Jump to content
Dogomania

rytka

Members
  • Posts

    3364
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rytka

  1. niestety musiałam znow przelozy wizyte kontrolna:(tym razem mi nie pasuje poniedzialek ,nie mam z kim tego dnia zostawic towarzystwa od miesiaca jestem sama praktycznie bo siora w Tychach .Opiekuna na na cały dzien dla 2 sparalizowanych dziadkow i 5 zwierzakow ciezko znalesc...nie ma takiego hardkora.We wtorek siora bedzie i prawdopodobnie pojade w srode jesli dr. D.bedzie w lecznicy. obiecane foty;) [IMG]http://images33.fotosik.pl/501/eb0112b8d0ef9b64med.jpg[/IMG] bardzo gupia mina;) [IMG]http://images40.fotosik.pl/1885/54936111bdc99499med.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1746/0272b5250455367cmed.jpg[/IMG] tu wyszedl bardzo mlodziutko.... [IMG]http://images42.fotosik.pl/706/812d9313a731658fmed.jpg[/IMG]
  2. fajnie jak ludzie pomagaja w potrzebie ja ostatnio mam doczynienia z straszna zawiscia ,ze normalnie miła odmiana:) dr.Dabrowski dopiero w poniedzialek bedzie. mam fajne zdjecia Atosa wieczorem jak bede miec czas powstawiam zabawny gosciu z niego;)
  3. [quote name='Ajula']Żaneta Krzysiek zadzwoni jutro do Ciebie i może coś wymyślicie, chociaż na jakimś odcinku trasy pomoże, bo wozić Atosa autobusem, taksówką itp to się biedak umęczy.... a jeszcze z tymi chorymi oczami w mróz, a ma sypać mocno śnieg, no dla Atosa może to być przykre :roll:[/QUOTE] ja do pks mam ze 300metrow autobusy jada bezposrednio do Poznania i tam odrazu zadzwonila bym po taksi i spowrotem tak samo ...umeczona to raczej ja bede dzwigajac gada i trzymajac bo on cala droga sie kreci;)powaznie to troche meczące ale jak nie ma wyjscia .nie chciałam zawracac Krzyskowi znow glowy stracił juz dwa dni na nas...nie wiem jak sie odwdziecze Wam.Ustalilisy z Krzysztofem,ze pojade autobusem a on odbierze nas z dworca i odwiezie(gdyby pasowal mi powroty pks to tylko na dworzec) jak powiada przysłowie prawdziwych przyjaciół poznajesz w biedzie:)
  4. dziele na poł i podaje w wedlinie, pasztecie;) niestety kumpela wypiela sie na mnie i nie pojechalismy na kontrole a wlasnego auta nie mam nadal i sie narazie nie zanosi...bede musiala cierpliwie poczekac az mi siotrzeniec odkupi( ok.marzec)bo ja sama nie uzbieram niby cos przybedzie ale wydatkow wiecej :( na szczescie polaczenie autobusowe mam a w Poznaniu wezme taksowke i tak samo spowrotem damy rade tylko musze znow sie umowic ,zeby napewno dr. Dabrowskiego zastac;)
  5. ciotki zabila bym Atosa szczescie,ze mnie tknelo i sprawdzilam konczył mi sie opakowanie vetmedinu i chcialam zacząć dawac to od KateBono .Tosa bierze 2,5 mg a ciotki dały 5 mg.wszystko mi sie pokickalo bo przedostatnio kupowalam cardisure 5 mg.ale one podzielne wiec bylo taniej a podzielic tab.na poł nie problem ale kapsułke juz gorzej... ps.co teraz dzielic kapsułki?czy kupic cardisure? znalazlam sklep internotowy gdzie tanej niz u weta troche ; tzn.za 100 tab cardisure 2,5 mg to koszt 120 z dostawa a 50 tabl.5 mg (czyli podzielone na pol to jakby 100 tab.2,5mg)95 zl z dostawa tylko czy sprzedaja poł opakowania?cale 180zł. [URL]http://www.ezoo.pl/pl/c/Uklad-krwionosny/465[/URL] ps.2 dzielenie kapsułki w sumie mozliwe jest bo kiedys wetka przepisala Meli kapsułki do podzielenia na 4 czesci....wiadomo idealnie sie nie podzieli i forma podania nie ta ale akurat ten lek byl tylko w takiej formie i tak zaleciła wiec jest to praktykowane.
