-
Posts
5410 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Olga7
-
Marznące kudłate maleństwo - dzięki dobrym duszom już w DS :)
Olga7 replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
[quote name='Naklejka']Mogę go wykapać i wystrzyc, myślę, że nawet jeśli bym miała zrobić to w domu, to nie będzie to dla mnie problemem ;) Podesłałam go znajomej, której niedawno odszedł jorczek, tylko w domu jest kot, świnka i dzieci...[/QUOTE] Może to bylby blyskawiczny dom dla tego slicznego kudlacza-sznupka /czy Ponka / ? Taki piekny pies prędko znajdzie chyba dom ,nawet jesli teraz nie daloby rady go nawet wykąpać czy wyciąć dredy kolejne. -
Marznące kudłate maleństwo - dzięki dobrym duszom już w DS :)
Olga7 replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
Piękny jest ten kudlacz i aż cięzko uwierzyć i tym razem ,że ktoś takiego cudnego kudlacza wywalił .Pewnie gdzieś na wsi poniewieral się biedak albo u byle kogo a tacy nie szanują żadnego zwierzaka . Zeby tak jakims cudem zglosil sie ktoś z Bezplatnym DT albo co najwyżej za karmę i weta .Pies taki PON-kowaty chyba bardziej niż Yorkowaty ,ale ja nie znam się aż tak jak inne cioteczki [COLOR=#000080][B].[/B][/COLOR]Chyba,że jest dużo mniejszy niż wydaje się na fot. -
[quote name='Nikaragua'] [SIZE=2][COLOR=#0000cd][B] Niestety płatne SMS tylko częściowo idą na cel. Zwykle sporo z kwoty zabiera operator [/B][/COLOR] [/SIZE] Pojechało dziś kolejne auto rzeczy z Wrocławia (wczoraj już wieczorem ktoś też zawoził rzeczy): kurtki, swetry, trapery (40), jakieś inne ciuchy, leki, trochę karmy....[/QUOTE] [quote name='[B']sleepingbyday[/B];20212137] [COLOR=#000080][B]przecież zawsze mozna wpłacić bezpośrednio na konto.[/B][/COLOR][/QUOTE] [COLOR=#000080]Lepiej może radzić wplacanie bezpośrednio na konto podane na początku wątku[/COLOR][COLOR=#0000cd], [/COLOR][COLOR=#000080]gdyż z takich wysylanych SMS dużo pieniędzy zabierają operatorzy ,jesli nie ok.polowy albo i więcej z każdej kwoty wysylanej ,bo i VAT jest zabierany z kazdej kwoty.[/COLOR] Szkoda wpychać pieniądze bogatym operatorom,zawsze zarabiają/zdzierają dużo na takich Sms. Jesli ktoś nie ma funkcji dostępu do swego banku na kompie,to można z konta kogoś z rodziny czy znajomych wyslać przelew bezpośredni na konto Centaurusa[B][COLOR=#0000cd][SIZE=3].[/SIZE][/COLOR][/B][COLOR=#0000cd][/COLOR][SIZE=3][COLOR=#000080][/COLOR][/SIZE]
-
Ufo żyję w schronisku już 12 lat!! Szukamy DT/DS! Pomocy!
