Jump to content
Dogomania

Olga7

Members
  • Posts

    5410
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Olga7

  1. Ihabe -ja bylam pewna niemal ,że wy się znacie już . A jesli mozesz -to moze razem z Dodą byście pomogli Bajce -chocby za to ,że wam od ręki Supla wziela wtedy w niedz. poprzednią -gdy pisalaś wszedzie na pw -do mnie też i Doda po cichu ,przezornie juz w sobotę wiecz, pisala do Edytki ,zeby tego psa przygarnęla -Supla .Ja wtedy w niedz. też prosialm i pomoc czy radę .A teraz trzeba czekać też na te wolont. oraz przejscie innego psa na dt,żeby Misiek mogl tam jechać . Trzeba bylo Supla dać gdzie indziej -on jest zdrowy pies .No to pomóżcie kobiecie -jesli mozecie -tam po sąsiedzku Doda jest przeciez -mieszka obok Bajki -a Ty Ihabe masz tez niedaleko-z Katowic .Ok? Byloby fajnie -choć tak dorywczo pomóc Bajce -gdy jest sama z 14 psami i trzeba jezdzić z wieloma do wetow a zostać nie ma komu z resztą. http://fundacja-emir.org/aktualnosci/WOLONTARIAT/WOLONTARIATSOSNOWIEC/sosnowiec.htm
  2. Ja ma rezerw. u Megii -zaraz po Basi-oba psy moglyby jechać niedlugo do Serocka -ale sa jeszcze dwa piękne maluchy -skąd wziąc tyle kasy -?? Może by sunia narazie mogla być razem z malymi i szukaly by domu ?? Trzeba by odebrać mu te psy i postraszyć wyrokiem -nawet więzieniem -za to ,że tamtego psa zaglodził na śmierć -nie leczyl go ,nie szczepił i nie karmil.:angryy::mad:. Może by się zacząl bać -np. więzienia i by oddal i nie bral następnych ? Po co im psy -jesli mają pilnować rupieciarni albo pustej ,nowej chalupy -a nie karmią ich jak nalezy -tylko zapychają chlebem z wodą ???:mad: albo osypką z wodą -taką dla świn ??
  3. Dziękujemy Wam -Dora i Ben za waszą prace i fotki psów.:p Piękna ,czarna sunia w takich tragicznych warunkach-w takim bajzlu ,w stodole ,bez budy -zamknięta -siedzi tam i sluży kolejne lata do rozmnażania kolejnych poniewiieranych pożniej psów :shake::-(. Ten jeden maluch -to caly Karo Drugi-tez będzie pieknym ,dużym psem. Psy siedzą w tym burdelu -w graciarni -by tego pilnować ?? na tym piachu ....A nadwyżki szczeniakow facet wozi na gieldę i sprzedaje - czemu by nie ?? Te wszystkie psy nie powinny tam nigdy być . Zaden .:shake:
  4. Dziewczyny,Bajka ma nie tylko jednego-dwa psy na glowie ,ale jest teraz sama chyba i ma 14 psów w tym jedną sunię w ciezkim stanie i szczeniaki. Wczoraj do poznej nocy siedziala w szpitaliku. Nie chcecie chyba ,żeby kobieta wykonczyla się -trzeba trochę poczekać -trudno.Tamta wolont. tez pewnie nie siedzi na plaży z wnukami -widocznie musi dluzej zostać/pewnie szkola wnuków, czy male dzieci-opieka/.Parę dni ,czy tydzien pies musi poczekać-trudno.Ihabe-a może ty pomożesz tam Bajce ...?;) .Pewnie by się cieszyla .:p.Blisko chyba macie .
