Jump to content
Dogomania

Olga7

Members
  • Posts

    5410
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Olga7

  1. [quote name='Niebieska713']No to ja ZATTROLUJE i ZASPAMUJE na tym watku...i dam deklaracje stala miesieczna na hotelik,dopoki psiak nie znajdzie domku. 20 zl,od czerwca.[/QUOTE] No -jesli tak ciotko zatrolujesz i wspomożesz tego psa finansowo -to chyba darujemy to trollowanie i spamowanie jakoś :razz: .Bo samymi slowami i zachętami innych -nie da się poóc psu ani go nakaramić .Trzeba na to niestety -funduszy . Grosik temu -grosik tamtemu psu i jakoś pomagamy -ile kto może ....:loveu:
  2. Ale te wszystkie fot.Rufiego są dobre i ładnie pokazują go -choć nie są moze takie bardzo szczególowe -ale nie ma co stresować psa ,jesli tak bardzo boi się aparatu .Pewni i Kasia i TZ musieli sporo się nagmanstykować ,by udal się Rufiemu zrobić te fot. -bo sprytny pies ma niezly wzrok i refleks oraz uczulenie na aparat fot.:)
  3. [quote name='Marinkaa']niestety... mieszka w bloku[/QUOTE] Kaja w mieszkaniu w blokach tym bardziej jest narażona na agresję nieżyczliwej psu -babci a babcia -na napastowanie ze strony suni . Nie da się odesparować jednej od drugiej za bardzo -mieszkanie nie jest chyba zbyt duże-obawiam się .Nawet jesli ta rodzina zacznie pracować z psim psychologiem i nad sobą oraz z psem -to babcia zniweczy i zniszczy tego efekty ,gdyż ona już raczej nie zmieni swej niechęci do Kaji -jak to starszy już czlowiek .A babcia jest raczej niezbyt sympatyczna -jak piszą ciotki będące tam z wizytą .To dla psa -może być bardzo niemila -jeśli nie agresywna . Pani Aneta jednak -jako osoba dorosla nie powinna unikac rozmowy z Marinkaą -i odbierac tel. Wizyta kolejna w tym domu jest chyba potrzebna . Bo babcia tępiąca sunię i dokuczająca jej -a sunia rewanżująca się babci atakowaniem jej -nie wróży nic dobrego chyba . Zainteresowalam wątkiem Kaji Pancę ,ktorej znajoma szuka psa w typie RST -i nadal mam nadzieję ,że może tej koleżance Pancy -ta sunia wpadnie w oko i serce może -już tak z fot. ?? :razz::p
  4. Może za jakiś czas -gdy miną te powodzie choćby i życie będzie spokojniejsze choć nieco spokojniejsze -latwiej będzie szukać Rufiemu domu... Nie ukrywam ,że też nie jestem za wyczynami myśliwych i potępiam zabijanie wszelkiej zwierzyny oraz polowania -i wolalabym ,by Rufi nie trafił w ręce myśliwych ,ktorzy czesto bardzo eksploatują mocno swe psy.Na szczeście ,Rufi nie nadaja się chyba na psa myśliwskiego -aczkolwiek ma chyba sporo we krwi tego temperamentu i zapędów do ganiania za czymś na sporych terenach-energia go chyba rozpiera -po 3 latach niewoli na lancuchu. Rady Leni są dobre i słuszne ,ale mi żal by bylo Rufiego ,gdyby musial ganiać dnie i noce razem z myśliwym i dopadać zwierzynę.
