Jump to content
Dogomania

Olga7

Members
  • Posts

    5410
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Olga7

  1. Może napisz na gg do Cudak ,bo chyba teraz nie ma czasu na dogo,jesli nie mylę się ..Podam ci jej gg na pw .
  2. Także zaglosowalam na koty.Musimy rozsylać ten link bo jakoś nie każdy zagląda na Akcje chyba..
  3. Aż zazdroszczę chyba przyszlej wlaściecielce Teodora ,że będzie mogla byc jego panią i posiadac tak mądrego i rozważnego ,pięknego bardzo psa ...
  4. A ja tez z calego serca wspieram Dusię i zamiary oraz plany przyszlych wlaścicieli Dusi.Oby wszystko ułozyło się szczęsliwie!! :loveu:
  5. [COLOR=Purple]Zapisuję i ten wątek[/COLOR]...[COLOR=Navy][B]Tym psom /i pewnie też kotom / należy się pomoc gminy-nie tylko grona kilku kobiet o dobrym sercu. Gmina ma obowiązek zająć się bezdomnymi psami na swym terenie i wójt oraz radni nie robią w tym przypadku żadnej łaski -każda gmina musi mieć fundusze na pomoc bezdomnym zwierzętom.To obowiązek gminy ,wójta oraz radnych by zająć się bezdomnymi zwierzętami-także kotami,jesli takie są na ich terenie.Nie tylko psami. Trzeba będzie chyba przypomnieć Gminie o tym co powinni robić w przypadku posiadania na terenie gminy bezdomnych zwierząt .[/B][/COLOR]
  6. Kasia-na pw odp.zaraz .A co do kastracji -to na pewno by się przydala .Jaki to bylby koszt ? Może uda się jakoś zebrać .
  7. Togaa pewnie zabiegana albo martwi się ,że stracą swego i naszego pupila -Teosia ....
  8. Mocno wspieramy duchem i sercem nowy domek dla naszej Dusieńki, ktora zasluguje na ich dobre serca !! :loveu::loveu:
  9. Niedawno zastanawialam się ,co slychać u tej suni wlasnie i czy pies ma tam oby na pewno normalne warunki do życia, czy rodzina potrafi oraz chce przylożyć się do tego by je Kaji zapewnić .czy też jest to pies dla innych ludzi ,bardziej rozumiejących tę rasę i mających bardziej aktywny tryb życia .Mam wrażenie ,że sunia w tej rodzinie jest niewybiegana i malo się nią zajmują i stąd takie zachowanie i reakcje Kaji .Tym bardziej,że nie lubią się obie z babcią a mieszkanie nie jest chyba zbyt duże i często dochodzi do starć z babcią..Starsi ludzie nie lubią na ogoł zbyt aktywnych psów w mieszkaniu ,gdyż są dla nich zbyt ruchliwe i halaśliwe oraz drażnią ich.Gdyby Kaja trafila do domu z podworkiem ,mialaby choć szansę wybiegać się więcej /przy dobrej pogodzie oczywiście/ i mniej by drażnila babcię. A tak pewnie Kaja ma krotkie 3-4 spacerki i nie ma gdzie spalić swej energii i wyszaleć się z jakimś psem /psami.
  10. Ciesze się bardzo ,że Zirael i jej rodzina przygarnęli pięknego Silvana ,zaopiekowali sie nim i nie oddali go np.do schronu czy byle komu .Myślę ,że to mądry pies -nie tylko piękny i o kondycji wyczynowej/sportowej mocno. Dziękuję Wam /rodzinie/ Zirael za serce i opiekę dane Silvanowi.:loveu::loveu::loveu: To dzieki Wam ma teraz swój nowy ,staly dom i będzie nadal szczęsliwy -tak jak mial w waszej rodzinie . Szukalam teraz fot. tego pięknego Silvana ,ale chyba zostaly zdjęte z wątku.Trudno.
  11. Trzymamy mocno kciuki by wszystko ulozylo się pomyslnie i szczęsliwie zarówno dla Dusi jak i przyszlych wlaścieli suni -rodziny p.Marty i jej męża.
  12. Jest na to prosty sposób chyba - ale o tym na pw raczej trzeba pisać .
  13. Link u mnie nie otwiera się jednak ..
  14. Tak dla przypomnienia : [URL]http://forumrottweiler.vot.pl/viewtopic.php?p=69552[/URL] Szukam postu Mojdogamor -powinien być na wątku alinys ,ale jakoś na prędko teraz nie znalazlam.Jest tam kilka zdań -informacji dośc istotnych. Doskonale wiemy ,iż tak cyniczna alinas caly czas sledzi wątki na dogo ,aby mieć rozeznanie i byc na bieżąco .Cóż-urwaly się niezle dochody i zdechla kura ,ktora znosila zlote jajka a teraz szuka na silę ludzi ,ktorzy umieszczą pod jej "serdeczną ,wykwalifikowaną" opieką swoje psy .Postaramy się nie dopuścić do tego ,by takie psy nie trafily do tego karceru w Popielarni ,tym bardziej ,że już jesień prawie a zaraz zima i mrozy. Nie można ryzykować życia i zdrowia psów i ich pobytu w tym "pseudoschronie ".
  15. No tak ,ale jak tu nie pomóc takiemu biedakowi ...:shake:
