-
Posts
5410 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Olga7
-
SZKIELET PSA ZAGŁODZONA, młoda, piękna onka!!! Potrzebna każda pomoc!!!
Olga7 replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Zaprosila mnie asiaf1 zatem jestem i zapisuję wątek. Niewiele mogę pomóc finans.niestety-żadnych nowych deklaracji nie mogę skladać,gdyż z trudem już wplacam na wcześniej obiecaną pomoc psom.Jak dam radę ,to jedynie we wrzesniu lub pazdzierniku- może jednorazowo dolożę kilka zl.Postaram się choć kilku cioteczkom rozeslać wątek i odwiedzać/podnosić wątek pięknej choć b.wychudzonej Oneczki Luny. -
A może powinno być na odwrót ? To ten bezwględny facet -powinien zaplacić wysoką karę za to ,że wział psa do adopcji i zamiast zapewnić Kamykowi bieganie po podwórku -to więzi go na lańcuchu i nie widzi w tym nic złego ? Wina jest polowowicznie po obu stronach : Fundacji ,ktora wydala psa bez odpowiednio spisanej umowy adopcyjnej oraz adoptującego Kamyka faceta ,ktory bez żadnego sumienia więzi psa i z pelną świadomością krzywdy Kamyka -nie zgadza się psa zwrócić . W takim przypadku -wykupywanie Kamyka ,którego on dostał za darmo -byloby wynagradzaniem finans. ktore mu sie w żadnym wypadku nie należy. On powinien być ukarany za to ,że trzyma psa na lancuchu -niezgodnie z zawieranymi w naszym kraju umowami adopcyjnymi.W związku z tym -Kamyk powinien być stamtąd zabrany.Niezaleznie od tego ,że w jego umowie adopcyjnej nie ma tego punktu o zabraniu uwiązywania tego psa -na łancuchu przy budzie . Cyniczne podejście obecnego wlaściciela Kamyka oraz jego bezczelność i podlość sprawia ,że mimo nalegań i próśb o nie trzymanie Kamyka na łancuchu-pies nadal jest i będzie więziony. Obawiam się ,że tak okazaly ,piekny pies jakim jest Kamyk jest tam potrzebny tylko do dodania facetowi splendoru i może odstraszania szczekaniem niechcianych gości.Gdyby ten facet mial trochę sumienia -to Kamyk biegalby po podwórku -a nie wisial na łańcuchu do konca swego życia . Fundacja winna tej niewoli Kamyka powinna stawać teraz na glowie ,by psa odzyskać ,gdyż to głównie ich wina .
-
Uciekinier ze schronu.Cudny Teodor na kanapie u Małgosi....
Olga7 replied to togaa's topic in Już w nowym domu
A tyż był piękny -tylko taki bardzo poważny chyba był -taki ociężały i osowialy ,smutny jakby ,bo tyle futra dzwigać to jest ciężko samemu ..i lat mu to dodawalo sporo -a teraz : slodki maluszek jakby z naszego Teosia ..Osesek prawie ..;) -
Uciekinier ze schronu.Cudny Teodor na kanapie u Małgosi....
Olga7 replied to togaa's topic in Już w nowym domu
I tak dzięki cioteczkom z poważnego ,statecznego bardzo futrzastego kudlacza Teodora mamy teraz ślicznego,puszystego i aksamitengo niemowlaka niemal -Teosia :p Jakoś tak faktycznie Teoś nam zdziecinniał jakby ;). -
Jeśli pokocham,to już na zawsze..Pokochałem i mam domek !!!!!!
Olga7 replied to rita60's topic in Już w nowym domu
Ja też życzę ślicznemu Ajaxowi by prędko doczekal swego nowego domu !! -
Rufi wygrał swoje życie-znalazł swój własny, właściwy dom
Olga7 replied to Kasia77's topic in Już w nowym domu
Wiemy ,wiemy cioteczko ,że pewnie wszystkich wokół staramy się zapsić -albo sami już są zapsieni . Tak tylko pytalam ,bo może a nuż ,czasem ktoś by mial kąt w domu dla tego urodziwego i sprytnego Rufiego ...:razz: Dziękuję jednak za pamięć ..:loveu: -
Uciekinier ze schronu.Cudny Teodor na kanapie u Małgosi....
Olga7 replied to togaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='ona03']Na dobranoc "Psi Delikates" ;) [IMG]http://a.imageshack.us/img237/7283/dsc00319f.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img97/2005/dsc00320zt.jpg[/IMG][/QUOTE] Patrzeć -podziwiać i przytulać ....Pies-CUDO !!! -
Uciekinier ze schronu.Cudny Teodor na kanapie u Małgosi....