  5. [quote name='Marinkaa']No ja bym jej dała schron:mad: A babć znam całe mnóstwo w podeszłym już wieku (starszych nawet znacznie od tej właśnie) i one po prostu szanują zwierzęta. Nic tu nie ma do rzeczy cierpliwość. Ona zwyczajnie nie lubi zwierząt i tu z pewnością masz rację, że jej podejścia się nie zmieni:([/QUOTE] Najwidoczniej babcia należy do tych ludzi ,ktorzy nie lubią zwierząt -a przynajmniej psów i nie ma szans by to zmienilo się na lepsze.Oby nie na gorsze.Jednak babcia jest czlonkiem rodziny -a pies tam to tylko pies zapewne-nie liczy się za bardzo chyba.Dobrze ,że nie mają domku z podworkiem -bo pewnie Kaja nawet w budzie czy kojcu mogła wylądować -nie daj Boże. Jednym slowem -ludzie adoptowali sunię nie zdając sobie sprawy z tego ,że pies w typie rasy JRT wymaga pracy nad nim ,odpowiedniego podejścia oraz traktowania. Na to wygląda przynajmniej. No i nie spodziewali się ,że będzie stan wojenny między wojowniczą seniorką rodu -babcią z parasolką w garści -a bojową wobec babci -sunią Kają ,ktora nie daje sobie szturchać po żebrach czy reszcie ciałka.:mad::shake:
  6. Dziekuję Nijase za przybycie na pomoc Dusi -pewnie i tak nic nie ruszy z adopcjami -przez tę tragiczną powódz ,gdy wiele zwierząt zginęlo a dużo innych stracilo domy ....To niedobry czas na adopcje-ale nadzieję trzeba mieć . Będziemy nadal pamiętać o Dusi -może doczeka jednak w tym roku swego domu .
  7. Oj Nijase -już pewnie po sniadanku i spacerku -dla zdrowia ? ja zaraz zmykam -ale sunia bida taka - jej strach większy nic ona sama chyba !! a tu czas na adopcje -bardzo niedobry -tyle nieszczęscia i tragedii przez tę powódz..:-( Pewnie dużo zwierząt zginęlo -utonęlo a dużo psów stracilo domy -jesli udalo się im ocaleć ...:shake:
  8. [quote name='koosiek'][B]Proszę, zajrzyjcie do przerażonej suni, Lilki, która przepadnie wśród setek innych psów w schronie :-( [URL="http://www.dogomania.pl/threads/186252-Lilunia-k%C5%82%C4%99buszek-strachu-w-ostrowskim-schronie"]http://www.dogomania.pl/threads/186252-Lilunia-kłębuszek-strachu-w-ostrowskim-schronie[/URL]![/B][/QUOTE] To może jakoś tej przerazonej suni też można by pomóc ? To nieduża sunia -może miec choćby kącik u kogoś o dobrym sercu ....Może cudem by domek sie znalazl ....
  9. Już wykasowalam cytat.Chyba nie doczytalam wszystkiego dokladnie-a wygladalo tak jakoś ,że Puszek ma trafić do Andzike-przepraszam za zamieszanie.Tez chwilę zastanawialam sie ,czy dobrze piszę o tym domku dla Puszka ,ale w avatarku jest pies i kot także a w treści tekstu pani chętnej do adopcji też chyba jest mowa o kocie i drugim psie? Juz nie wiem.Czytalam w pospiechu-stąd tak wyszlo. Aha- pani pisze ,że w domu rodzinnym mają sunię i kota -i bywać tam będzie ze swym psem . Już nie wiem,ale Puszek tak czy owak -może mieć dobry domek -nawet jesli będzie tam sam -bez kota ,czy innego psa.Ważne ,że nie będzie w schronie -glodny ,brudny i zaniedbany-jak b.wiele psów w schronach. A pani ma u siebie kota jednak-jak zdązylam w biegu doczytać .:razz: Myślę,że Puszek zaprzyjazni się z kotem Pani i będą fajnie tam żyć .To chyba lagodny ,przyjazny pies -i powinien kota polubić a kot-jego .:p
  10. Zuziu -to chyba Ty przynosisz ostatnio takie szczescie i psy znajdują blyskawicznie domy :) . :loveu: A co do miejsca u Was- to następne już bidy w kolejce tam czekają -zaraz będzie następny pies na pewno .:p
