Jump to content
Dogomania

rytka

Members
  • Posts

    3364
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rytka

  1. nie wiem madzia zaglada na watek?w ostatecznej ostatecznoci jak bedzie mus to moge byc tym skarbnikiem bo nie chcialbym ,zeby został calkiem bez wsparcia;(ja jak musze to nie ma,ze nie chce trudno;) nie wiem jak Toni stoi z kasa bedzie na zabieg?mam auto no moze auto to za duzo powiedziane ..egzemplarz muzealny nie ma wtrysku nawet ale jedzie;)wiec moge pojechac jak tylko troche sie uspokoi u mnie czyli jak nic nie wyskoczy w lutym.vetmedin wkrotce trzeba kupowac ,ze o jedzeniu nie wspomne ostatnio we wrzesniu kupowalam tj oczywiscie kupowałam pozniej ale juz za swoje .jak kiepsko stoi Tony to trudno jakos go wykarmie wiadomo leki wazniejsze ale gdyby starczylo nie pogardzim wsparciem na jedzenie. ps .mam dwoch pomocnikow domowych; przy sprzataniu Madryta wlazi do kazdej szafki otwartej, lazi za mna, zaglada po katach a do kuchni mam Atosa do pomocy kiedy robiłam wczoraj cisato na rogale (drozdzowe) stal przy mnie caly czas..ba stał sam pozniej i pilnowal jak cisto rosnie :)po upieczeniu poczestwal sie sam kulturalnie jednym ze stolu:)
  2. Smrodek dostaje kuku na muniu ucieka mi ostatnio a popindaala,ze nie zlapiesz . to szkoła Meli ona powsinoga zawsze go gdzies wyciagnie puszczam je na podworku luzem, zalatwiaja sie a ja czekam ale ostatnio ma sie im na ucieczki. ona szybko wraca na wolanie a on sie gubi. w mojej wsi 3 domy na krzyz mieszka tu juz ponad dwa lata i sie gubi gieniusz;)
  3. [quote name='Mika31']ja niestety nie mogę pomóc współczuje magda może będziemy wpłacać rytce[/QUOTE] kochane moje ja 'normalnie' mało rozgarnieta jestem a teraz szczególnie. nie chce przynudzac swoimi problemami ale tez ciagne resztkami sił a zapowiada sie ze bedzie tylko gorzej...pol roku temu zmarł moj brat ,mam pod opieka przewlekle chorych rodziców,ktorych choroba przybiera na sile ...mama( zaawansowane alzhaimer,parkinson, problemy sercem) slabnie z dnia na dzien,tato(po udarze ,z tetniakiem ,niewydolnosc serca)a teraz serce mu ledwie pracuje(sami przeprowadzalismy mu reanimacje niedawno) lekarz zaleca kariowerter-defibrylator wszczepiony na co ojciec nie chce sie zgodzic...czyli musimy sie liczyc ,ze kazda chwila moze byc ostatnia...smierc jest straszna ale czekanie na smierc chyba jeszcze gorsze:( przy takim stanie zdrowotnym rodzicow z psami w małym mieszkaniu(siora w trakcie sprzedazy i kupna innego lokum)mamy załoge ale daje rade bo musze ale prosze wiecej nie udzwigne obowiazków niech ktos sie podejmie zbiorki prosze...
  4. gdyby był zlosliwy naszczył by mi na głowe nie na nogi;)a tak powaznie to nie wiem co mu odbilo ...najprawdopodobniej nie mogl wyjsc z pokoju i dostac sie do kuwety bo M nie miewał nigdy wpadek to Lu owszem potrafila w kąciku jak kuweta niesprzatnieta byla,Mela jak nie w pore(za pozno) na spacer,Atos z podniecenia radosci lub stresu ale M nigdy do tej pory.
  5. Madryt mnie zaszczał do łózka dzis w nocy a dokladnie na moje nogi czuje jakos cieplo sie robi potem ktos cos majstruje, skrobie przy moich nogach...
  6. mam z bazarku dla Atosa 50zl.mialam przeslac na Magdy konto ale miałam troche spraw i wylecialo mi to z glowy przepraszam. chetnie bym pomogła ale na skarbnika sie nie nadaje gubie sie w najmniejszych rach.a pozatym nie ukrywam ,ze u mnie sie sporo dzieje i nie mam tez glowy i czasu.