  6. [IMG]http://images38.fotosik.pl/1872/8701429e3d7bb8e7med.jpg[/IMG] normalnie nie ma tak wybałuszonych to na ciastko,ktore mam w rece w 'spoczynku' wyglada lepiej oko ale tu za to wyraznie widac zaczerwienione jeszcze bialka.jedna galka jest mniejsza druga wieksza. [IMG]http://images48.fotosik.pl/521/d1cc7c3c2d15ef3fmed.jpg[/IMG] ps.u mnie byla zmiana menu i Tosiek robi lepsze kupy i mniej smierdzace bąki .Atos i Lodek jedza u mnie josera balance a Mela specjalna dla alergikow. siora tak wierzyla w royala bo smakowalo psom(tez kupowala dla meli tez ta co Atosa ) a od kiedy u mnie jej nie je problemy ze skora mineły.podejzewam ,ze wczesniejsze zeskrobiny gdzie wyszla grzybica był błedne a to byla alergia najwyzej powiklana grzybica.
  7. i drugi podobna sytuacja [video=youtube;m-YpLfxSci4]http://www.youtube.com/watch?v=m-YpLfxSci4&list=UL[/video]
  8. na kontrole pojade w sobote teraz nie da rady. Antoniego napewno nie boli juz tak jak bolało bo znów zjada posiłki pierwszy i do dna,mało zaczął rzadzić konkretnie terroryzuje Lodka.Wczesniej nie czuł sie na siłach a teraz che mu sie ustalac hierarchie..oczywiscie chodzi kto jest drugi w stadzie bo pierwsze miejsce zajmuje oczyiwscie niepodzielnie Mela. a tu filmik jak Atos zaczyna rzadzic Lodkiem tj.wkracza jak sie bawi z Mela i przegania Lodka,wyrzuca go z jego legowiska itd.swinia z tego Atosa;) [video=youtube;C0SWBbI3zw4]http://www.youtube.com/watch?v=C0SWBbI3zw4[/video]
  9. i drugi,zeby nie było,ze to tylko przypadek to jest notoryczne zastraszanie... [video=youtube;m-YpLfxSci4]http://www.youtube.com/watch?v=m-YpLfxSci4&feature=youtu.be[/video]
  10. a do mnie puszczał oczko to co pancia otwieramy.... [IMG]http://images40.fotosik.pl/1872/497f1cd3c8552374med.jpg[/IMG] a oto niezbite dowody na upadek Lodka....we wlasnym domu musi ustepowac paskudowi Atosowi [video=youtube;m-YpLfxSci4]http://www.youtube.com/watch?v=m-YpLfxSci4&feature=youtu.be[/video]
  11. upadł bardzo biedak. z cyklu niewygodne spanie... [IMG]http://images50.fotosik.pl/1778/7851aab2502a6a92med.jpg[/IMG] ideał dla Lodka...spanie i zarcie w jednym ;) [IMG]http://images37.fotosik.pl/1886/e0c241bff29d9a9cmed.jpg[/IMG] uwielbiam jego zmarszczony nos...i jak suszy te zeby... [IMG]http://images48.fotosik.pl/520/378bab5f6c95a4f8med.jpg[/IMG]
  12. .........................
  13. i jedza Ariona...skonczyl sie royalek akurat kiedy przywiozlam worek...najpierw goraczkowe poszukiwania po wszystkich miskach tj.M,ktory do mojego pokoju nie chodzi a przylazl sprawdzic czy Lu przypadkiem nie ma lepszej karmy w swoich miskach niz on w kuchni i tak caly dzien po kilka razy..no nie ma wiec zaczął zrec ariona;)Musze tu pochwalic moja Lu jest wierna jak pies w Tychach zawsze spała ze mną, moj pokoj byl jej pokojem teraz tez caly zwierzyniec u kuchni lub w innym pokoju tylko Lu ze mną twardo czy ciasno czy nie wygodnie . Mela tez zajrzy czasem ale ucieka bo w nocy u nas w pokoju przekrecania co kila godz,przewijanie czasem a ona spac lubi w spokoju wiec ucieka tylko Lu nie rezygnuje mimo,ze w nocy kilka kilkanascie razy zwalam ją z lozka;).Natomiast Lodek i M wybrali sobie kuchnie do spania przy czy M musialam legwisko schowac do koszyka bo Lodek mu notoryczie zabieral z kolei Lodkowi lubi Atos zabierac o co ostatnio sie bija itd.