  11. [quote name='Anja2201']Masz na myśli moją Kiarę??[/QUOTE] Chyba tak-ten piękny kudlacz /kudlaczka to Kiara zapewne ...w uśmiechu szerokim ..:p
  12. Ech cioteczko Anja -z takim uzębieniem avatarku -to nikt chyba ci nie bedzie mial odwagi odmówić ..:evil_lol:;) toż to jakiś wilk chyba ...:razz:
  13. [quote name='NiJaSe']tak sie domyślałam że ktos coś knuje zobaczycie ja naprawde kiedys tej pałki użyje :mad:[/QUOTE] heheh ... aż tak zle to chyba z nami nie będzie ..mam nadzieję ..:evil_lol: ale widzę ,że znow jakiś maly terrorek na wątku szykuje się -jeśli nie spory terror .. ? do 2 -ej w nocy jeszcze dużo czasu mamy ...;) ale mnie gonią - dziś nie dam rady maratonik pociagnąć nocny ..:evil_lol:
  14. A ja mam do wypchnięcia co najmniej 2 fajne psy,ale teraz nie mogę pisać za dlugo-muszę zwolnic kompa..I coś tam knuję -plany wobec cioteczki jednej :razz:- jej energii. Jednak ze względu na jej stan -nie mogę tez za dlugo nie dawać jej spać Zdrowie NiJaSe ważniejsze.:p No i inne chętne cioteczki też chętnie zaproszę do pomocy-bardzo przyda się każda pomoc.:evil_lol:
  15. O ..jest NiJaSe-to zaraz zbiorka ma szanse nabrać lepszego tempa,bo tchnie w to swoją energię.;) A ja mam pewne plany wątkowe wobec tej cioteczki ,ale to już w ciagu tygodnia -dziś już dam spokoj -narazie ..:evil_lol: Dziś już tak dlugo nie posiedzę -jak tej nocy ..zaraz zmykam..
  16. Jak za te dwa psy -to cena przyzwoita .Bo aż balam się ,że to za kazdego tyle -i nie uda się zebrać takiej podwójnej sumy ...
  17. Zapytam tylko ,czy to koszt-oplata 450 zl za oba psy w tym hoteliku ,czy też za jednego ? I gdzie ten hotelik jest -jesli można wiedziec? Bo rozne są ceny w roznych hotelach psich ...Obawiam sie ,że chyba za jednego psa -a jeden to średni ,nieduży pies -a drugi ONek jakby .. Dotyczalam teraz ,że Owieczka może przyjąć te dwa fajne psy .Oby tylko udalo się zebrać fundusze .
  18. [quote name='ewexoxo']zgadzam się z tym co pisze olga7. tylko, ze jest jeden problem w sytuacji Kajki - moim zdaniem nie uda się zmienić nastawienia do psa 80-letniej babci.[/QUOTE] Masz rację -nie ma co liczyć na to ,że babcia zrozumie ,że złe traktowanie psa nic nie da -a charakter babci nie zmieni się już na lepsze -a raczej będzie gorzej.Babcia może byc bardziej drażliwa i nerwowa -ma do tego prawo jako starszy mocno już czlowiek . Wtedy cierpliwośc rodziny moze prędko skonczyć się -a sunia wyląduje byle gdzie -np. w schronie ,czy u ludzi z przypadku ...
  19. Wątek Arabelki -gdzie pisze o rodzinie Dominy to chyba ten wątek : [URL="http://www.dogomania.pl/threads/125240-KRAK%C3%93W-amstafka-Arabelka-WRESZCIE-SI%C4%98-DOCZEKA%C5%81A-MA-DOMEK%21%21%21%21/page14"]http://www.dogomania.pl/threads/125240-KRAK%C3%93W-amstafka-Arabelka-WRESZCIE-SI%C4%98-DOCZEKA%C5%81A-MA-DOMEK!!!!/page14[/URL] i oni proponują DT dla tego naszego szczeniaka- Brutuska. Wynika z tego ,że na wątku astki Arabelki pisane jest o dwu różnych rodzinach z dziećmi ,chetnymi do adopcji astki Jedna to chyba rodzina z Wrocławia -a druga , rodzina Dominy z Krakowa,gdzie trafila ta astka Arabelka.Stąd wynikło to zamieszanie z wiekiem dzieci tych obu rodzin -ale to dotyczy adopcji astki Arabelki,ktora zostala adoptowana przez rodzinę Dominy/Dominiki z Krakowa .