Olga7 replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Cudny ten Teo i taki do przytulania świetny ..:p Taki piękny ,aksamitny kudlacz ..Sama bym go chętnie porwala do nas -razem z Dusią np. -ale na 2 czy 3 psy to chyba już sil by braklo -na taką gromadkę .Gdybyśmy mieli domek -to owszem ... -
[quote name='AgusiaP']Dziewczynki ja dzisiaj tylko na chwilkę jestem z Wami i Dusią. Będę dopiero w poniedziałek. Mam nadzieję, że Olga dodzwoni się do pani Agnieszki ;) a azyl wyrazi zgodę na hotelik u zuziM. Będę trzymac mocno kciuki. Oby Dusia dostała taką szansę...[/QUOTE] Sprobuję dodzwonić się do p.Agnieszki-mam nadzieję ,że lada dzień uda się skontaktować ,bo p.Agnieszka jest b.zajęta zazwyczaj i ma dużo ważnych spraw na głowie.
-
[quote name='pidzej']hm, a dlaczego uważasz, że nie ma szans uciec? skoro potrafi wybijać szyby,odginać pręty i skakać przez ogrodzenia, to przejście przez widoczną tu 'kratkę' (poprzeczne pręty bardzo ułatwiłyby wyjście) nie byłoby żadnym problemem. Zuzia pisała o drugim zadaszonym kojcu, myślę, że tylko taki wchodzi w grę.[/QUOTE] Rozmawialam teraz tel. z ZuziąM i wiem ,że odleglosć miedzy tymi prętami ma tylko 12 cm i Dusia nie da rady przecisnąc się między prętami-na szczęscie. Ten kojec jest zadaszony calkiem -już teraz ,stoi pod domem Zuzi ,cale podwórko jest w zasięgu wzroku psa w tym kojcu -biegajace psy po podwórku także.Na początek dla zapoznania się z nowym otoczeniem Zuzia proponuje ten wlasnie kojec -a potem można przenieść sunię do tego większego ,gdzie będzie /moze być /z drugim psem-by jej bylo rażniej. Oplata za pobyt Dusi -to 350 zl/m-c .
-
Psy z hoteliku u Alinys - wspólna pomoc poszkodowanym
Olga7 replied to kkanarekk's topic in Już w nowym domu
Nie było trudno domyśleć się ,że ta naciągaczka i "zaklinaczka" psów zmyślila wersję o jakiejś rodzinie ,ktora nie pogardzila taką chałupą do wynajęcia i miala tam zamieszkać.Widocznie brak pracy oraz dochodów z umieszczanych tam wczesniej psów zaczął im bardzo doskwierać -tym bardziej ,że brak też środków na leczenie wszelkich chorób -także psych.,gdyż niektore choroby są b.dlugotrwale . Np.depresja itp. Nieuczciwość także. -
"RODOWODOWY",NIEPEŁNOSPRAWNY DOBERMAN Maks... całe życie bezdomny...
Olga7 replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
[quote name='koosiek']Ktoś tu już napisał - pomyślcie o tym, co uszczęśliwi Maksia, nie Was... Ja na zdjęciach, filmie widzę psa szczęśliwego, radosnego, biegającego... On jest w swoim miejscu, jest tu od wielu lat i... jest szczęśliwy! Nie próbujcie uszczęśliwiać go na siłę wyjazdami nie wiadomo gdzie, po co i dla kogo... BTW, zdjęcie budy robione jest od góry, co wypacza proporcje. A Maksio, co widać, nie jest wielkości zwykłego dobermana, jego łapki są podkurczone....[/QUOTE] Nie ukrywam,że żal mi bardzo bylo tego Maxa ,gdy wydawalo się ,że przy jego kalectwie ta buda jest stanowczo za niska i wczolgiwanie się oraz wyczolgiwanie się dla tego psa na tak kalekich łapach i przy jego sporym wzroscie -bylo dla Maxa dodatkową męczarnią.Jeśli jednak koosiek twierdzi ,że to tylko tak wygląda pozornie -przy fot.robionej z gory -to rozumiem .. -
Uciekinier ze schronu.Cudny Teodor na kanapie u Małgosi....
Olga7 replied to togaa's topic in Już w nowym domu
I teraz nie wiadomo ,czy zmienić Teo wiek na 2-3 lata czy zostawic ten 4-5 lat ? Po tym strzyżeniu to Teoś bardzo odmlodnial chyba -to może i ma te 2-3 lata ... Niektorzy ludzie wolą jak najmlodszego psa -inni takiego już kilkuletniego .trudno wszystkim dogodzić -a chodzi o większą szansę w adopcji ... -
Rufi wygrał swoje życie-znalazł swój własny, właściwy dom
Olga7 replied to Kasia77's topic in Już w nowym domu
Jesli dobrze pamiętam ,to pukalam niedawno chyba do cioteczki Coronaaj ,czy aby ktoś z jej znajomych nie szuka takiego wlasnie psa -jakś milośnik tego typu rasy ? Taki piekny i elegancki pies bylby ozdobą niejednej posesji i domu oraz rodziny.:p Nadal liczymy ,że los ześle niedlugo dobry dom dla Rufusa .:roll::loveu: -
Gosiu -jak pamiętam z ostatniej rozmowy tel. -to te dwa kojca masz zabezpieczone także do zadaszenia ? Bo to jest b.istotne w przypadku Dusi,by nie uciekla górą -po prętach i pod dachem. Choć pręty poziome są niżej a dalej są chyba tylko pionowe ,to dla sprytnego psa -akrobaty taka przeszkoda jest możliwa do pokonania . No i nawet lepiej by bylo ,gdyby nie byla sama w kojcu a miala psa/sunię do towarzystwa -to też wtedy ten większy kojec na dwa psy by mogł być -a dwiema budami lub jedną podwójną.Gdyby to bylo możliwe oczywiscie.