Olga7 replied to Karolcia_ko5's topic in Już w nowym domu
[quote name='Awit']Wtrącę się, nie wiem w jakim ona jest schronisku, to chyba schronisko z tych lepszych, ja bym jej domu nie szukała. Nie czytałam całego wątku, jeśli była adoptowana i zwiała do schronu, to ona dała do zrozumienia wszystkim, że tylko tu ma poczucie bezpieczeństwa, tu czuje się u siebie i nie chce być gdzie indziej. Nie szukałabym jej domu na siłę. To tak jakby człowieka 70 letniego zabrać z domu na wsi, do bloku. Co z tego, że będzie miał kaloryfery, on wolałby być na wsi, mieć ogródek, powietrza po dostatkiem i samemu sobie palić węglem. Albo kogoś kto jest domatorem i kocha swoje miasto, wysłać np do Libii bo tam będzie mu się lepiej żyło. To on woli swoje ciasne mieszkanie i skromne życie, niż szynkę na codzień w przestronnej willi w otoczeniu obcojęzycznego tłumu ludzi o odmiennej kulturze. Nie róbcie jej tego, żeby nie skończyło się jak z Igusią. 5 lat żyła sobie spokojnie w schronisku, czyli od szczeniaka, zabrano ją do dt pod wpływem leków, tam Karmelcia ją "zgubiła" i po psie nie ma śladu. A mogła nadal być szczęśliwa w schronisku.[/QUOTE] [IMG]http://www.schronisko.konin.pl/images/suczki/ryzyk/ryzyk-ufo-1.jpg[/IMG] Nie ukrywam,że po kilku już takich przykladach ,jak Dumka,Maczka oraz ostatnio mlodej Igi też wyciagnietej z dobrego ,malego,nowego schroniska Gostyniu-w Dalabuszkach z większą rezerwą podchodzę do wyciągania psów [COLOR=#000080]z dobrych schronisk[/COLOR] i umieszczania ich w PDT. W sprawie Ufo -to kierownik schroniska a nie wolontariusze powinien decydować o losach tych psów. Slyszalam wcześniej,że wolontariuszki nieraz wyciągają takie starsze psy w obawie przed usypianiem ich w takim czy innym schronisku,gdyż jest przepelnienie a starsze psy rzadko zostają adoptowane.W przypadku Igi też b.mloda wolontariuszka ,w dobrej wierze chciala pomóc 5 let.dzikiej suni.Na skutek takiej pomocy Iga trafila potem w niesprawdzone wcześniej warunki i do nieodpowiedniej zupelnie osoby,co skonczylo się b.złym zakonczeniem dla Igi. Wszystko wskazuje na to,że to nie ucieczka Igi a brak bezpieczeństwa i nalezytych warunków oraz odpowiedzialnej opieki okazaly się zgubne dla suni. [COLOR=#000080]Może więc lepiej zostawić Ufo w tym dobrym schronisku w Koninie i szukać jej nadal nowego domu oraz oglaszać a na wolne miejsce w Platnym DT lepiej wyslać innego psa -bardziej potrzebującego pomocy /ze zlego schroniska czy ulicy/interwencji/ ,ktory wymaga bardziej ratowania i pomoc taka ocali mu życie ?? Ja osobiscie uważam ,że to drugie jest bardziej rozsądne .[/COLOR] [COLOR=#000080]Jesli nawet Ufo zostanie wydana i skierowana do zaufanego chyba i solidnego Platnego hoteliku /np.u Kasi przystal /a nie znajdzie prędko nowego domu-mając teraz już 14 lat.,to czy będą przez te następne lata pieniądze by utrzymywać Ufo w PDT przez byc może dlużej niż 1 rok a i kilka lat?[/COLOR] Jesli ta sunia wracala z adopcji albo uciekala do schroniska,to być może nie byly to nowe domy,gdzie miala należytą opiekę albo wypuszczano ją by sama wrócila do schroniska a oni pozbyli się problemu z przystosowywaniem adoptowanego psa. Może też Ufo sama szukala drogi powrotu do swego schroniska ,gdzie czula się najbezpieczniej jednak. U Kasi Przystla bylo już wczesniej 5 psów w DT z Konina. [COLOR=#000080]Otrzymalam odp. na pw od Kasi Przystal ,że bylaby możliwość przyjęcia do jej PDT suni Ufo i [B]przekazuję tu tę informację , ale nie biorę żadnej odpowiedzialności za to, że Ufo byc moze zostanie zabrana z dobrego ,bezpiecznego schroniska i umieszczona w tym czy innym DT[/B][B]. [/B][/COLOR][COLOR=#000080]Ja tylko przekazuję informację od Kasi Przystal,gdyż proponowano umieszczenie Ufo w tym hotelikui zapytalam ją o wolne miejsce,ale samego hoteliku nie znam osobiście.[/COLOR]Gdyby można bylo przewidzieć,że w ciagu kilku m-cy Ufo znajdzie nowy dom ,dzięki takiemu pobytowi w PDT ,to bylibysmy spokojni juz teraz. Ale takiej gwarancji nigdy nie ma. [COLOR=#000080]A jesli mialby to byc dożywotni PDT dla Ufo a deklaracje się wykruszą juz w 1 roku ,to sunia bedzie musiala wrócić do schroniska -jesli będzie tam dla niej miejsce ,oczywiscie? W takim razie lepiej może szukać dla Ufo tylko docelowego nowego domu albo Bezpl.DT.[/COLOR] [IMG]http://img266.imageshack.us/img266/7006/ufoa4.jpg[/IMG] -
Hepi - chodzące nieszczęście - już w wymarzonym domu :)
Olga7 replied to dogses's topic in Już w nowym domu
W takim razie Hepi powinien mieszkać jak najniżej,czyli domek albo mieszkanie na parterze lub max Ip. chyba ? A jaki ten domek z Wroclawia ,chyba nie bez windy albo wyższe piętra? Pięknie razem wygladają Marian i Hepi-Panda /bialo-czarny/ -kudlaty :p -
Iga uciekła z DT! Pomocy-Suchy Bór, Opole ratujcie!
