-
Posts
5410 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Olga7
-
Rufi wygrał swoje życie-znalazł swój własny, właściwy dom
Olga7 replied to Kasia77's topic in Już w nowym domu
Każdego dnia pamiętam o niektórych psach -jak choćby o Rufim i Dusi . Choc Rufi ma dobrze jak w raju u Kasi77 -to na zawsze tam nie może być -niestety.Chyba ,że Kasia i jej rodzina zmienią zdanie ..;) Ale przy sporej gromadce psów u nich -to raczej nie jest możliwe . -
Dzięki za wyjaśnienia. Trudno komus z daleka -kto nie bywa tam w schronie -znać sytuację w schronie. Sądzilam,że jesli ktoś jest na takim czy innym urlopie -i ma swoje rodzinne obowiązki -to wiadomo-nie może zajmować się sprawami psów z azylu.Jesli jest inaczej -to rozumiem.Wy na miejscu macie dobre rozeznanie w sytuacji- ja nie. No ,ale poki co -to chyba nie ma na dzień dzisiejszy -żadnej dobrej propozycji domu dla tej suni.I to nas martwi.
-
Zatem jako pracownik fundacji ma pewnie sporo do powiedzenia .O tym ,czy pies może iść do Dt decyduje kierownik fundacji. Nie umniejszam bynajmniej roli każdego pracownika fundacji -praca każdego w Azylu jest b.ważna. Z tego co wiemy, taubi jest na urlopie wychowawczym i pewnie rzadko bywa w Azylu -nie pomoże zatem w żaden sposob ani w socjalizacji Dusi ani w jej adopcji . A lata mlodosci Dusi mijają jej w schronie . Dusia może doczeka w tym roku swego domu-najwyższy czas.
-
Koosiek -cytat : Słuchajcie, gdybanie na wątku, że może azyl by pozwolił, gdyby był fajny dom, że może, może... nie ma sensu, najlepiej zadzwońcie i spytajcie się Taubiego, czy zmienił zdanie. Bo na jego odpowiedź możecie czekać jeszcze długo. Znam już trochę życie,owszem ,ale nadal mnie dziwi taka sytuacja , iż o tym co może dziać się z tym czy innym psem-a konkretnie teraz z Dusią -ma decydować jedna osoba - jeden z pracowników Psiego Azylu ? Rozumiem ,że za psy odpowiada np. szef Azylu -ale czy o kazdym psie ma decydować akurat np. Taubi czy inny wolontariusz ? Czy on jest tam kimś ,kto decyduje o wszystkich psach -gdzie mają iść do adopcji ,czy tu czy tam i dlaczego wlasnie tam ? A gdyby taka osoba pojechala na dlugi urlop czy zagranicę -to wtedy psy siedzą i czekają np. pol roku aż ta osoba decydujaca o adopcjach czy DT psa wróci ?? Przecież te psy w Azylu nie są prywatnymi psami ludzi pracującymi czy pomagajacymi w Azylu .
-
Sympatyczna, zagłodzona suczka w typie briarda szuka domu! Wyadoptowana.
Olga7 replied to Kuna's topic in Już w nowym domu
Bardzo potrzebna jest fachowa pomoc ,by jakoś pomóc jednak Makówce no i Kunie też. Liczymy na dobre rady -może jeszcze ktoś dołączy z taką pomocą -zobaczymy, co poradzą mądre i doświadczone ciotki .Będziemy b.wdzięczni. Im więcej rad ,tym lepiej. -
Sympatyczna, zagłodzona suczka w typie briarda szuka domu! Wyadoptowana.
Olga7 replied to Kuna's topic in Już w nowym domu
Można jeszcze próbować ratować Makówkę -ale to już chyba tak mniej na forum. Staram się szukać pomocy w tej sprawie-poki jest cień nadzieji jeszcze. -
W typie szpica o przeszywającym spojrzeniu w Ostrowie Wlkp. Ma dom.
