Jump to content
Dogomania

Cantadorra

Members
  • Posts

    10997
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Cantadorra

  1. Ustabilizowany Barutek, bez bólu, z machającym ogonkiem pozdrawia wszystkie cioteczki, które trzymały kciuki za niego :) Dziękujemy bardzo:)
  2. Martika, ponownie bardzo dziękuję za lek. Mam dług wdzięczności. Barunia oprócz leczenia standardowego ma akupunkturę. Jak zaczynaliśmy, to był to eksperyment. Teraz widzę wyraźnie, że mu pomaga. Boję się pisać, że idzie ku lepszemu, bo zaraz coś się stanie odwrotnego i nie będę wiedziała, jak to napisać. Bela doskonale wie, o czym piszę, gdyż jest ze mną w kontakcie telefonicznym i zamęczam ją naszymi wzlotami i upadkami, co mam nadzieję,nie nadwyręży jej cierpliwości. Dzisiaj kolejny przełom w funkcjonowaniu. Dużo lepiej się porusza i nie krzywi główki na lewą stronę a szczeka z płuc, a nie jak pudelek. Także trzymajcie dalej kciuki, idzie (chyba) ku lepszemu.
  3. [quote name='LILUtosi']Z tego co wyczytałam to nie w domu. Wolf jasno pisze ze na zimę będzie mu trzeba szukać schronienia.[/QUOTE] Lilu, pytanie raczej dotyczyło poprzedniego DT, a nie Wolfa.
  4. No to Kasia już pisze :) Lepiej kochani, lepiej, nawet leży teraz na boku, co jest wielkim wyczynem! Nie wiem, jak wstanie, pewnie z wyciem z bólu, ale to pierwszy raz od ubiegłego piątku pozwolił sobie na taki luksus. Znowu wrócił apetyt i dziś zamerdał ogonem. Ma zaniki mięśniowe masakryczne, zrobiły się w parę dni na głowie i barkach, ale jedna dobra dusza powiedziała, że pomoże mi je odbudować. Jutro przychodzi akupunkturzystka, będziemy stymulować chłopczyka! Wierzę, że będzie dobrze.
  5. Dziękuję dziewczynki, jesteście kochane :) Musi być dobrze! Głęboko w to wierzę i cieszę się, że jesteście ze mną :)
  6. [B]Jages, czy możesz zapytać swojego weta o lek Cobactan? Pilnie poszukuję dla mojego onka w ciężkim stanie. [/B]
  7. Czy to będzie dobre dla psiaka? Czy właściciel nie "odwdzięczy" się Luckiemu za kłopoty? Mam nadzieję, że będziecie to monitorować, ale wiem też, że macie mnóstwo psiaków do opieki, więc nie wiem, czy monitorowanie jest fizycznie możliwe?
  8. [SIZE=3][B]Poszukuję leku Cobactan IV generacji bardzo pilnie, proszę zapytajcie swoich wetów, czy mogą ściągnąć, albo ktoś może ma do odsprzedania?[/B][/SIZE]
  9. [SIZE=3][B]Poszukuję pilnie leku Cobactan, jeśli ktoś ma do odsprzedania lub możliwość ściągnięcia od swojego weta, to proszę o pomoc![/B][/SIZE]
  10. Barni zaprasza do zajrzenia tutaj:) Oby byl jakiś odzew http://www.slaskieradio.com/pomoc.html
  11. Zajrzyjcie tutaj, warto :) [url]http://www.slaskieradio.com/pomoc.html[/url]
  12. Widzę, że Martika mnie ubiegła. Przy okazji zajrzyjcie tutaj: [url]http://www.slaskieradio.com/pomoc.html[/url] Warto :)
  13. [quote name='Martika@Aischa']Klinika Molickich od lat nie sprowadza tego leku ale kojarzą .......Wróblewski postara się zdobyć dla mnie ten lek ....w ciągu godziny ma się zorientować i dać mi znać. Także czekam na telefon.[/QUOTE] Bardzo Ci Martika dziękuję, bardzo :buzi:
  14. Przepraszam, że nie na temat. Pilnie szukam leku Cobactan IV generacji. Może ktoś ma do odsprzedania lub możliwość bardzo szybkiego zamówienia. Pomóżcie proszę!
  15. Nie wiem, co u Rudego. Napiszę do Agmarek smsa z pytaniem.
  16. Baruś rano miał 41 stopni gorączki. Ledwo człapał. U weta dostał Biovetalgin dożylnie, Lincospectin w zastrzyku i Pyralginę domięśniowo. Zamówiony jest awaryjnie Cobactan IV generacji, niestety jest nie do dostania od ręki. Rozwolnienie zahamowane, uszu nie drapie. Niedawno podałam mu Traumel w zastrzyku homeopatyczny. Dzisiaj wieczorem podjedzie do nas do domu inny wet, robiący również akupunkturę, żeby skonsultować mojego chłopczyka. Mały teraz nie wyje z bólu przy wstawaniu, chce ze mną chodzić wszędzie, ale nie ma tyle siły co chęci. Układa się tylko na brzuchu, nie może leżeć na bokach. Teraz gorączki nie ma, ale jest osłabiony i zmęczony. [B][SIZE=3]Bardzo proszę wszystkich zaglądających tutaj, jeśli ktoś może od swojego weta kupić lub zamówić Cobactan IV generacji i byłoby to szybciej niż ja go otrzymam, a nie wiem, kiedy to będzie, to bardzo proszę o kontakt. Proszę zapytajcie swoich wetów![/SIZE][/B]
  17. Moja radość była przedwczesna. Barutek ma ogromne problemy praktycznie z wieloma częściami ciała. Ma bolesność ogromną w kręgach szyjnych, barkach, łokciach, ma biegunkę, której nie mogę od wczoraj zahamować, ma zapalenie uszu, ma stan zapalny oczu. Nie wiem skąd to się wzięło, jak to możliwe. Ja to tłumaczę sobie tym, że po tak ciężkiem operacji siadł mu układ immunologiczny, ale to moje laickie wytłumaczenie. Barutek bardzo cierpi, bardzo, skowycze z bólu przy próbie ruchu. Dostaje leki przeciwzapalne, przeciwbólowe, leki na oczy, uszy, rozwolnienie. Dramat. On cierpi, a ja razem z nim. To straszne, tak bardzo mi go szkoda :(
  18. Wszystko co się urodziło, musi umrzeć. Ciężkie życie za tobą Farelku, za tobą. Dobrze, że trafiłeś do swojego domu na ostatni czas. Teraz już jesteś zdrowy i szczęśliwy. Żegnaj Farelku [*]
  19. Jutro powinno być na koncie fundacji wystarczająco, aby zapłacić za jedną fakturę. Helcia, gdzie ten twój dom?
  20. Moc gratulacji zasłużonych dla Brasa i Mesy oraz ich Pani :)
  21. Żegnaj Loluś, odszedłeś. Bądź tam szczęśliwy i radosny. Będziemy o Tobie pamiętać. Żegnaj raz jeszcze :(:(:(
  22. Jak model elegancki to i fotki będą eleganckie :)
  23. Na Majorkę lecę. Bardzo mi przykro, że Zarka nie może się rehabilitować. Biedna dziewczynka. A jak Ty się masz?
  24. Emi, jak Zara? Są efekty po hydroterapii? Ja dzisiaj wyjezdżam na wakacje, także możecie mi życzyć udanego urlopu. Wiem, że Bela również wypoczywa.
×
×
  • Create New...