  5. Tam jest ten duży Karo oraz duża,czarna chyba i b.ładna sunia z dwoma szczeniakami .Resztę szczeniaków wlaściciel ponoć sprzedał na giełdzie /jak wygadała teraz jego siostra/-może on traktuje sunię także jako żrodlo dochodu dodatkowego-no i gdy wykańcza kolejnego psa -jakim i jest już Karo /uwiązany z tylu obejścia i zaniedbany zupelnie/-wtedy wstawia tam kolejnego psa od swej suni ? I tak ma ciągle kolejne psy do pilnowania pustej,nowej chalupy a pies stoi i dziczeje tam oraz gloduje.Sluży też jako reproduktor.:shake: On wraz pod koniec września chyba -ale bez jego zgody nie można chyba ani zabrać suni z malymi -ani wysterylizować tej pieknej,dużej suni bo nie slużyla tam kolejne lata do rozmnażania ? Psa odda ,bo ma nstępcę już-od swej suni.:shake: Może postraszyć go jakimiś grożnymi ,wirusowymi chorobami od psów i uwierzy -odda wszystkie psy ? To bylby prawie cud-bo on zbyt glupi to chyba nie jest -cwany ,chlopski filozof.Ale ... Dora i Ben -możecie zrobić też fot. tej suni z malymi ? Basia by odstąpila miejsce dla suni -gdyby plan się udal i sunię dalo się wyrwać -ale sa jeszcze szczeniaczki tej suni ...
  6. Ja dobrze wiem,że temu psu bardzo potrzebny dom w którym będzie nie tylko kochany i podziwiany,ale też będzie wolny i szczęśliwy-taki dom z ogrodem a najlepiej jeszcze w częstymi wypadami na łąki niedaleko ,gdzie będzie mógł wyszaleć się i nacieszyć wiatrem czy slońcem.Gdzie ludzie kochają zwierzęta i mają ich więcej -będzie tam mogl przyjaznić się np.z innymi psami,kotami może czy koniem albo kozą w swym obejsciu albo tuż obok.Tego psa nie mozna zamykać w niedużym mieszkaniu w blokach czy kamienicy-on nie będzie tam szczęsliwyi wolny.Chyba,że jego ludzie prowadzą aktywny tryb życia i zapewnią mu dużo wyjazdów w teren czy codzienne wypady na dlugie, aktywne spacery .Lepsze to niż bezdomność ,ale on powinien mieć swoją posesję po ktorej będzie mogł biegać do woli -a wypady w teren swoją drogą zapewnione.Chocby takie jak towarzyszenie komuś jeżdżącemu konno. To pies do wolnego ,aktywnego trybu życia.
  7. Piękny pies -dałyście mu tez piękne imię -SILVAN . To b.piękny ,mądry i zdolny pies -potrzebujący szczęścia i wolności. On na pewno zasluguje na takich wyjątkowych ludzi jak WY -może znajdzie takich wlaśnie i taki dom , jak Wasz ? A choć podobny? Nie powinien długo czekać na dom .
  8. Jak już -to Olga7 -jestem:). Robilam co mogłam,żeby jakos Wam pomóc i pokierować do innych ludzi,ktorzy moga to zrobic bardziej bezpośrednio. Weronia jest już w kontakcie także-pisze mi. Ja nadal nie mogę pogodzić się z tym ,że koń chory-mający chyba zerwane ścięgno jednej nogi i niesprawną zupelnie tę nogę -ma nadal wozić ok.1 tony węgla -zamiast dawno być leczony /jesli to da się wyleczyc/ ? :crazyeye::shake: Przecież to ogromny ból chyba i cierpienie konia ?? A do tego taki ciężar do dzwigania-przewiezienia i kilkanaście pewnie km dziennie do przejechania ?:crazyeye: Koń musi ciężko pracować cale dnie-a jedna noga bezwladnie mu wisi -powłóczy jakby kikutem tej nogi /jak opisuje to na początku wątku osoba ,ktora wysluchala relacji swej znajomej i zalozyla ten wątek/??:crazyeye: Trzeba ,by ten koń jak najprędzej przestał pracować w takim stanie -on powinien stać i leżec jedynie spokojnie ,jesli potrafi z tą nogą podnieść się w ogole z pozycji leżącej-no i być leczony tuż po zerwaniu ścięgna ,a nie męczyć się b.ciężką pracą -przewozem węgla i robic wiele km dziennie.:shake:
  9. malawaszka-jeśli masz dobry domek dla tego slicznego sznupka -pilnuj bardzo tego i szykujcie psa tam jak najpredzej -żeby on tam byl jak w tym domku jak najprędzej - nie stracil szansy ...:p
  10. Arwilla - badz tez w kontakcie z BajkąB- Edytą z Emira Sosnowiec- odpisala ci dziś - zwróc na to uwagę ... moze to wam pomoć w akcji ratowania -pomocy !!! oraz moze tez Anettta -ze Slaska tez .. no i Weronia -- skont.sie z nia mzoe ... dalam jej link też teraz ..