Olga7 replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
No wlasnie czytalam ,że Fix jeszcze w czasie spaceru w schronie -ale nie myslalam ,że już dziś w nowym domu :). A co do Dodo -myslę ,że po jakims czasie -czy już nawet w czasie spacerów w schronie - jego zachowanie zmienialo by się na dużo lepsze.Może to inne psy ,ujadanie ich oraz zamknięcie - wywylują u niego takie zachowanie a inaczej zupelnie by bylo -gdyby byl wsrod ludzi ,spokojny w nowym domu ? Kilka rad behawiorysty pewnie też by pomoglo wyprowadzic Dodo na prostą . Aby tylko ktoś dal mu szansę . Może Farmerka63 myślala o domu dla niego lub miala jakiś znajomy dom chętny... -
W typie szpica o przeszywającym spojrzeniu w Ostrowie Wlkp. Ma dom.
Olga7 replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
[quote name='Paulina87'][URL="http://img130.imageshack.us/i/98279200.jpg/"][IMG]http://img130.imageshack.us/img130/3536/98279200.jpg[/IMG][/URL] [COLOR=Navy][B]kudlacz DODO - czeka na dobrych ludzi .[/B][/COLOR] -
W typie szpica o przeszywającym spojrzeniu w Ostrowie Wlkp. Ma dom.
Olga7 replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
Mnie też wpadl w oko ten piękny kudlacz Dodo i myslę ,że warto zainteresować się tym pięknym psem i sprawdzić w bliższym kontakcie z nim -czy ta agresja nie wynika z pobytu w schronie oraz z powodu strachu przed krzywdami i zlym traktowaniem go wcześniej.Może to wynik strachu bardziej niż agresja.Pies u boku dobrych ludzi może nie przejawiać żadnej agresji a tym bardziej wyrwany ze schronu-wiemy o tym wszyscy.On czeka na taka szansę -i warto mu ją dać . A Fix tez znajdzie swych ludzi -bo jest piękny i taki urodziwy . -
Pewnie najwygodniej by bylo Azylowi wydać Dusię blisko W-wy -choćby na terenie Mazowsza -aby w razie czego ,nie jezdzić zabierac psa daleko -bo to jest glowny argument Azylu. Jednak gdyby trafil się dobry dom nieco dalej od W-wy -to wtedy w razie czego ktoraś z ciotek by miala oko na dom Dusi -bo trudno spodziewać się ,żeby ludzie z Azylu czy wolont. jezdzily daleko na wizyty po adopcji Dusi .W schronie i tak jest dość dużo pracy przy psach.
-
Nie jest dobrze ,jesli ludzie opędzają się już torbami od Cywila i Miodka a psy obszczekują pojazdy i inne psy oraz koczują wręcz pod klatką -bo lada dzień może komuś przyjść do glowy pomysł ,by pozbyć się ich i dadzą im jakies świnstwo w jedzeniu albo pobiją psy lub sami znajdą kogoś ,kto zlapie psy / chocby za kilka piw / pozbędzie się im w różny sposob-np.wywożąc gdzieś.Jeśli wszyscy wokół wiedzą ,że macie zabrać psy 20.06. to jakoś psy przetrwają - oby doczekaly tego hoteliku. A wakacje tuż tuż i dzieci będzie więcej pod blokami -wtedy sytuacja będzie znacznie gorsza dla psów i dzieci chyba też .
