Jump to content
Dogomania

Olga7

Members
  • Posts

    5410
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Olga7

  1. Zaglądam często i tu -podniosę choć starszego biedaka ...
  2. Odwiedzam Lenoxa i trzymam kciuki za domek dla niego !! Może trafi do tych ludzi ? :loveu::p Oby udalo się .
  3. Bardzo pilnie szukamy domku dla pięknego Argosa !!! Z kilku względów powinien mieć jak najprędzej swych ludzi i dom . Dom-bez żadnych futrzaków i pierzastych /kurzastych --też :p:evil_lol:;) . ARGOS - szukaj domu !!!!!:loveu: !!!!!!!
  4. Miejsce jest ,tyle ze w tej chwili w kojcu z 3 innymi psami .Czy Miesiek moze tam byc ulokowany ,czy też potrzebny mu osobny kojec albo indywid.dt -bo tak planowala Edytka ? Jesli da sobe radę ? Jesli tak-to moze chyba być wczesniej zabrany na Sląsk -Ihabe transport oferuje .Poki co -kilka dni zejdzie moze jeszcze-Edytka ma napisać lada chwila -dziś pewnie. No ale kojec nie wchodzi w grę ,ze względu na jego stan zdrowia .Dt Misia jest w trakcie już .
  5. [quote name='agabytom']Witam;] Bardzo chętnie,na razie czkam na telefon od Negri_2008 Tylko obawiam się że w moim przypadku raczej Babulina może sobie nie poradzić. Z pełną świadomością moge stwierdzić,że to nie wypali. [SIZE=3][COLOR=Black][I][B]jeśli nie zmienia sie położenia żadnych przedmiotów w jej pomieszczeniu to doskonale zapamiętuje jak ma się poruszać i świetnie sobie radzi [COLOR=Red]To zdanie całkowicie mnie dyskwalifikuje.W moim pokoju ciągle coś się przestawia.Jakby żył własnym życiem. Sama czasem się gubie:lol:Co dopiero niewidoma psinka. [/COLOR][/B][/I][/COLOR][/SIZE][/quote] Myślę ,że na podstawie tego postu można wyciagnąć dużo różnych wniosków -zaró[I]wno co do osoby ,jej postawy oraz warunków dt dla psa z dogo. W domu -mieszkaniu -gdzie są już dwa wlasne psy ,nie będzie raczej miejsca dla obcego psa -te psy go nie będą raczej akceptować -czego dowodem jest znaleziony kundelek /cytat postu wczesniej podany/ -a cytowane teraz slowa to raczej wymówka Agabytom.Mieszkanie w familoku czy bloku -raczej nie sprzyja ciaglym przemeblowaniom Ani niewidomy ,starszy pies ani tym bardziej przerażona ,dzika sunia nie mogą trafić w nieznane ,nieodopwiednie ręce ani warunki . [/I]
  6. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/bytom-znaleziony-psiak-125394/?highlight=[/URL] Ciotki kochane - być może Agabytom ma dobre serce i chęci ,ale jak pisze sama : ma w domu 2 psy -a w przypadku znalezionego niedużego kundelka byly problemy już z akceptowaniem go -to można obawiać się ,że ta dzika sunia tym bardziej nie będzie miala tam latwego życia . Tym bardziej,że Aga nie ma chyba doświadczenia w pracy z trudnymi psami. A do tego jest to mieszkanie w blokach/kamienicy chyba -zapewne niezbyt duża powierzchnia . Obawiam się,że propozycja Agabytom w przypadku dzikiego psa jak Nadzia -nie jest dobrą propozycją . Fakt ,że w schronie panuję parwo, czy inne choroby ,nie oznacza ,ze sunia ma iść do kogoś ,kto nie będzie umial zająć się takim psem ani nie ma warunków mieszkaniowych ku temu . Jesli Aga nie zapewnia /jak pisze/ w swym mieszkaniu z dwoma swymi psami -żadnej stabilizacji w przypadku niewidomej starszej suni -to tym bardziej ,nie zapewni żadnej ,odpowiedniej opieki i socjalizacji 4-miesięcznej ,przerażonej i ciężko zestresowanej suni -wymagającej stabilizacji ,spokoju, bezpieczeństwa ,cierpliwości oraz kwalifikacji czlowieka. Wybaczcie -ale na jakiej podstawie stwierdzono ,że nikomu prawie nieznana na tym forum Agabytom - mialaby zapewnić temu psu choćby podstawy sojalizacji i adaptacji oraz bezpieczeństwa ? Czy jest to możliwe w warunkach jakie oferuje temu psu Agabytom -tym bardziej w mieszkaniu w ktorym sama się gubi -jak pisze - i z dwoma psami .Chyba nie jest to dom dla tej suni.Oby nie byla to niedzwiedzia przysluga dla psa wymagającego wyjątkowej pracy i opieki .