  11. Napisalam już na gg do BajkiB -rano skontaktuję sie w tej sprawie telef.- albo pilnie sami się skontakujecie z Emirem Sosnowiec . Isadora -dziękuję za szybką reakcję.Szkoda ,że ten link zobaczylam dopiero teraz -trudno. Jeśli Emir nie bedzie mogł tam pomoc -trzeba pilnie prosić policję najblizszą inną organizację prozwierzęcą ,gdyż z tym czlowiekiem mogą być poważne problemy .
  12. Jeśli to Sosnowiec -to sprobuje może zapytac o to oddzial Emira w Sosnowcu- BajkeB -może ona coś doradzi czy pokieruje ,albo sama coś zadziala ? Nie może być tak,że psychicznie chory woznica bestialsko wykancza kolejne konie -a chory ,kulawy koń ciągnie u niego ciężkie wozy z węglem ...:crazyeye::mad:.. Temu facetowi powinno sie zabronić zarobkowania tymi końmi ,jesli on jest niepelnosprawny umyslowo-przecież stanowi zagrożenie ogromne na ruchliwych ulicach i może spowodować śmiertelny wypadek -a zginie wtedy nie tylko koń ,ale i inni ludzie.!! Kto mu wydal pozwolenie na jazdę wozem konnym -tym bardziej,że wykonczyl już niejednego konia ??? Dlaczego żaden z ludzi na ulicy nie zatrzymal tego okrutnego woznicy i nie wezwal policji ,aby zabrać mu tego konia i odwieżć do weta -zatrzymać na dlużej konia ?? Tam powinna być pilna interwencja policji oraz Straży dla zwierząt !! Wożnica -zatrzymany -a koń odebrany - najlepiej zabrane pozwolenie na ten transport węgla -dożywotnio. Na Podhalu - górale wykańczają kolejne konie dla zarobku -a na Sląsku robia to samo Slązacy .Dość okrutnego traktowania ,wyzyskiwania oraz dręczenia koni !!
  13. Lenka w calej swej krasie -i już u Meggi w domku :loveu::loveu: .Cieszymy się,że Lenka ma miejsce i opiekę u Meggi oraz ,że nie sprawila Coronaaj i ciotkom żadnych niespodzianek .Ten kudłaty skarb dojechal w końcu na miejsce. Dużo pracy i serca włożyla w to Myrkur Dagur i inne ciotki -a pośrednio też Ci państwo z przytuliska ,dzięki ktorym Lena miala opiekę i swoje miejsce u nich a teraz u Meggi.:p:loveu:
  14. Dziękuję Isadora .Trzeba teraz zwrócić się do Fundacji Medor-a tu reprezentuje ją Dominika ,aby dostarczyla Ci materialy do tego wątku. No i żeby to na maila bylo - koniecznie .
  15. Może podawać na początku wątku ,na których str.są fot. psów do adopcji ,żeby ulatwić dotarcie do tych stron komuś ,kto nie ma czasu wertować wszystkich str.wątków ?? Jak myślicie ?
  16. Coronaaj -my wiemy dobrze,że jeśli Ty włączysż się w pomoc -to na pewno wszystko się uda na super -a nawet jeszcze lepiej ...:loveu::loveu::loveu:-jeszcze cos tam od serca wymyślisz i ze swego doświadczenia .:loveu::loveu::loveu:. Kochamy Was za to -cioteczki !:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Myrkur też nabiegala się kolo tej Lenki -a i Państwo z przytuliska -mają bardzo duży udzial w pomocy Leni -gdyby nie ONI Lenka by gdzieś tam glodowala i uciekała na widok ludzi .:loveu::loveu::loveu: Dziękujemy WAM !!!
  17. Kochane dziewczyny -kilka zdań napisalam na pw Majqi -a nawet zapytanie i jeden link też -inna już sprawa pomocy .Jesli tylko Wam czasu i chęci starczy -będziemy wdzięczni . Dora i Ben robią co mogą ,by na tym wątku pomóc i tam w terenie -na miejscu tym bardziej . Gdyby nie ten Ben ,Dora chyba nie moglaby tam często dojechać i opracować materialy fot. -z nieba Jej i nam tam spadł ten Ben -a raczej z Zamościa :p;). Takich ludzi jak Dora i Ben trzeba nam jak najwięcej -oni żyją tam blisko tych srodowisk i zwierzaków potrzebujących pomocy oraz interewencji w ich obronie .