-
Psy z hoteliku u Alinys - wspólna pomoc poszkodowanym
Olga7 replied to kkanarekk's topic in Już w nowym domu
[quote name='_Goldenek2']To baba bez honoru..... Nie łudźcie się, ze dobrowolnie zwróci ....[/QUOTE] Ta baba nie tylko nie ma żadnego honoru -ale i sumienia oraz przyzwoitości. Co im obojgu nie przeszkadzalo nabijać sobie kieszenie spolecznymi,uzbieranymi mozolnie często-pieniędzmi. Ich serce do psów też było udawane raczej -skoro bez skrupołów pozbywali się nawet swoich niby psów-trzymanych raczej dla oka ciotek z dogo -aby mogly widzieć psy lgnące do swych wlaścicieli. Bo to robi dobre wrażenie na ludziach oddających im psy do pseudohotelu- zwanego "domowym hotelikiem u AlinyS". Niech teraz zwrócą choć część nieslusznie pobranych pieniędzy-za te swoje "uslugi " . A to ,że ostatnio nie wpuszczają ciotek za bramę - jest dowodem ich prawdziwego oblicza. Bo mają za dużo do ukrycia i boją się prawdy o sobie. -
Obawiam się ,że ludzie lada dzien faktycznie zgloszą te psy do schronu albo straż miejska je złapie i do najblizszego schronu odwiezie -a wtedy już będzie za pozno na hotelik. Niedlugo wakacje i coraz więcej dzieci i doroslych w te upaly wychodzi na dwór -w cień. A wakacje -to więcej dzieci pod blokami i na palcach zabaw-wiadomo. Jeśli ludzie już o tym mowią ,że psy zagrażają tam na osiedlu i obszczekują ludzi ,psy oraz samochody czy rowery -to lada dzień psy może wylapać straż miejska i wyląduja w schronie .:shake: Czy nie znajdzie się jakiś DT na ten czas ,zanim będzie miejsce w hoteliku ? Może jakimś cudem -ktoś na te 10 dni przygarnie Cywila ? Przecież straż miejska nie będzie trzymać takich psów u siebie -tylko od razu je do schronu oddadzą albo hycla wezmą ze sobą -lub wezwą ludzi ze schronu-do wylapania.
-
Puszek- mały, zaniedbany, przerażony kudłacz już w NOWYM DOMKU!!!!!
Olga7 replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Oj Puszek -gdzie twoje dredy ze schronu ?:-o :razz: Taki golasek jestes teraz -ale niedlugo futerko ci odrośnie za parę tyg./mcy - i będziesz znow kudlaczem -za to zadbanym i eleganckim .:p -
Malutka Żabka,już bezpieczna i ma swój domek - dziękujemy
Olga7 replied to Pipi's topic in Już w nowym domu
Miejmy nadzieję ,że wlaściciel Zabki po pogróżkach Pipi nie pozbędzie się psa-nie pogoni jej z obejścia albo nie wywiezie,aby nie mieć wydatków i klopotów. Pipi by tego my nie darowala i pewnie by się jednak bał.Zabka to ta jamnikowata sunia od p.Stasi ,o ktorej wczesniej już Pipi pisala chyba i byla w mieszkaniu z pekinczykiem-piekinką Skubi -bo Skubi to sunia -nie pies-jak czytamy. -
Chyba pospieszylam się za bardzo z pisaniem o tym-oby nie zapeszyć..:roll:Myślę jednak,że w przypadku tak wyjątkowego DT -pod zawodowa opieką dwojga wetów nawet szef Azylu by nie miał argumentów by nie wyrazić zgody na pobyt u nich Dusi.Mam taką nadzieję przynajmniej. Za piękny plakacik -pięknie dziękujemy Koosiek .:loveu:
-
Rufi wygrał swoje życie-znalazł swój własny, właściwy dom
Olga7 replied to Kasia77's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kasia77'][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/300/316579a554a901e5.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/296/67d0d29b9c11ebe5.jpg[/IMG][/URL] Zupełnie uciekło mi gdzieś:oops: mierzenie Rufusa,nadrabiam zaległość i Rufi choć wymierzyć dokładnie za żadne skarby się nie pozwoli,to około 50cm w kłębie mierzy. W sprawie adopcji nie było dotychczas ani jednego telefonu,nie wygląda to optymistycznie:shake: Proszę o ogłaszanie chłopaka.[/QUOTE] Rufi chyba już dość dawno ma zdjęte usztywnienie lapki-o ile sie nie mylę. To a aktualnych inf. nie trzeba juz o tym psiać -a i fot. ma ze sprawną juz chyba łapą. Kasia wie o tym najlepiej-pewnie napisze. -
Puszek- mały, zaniedbany, przerażony kudłacz już w NOWYM DOMKU!!!!!