Olga7 replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
[quote name='xxxx52']No wlasnie o ta natychmiastowa reakcje chodzi ,a poniewaz jej nie bylo ,wszystko jest bardzo zagmatwane ,tajemnicze stad mozna przypuszczac ,ze piesek nie zyje. Bo to jest wrecz nie mozliwe ,zeby nikt zupelnie nikt, tej dzikiej biegnacej suczki nie widzial.Bo jak zginela w domu ,lub pod kolami pociagu czy auta, to moze nikt jej nie widzial.Moze tylko prowadzacy pociag,auto i szefowa PDT[/QUOTE] [COLOR=#000000]Tak dla porównania o szukaniu psa -prawdziwe szukanie . [/COLOR][URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/231273-Zgierz-zaginiona-22-sierpnia-Dona-widziana-na-starym-i-Nowym-Kuraku-prosimy-o-pomoc"][COLOR=#0000cd]http://www.dogomania.pl/forum/threads/231273-Zgierz-zaginiona-22-sierpnia-Dona-widziana-na-starym-i-Nowym-Kuraku-prosimy-o-pomoc[/COLOR][/URL][COLOR=#000000] Szukać mozna jednak psa ,ktory faktycznie uciekl i żyje.Gdyby Iga rzeczywiscie uciekla a karmelcia bylaby odpowiedzialna to stanęla by na glowie, narobila alarmu wszędzie w tym Suchym Borze i okolicach a nie udawala po tygodniu ,że szuka psa ,ktorego już dawno nie bylo. To wy powinnyscie ruszyć swe tylki - Karina-karmelcia ,danavas i inne koleżanki tej karmelci a nie gonić nas do szukania Igi !! .To nie u nas zaginęła Iga i nie my bierzemy kasę za trzymanie bezdomnych psów na Platnych DT. Jesli ona ma odwagę przyjmować psy ina PDT to niech ma odwagę za to odpowiadać pod każdym wzgledem a szczegolnie za ich bezpieczewństwoi i zdrowie . Ma tam przecież ciotki z Opola i okolic,powinna je zwolać i jezdzić /latać te pierwsze dni po okolicach. No ale jesli jaśnie pani raczyla ruszyć tylek i zajrzeć do tartaku ok.15.XI.by zapytać chyba zdawkowo ,/by mieć alibi w razie czego/,czy nie siedzi tam może Iga a potem pisze,że zawialo ją przez to lażenie za Igą i ma to wszystko głęboko gdzieś ,bo ma katarek teraz i nie będzie narażać swego zdrówka-to jest jak jest. Co do aut i pociągu,to nie ma tam dużego ruchu ani samochodowego ani też pociągów a pies przerażony nie goni wprost pod auto czy pociąg,tym bardziej ,że nie znal tego od urodzenia.Ucieka jak najdalej od ryczących silników aut czy pociągu.Tchorzliwośc tej Kariny i brak odwagi przyznania się do napisania prawdy są powalające.Jesli jakimś cudem Iga żyje i ktoś ją odnajdzie drugim cudem,to uwierzę wtedy w cuda. I przyznam się tu ,że nie mialam racji i moje przypuszczenia byly jednak niesluszne .[/COLOR] -
Ufo żyję w schronisku już 12 lat!! Szukamy DT/DS! Pomocy!