  14. Atos mysli,ze wtedy go cos waznego omija waznego czyli cos do jedzenia;)
  15. nabywce tez 'znalazła' orteza na allegro i cosik z bazarku wpłynie w sumie bedzie jakies ok. 150zł.niestety Antek to studnia bez dna... pisałam ile konik waży 17,5 kg jamnik gigant :)oczka ma czerwone nadal ale jakby wielkosc gałek mniejsza, wczoraj jeszcze podstekiwał troche dzis juz nie.zamknełam go na troche w pokoju bo przyszła do mnie znajoma co sie Antka boi to oczywiscie zlał mi cały pokój z zemsty...zawsze kiedy zamkną mu drzwi przed nosem tak robi leje... nie wazne,ze był na saperze i sam nie był tylko z dziadkiem w pokoju jemu sie nie zamyka drzwi:)
  16. tez czekam z niecierplliwoscia na zdjęcia odrosnietego Tofika;)Super gosciu z niego daje sie tarmosc,grzebac w misce,wycierac lapy,nie szczeka, nie niszczy niejeden psiak mogłby sie od niego uczyc a ,ze brakuje mu troche oglady w przy jedzeniu w koncu mieszkał w chlewie z kurami;) ps. ja jak swoje karmie puszka to wydaje mi sie,ze prosieta mam w domu takie dzwieki z kolei wydaja dokladnie jak w chlewni;)
  17. ...a imie jego Krzysztof;) zebym to ja wiedziała Toska zbadano podano mu gupiego jasia nozki sie szybko rozjechaly ,wtedy zalozyli mu welfron i kazali mi wrocic za godz.Doktor Garncarz mowil,ze zabieg polega na podaniu leku do galki ocznej ..lek ten powoduje,ze cos tam zanika co powoduje produkcje plynu ,ktory odpowiedzialny jest za wzrost cisnienia.po zabiegu(udanym) nie trzeba juz zadnych kontroli cisnienia ani podawania leków. ps.po ludzku podanie leku do galki to zastrzyk w oko.Teraz Tosa na dopiero czerwone gały;)
  18. wielkie podziekowania za zapasy z Ajulowej piwnicy.. w sumie ok.8-10 kg karmy przekaze jak przyjda mrozy sasiadce dla kociej bandy.
  19. M dostal worek 10kg.karmy arion dzieki:)
  20. Tosiek sam zabieg zniósł b.dobrze ale jakie efekty tj.czy udany dowiemy sie za tydz. na kontroli bywa podobno tak,ze czasem trzeba powtorzyc.w tej chwili po zabiegu ma brac przez tydz.antybiotyk tobradex(dostal opakowanie w lecznicy bedzie dopisany do rach) .jaki koszt zabiegu dokladnie dowiem sie jak fv wplynie do fundacji . za paliwo (ok 340km) 120zl.kmk poswiecil dzis caly dzien bo od ok. 10.00 do 18.oo na rozworzenie nas..przywies /zawies ..wielkie dzieki:loveu:za tydz.na kontrole postaram sie juz dotrzec wlasnym transportem;) ps.odebralam tez vetmedin dla Tosy od cioci KateBono :)
  21. Tak bedziemy w srode na 13.00 u Dąbrowskiego rozważałam czy nie jechac do Garncarza ale nawet jesli udalo by sie uzyskac znizke na zabieg to transportowo nie dalabym rady:shake:bardzo dziekuje :loveu:chetnie wezmiemy dla Atosa vetmedin i karme dla M.M dziś zapomnialam wpuscic na noc do domu.... z rana obudzil mnie takim waleniem do drzwi,ze myslalam,ze to antyterrorysci.
  22. [quote name='danka1234']Mizianka dla całego zwierzyńca z naciskiem na Lodzia. Lodziu w legowisku z Melą cudnie wyszli.[/QUOTE] dziekuje bo Lodziu troche biedny nie mam tyle czasu dla niego co kiedyś mysle,ze wolał poprzednie warunki... on sam dopieszczony i spokój ale za Mela tesknił a nawet za Atosem chyba tj. lepszy wróg juz znany i miec go na oku blisko siebie ;)tak naprawde to nie da Atosowi krzywdy zrobic w razie czego broni go jak swego;)
  23. a tu nasz trójkacik .dziadki jak zwykle kłocą sie ... [video=youtube;E9lYMKN-qcQ]http://www.youtube.com/watch?v=E9lYMKN-qcQ&feature=youtu.be[/video]
  24. [quote name='Mika31']boskie zdjęcia biedny Lodek ale lepiej ciasno ale kochająco[/QUOTE] no nie wiem cz Lodek by sie zgodzil one ceni sobie wygode i lubi byc jedynakiem..siostrzeniec woła na niego przydupas pani bo jak tylko ktos krzyknie na niego/karze mu zejsc z fotela itd. natychmiast przybiega do mnie na skarge i wcina sie mi na kolana. Lodek stara sie odsunac jak najdalej od Atosa...czasem az za bardzo co konczy sie upadkiem.tj widac jak wpadl w luke miedzy kanapa a siana wlasnie sie wygrzebuje;) [IMG]http://images41.fotosik.pl/1854/f411e5d52e969312med.jpg[/IMG]
  25. a jak juz o M mowa to... co my tu mamy na komodzie wazonik sztuczny slonik ,sztuczny kotek... [IMG]http://images42.fotosik.pl/680/3ca4508764b75b6cmed.jpg[/IMG] ''ha,ha, ha ale Was nabrałem..ja jestem prawdziwy'' [IMG]http://images34.fotosik.pl/470/9e5c0505b2304a97med.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...