  7. Lodek był u weta na szczepieniach wzeszlym tyg.i pokazywalam ten guzek wet powiedzial ,ze ma duza podstawe jest przyczepiony dosc mocno jesli nadal bedzie tak szybko rosnac trzeba bedzie usunac. rok sie fajnie zaczął..w zeszłym mame musielismy reanimowac bo miala zatrzymanie akcji serca(zapasc) a kilka dni temu tato i to kilkakrotnie zamim przyjechało pogotowie(jakies 15 min) 2 razy my 3 raz juz sanitariusze go renimowali w ruch poszedł defiblyrator...ustabilizowali i dowiezli do szpitala okazało sie ,ze zawał nie pojechal na udraznianie bo było ryzyko czy przezyje transport a jemu na drugi dzien juz spadly do normy poziom tropiny i leczy sie jak na psie jak wyrazil sie lekarz.Tato to weteran od przypadkow beznadziejnych min. 3 zawały,zator ,udar, pekniecie tetniaka ..miszcz.
  8. przez to,ze z domu prawie nie wychodzi.brak ruchu+duzo zarcia=dupa rosnie.zima zawsze tak jest kłoty nie wychodza najwyzej na 5 min .sprawdzic czy daleko do wiosny.
  9. piekny jedno oko na Maroko...idac wyraznie jaka teraz jest roznica wwilekosci galek to 'bolesne' oko zaczelo mu sie zmnejszac juz przed zabiegiem .teraz narazie go nie boli nic co widac slychac i czuc w jego zachowaniu wiec na drugi zabieg pojedziem na spokojne ale tez za długo nie ma co zwlekac .Co do zachowania Tosy to baran juz wczesniej zauwazylam jak Pani przyjechala to na mnie powarkiwał:mad:wiecie on wyczuwa,ze to Lodek moj pupil:oops: po swietach pani znow wyjechala jego i Tosiek odrazu do mnie podlizywac znow sie :diabloti:teraz znów przyjechała Pancia i dzis mielismy smiechu z niego burcza cos do siebie z Lodkiem a siora Tosiek nie daj sie i Antoni za pelna aprobata udaje,ze goni Lodka choc ten juz siedził u mnie na kolanach i Tosiek to wiedzial ale szukal burczal powarkiwał.Siora go wola choc Tosek wgrales...a Antoni jak pies z kreskowkiwgladał; piers do przodu na maksa ogon wysoko na 3 metry i krok defiladowy po domu przez 3 minuty co my sie nasmialim:lol::lol:
  10. fotki tylko dwa bo naprawde kiepskie na spacerze kiedys zrobie bo do mnie Pikus nie przychodzi raz byl to koty przez cały dzien spod lozek wyjsc nie chcialy:shake:Pikus to ich najwiekszy wrog. [IMG]http://images40.fotosik.pl/1901/f4162883b77ca4e9med.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/1807/f3e7f7044b7d78f6med.jpg[/IMG]
  11. Madryt nasza ozdoba domu nadal uwaza ,ze najladniej prezentuje sie na komodzie;) [IMG]http://images45.fotosik.pl/1674/8f59dc3635afbed7med.jpg[/IMG] ale ale ostatnio umoscil sie uwaga...na stole na wielkim talerzu...mozna powiedziec sam podal sie na obiad tylko polac sosem. pelni tez wdzieczna role nadzorcy lodowki ..lezy na lodowce lapa zwisa i kazdorazowe otwarcie lodowki tylko za zgoda Madryta i pod warunkiem podzielenia sie lupami.\madrytowski jest boski bardzo inteligentny moja Lu jak jej nie nasypie do miski to zdechnie z glodu a Madryt przyjdzie poprosi raz za jakis czas drugi i jak nadal nie sypie idzie gdzie trzymamam worki z zarciem i wcina oczywiscie kocie psiego nie rusza. [IMG]http://images42.fotosik.pl/721/d1cac7aad47f6db7med.jpg[/IMG] za to z zabawa to kiepsko nie wie o co kaman i co to niby ciekawego z tymi piłkami itp... [IMG]http://images42.fotosik.pl/721/84085efd12c8306emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/1807/d62964e21c48c76dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1893/aed4bc9cce294d3emed.jpg[/IMG]
  12. [IMG]http://images40.fotosik.pl/1901/1e71cbb3166166c8med.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/1915/f9accf5c2a18b71amed.jpg[/IMG]