Olga7 replied to Karolcia_ko5's topic in Już w nowym domu
[quote name='margoth137']też pamiętam o Dumce i Maczce bo były razem i już obie za Tm. Kochane i biedne babuszki, całe życie w schronie....:([/QUOTE] Nieraz juz wcześniej zagladając na wątek Ufo wspominalam losy Dumki i Maczki ,które wyciągniete ze schronu ,gdzie żyly od początku swego życia ,potem po umieszczeniu ich w DT /i 1 doby adopcji, Dumki/nie potrafily jednak przystosowac się do nowego domu czy życia w PDT.Może też na skutek tych ogromnych stresów i życiem w innym środowisku niż tym dla nich naturalnym/czyli w dobrym schronisku i pod dobra opieką/ zaczęly po swoich wyczynach w DT chorować poważnie i dlugo nie cieszyly się życiem poza swym rodzimym domem,czyli schroniskiem w Koninie. Być może te stresy po zabraniu ich ze schroniska ,ich dzikie zachowanie i panika w DT też mialy duży udzial w rozwoju przytajonych nowotworów u nich. Silne stresy mogą przyczynić się do uaktywnienia komórek chorobotwórczych. Oby i z Ufo nie stalo się tak jak z Maczką i Dumką ,że ratowanie ich i zabieranie z dobrego schroniska nie okazalo się dla nich wcale dobrym wyjściem a tylko skrócilo im życie. Nie zawsze takie wyrwane z bezpiecznych miejsc psy potrafią czuć się bezpieczne i szczęsliwe ,ale nie jest to regułą oczywiscie. Lepiej by bylo gdyby Ufo trafila do cierpliwego ,dobrego domu stalego już ,wiadomo. Schronisko w Koninie jest jednym z nielicznych dobrych schronisk ,gdzie psy są zadbane i bezpieczne a nie zaglodzone ,brudne i kazdego dnia zagrożone pogryzieniem czy zagryzieniem wręcz. Może jednak powalczyć o szukanie dla Ufo nowego domu ,jesli już mialby byc zabrana ze schroniska ? Jesli jednak trafilaby do takiego solidnego PDT jak u Kasi Przystal to tam powinna być bezpieczna i szczęsliwa ,patrząc na psy z wątku tego hoteliku.Szansa na nowy dom będzie wtedy większa . Byla tam Maczka i Korunia. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/221701-Z-ŻYCIA-WZIĘTE-czyli-nasi-tymczasowi-goście-)-ok-Bielska-Białej-wolne-miejsce?p=20182419#post20182419[/URL] Napisalam teraz Pw do Kasi Przystal .może ktoś juz pisal w sprawie miejsca dla Ufo -nie wiem . -
Bardzo przykra wiadomość,nie spodziewalam się tego.Nie wiedzialam,że Ci państwo mają tam inne psy a w tym tego teriera. Szkoda,że nie można bylo skorzystać z szansy zostawienia Lucksa u siekowej w W-wie ,by w DT czekal na następną szansę adopcji.Ten smutny,slaby piesek jakim jest Lucas może prędko nie doczekać się adopcji.Taka szansa szczęsliwego domu dla niego okazala się jednak nierealna.Bardzo szkoda Lukaska,będzie znow w depresji chyba żyl smutny.
-
[quote name='[B'][COLOR=#000080][B]Moniek193;20173578]Udało się! Lukas już jest w drodze do domku! :loveu: Miałam okazje poznać dziś panią Beatę i jej małżonka podczas adopcji-naprawdę wspaniali ludzie! Jestem o Lukasa spokojna! Nie wiem ile czasu mu zostało, ale będzie to najwspanialszy czas w jego życiu!! Zdjęcie Lukasa czekającego pod ciepłym kocykiem na podróż[/B] [/B][/COLOR]:multi: [IMG]http://i566.photobucket.com/albums/ss110/Ludwisia/domek_zps8f16ceed.jpg[/IMG] [SIZE=2][COLOR=#0000cd][SIZE=2]Dziękujemy wszystkim za wsparcie! Mimo wszystkich gorszych czy lepszych dni, było warto! Udało się, naprawdę się udało! [/SIZE][B][SIZE=3]:multi:[/SIZE][/B][/COLOR][/SIZE][/QUOTE][SIZE=2][SIZE=3] [/SIZE] [/SIZE][SIZE=2][COLOR=#000080][B]-------------------------------------------------------------------------------------------------------------- [/B]Bardzo WAM wszystkim dziękujemy cioteczki za wszelka pomoc w szukaniu domu dla Lucaska !!![/COLOR][/SIZE]:loveu::loveu: [SIZE=2][COLOR=#000080]Oczywiscie ogromna wdzięczność dla tych Panstwa ,że chcieli przygarnać starszego juz Lucasa - To są prawdziwi LUDZIE !!! Bardzo bardzo serdecznie ich pozdrawiam !!!:loveu::loveu::loveu:[/COLOR][/SIZE][SIZE=2][B][COLOR=#0000ff]Gdyby tak jeszcze inne starsze psy mialy tyle szczęscia - a nasz GROSZEK przede wszystkim !!!![/COLOR][/B][/SIZE] :p:loveu::p [B][COLOR=#0000cd]Bardzo mu tego życzymy !!!! ![/COLOR][/B] [SIZE=3][B][COLOR=#b22222] [SIZE=2]Kto może zrobić banerek i ogloszenia Groszka ?? Bardzo proszę !![/SIZE][/COLOR][/B][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#4b0082]Te fot. Lucasa powinny być symbolem pomocy w adopcjach starszych psów :[/COLOR][/SIZE] [URL="http://www.tinypic.pl/v6j51wisik5q"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00215/v6j51wisik5q_t.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/236393-Zanim-odejdzie-chce-być-kochanym-Pilnie-potrzebny-dom-dla-staruszka"][IMG]http://tiny.pl/hkn2z[/IMG][/URL] [COLOR=#000080][B]Są jednak prawdziwi ludzie ,ktorzy jada przez pol Polski po wybranego psa -staruszka !! [/B]Nie każdego jednak stać na taką podróż i może jechać . Prosimy ,by wszystkim chcącym adopotowac psy ze schronisk a mają daleko albo nie stać ich na podróż czy paliwo -by umożliwiać dowożenie im wybranych psów przez zaufane osoby ,ktore wczesniej sprawdzają te domy a potem mogą co jakiś czas odwiedzać tak adoptowane psy ,czy koty -takie wizyty poadopcyjne wykonywac.[/COLOR]
-
Iga uciekła z DT! Pomocy-Suchy Bór, Opole ratujcie!
