[quote name='Murka']Dwa dni temu śniła mi się Helcia... że podbiegła do mnie i wyłożyła się kołami do góry do głaskania :)
Szkoda, że to był tylko sen...[/QUOTE]
A może jeszcze nas zaskoczy? Kto to wie? Oby.......
Mam bardzo przykre wieści. Barutek po przeskoczeniu małego płotka okulał. Kulał coraz mocniej i stracił czucie w lewej przedniej łapce. Nie ma czucia też w szyi, leci mu łepek. Zaczyna słabnąć czucie w lewej tylnej łapce. Jeśli steryd nie pomoże, który dostał, to będę musiała pomóc mu przejść za TM. Na razie tylko leży...... To jest jakaś gehenna...... dla mnie jakiś koszmar....... :(:cry::cry::cry:
Tak bardzo mi przykro, tak bardzo. Pako byłeś byłeś ozdoba tych zdjęć, bardzo uroczą ze swoim kochanym pyszczkiem. Tym bardziej mi przykro, że nie wiem, czy mój osobisty onek nie odejdzie lada moment ode mnie. Żegnaj Grand Dog [TM*] :( :( :(
Czy ja pisałam co u Rudego? Jeśli się powtarzam, to przepraszam. Agmarek napisała, że Rudemu zdarza się siknąć na dywan, ale nie budzi to przerażenia właścicieli. Także zgrał się już z domem i nic nie zapowiada jakiegoś złego obrotu zdarzeń.