swego postępowania i nadal będą tak robic- męczyć tam następne psy.[/B]
  7. Wszyscy chyba zdajemy sobie sprawę,że dla Kacpra najbezpieczniejszy bylby transport bez konieczności umieszczania go w kontenerze.Może się bowiem okazać ,że zamknięcie go w nim będzie dla niego tak silną traumą ,jak zalożenie mu smyczy i nie warto narażać zdrowia i życia Kacpra,bo to może b.zle skonczyć się dla niego.Jazda z tylu obok kogoś ,kto go przetrzyma to jedyne wyjscie chyba.Może da sobie zalożyć jednak szelki ,by bylo za co trzymać w czasie jazdy.No i jednak będzie musial wysiąść kilka razy choć po drodze,by zalatwić się i jakoś dać się upilnować ,by nie uciekl.Trudne to będzie bez smyczy.ale może nie wykaże chęci ucieczki? Ryzykowne byloby wypuszczanie go prze lesie i ruchliwej trasie,jesli będzie luzem.Jamniki też potrafią uciec ,czy zaszyć się w gąszczu.Raczej teren otwarty,kawalek pola ,nie przy drodze tuż-by nie zniknął nagle, czy nie wybiegl na drogę pod auta.Ale doświadczone osoby poradzą sobie pewnie. [COLOR=navy][B]Mam jednak nadal prośbę o pokazanie nam jednak fot. tych psów-rezydentów w DT/DS -czy to nie jest realna prośba ?? [/B][/COLOR] [SIZE=3][COLOR=blue][B]Musimy zatem zbierać w dobrym tempie na transport Szczytno-W-wa . I to już -bo czasu jest b.malo !![/B][/COLOR][/SIZE][SIZE=3][COLOR=blue][B]Prosimy bardzo o wsparcie finansowe transportu Kacperka !!![/B][/COLOR][/SIZE]
  8. Otrzymaliśmy teraz dużo dobrych wiadomosci o samym Kacperku i sprawie jego DT/DS .Dziękujemy cioteczkom. Mam nadzieję ,że jesli Kacper będzie tak samo panicznie bal się kontenerka .jak boi się smyczy-to nie będzie do niego wpychany na silę,by nie skonczylo się to dla niego bardzo zle a nawet tragicznie.Wiem,że doświadczone cioteczki oraz personel schroniska nie dopuści do tego ,by ogromny stres takiego psa jak Kacper mogl stać się powodem nawet utraty życia,gdyby stres był aż tak ogromny.Wtedy pozostawal by jedynie przewóz z osobą towarzysząca trzymającą Kacpra ,by jazda dla wszystkich byla bezpieczna.Może zatem trzeba by bylo wczesniej sprawdzić,czy Kacper pozwoli zapakowac się do transportera? Do takich wnioskow sklonil mnie wątek mlodej suni z maluchami,ktora niestety odeszla nagle na zawał a byla trzymana w klatce u weta.Klatka byla dużo większa,wiadomo.A sunia nie byla dzika.Może jednak stres zamknięcia w klatce przyczynil się do zawału i zgonu,nie wiadomo.Na wszelki wypadek może jednak sprawdzić wczesniej,czy Kacper nie będzie bal się panicznie umieszczenia w kontenerze? wątej suni :[URL="http://www.dogomania.pl/threads/207089-Sunia-odesz%C5%82a-zawa%C5%82%21-zosta%C5%82o-troje-maluch%C3%B3w%21%21/page4"]http://www.dogomania.pl/threads/207089-Sunia-odesz%C5%82a-zawa%C5%82!-zosta%C5%82o-troje-maluch%C3%B3w!!/page4[/URL]
  9. Tak sobie pomyślalam,czy te rezygnacja z adopcji nie miala może związku z kastracją tych erdelków? Ale pani z Inowroclawia od początku wiedziala o tym chyba.Może pani liczyla,że kastracja zostanie darowana.A może inne sprawy zmusily ją do rezygnacji,roznie bywa.
  10. Na dniach postaramy się porozsylać wątek tego pięknego Kacpra i poprosić o pomoc fachowe ciotki.Ten pies w najbliższych m-cach może doczeka swego domu .w tym roku jeszcze...Musimy w to wierzyć-może się uda .