Olga7 replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bogusik']Cały czas zaglądam i czytam wiadomości,z nadzieją,że coś się jednak wyjaśni.Trzymam kciuki i też jestem ciekawa pomysłu...?[/QUOTE] Od początku jestem niemal pewna ,że wszystko ci mówi i pisze Karina/ karmelcia to jedna wielka mistyfikacja a Inka zaraz po zostawieniu jej tam stracila życie-najpewniej po ataku amstaffek karmelci w mieszkaniu ,gdy psy często są i byly tam zostawiane samym sobie. No ,chyba ,że zaraz uciekla na początku faktycznie. Może ta amstaffka odgrodzona wyrwala tę "bramkę" ,gdy poczula przerażoną dziką sunię Igę ,wcisniętą pod lózko a takie psy lubią eleminować slabsze i przerażone inne psy? A karmelcia klamala perfidnie caly m-c byle tylko dotrwać w klamstwie do konca m-ca i wziąć calą oplatę za m-c Igi w PDT ? Bo wszystkie jej tlumaczenia są infantylne i niepoważne,jak sma karmelcia,majaca siebie za sprytną,cwaną a nas-za naiwne osoby. Jesli juz ok.15.X szukala podobno w tartaku zaginionej Igi ,to może tylko tak dla zapewnienia sobie alibi ? Jednk jest pewne :gdyby Iga rzeczywiscie uciekla ,nawet zaraz dzien-dwa po zostawieniu jej tam -każdy uczciwy i normalny czlowiek byl narobil alarmu i blagal wszystkich wokolo i na dogo -o pomoc w szukaniu i rady różne , Ale karmelka nie jest ani dobrym,uczciwym czlowiekiem. Jesli jakimś cudem Iga odnajdzie się to wtedy uwierzę w to co pisala ta Karina. [COLOR=#000080]Trzeba pisac obiektywnie ,że psy tam umieszczanie nie wszystkie mogą być bezpieczne,ze względu na brak należytej opieki,liczne zaniedbania o ich stan zdrowia i stan fiz./dobrostan oraz brak należytej opieki nad psami oraz mogące zagrażać psom-dwie wlasne amstaffki.[/COLOR]/wątek spanieli odebranych w zlym stanie ,zaniedbane- czym nie chwali się karmelcia /http://www.dogomania.pl/forum/threads/224916-2-spanielki-z-Mosiny-Bono-i-Mona-juz-w-swoich-DS!!!/page2 -
Iga uciekła z DT! Pomocy-Suchy Bór, Opole ratujcie!
Olga7 replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
[quote name='lika1771']Czekam bardzo jestem ciekawa pomyslu i trzymam kciuki z calych sil[/QUOTE] Dowiecie się .gdy będzie pora i jesli sprawa będzie możliwa.:razz: -
Iga uciekła z DT! Pomocy-Suchy Bór, Opole ratujcie!