  7. Na temat Misia wczoraj rozm. tel.z Edytką .Nawet gdyby wolont. dla niego by już byla/byl -to i tak w takim gorszym stanie pies nie moglby byc transportowany -w jego slabej kondycji i stanie zdrowia-wiadomo. On musi mieć osobny dt -bez innych psów ,chyba ,że z jedną starszą sunią ,żeby nikt mu nie dokuczał.Narazie taki dt jest zablokowany -może będzie niedlugo miejsce ,miejmy nadzieję. Do kojca z 3 psami on nie nadaje sie -to oczywiste. Z kilku powodów jak widać wyjazd Misia do Edytki opoznia się. Tego nie dalo się przewidzieć ,jednak obecny dt i pogoda sprzyja -poki co-dalszemu pobytowi Misia .Trochę to się pokomplikowalo-trudno.Nie wszystko można do końca przewidzieć.
  8. Choć dopiero dziś trafilam na ten wątek ,dolączam się do życzeń ,aby to byl ostatni i do tego szczęsliwy ,dobry dom dla Tako .:p:multi: Zeby nie musial już dluzesz szukać i czekać na swych ludzi i dom .:loveu:
  9. Zapytam zaraz Bajki ,jak wygląda sprawa Misia .Może już lada dzień ..? Gdyby nie wpadaly im ciągle nowe ,pilne sprawy innych psów blisko nich i ta nieobecność wolont. ,Misio już wcześniej by tam dotarł do Edytki.:shake:
  10. Nasz piekny i mądry Argos nie tyle nie lubi kotów i innych ruchliwych stworzeń-ile bardzo ,bardzo LUBI na nie POLOWAC -jest wtedy w swoim żywiole .To dla niego myśliwska pasja i adrenalina ogromna.:cool3::evil_lol: Taki już ma charakter -i to nie jego wina .Ma to we krwi.Trudno...
  11. Na silną anginę ropną czy zapalenie oskrzeli -to te recepty domowe podane już są spoznione-to raczej na zaziębienie i lekkie problemy gardlowe chyba. Ale lekarz -koniecznie -niestety teraz ...:cool3:. Trudno...:shake:
  12. Zaznaczam sobie wątek Bambaryłka -chociaż ...Choc czasem odwiedzę i podniosę wątek ..
  13. A gdyby taka konfiguracja domowo-spacerowa mogła pozostać u Was na stałe ,to Misia mialaby z kim szaleć w domku i na spacerkach a Tertyk mialaby spokoju więcej i też bylby z tego zadowolony pewnie ..I wszystkie trzy psy bylyby zawsze szczęśliwe ...;):razz:... Co do leków -my najczęsciej podajemy tabl. /cale lub zmiażdzone/ w pasztecie/pasztetowej -latwiej jest przemycić ,bo pies na ogół to prędko łyka -lek trudniej wyczuć w takiej miękkiej masie ..chyba ,że psa trudno przechytrzyć ..:razz:to wtedy rozduszona ,gotowana wątróbka drobiowa -jest tak nęcąca ,że psy łykają natychmiast ...
  14. To dobrze ,że choć trochę widzi ...a może będzie nawet lepiej kiedyś widzial,jesli moze być taka nadzieja i możliwości -kto wie...
  15. Lenka pewnie sobie myslała : No to zobaczymy ,kto kogo przetrzyma..:razz: i czy uda im się z tą kapielą...:cool3: Malo ,że mi polowę mych cudnych kudełków- ta moja pani i jej mąż- wydziergali -i to bez mej zgody:mad: - to jeszcze mi chcą wodą i jakimś pieniącym się paskudztwem -zalać te resztki mego pięknego wcześniej futerka w kolorze blond ..?:-o A jak mi kolor zejdzie -wyblaknie albo pociemnieje -to coo ? :-o:roll:. I po co ja cale lato opalałam się pod tym świerkiem? A moje pasemka ? Stracę je pewnie :placz:. Mogę po tym wszystkim zbrzydnąć-póki mi nie odrośnie moje śliczne futerko .:roll:.Tyle się nie mylam-i jakoś żyłam !:evil_lol: .Podoba mi się u megii-hotelik super ,ludzie wspaniali ,kumple i kupele -też fajni do ganiania,piękna przyroda .A może zostanę tu na zawsze a chociaż na dlużej ??:).Im pózniej mnie wykąpią-tym dlużej tu pomieszkam może? :) Nie dam sie tak łatwo -A co ? Nieduża jestem sunia,ale za to waleczna i ostra !:evil_lol:;) .Rękawice nawet miękkie są ,czasem uda się dziabnąć pana ,gdy zdążę. Kagańca też baaardzo nie lubię .:evil_lol:.Ale trochę gimnastyki nam na podwórku nie zaszkodzi -prawda ? ;)A pogoda ładna jest ...;):p Poćwiczymy sobie kondycję-przecież ruch to zdrowie ...:).Byle daleko od miski z wodą ...::) Kto to widział prać na mokro takie futro jak moje ..:)
  16. Piękny i smutny jest ten Lenox-patrzy, a nie widzi dobrze-tak do końca. .Jak by prosił :Ja też chcę dobrze widzieć świat wokół- jak inne ,zdrowe psy widzą. A do tego ,żebym jeszcze mial swój wlasny kąt u dobrych ludzi -to bylbym bardzo ,bardzo szczęśliwy już do końca swego życia ...:loveu::loveu::loveu:. Tak bardzo czekam na to .