-
Nero już prawie dwa lata u Jamora, bardzo potrzebuje swojego domku ...
Olga7 replied to Lucyna's topic in Już w nowym domu
No ,proszę ,żeby tak sunię -przywódczynię stada pogryzł Nero :shake:...niedobry pies -a taki ladny i sprytny -a teraz i jeszcze ADHD ..:shake: -
[URL]http://www.dogomania.pl/threads/189840-Hotel-u-Lilki...-Okolice-Kluczborka[/URL] Może tam bedzie mogl jechać ten biedak ? Już jest tam Zulus -z odgryzionymi uszami i pokiereszowany -to może i ten biedak tam by się nadawal ..? Tam Nescca pomaga sporo w opiece nad psem . wątek Zulusa -z odgryzionymi uszami i pogryzionego ..[url]http://www.dogomania.pl/threads/190634-Ci%C4%99%C5%BCko-pogryzione-uszy-Zulusa-POTRZEBNA-POMOC-FINANSOWA-NA-LECZENIE!!!!!!!/page15[/url]
-
Sporo czasu już poświęcam szukaniu pomocy Dusi ,czuję się w obowiązku dorzucić /już w drodze wyjątku/ , choć te 10 zl/mc / na 6 m-cy/-potem zobaczymy Co do hoteliku -to nadal szukamy albo czekamy decyzje. które są będą rozpatrywane przez p.Agnieszkę i Azyl . Musi to być pod dach zabezpieczony kojec ,by Dusia nie uciekala po siatce i nie przecisnęla się między dachem a ogrodzeniem. Albo zaufane domowe DT -w mieszkaniu .
-
Bim- bity przez ludzi, gryziony przez psy, nareszcie w domu :)
Olga7 replied to kaa's topic in Już w nowym domu
Zglaszam się na prosbę danki4u1 ,ale niewiele mogę wam i Bimowi pomóc-nie mogę skladać żadnych nowych deklaracji ,a muszę b.ograniczać te zlozone już,niestety.Mogę jedynie rozeslac wątek nieco i podnosić czasem choc. Piękny i miły jest ten Bim i mam nadzieję ,że znajdzie swój dobry dom i dobrych ludzi. -
Uciekinier ze schronu.Cudny Teodor na kanapie u Małgosi....
Olga7 replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Andzike-twoja Nela nie ma chyba takiego futra jakie mial Teoś ..? Ale nie jestem pewna tego :razz:.. -
Już dość dawno nikt z nas nie zaglądał na ten wątek -a ogromna większość psów w tych przytuliskach -czeka na wszelką pomoc.... Teraz wakacje,urlopy to i mniej ludzi jest na dogo-wiadomo.....Może we wrzesniu/pazdzierniku będziemy wątek podnosić i mysleć ,jak by tu pomóc tym zapomnianym psom ..?? Teraz i tak szans na adopcje -nie ma ..:shake:
-
No wlasnie -zamiast narzekać ,że trudno zebrać teraz w wakacje porządne deklaracje,to może zacznijmy już zbierać jednak fundusze? Rozglądamy się za odpowiednim hotelikiem ,czy Dt dla Dusi ,a zebranie na to funduszy zajmie trochę czasu-tym bardziej w sezonie wakacyjno-urlopowym ,kiedy dużo mniej ludzi jest na dogo. Niech możewypowiedzą się cioteczki AgusiaP , Akrum , koosiek oraz pozostale ,którym leży na sercu pomoc w socjalizacji oraz adopcji Dusi. Ja jestem za rozpoczęciem zbierania funduszy na dt/hotelik dla Dusi. To już najwyższy czas -bo bez tego nie ruszymy z miejsca nigdy.
-
[quote name='olga7'][URL="http://www.dogomania.pl/threads/141742-Przera%C5%BCona-dzika-sunia-o-imieniu-Lena...-MA-DOM-%21%21%21%21%21-%29/page72"]http://www.dogomania.pl/threads/141742-Przera%C5%BCona-dzika-sunia-o-imieniu-Lena...-MA-DOM-!!!!!-%29/page72[/URL] Nam bardzo zalezy by już niedlugo Dusia doczekala takiego domku ,jak ta wczesniej już cytowana na tym wątku dzika kiedyś Lenka -a teraz szczęsliwy ,wesoly pies. A wczesniej -w przytulisku kolo Oławy - Lenka byla przerażona i wycofana.Taki dzikusek. Lara- piszesz o Lence /wątek Myrkur Dagur/,ktorej przyklad i kilka fot. juz ze 3 raz chyba powielam -jako sunię podobną do Dusi .Po kilku m-cach socjalizacji u megii1 poszla do adopcji -teraz poczynila ogromne postępy -jak widac .