Olga7 replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
Wiecie co,mam pewien pomysl w sprawie Igi .Jesli uda się ,to powiemy o tym pózniej. A pies dziki i spanikowany ,uciekający przed siebie w szoku nawet ,na pewno by nie pchal się pod auto czy pociąg a wręcz uciekał od odglosu i zródla ogromnego .przerażajacego halasu silnika czy pędzącego pociągu. Pod auto moglby wpaść przy dużym ruchu ,na ruchliwej jezdni ale tam nie ma aż takiego natężęnia ruchu i b.wielu aut.To nieduża podopolska miejscowość i mieszka tam ok.kilkuset ludzi. -
[quote name='Moniek193']Na razie musimy czekać do piątku/soboty, wtedy to Pani ma się zjawić po Lukasa :loveu:[/QUOTE] [SIZE=2][COLOR=#0000cd]Jak to dobrze ,że choć staruszek Lucas ma szczescie i dożyje swych ostatnich lat we wlasnym domu u boku dobrych ludzi !!! Bardzo nas to cieszy !!!:loveu:[/COLOR] [COLOR=#0000cd]Bardzo ,bardzo prosimy dobrych ludzi o przygarnianie do swych serc i domów -mieszkań następnych starszych psów ,ktore latami calymi a nieraz większość swego życia blagają o zabranie ich ,by mogly zaznać choć na ostatnie lata życia u boku swego czlowieka . [/COLOR] [COLOR=#b22222]A jest to także możliwe dzięki mozolnej pracy wielu ludzi -nie tylko wolontariuszek ze schronisk -oglaszających bezdomne psy -za co pięknie IM dziękujemy !!!! [/COLOR]:loveu: :loveu::loveu: :loveu: :loveu: :loveu:[/SIZE]
-
Iga uciekła z DT! Pomocy-Suchy Bór, Opole ratujcie!
Olga7 replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
[quote name='juli88']Wstawię dla tych co fb nie mają ;) [IMG]http://i47.tinypic.com/30mvm6c.png[/IMG] więcej info: [URL]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=454236714632471&set=o.168564443261210&type=1&theater[/URL][/QUOTE] Nie wygląda ten chyba identycznie jak Iga ,ale jest bardzo podobny rzeczywiscie .Iga miala takie boczki czarne od szyi a ten pies drugi nie ma .No i tej gwiazdki na glowie jak u Igi nie ma. Te boczki czarne na brzuchu są b.podobne ,ale nie ma tych czarnych pasemek poniżej szyi jednak. [IMG]http://www.chrzastowice.vipower.pl/1.7/images/Zlobek/Iga.jpg[/IMG] [B]W [/B] -
Hepi - chodzące nieszczęście - już w wymarzonym domu :)
Olga7 replied to dogses's topic in Już w nowym domu
[quote name='dogses']Hepi dzisiaj ma biegunkę :( nie wiem od czego - cały czas dostaje tę samą karmę, w tych samych ilościach. Na pewno się zestresował czymś, bo ostatnio Marian go wygania z legowiska :( Jak jutro nie przejdzie to wtedy zacznę się martwić. Wpłynęła wpłata od ciotki Javena:loveu: dzisiaj też przyszła karma dla Hepiego :)[/QUOTE] Nasz wet radzi przy biegunkach podawać na początek 2 tabl.węgla by pomoglo cos. A większym psom nawet kilka.Jesli to coś poważniejszego,to bez weta nie obejdzie się. Mam nadzieję ,że nic wędzonego / np.ucho/s karmie z puszki,co bywa często ? Naszą sunie po wędzonej kosci czyścilo,więc nie dostaje -innych także.Może to byc jakieś wirusowe zatrucie. -
[quote name='Moniek193']Kochani, jest domek dla Lukasa!! Pani wczoraj napisała, że chcę wziąć Lukasa, dzisiaj zadzwoniła do schroniska, wszystko ustalone, piątek albo sobota Lukas jedzie do swojego DOMU! :loveu:[/QUOTE] [COLOR=#000080][B]To może drugi chętny dom by uratowal naszego Groszka ,któremu nie pozwolono cieszyć się duzo wczesniej nowym domem ,bo nie chciano wydac go wtatarze i TZ do zabrania do do Krakowa -nowego domu ??? Blagam cioteczki - zapytajcie koniecznie ,jesli tylko jest srugi chętny dom na takiego starszego juz psa !!! Czy teraz to tylko jeden dom jest chętny ,ten Lucasa ?? Jakiś mężczyzna byl chyba zainteresowany ratowaniem starszego psa/jesli nie pomylilam niczego /?? Jesli to daleko,to trzeba pomóc w tej sprawie,jak pisal tymuś . [/B][/COLOR]