  20. Starsi /i nie tylko / ludzie a do tego nie lubiący psów ,czy kotów -potrafią niezle wleżć za skórę zwierzaka -jak choćby ta babcia ,ktora straszy i szturcha sunię parasolem lub kijem od mopa lub szczotki ,czy choćby gazetą.:shake: Trudno się zatem dziwić ,że Kaja nie lubi babci i jej obecność wywoluje w suni agresję,czy obszczekiwanie babci . Dobrze pamięta niechęć babci i jej zachowanie wobec niej. Tym bardziej ,że są to psy wymagające odpowiedniego wychowania i podejścia - no i dość trudne jako szczeniaki .Widocznie obecny dom nie przywiązuje za bardzo wagi a może nie potrafi temu podołać -nie umie zwyczajnie? Aktywność fiz. tak ważna dla nich -wybieganie się na dworze tez chyba nie bardzo jest tam możliwe -a przynajmniej niezadawalalające. Ten pies przerósł chyba możliwosci tej rodziny -a niechęć babci i tego objawy -to pogłebiają.Nawet jeśli zaczną pracowac nad wychowaniem Kaji -to babcia też musi zmienić swoje nastawienie i zachowanie wobec suni -inaczej malo się zmieni sytuacja i zachowanie psa .
  21. [COLOR=Black][quote name='domina']z psami mieszkam bardzo dlugo wiec wiem cos na ten temat[/QUOTE] [/COLOR][COLOR=Black]Domina- zajrzalam pobieżnie na wątek astki Arabelki z Twego profilu[/COLOR][COLOR=Black]. Macie dom-wiec psy maja warunki domowe -a i podwórko do biegania. Chodzi o to ,że psów nie trzymacie w kojcach -tylko biegają luzem -czyli raj dla psów .:) . No i dobrze ,że Arabelka to lagodna astka ,bo to kawał psicy-nieco większa od Brutuska. Bylby to bezplatny chyba DT dla Brutusa-jak pisze Domina. [/COLOR]
  22. Pewnie nie tylko my chętnie obejrzymy "bojowy duet: KOT-KOGUT " -bo to raczej rzadkość chyba :-o. Rzadko bywa chyba ,iż razem trzymają sztamę i wspolnie ,bojowo -wyczynowo obejście stróżują:crazyeye:. Gratulować takiego duetu tylko można !!:evil_lol: A co do kota -wagi ciężkiej -to aż dwa razy upewnialyśmy się ,czy oby ten duży kot waży aż 12 kg :crazyeye: ? Bo nasz poprzedni pies-/wtedy jamnik miniaturka /- ważył w normie - 6,5 kg tylko - a nie był chudy .:cool3:
  23. Już na odchodnym zajrzalam i zapisalam wątek pieknego ,lownego kocura syberyjczyka . A dodam tylko ,że niedawno w czasie wizyty z kotem córki /dachowiec przygarniety-teraz ma 3 lata prawie / [COLOR=Navy]u weta - widzialyśmy rudego dachowca - waga 12 kg - bylo na co patrzeć !! Kawał kota .[/COLOR]
  24. Udalo się -dzięki dopingowi co prawda :evil_lol: -uzbierac w ciągu godziny aż 85 zl ! To na uzbieranie 320 zl - wystarczy chyba ze 2-3 dni . A może mniej nawet ? No -może najwyzej kilka dni -ostatecznie .:razz: Zmykamy spać chyba -dobrej nocki lub offowania ;).
  25. [quote name='Lu_Gosiak']noo wlasnie to bylo jeszcze smieszniejsze niz pierwszy zart...Olga jestes the best:D:D:D[/QUOTE] Ale mnie wkręcilyście -obie cioteczki mlode . ;) :p
×
×
  • Create New...