  13. przyszla fv za zabieg ablacji 232zl. czyli dla Fundacji były jakies znizki niz dla osob pywatnych zaoszczedzone ponad 100zł:razz:Madzia jak bedzie miała wolna chwile przeleje na konto Fundacji Animalia . zdjecia beda dzis jak ululam wszystkich domownikow do snu do zasiade do neta na dluzej;)
  14. [quote name='Ajula']...i pewnie gruby jak beczka :D to czekam na reportaż![/QUOTE] jasnowidz normalnie z Ciebie;)dzis bylismy u weta na szczepieniach tj. ja z Lodkiem i Pani Pikusiowa z Pikisiem. Pikusiowa wsadziła Pikusia na wage i dumna ,ze Pikus wazy 15 kg .Tylko,ze wg tej wagi Lodek wazyl 8kg a jak dla mnie waga zepsuta bo Lodek w rzeczywistosci ok 12kg .ale Pikusiowa trzyma sie wersji ,ze 15 kg.;)
  15. [quote name='Ajula']jak niespodzianka, po takim długim czasie wiadomości od Saby :) a nie mmsa wstawić tu? Pani przysłała tylko legowisko, czy Saba też widnieje na zdjęciu?[/QUOTE] no milo tym bardziej,ze pani sama z siebie napisala wczesniej to ja prosilam o jakies wiesci;) Sabcia jest w legowisku i to z kotem:)postaram sie wkleic te zdjecia niebawem. [quote name='jkp']Hej to znowu miło coś o suni sie dowiedzieć . Rytka , Ajula witajcie :) - miło Was spotkać, korzystając z okazji DOBRYCH, SENSOWNYCH ŚWIĄT WAM ŻYCZĘ.J[/QUOTE] dobrze wiedziec co sie dzieje u bylych tymczasow i,ze maja sie dobrze;) dziekjue za zyczenia i wzajemnie wszystkiego naj nie tylko w Swieta i Nowy Rok. tak na marginesie z cyklu swieta ,swieta; w wigilie byłam w aptece po leki p.goraczkowe i kupuje cos tam jeszcze z recepty potem zapłacilam przypomniala mi sie ze jeszcze cos musze kupic plastry plus cos...caly czas kupowalam tylko,ze ja flegmatyk i sklerotyczka wiec na 3 raty kupowałam i musze wam powiedziec,ze bylli by mnie ludzie wyrzucili a apteki niedługo;) baby stare prychały, fochaly 'niech sie pani zastanowi najpierw i odejdzie od okienka'rozumiem,ze wszyscy spieszyli sie do domu szybko narobic fure zarcia i sie nazrec z swoja rodzina a inni ludzie,zyczliwosc,tolerancja..to co to takiego?sens swiat dawno sie zgubił.
  16. [quote name='Ajula']o mamo już ponad rok czasu minął, jak ostatni raz ktoś zaglądał do Pikusia..... Rytka zrób jakiś reportażyk plizz :modla:[/QUOTE] juz pstryknelam mu foty nie za dobre ale sa;)wkleje wieczorem jesli dam rade bo net mi swiruje a mam radiowy do tego wejscie do kabla sie psuje kupiłam wiec ruter to wifi nie dzialalo to idac za Twoja rada sciagelam aktualizacjie nic, kupilam wiec nowa karta i dzialalo jak chcialo az sie calkiem zepsuło teraz musze kupic nowa.teraz podpiełam kabel ale wystarczy,ze lekko porusze sie i rozlaczy.... Ogolnie to rozpieszczany jest okropnie ,traktowany jak ukochane dziecko panci i pana;)
  17. Antoni dostal piekne szele od taks bardzo dziekujemy,wyjatkowo mu w nich do twarzy niebawem zrobie zdjecia;)
  18. dziekujemy za zyczenia i takze zyczymy Szczesliwego Nowego Roku. Ludziu sie nie obzera trzyma diete i naprawde wszystkie problemy z sapaniem, duszeniem sie a takze czesc proplemow z kregoslupem minela mu.chudszy znaczy zdrowszy to prawda wiem po sobie bo ja przytylam i mam teraz to co lodek kiedys;) po ataku zespolu przedsionkowego i bakteri paleczki lep na przekrzywiony lekko i maly problem z rownowaga ale pozatym wyszedl obronna lapa z tego.niestety ma nowy problem guz(mial go od zawsze ale maly) na tylnej nodze powieksza mu sie i chba trzeba bedzie usunac jak bedzie tak rosl.