-
Hepi - chodzące nieszczęście - już w wymarzonym domu :)
Olga7 replied to dogses's topic in Już w nowym domu
Trochę mają inną gęstość futerka ,ale podobieństwo/umaszczenie/ jest b.duże. .Może cioteczko nazwij go Panda w takim razie ? Bo ten pies te poprzednie lata /a po stracie swej pani / nie byl wcale szczęsliwy a wręcz b.nieszczesliwy i dręczony przez zwyrodnialca. -
Hepi - chodzące nieszczęście - już w wymarzonym domu :)
Olga7 replied to dogses's topic in Już w nowym domu
[quote name='dogses']Ładnych fotek nie mam dużo, bo on siedzi w najgorzej oświetlonym pokoju, ale to co mam to prześlę. Jutro wszystko będzie na Twoim mailu :) Warto zareklamować, a żałoba może póki co trwać. Hepi i tak na razie musi dojść do siebie :) A ta pani to starsza osoba?[/QUOTE] Nie ma co straszyć i stresować biedaka wciąż nowymi fot.,jesli boi się na widok aparatu czy tym bardziej blysku lampy. Teraz juz sporo zdjęć dogses i TZ zrobili Hepiemu i musi to wystarczyć taka seria. Za dużo nowych wrażeń/na szczęscie tych dla jego dobra i zdrowia/ spotyka kudlaczka teraz a nadal odczuwa skutki okrucieństwa zwyrodnialca. Sadystę niech pieklo pochlonie a wcześniej spotka go choć 1,5 roku więzienia /szkoda,że bez ciężkich robót i glodówki/. -
Hepi - chodzące nieszczęście - już w wymarzonym domu :)
Olga7 replied to dogses's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://toz.swidnica.pl/wp-content/uploads/2012/12/PC150857.jpg[/IMG] [COLOR=#0000cd]Piękny portret Hepi . Takie duże,zlociste oczy /tak tu wyszly /, no i te śliczne kosmato-kudlate uszyska z frędzelkami cudnymi Ogolnie : sliczny kudlaczek o pięknych oczyskach i frędzelkowych uszyskach oraz pięknym futerku :)[/COLOR]:p. [COLOR=#0000cd]Teraz już będzie zawsze bezpieczny i zadbany oraz kochany-musi być ! [/COLOR] -
Iga uciekła z DT! Pomocy-Suchy Bór, Opole ratujcie!
Olga7 replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
Faktycznie ,mnie także teraz nie otwierają się linki ze stronki gminy Czrząstowice .Czyżby byly po jakimś czasie usuwane automatycznie czy przez gminę ? Może i tak.Ale można o to też zapytac dzwoniąc do samego Urzędu Gminy. Możliwe ,że jakies tech.prace czasowo uniemożliwiają dostęp do podawanych stronek i ogloszen/przerwa tech. [URL]http://www.chrzastowice.bip.net.pl/?c=336[/URL] -
[quote name='paulina02']Mamuśka dobrze je , brzuszek suchy i merda ogonkiem ;) ale z tapczany nie z chodzi ..;)[/QUOTE] [COLOR=#000080]Lidka ,nas wszystkich bardziej teraz martwi to ,że tam zostanie na zimę ten od niej pies/teraz juz ma ponad 1,5 roku chyba,dorosly / i że nie uda się wam go zlapać .Bo sunia juz bezpieczna u ciebie na dzialce i nic jej nie grozi. Napisz może ,czy wzięlaś pod uwagę te moje /nieco spoznione / konkretne rady by mlodego psa lapać do tej klatki-lapki ,poki jeszcze klatka tam stoi ? Bo faktycznie ,pies najedzony i majacy zapas suchej karmy tam wożonej przez was co 2-3 dni chyba -nie wejdzie za przynętą do klatki !! A może juz tego mlodego psa wcale tem nie ma i nie będzie ? Może zaginął lub zostal odstrzelony czy stal się np.ofiarą dzików albo innych psow błąkajacych się po lasach ,także tych puszczanych z domów na wsi /niekoniecznie takich bezdomnych/? Mając tam ponad 2 tyg. klatkę do łapania tej suni i mlodego psa ,trzeba bylo jednak po zabraniu suni następne dni nie karmić tego mlodego a wkladać tylko karmę do klatki-łapki by z glodu musial tem wejsc ,dal się skusic. Ale to tak zastawianej klatki-łapki trzeba jezdzić każdego dnia ,by spr.czy pies dal się zlapać ! Nie można wtedy jedzic tam co 2-3 dni tylko ,bo raz ,że pies może tam zamarznąc na mrozie a dwa ,to stres dzikiego psa może go zabić -przez taki dlugi czas uwięzienia tam . Ale o tym wszystkim doskonale na pewno wie Lidka/paulina od lat ratująca tam miejscowe i okoliczne zwierzęta. Choć pisala wczesnie,że może jezdzić by spr.zlapanego psa co 2-3 dni a to glownie z powodu transportu/dojazdu z kims tam,bo to las jednak nie wieś czy pole blisko,jak wiemy. [/COLOR]