  11. Na dniach postaramy się porozsylać wątek tego pięknego Kacpra i poprosić o pomoc fachowe ciotki.Ten pies w najbliższych m-cach może doczeka swego domu .w tym roku jeszcze...
  12. Faktycznie, zostawianie takiego ostrzeżenia z pieczątką TOZ,czy org.lub fundacji w takim przypadku nie wyglądaloby chyba poważnie,bo adresat bylby tu anonimowy. Gdyby jednak ktos chcial ustalić wlaścieli tego pola,to przecież takie dane gmina na żądanie TOZu czy fundacji musi przedstawić.Te psy zostaly uratowane,jednak na pewno zaraz postawią następne ofiary ich bezmyślności oraz okrucieństwa.
  13. Obawiam się ,że trudno będzie znalezć mu dom tak bezpośrednio ze schronu.choć to byloby najprostsze.Może ktos wziąlby Kacpra-kudlacza na Bezpl. Dom Tymczas. albo taki za zwrot karmy ? Psy z Dt jednak chętniej są adoptowane ,wiadomo jaki ma pies charakter i zachecają swoją lepszą prezencją -inną zupelnie niż ta schroniskowa. [COLOR=blue][B]Zapytam jednak :Czy ktos może Kacprowi zrobić wydarzenie na FB i pokazac na NK ? [/B][/COLOR]
  14. [COLOR=navy]Jesli sprawy DT/DS i transportu jamnika Kacperka ulożą się powoli pomyślnie[/COLOR] ,[COLOR=blue][B]może zajrzyjmy też do innego psa ze Szczytna-przepięknego kudlacza -tez Kacpra ?? TO dostojny ,reprezentacyjny ,bardzo piękny kudlacza-nieco w typie Nowofunlada. Ten pies bardzo ,bardzo potrzebuje pomocy w szukaniu domu.Kto jak potrafi -pom[/B][B]ózmy[/B][/COLOR] [B][COLOR=blue]wspolnie temu pięknemu psu ,by nie żył pogrążony często w smutku, w schronie następne lata [/COLOR][/B]... [SIZE=3][COLOR=magenta][B]Krótki filmik : [/B][/COLOR][/SIZE][URL]http://tinypic.com/player.php?v=2weky7l&s=7[/URL] [SIZE=3][COLOR=magenta][B]wątek Kacpra-kudlacza[/B][/COLOR][/SIZE] :[URL="http://www.dogomania.pl/threads/202717-Kacper-du%C5%BCy-spokojny-mi%C5%9B-popychad%C5%82o-w-swoim-boksie"]http://www.dogomania.pl/threads/202717-Kacper-du%C5%BCy-spokojny-mi%C5%9B-popychad%C5%82o-w-swoim-boksie[/URL]!!! [IMG]http://i54.tinypic.com/mhtu1x.jpg[/IMG] [COLOR=blue][B]Taki piękny ,duży i smutny często pies tęskni za swoim domem. To Kacper.[/B][/COLOR] Cioteczki wybaczą może tego offa-wtrącenie o drugim psie Kacprze-tym razem dużym kudlaczu.
  15. Zaglądam na prośbę Kasi77 ,choć pomóc dużo nie mogę.Taki fajny,sympatyczny "Zębatek" z psiaka.Ludziom przeszkadza? A nie wstyd im ,że nikt nie wpuscil psiaka do klatki choć kolo piwnicy ,gdy bylo zimno.deszcz, czy upaly ? Taki to nasz naród,niestety czesto jest.:shake: Smutne to bardzo.:shake:
  16. A teraz po tych wszystkich rozliczeniach i różnych argumentach wielu osób to chyba trudno zorientowac się na czym stoimy i czy propozycja DT /DS jest nadal aktualna ? By nie okazalo sie ,że niepotrzebnie bylo tu tyle zamieszania ,nerwów a Dt wycofal się lub wlasnie wycofuje się ? Oby nie bylo wożenia psa przez calą prawie Polskę tam i z powrotem,bo tylko skrzywdzimy psa najbardziej i może ciężko to odchorować. Jeśli jednak cioteczka Teresa pisze by przyjąć pomoc z ich strony to chyba ten DT/DS jest aktualny.Oby tylko psy w tym domu przyjaznie przyjęly Kacpra do swego grona. Wszystko okaże się w praktyce. Może byśmy mogli zobaczyć choc jedną fot. psów z ktorymi mialby przebywać albo żyć resztę swego życia Kacper ? Nawet jesli ma to być adopcja Kacpra to i tak będziemy mogli oczekiwać wieści oraz fot. z nowego domu i wizyt poadopcyjnych,jak to zwykle w takich przypadkach?.Z troski o dobro tego jamnika glownie.