  17. Powoli ,powoli Lenka dojdzie i do glaskania ,miziania i wywalania kolami do gory -potrzebuje na to więcej czasu zapewne. I tak robicie Wy i Lenka duże postępy ...Trzymamy kciuki !!:p:lol: . Lenka -do glaskania !!
  18. Ja myslę ,że ci państwo powinni jednak spróbować i zabrać sunię do siebie -choćby na próbne kilka tyg.-moze 2-3 mce a sunia pewnie by powoli pozbyła się tego ogromnego strachu -ale w domu ,między ludzmi i w bezpiecznym,zyczliwym otoczeniu. Ja na ich miejscu bym tak postąpila. Ona im prędzej dostanie taką szansę i dobrych ludzi -tym lepiej dla niej . Myslę ,że Nadzia by u nich zostala na zawsze .Oni mają pewnie to serce dla Nadzi ,którego ona najbardziej potrzebuje .Może Nadzię przytłacza też gwar schronu -szczekanie wielu psów ,brak ciepła dobrej ręki swoich ludzi ...
  19. Ihabe minęła się z Larą co do minutki - Ihabe poszla pewnie już spać.:p Ale inne ciotki jeszcze nie śpią -a co niektóre ciotki sporo tu jeszcze posiedzą może A na ból gardla może syrop z cebuli -albo też gorące mleko+miód+maslo +czosnek , albo ciepla przegot.woda z solą --pomogą?
  20. Zaglądamy ,zaglądamy do Rusti :p .Pięknie oba psy wyglądają i bawią się -są super. Piękne to jest ! Aż serce się raduje na takie szczęsliwe widoki i szczęsliwe psy.:p:loveu:
  21. Zgłaszam się ja także Cioteczko Ihabe-na tym wątku pisanym ogromnym sercem i piękną duszą o pięknym,wyjątkowym i niewidomym psie LENOXIE :loveu: Nie umiem pisać tak jak -Ty Ihabe -ani tyle pomóc ,a nawet pisać ładnymi, kolorowymi literkami i ozdabiać to ślicznymi rysunkami.Może kiedyś. Póki co -pomogę,jak potrafię .Może na coś się przydam-choć do podnoszenia tego wyjątkowego wątku.:loveu::loveu::loveu:.
  22. Ja tylko pomagam na ile mogę i nie wiem, jak to dalej się ulozy wam dziewczyny.Przekazuję inf.a wy zrobicie, jak uwazacie -gdyby sprawa będzie już nieaktualna ,bardzo proszę -dajcie znać na maila albo zadzwoncie i powiadomcie Coronaaj, żeby nie komplikowac jej planow choćby. Laura -na wszelki wypadek podeslij cioteczce Coronaaj linki z psami i trasy,żeby miala pod ręką .
  23. Póki co -może daloby radę dać tam suni jakiś kocyk ,coś miękkiego na posłanko może ? zeby nie musiala na tych deskach leżeć i miala sie do czego przytulić ...? jakiś materacyk też może -pod kocyk ..ale pewnie maluchy szarpią te kocyki i nie za dlugo tam pobędą ...
  24. Laura- dziś-rozmawialysmy z Coronaaj o waszych psach i transporcie kilka min. -jest zajęta mocno w najbliższe dni- a transport moglby być nie wczesniej niż od środy.Resztę napiszę Ci na gg -zaraz . Ale te obie sunie są piekne ....Obie-Lady i Rusti ....:loveu::p
  25. [quote name='piechcia15']Fredek jest juz wykastrowany, dziś miał zabieg. Słuchajcie która z dobrych cioć dołorzyłaby sie do sterylki jego siostry?? bo może po zabiegu sie trochę uspokoja i wtedy byłaby szansa aby zostały razem. Bo jak narazie to dwa wariaty i biegaja po całej wsi. I wykastrowali Fredka w nadziei że nie będzi ejuż takim ciekusem. a więc kto da parę groszy?? sterylka kosztuje 250zł:([/quote] A ja zrozumialam z tego ,że po sterylce suni -ci ludzie zechcą zatrzymać to rodzenstwo -sunię i psa . Jak tak to trudno.:shake:..Szkoda...Takie ładne,,miłe psy.
×
×
  • Create New...