  16. [quote name='Lucyna']Pewnie, że szczepimy ... :lol: Czy damy radę go wykastrować? Nie mówię, że jutro, ale czy przy jego ADHD :roll: się da? Neruniu, cieszę się, że allegro podoba się cioteczkom ... może jakiś domek Cię odnajdzie :p [COLOR=Navy][B]Jeśli chodzi o tytuł, to chyba się już troszkę znudził - ale może mi się tylko tak wydaje. To zostawiamy ...[/B][/COLOR] Za szczepienie prześlę razem z opłatą za hotelik.[/QUOTE] Moze warto zmienić tytul wątka Nero -macie może ciekawsze propozycje cioteczki ? Te uszy ma takie zawadiackie :razz:- tzn.to lewe ..taki lobuziak slodki nieco z niego, widac ..
  17. Ja też tam uważam i bardzo mnie to cieszy,że niedlugo rodzina p.Marty i Dusia będą mogli cieszyć się sobą nawzajem .:loveu::p
  18. Zapisuję wątek i dziękuję za zaproszenie,jednak niestety finansowo nie jestem w stanie pomóc.Postaram się choć nieoco rozeslac wątek czy podnieść go czasem.
  19. Tak tylko zastanawiam się ,czy nick Sianio -nie nalezy do tej AlinyS ,bo tak mi na to wygląda jakoś a wiadomo ,że nietrudno jest zalożyc sobie nowy profil na tym samym kompie.Chyba ,że pisze z laptopa podlaczonego gdzieś u kogoś .Może by tak mod sprawdził IP kompa osóbki o nicku : Sianio ? Chyba ,że to któraś z kol. tej cynicznej baby pisze by oslodzić jej nieco opinię . I nick by pasowal do tej aliny też-bo sporo "siana" ,czyli kasy wyciągnęla od ludzi z dogo za to pseudoschronisko u siebie . Tyle "siana" za tak maly wklad pracy i środków -prawda ? Upchnać psów w szopie można nawet kilkadziesiąt -a podrzucić im czasem 2-3 razy w tygodniu byle czego do jedzenia ,by nie padly z glodu .Nawet wody tam nie bylo b.często. Za to kasa -plynęla jak z rogu obfitości . Nieraz nawet większa niż w dobrych hotelikach związanych dogo albo bliska cen w tych komercyjnych.
  20. odwiedzam pośpiesznie pięknego Teosia ..
  21. Choć ostatnie dni malo zaglądalam na dogo /nie bardzo moglam/ ,to pamietam caly czas o Dusi i bardzo liczę na adopcję Dusi do rodziny i domu tych państwa i cieszę się bardzo ,że tacy ludzie na ktorych Dusia czekala kilka lat -znalezli się jednak i chcą dać tej suni taki wyczekiwany i wytęskniony przez nią dom .Mnie także leżalo to na sercu od dawna ,by takie psy jak Dusia nie tkwily za kratami czy siatkami kojcow w schronach,ale mogly normalnie żyć wśród ludzi ,kochane i bezpieczne . Z calego serca jestem wdzięczna tej rodzinie ,ktora pokochala naszą Dusię ,której także Malgos chciala bardzo pomoc w socjalizacji ,a ja pośredniczylam ostatnio w tym nijako intesywnie telefonicznie i zabieralam dość dużo czasu Malgosi -za ktorej wyrozumialośc i cierpliwość tu dziękuję. Także ZuziaM oraz Astaroth oraz Yumanji staraly się jak tylko mogly ,by w razie zgody na wydanie Dusi do DT/hoteliku móc zapewnić jej bezpieczny pobyt oraz socjalizację.Dziękuję ,że chcialy pomóc oraz ,że cierpliwe odbieraly tel. /lub dzwonily/ w sprawie Dusi DT.
  22. [quote name='muka1']Alina S nie zmieni swojejgo postępowania.Stała sie bardziej cwana,sprytna !Szkoda ,że nie poniosla konsekwencji swojej chciwości...Wejście do domu miłe ,sympatyczne ,zadbany pies......eeech.....I ta straszna szopa a w niej stłoczone ,biedne psy.....Rzeka pieniędzy płyneła jak w krainie mleka ....Wystarczy pomnożyć ilośc psów i o to szło tej babie .Teraz robi wszystko aby tę kasę odzyskać.Wcale nie znaczy ,że będzie się bardziej starała ...Szopa stoi tylko trzeba znależć kilkunastu lub więcej naiwnych...To BARDZO dochodowe zajęcie i tak mało odpowiedzialne.!Pewnie teraz będą ostrożniejsi w "działaniach".....Zarobki jak dobrej prestiżowej firmie.....Ja też dałam się nabrać na "dobre" serce "dobrej" kobiety.OSTRZEGAC, przed babskiem gdzie się da !!![/QUOTE] [COLOR=Navy]J[/COLOR][B][COLOR=Navy]estem tego samego zdania - w calej rozciąglości . [/COLOR][/B]
  23. Wybaczcie cioteczki ,że nie pisalam ostatnie dni,nie mialam za bardzo czasu te 2 dni .Bardzo ,bardzo mnie cieszy nowina ,że Dusia ma szansę na adopcję do tych państwa i mam nadzieję,że to będzie już pewna adopcja a ludzie nie rozmyślą się i Dusia doczeka w koncu swych dobrych ludzi,gdzie będzie kochana i spokojna.
  24. A to przepraszam za to pytanie zatem.Może usunę nawet fragment posta.Też tak myślalam,że pewnie cioteczki nie dadzą na dluzej tak Lolkowi na samych paletach leżeć..:oops: a nie widzialam tych fotek ostatnich..
  25. Zaprosila mnie Temida ,ale nie mogę za bardzo pomóc finans.Lolkowi-niestety,a tym bardziej skladać deklaracji . Mogę jedynie rozeslać nieco wątek i podnosić.Zapytam jednak ,czy na tym podeście/palecie w tym hoteliku można polożyc Lolkowi jakiś koc-materacyk itp. by bylo mu wygodniej i lżej leżeć na tej poturbowanej łapie i po operacji ? Bo same deski twarde jednak..
×
×
  • Create New...