-
Hepi - chodzące nieszczęście - już w wymarzonym domu :)
Olga7 replied to dogses's topic in Już w nowym domu
Zagladam do Hepi i czytam bieżące inf.o stanie Hepi i dokonaniach gogses i jej TZ w walce o przywrócenie mu b.zniszczonego zdrowia i pozwolić mu uwierzyć ,że człowiek nie zawsze musi oznaczać strach,ból ,cierpienia a może być dobry dla nich. Hepi mogł doczekać ratunku dzięki inf. przekazanej przez kobietę innym dobrym ludziom :na jego drodze stanęly dwa Anioły:dogses i jej TZ. Dzięki wspanialym ludziom o ogromnym sercu cierpiący ,katowany dlugo bezbronny nieduży kudlaczek Hepi może być uratowany. Niech takich dobrych ludzi będzie jak najwięcej a tych złych ,okrutnych -jak najmniej. -
Hepi - chodzące nieszczęście - już w wymarzonym domu :)
Olga7 replied to dogses's topic in Już w nowym domu
Ja też nigdy nie klikalam na to oznaczenie i + a dopiero teraz korzystam z inf. MID :) ,po prawie 4 latach na dogo ;) no super,nie ma co a czasem się zastanawialam jak to robią inne ciotki i tak potrafią cytować kilka pw w jednym pw ..:evil_lol: Dzięki MID za nauki:) [B]Korekta : chodzi o cioteczkę MTD a nie MID[/B] ,przepraszam za pomylkę . -
Hepi - chodzące nieszczęście - już w wymarzonym domu :)
Olga7 replied to dogses's topic in Już w nowym domu
[quote name='fiorsteinbock']Qrde skonczyly mi sie czopki przeciwbólowe Pyralginy, ktore wetka dawala mi dla psów. A w aptece mowią, że juz nie produkują tych czopków. Jesli macie mozliwość jechac do Wrocławia, to chyba jedyne rozwiązanie zważywszy na opiekę weterynaryjną w Swidnicy :/[/QUOTE] Jakos już kilka lat temu czytaliśmy,że Pyralgina na zachodzie ,jest uznana za szkodliwą ,niebezpieczną i przestano jej produkcji. U nas byla nadal dostępna czy jest nadal,.Może jednak też uznano ją za szkodliwa albo ograniczono jej produkcję ,czy sklad zostal zmieniony,nie wiem. Pewnie zamiast Pyralginy zalecane są inne podobne środki . -
[quote name='Olga7'][B]Może gdyby ten mlody pies nie mial tam tej budy oraz beczki a nie dostal z 1-2 dni jedzenia ,to wtedy by pokusil się z glodu może do wejscia do tej klatki ? A tak jak jest najedzony i ma może nawet na zapas karmy /jak mu inne zwierzaki czy psy nie zjedzą/-to nie kusi go to co leży w klatce-pulapce ? To może schować gdzieś w inne miejsce te budy mlodego i zamknąć,zagrodzić jakoś wejscia do nich,by pies byl zmuszony wejsc do tej pulapki ? Bo wozić je z lasu i do lasu to tez trzeba mieć czym i ludzi prosić .[/B] [COLOR=#000080][B]Ale wtedy trzeba by koniecznie każdego dnia jezdzić tam i sprawdzać,czy nie jest tam uwięziony-inaczej tam zamarznie albo może z strachu uwięziony paść na serce w panice.[/B] [B]L[/B][/COLOR][B][COLOR=#000000]epiej by bylo gdyby to nie bylo jednak zimą ,latwiej tam dojechać[/COLOR][COLOR=#000080].No i pies usidlony by tam nie marzl spanikowany ,osaczony . [/COLOR]Teraz ma być w piątek-sobota chyba ocieplenie i mniej mrozu. Pipi pewnie zgodzi się by klatka jeszcze do konca tyg. zostala tam u was.[/B][/QUOTE] [COLOR=#ff0000][B]Tylko Vicky zauważyla dosć istotną radę w sprawie lapania mlodego psa od suni z lasu. No to ponawiam posta.[/B][/COLOR]