  19. dzis dostałam od Pani Saby mmsa czarnula dostała pod choinke nowe legowisko wielki kosz:)
  20. Bylismy wczoraj na kontroli u dr.Dabrowskiego na jedno oko trzeba zabieg powtórzyc:( Antoni w autobusie bardzo grzeczny pks inowrocław nie kasuje za pieski na kolanka wiec jechał za darmo;) .Krzysztof za worzenie nas po Poznaniu nie chcial nic,dziekujemy:) takze transport nie kosztowal nas nic bo ja za swoj bilet nie licze;)wizyta znow na FV Fundacji Animalia,zeby nie mieszac.Wczoraj napisałam do supergogi czy ma juz poprzednia FV za zabieg ,zebysmy mogli zaplacic.kolejny zabieg na jedno oko powinnien byc tanszy. Ciocie trzeba by Toskowi kupic szelki bo z poprzednich 'wyrosł'za cisne sie zrobiły puki byl u siory mial swoje podworko to uszlo ale ja mam wspolne z sasiadami wiec wychodze na smyczy z nim a Tosiek jest psem uparciuchem jak cos chce to ciagnie jak lokomotywa kladzie sie i nie pojdzie trzeba pociagna a slyszalam,ze nie fajnie przy jaskrze ciagnac jak ma obroze.
  21. Madrytowski nie lubi sniegu jak zimno i snieg nie wychodzi sprawdza tylko i wraca sie do domu.Wogole zaprzyjaznia sie z psami pozwala im sie obwachiwac ,dotykac ,kladzie sie spac kolo nich ale tez wreszcie uznał ich przewage tj.złazi jak go ktory zwala z legowiska ,choc nie zawsze go wyrzucaja czasem maja pieski dobre serce;) ja tez mam dobre serce i zeby mu ie bylo przykro dalam jego legowsiko do koszyka i nareszcie mu zaden pies tam nie wlezie ,ma swoje miejsce wlasne.niestety z kumplowania sie z psami wynosl bardzo zły zwyczaj sepienia lazi za nimi i razem sepa namolnie jak ktos je cos, oczywiscie wedlinki ale tez makaron ,chlebek itd.ino patrzec jak zacznie szczekac;) M bezpieczny w swoim 'domku' ..prawie bo z gory atakuje Lulka a Mela potrafi morde wsadzic mu do srodka jak ją M wkurzy ona jest całkowicie odporna na kocie łapy i M nie wie jak sobie z nia poradzic musial sie podporzadkowac. [IMG]http://images43.fotosik.pl/1673/24577a2cc02e6703med.jpg[/IMG]
  22. dzieki staram sie ,zeby psy byly zadowolone(co w zacznej mierze ogranicza sie do nie przeszkadzania im;)) ale bledow popelniam mase chocby choroba Atosa .zla/brak diagnozy naraził go na cierpienie zastanowaiam sie jak długo, ile razy oslabienie,ktore zrzucałam na stan serca spowodowane bylo bolem głowy od jaskry.Nie moge sobie darowac bo od poczatku podejrzewalam,ze cos nie tak(galki duze)ale mial diagnoze postawiona zespoł suchego oka inny wet nie zakwestionowal jej wrecz podtrzymal przypominajac o koniecznnosci podawania cyklosporyny i tak zostało:( Siora dzwoniła dałam na głosno ;Mela olała ją a jak zaczeła sie bardzo 'wydzierac' podeszła szybko dwa razy liznac słuchawke i wrociła molestowac Lodka natomiast Tosiek oszałał robił i miny szukał Pani.Mela rozpieszczana pprzez wszystkich kazdy ja kocha psy ludzie u mnie czuje sie u siebie natomiast Tosiek teskni za siora .Kupiec na mieszkanie znalazł sie w 2 tyg w cenie jaka chciała siora jak tylko zfinalizuje sprawe mam nadzieje kupi ten dom na wsi głownie ze wzg. na psy .Wiadomo nie nowy dom bedzie wymagał wiecznie nakładów ale jaka przestrzen i wlasne podworko dla piesów;)
  23. Mela obama....Mela obu ma;) [video=youtube;PUjfFD8sCgA]http://www.youtube.com/watch?v=PUjfFD8sCgA&feature=youtu.be[/video]
  24. to zdradze jak sie uzyskuje glupia mine u Antoniego ... slowo pileczka i morda sie wygina... to filmik gdziie widac powyzsze. [video=youtube;ntDbwL_n6eQ]http://www.youtube.com/watch?v=ntDbwL_n6eQ&feature=youtu.be[/video]
  25. [IMG]http://images42.fotosik.pl/706/0bc185a2e28dcaacmed.jpg[/IMG] a tak ogólnie to pieski sie nudza... [IMG]http://images49.fotosik.pl/1737/c8dabfe0c02c3fd4med.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...