  17. Rozumiem,że to sa te trzy sierotki od suni ,która nagle odeszla na zawal ? Bo może lepiej fot. tamtych maluchow i suni pokazać tu tylko na jednym grupowym zdj. by watek byl wyrazniejszy i ludzie nie gubili się ?
  18. [quote name='agaga21']tak sobie myślę, czy zabrałyście też te łańcuchy czy tylko psy odpięłyście a łańcuchy zostały? zawsze jakby nie było to wydatek-taki kolejny łańcuch. może akurat już następnego psa by tam nie zostawili gdyby trzeba było następny łańcuch kupować...[/QUOTE] Zagladam na wątek i też martwię się ,że ci podli ludzie pewnie zaraz postawią tam następne psy.Może gdyby dostali ostrzeżenie /nawet taką wyrazną kartkę w folii,by nie zamokla/ iż za trzymanie tam i glodzenie psów oraz bezsensowność umieszczania tam psow-zostaną pociagnięci do odpowiedzialności sądowo-karnej -może by zaprzestali trzymania tam psów? Najlepiej by jakiś TOZ czy Organiz.to podbila pieczątką i podpisala.No i ,że zostaną ustaleni wlasciciele tych psow a kara i zakaz ich nie ominie ? Może uchroni to następne psy od glodowania i dziczenia z dala od ludzi ? Za taki debilizm tych ludzi trzeba ich karać ,inaczej nie dotrze do nich nic. Co zrobią uwiązane ,bezbronne psy jesli wejdzie tam wataha dzików? Moga być nawet rozszarpane przez te dziki ,gdyż nie uciekną im ,uwiązane. Akcja odbijania psów świadczy o waszej desperacji i odwadze-trzeba Wam dziewczyny gratulować. Plan niemal wojskowy.
  19. Zajrzalam z banerka z wątku jamnika Kacpra i też dziwię się ,że taki przepiękny kudlacz czeka na dom już dlugo . No,ale w kazdym schronie jest b.dużo psów i każdy czeka na dom-niektore krotko ,inne dlużej a inne bardzo dlugo -nieraz cale zycie ...Może jakoś następne ,dobre cioteczki zajrzą i tu by pomóc oglaszać tego cudnego,dostojnego psa ??
  20. [quote name='Paulina_mickey']Zaraz rodzince założę wątek, wkleję link, żeby już tutaj szczeniaczkom nie zaśmiecać wątku.[/QUOTE] Takie mieszanie spraw dwu różnych suń z maluchami powoduje spore zamieszanie o może każdy pogubic się ,czy chodzi o 3maluchy spod wychodka-czy 8 maluchow tej duzej,bialej suni ze stodoly ? :roll: Sama się wczoraj pogubilam przez chwilę. Paulinko-zalozylaś juz chyba tej duzej gromadzce szczeniakow i suni osobny wątek ?