Olga7 replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Oby wiodlo się Puszkowi w dobrym ,fajnym domu a pani byla szczęsliwa ,że uratowala tego slicznego kudlacza. :loveu: Myślę,że pora już na zmianę banerka Puszka na innego psa w potrzebie -a i Puszek już nie jest taki -zmienil się na zadbanego,ślicznego kudlacza.:p -
[quote name='malagos']Tak sobie myslę, ze Dusia podobna jest do naszej Ninki. Moze jakby był "nadmiar" zgłoszeń domkowych (Boziulko, ależ ja jestem optymistką......), to pokazywać Duśkę?[/QUOTE] Tak ,tak cioteczko -miej na uwadze naszą Dusieńkę także -bo może akurat trafi się też przy okazji i domek dla niej ? :p A jak nie to choć miejsce po Ninie u Was-póki co? :razz: A Dusia by odżyła ,wykąpana ,wyczesana i po tym SPA i usunięciu resztek nieufności wobec otoczenia-prędzej by dom znalazła . Malgos wie ,że od dość dawna co jakiś czas drepczę i wydeptuję ścieżki do niej dla Dusi-bo inaczej chyba Dusia dlugo nie znajdzie domu. Tak sobie marzę -poki co. A wiem ,że malgos leży na sercu los Dusi.:loveu:
-
Brutus-teraz Rufus. Pojechał do DS. Proszę trzymajcie kciuki!
Olga7 replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
Czytam o tym ewent.domu dla Brutusa i wygląda to na dobry dom-no i Ossa moglaby co jakiś czas podjeżdżac tam z Guarkiem i odwiedzać go -i mieć oko na jego warunki bytowe i relacje z domownikami. -
Sympatyczna, zagłodzona suczka w typie briarda szuka domu! Wyadoptowana.
Olga7 replied to Kuna's topic in Już w nowym domu
Wiem Zachary, że roznie wygladają nieraz pózniej te warunki adopcji i losy psow.Nieraz wszystko wygląda b.dobrze a potem wychodzi prawda na jaw albo nikt nie może już tego sprawdzić.Dużo się o tym pisze , mówi i slyszy z roznych zrodel. Gdyby sprawa domu/miejsca dokąd trafila Makowka byla bez zarzutu i jasna -nie byloby tylu sprzecznosci i roznych informacji a Kuna mialaby w domu podpisaną umowę adopcyjną i adres pobytu suni. A tak nie jest. Wiem też ,że trudno teraz po fakcie zmusić kogos do powiedzenia prawdy-chyba ,że sama powie. Jesli faktycznie pies zostal sprzedany, czy oddany do Niemiec -to możemy teraz tylko prosić,by podali adres tych ludzi i mieć nadzieję ,ze nie trafil do badań laboratoryjnych albo w złe ręce.Jesli nie ma Kuna adresu tego spod Sokółki -to tym bardziej chyba nie uzyska adres w Niemczech-jesli tam faktycznie Makowka trafila.Jesli to byla sprzedaż psa -to sprawa stracona chyba i pies też. -
Sympatyczna, zagłodzona suczka w typie briarda szuka domu! Wyadoptowana.
Olga7 replied to Kuna's topic in Już w nowym domu
Może gdyby Kuna przed wydaniem Makowki tej dziewczynie i przed wyjazdem suni tam z nią postawiala warunek ,aby koniecznie dala adres i tel. do tych ludzi to teraz byś mogla sprawdzić ,czy jest tam Makówka . Jak widać ,nie można ufać czasem niektorym koleżankom.Nawet jeśli znajdą psa a potem szukają mu domu -bo nieraz taka pomoc może być zgubna dla tego psa . Może tak nie stalo się z Makówką -ale dziwne jest zachowanie tej kol. oraz informacje jakie podaje. Może jakoś zmusić tę kol. do podania adresu -bo musisz np. napisać do TOZ informację o oddaniu psa do adopcji. Będziemy spokojni ,gdy dom suni zostanie sprawdzony.To chyba osoba pelnoletnia-ta kol. Na watku jest Monia3a - z TOZ Bialystok-ona coś może doradzi w spr.tej suni.