  18. Wilczek -jak wiem ,że w schronach malo gdzie są wszystkie psy wyprowadzane a jedynie po kolei -w różne dni - różne boksy,bo psów jest zbyt dużo a wolontariuszy zawsze zbyt malo-szczególnie w dużych schronach.:shake:
  19. Majqa kochana - Dora razem z Benem są wlasnie u Karo i robia fotki oraz wyjdą z nim na wieś .Malo jest tam zabudowań chyba i trudno spotkać inne psy -ale pies już jest mniej wystraszony ,daje się glaskać i pewnie będzie spokojny na spacerze. Może też mniej się boi,bo od kilku dni nie ma tego faceta i pies jest spokojniejszy i czuje się bezpieczniej . Dora mówi ,że jest tam ta piękna ,duża sunia z malymi -podobno b.ladna -czarna, o ile dobrze uslyszalam . Jest tam też głodny kotka-kotka chyba ,ale on musi sobie coś upolowac -nie ma innego wyjścia ..:shake: Będę fotki może już dziś,dzięki pomocy Bena-pomoże zrobić i wstawić.
  20. Nasza kochana Ciotka Coronaaj jak zwykle jest niezwawodna i niezastąpiona:loveu::multi::p. Dowiezie Lenkę od W-wy do Serocka ,nie da się jej zagryzć ani poturbować :razz: i jeszcze do tego odwiezie w drodze powrotnej do W-wy klatkę po Lence :razz:. Takich ciotek jest tu wiecej co prawda ,ale Coronaaj jest jedna.:loveu: .A może by takie ciotki zacząć już klonować ,żeby bylo ich więcej ...:p:evil_lol: ;)... ?? A przelew dziś poszedł -jutro powinien być na koncie Myrkur.
  21. Musimy uzbroić się w cierpliwość chyba -Dora robi,co może i stara się ,ale ma też poważne obowiązki rodzinne w domu/opieka/,pewnie też pracuje i nie nadąża czasem z odpisywaniem na necie czy dogo. Spodziewa się jednak wspólpracy ze strony Bena_Ami i pomocy ,którą oferował. Myślę,że lada chwila będą fotki psów od Dory i Bena.
  22. Taki piękny jest ten nasz Gufi a jeszcze nie doczekal się swego dobrego czlowieka i domku .. :loveu:.Może to b.ladne allegro zuzlikowej pomoże w tym Gufiemu ...? :p:loveu:. Gufi -szukaj domku !!!:p
  23. Ależ w żadnym wypadku nie ma sensu narażać psów na agresję i często bardzo dotkliwe pogryzienia. Nam te wyrazniejsze fot.psów nie są potrzebne,a jedynie do ich oglaszania .Będzie na to czas może w czasie wyprowadzania wszystkich psów z boksu . Gdyby tak te psy w schronach nie gryzly się tak , dużo ,dużo lżejsze by bylo to ich b. trudne i tak życie schronowe ...:shake:
  24. Najważniejsze ,że udalo się wam wyciągnąć Kręcioła ze schronu i to po takich ciężkich przejściach.Pewnie wet wtedy ostatnio zbył psa a wiadomo,inaczej leczy się psa prywat.wlaściciela-niestety.Choroba oka mogla być skutkiem np. jakiejś infekcji albo też może obrażeń oka po pogryzienia tuż przy tym oku-kto wie. Jednak to oko wymaga chyba operacji albo kilku zabiegów okulist.-a to już może dom staly mu zapewni.
  25. Prosimy o pomoc dla Karo i reszty psów .Może uda się wyrwac tez piekną sunię z mlodymi ? Tam nie może byc żaden pies -bo wlaściciel nie dba o nie wcale. Nie może tam byc też sunia ,bo sluży do rozmnażania głownie a facet handluje szczeniakami.:mad: Czekamy na fotki Karo i suni z mlodymi .
×
×
  • Create New...