  21. Z tego co czytamy teraz wynika,że nie możemy nieletniej gazzy ani jej mamy obarczać transportem następnego psa ,by nie skonczylo się tak jak z tamta sunią.Lepiej jednak polegać na sprawdzonych i doświadczonych osobach,ktore nieraz już przekonaly innych na dogo ,że potrafią sprostać takim zadaniom .To nie tylko o odpowiedzialność chodzi,ale i bezpieczeństwo samych ludzi oraz zwierząt w czasie transportu. Muszę nadmienić tu koniecznie,że nie wolno i nie powinno się przewozic żadnych zwierząt autem,jesli nie są tak zabezpieczone ,by nie zagrażaly bezpieczeństwu kierowcy,pasażerów oraz wlasnemu .Tym bardziej,gdy przewozi się psy,koty lub inne zwierzaki ,ktore nie są nawykle do jazdy.Przepisy wyraznie nakazują zabezpieczenie psa/kota itd. przez umieszczenie ich w klatkach transp. lub umocowanie specjalnymi pasami do pasów bezpieczeństwa/lub specjalnych mocowań.Za niestosowanie się do tych przepisów karę mandatu ponosi chyba kierowca.Inaczej, nie zabezpieczony , wystraszony nagle pies,kot ,czy inne zwierzę może w panice spowodować wypadek,w skutkach nawet tragiczny. Dlatego też nie wyobrażam sobie transportowanie psa/kota siedzącego luzem na siedzeniu-nawet jesli jest to nasz domowy zwierzak.Jeszcze w miarę rozsądnym jest trzymanie za smycz i szelki psa przez kogos kto siedzi obok niego na tylnym siedzeniu-przez calą podróż.Wożenie zwierząt na przednim siedzeniu jest zabronione i bardzo niebezpieczne dla kierowcy.Nawet często wożony autem pies może nagle spanikować i spowodować wypadek,gdy wskoczy na kierowcę,czy na kierownicę,alno np.przednią szybę. Trzeba o tym zawsze pamiętać.My nigdy nie wozimy psa luzem,zawsze jest trzymany za szelki i smycz na siedzeniu z tylu,albo przypinany pasami.
  22. Jesli to gazzy z mamą mialyby dowieżć Kacpra do następnego tranasprtu ,docelowego i bezplatnego to może chodzi tylko o to ,by oplacic ten dowóz przez mamę gazzy ? Trudno,żeby kobieta sama ponosila koszty transportu Kacpra .Chyba,że nie dysponują transportem i jest z tym problem.Gdyby Kacper bal się wejsc do klatki /co jest b.możliwe/ to wtedy gazzy by siedziala przy nim i przetrzymywala go,by nie skakal po aucie,dla bezpieczeństwa wszystkich. Jesli oczywiscie Kacper da się tak im potraktować i będzie łagodny.Bezpieczniej bylo by w klatce,ale Kacper może bać się klatki,tak jak smyczy.Jednak szelki i smycz do przetrzymywania psa są konieczne wtedy,by nie wyrywal się w panice.
  23. Zaglądam i dziś do Miśka-mini owczarka .
  24. Oby sunia wrócila do zdrowia.Biedna ,musiala dzwigać prawie 3 kg guza.Az dziwne,że nie rozszarpala go sobie niechcący .
  25. [quote name='KateBono']Cioteczki bardzo się martwię bo Moniś nie chce jeść ( jak przyjechała to jadła malutko a teraz od kilkiu dni strajkuje ).Sucha karma jest ble, mięsko , kurczak z ryżem i marchewką jest ble, sucha karma pomieszana z tuńczykiem lub mokrą karmą jest ble, kiełbaskę powącha i też nie chce, smaczki - weźmie jeden i więcej nie chce..Trochę dojdzie do żarełka powącha , poliże i to wszystko.Nie wiem co robić. Koopy są ok. ale po czym skoro Moni skubie jak ptaszek.......Czy to może być jakaś depresja psia? Chodzi za mną jak cień, jak wychodzę z np. kuchni i przymknę drzwi to piszczy, a jak wychodzę z domu - to już panika u niej okropna - wyje, piszczy , szczeka. Nie chce się bawić ani ze mną ani z innymi psiakami choć Solinka i Gufcio zapraszają - Moni pokazuje im zęby i warczy. Założyłam jej obróżkę p/pchłom, kleszczom ( PROPOXUR )[/QUOTE] Może z powodu tej obróżki p/kleszczon i pchlom sunia stracila tak apetyt ? Te obróżki zawierają b.silną chemię i nie są obojętne dla zdrowia psa chyba. Ja jestem przeciwniczką takich obróżek. Kot w rodzinie po zalożeniu takiej obróżki dostal ślinotoku dużego i wiecej już tego nie zakladano mu. Chyba te środki w ampułkach są jednak bezpieczniejsze dla zwierząt ,niż takie obróżki dzialajace b.długo z silniejszą chemią .
×
×
  • Create New...