Dobrego i spokojnego dnia Izuś życzę . Jak dzisiaj głowa ? Ja już po ketonalu i innych pyralginach zbieram swój zewłok do roboty .
( Mam awizo z poczty )
Mnie też się w końcu udało dokończyć dzisiaj dzieło żelazkowe . Szefowa poszła na dwór to ja szybko myk do domu .
Buziaki dla Księżniczki i reszty ferajny . Cac z prosiakiem telefonicznie jest genialny , ucho odpada .
Izuś Kochana Jesteś , że walczysz o kasę dla Bingo .
Ale obawiam się , że jak wątek będzie martwy , bez wiadomości o psie to samymi bazarkami daleko się nie zajedzie .
Sylwuś musisz tu bywać , Iza sama wątku psa nie pociągnie a nawet nie musi .
Michu mówi coby z Myśkiem jechać do fryzjera , to pytam czy tak krótko jak Boruś i Cac ?
Zawiesił się , nie wiedział jak wybrnąć i stwierdził tylko , że może aż tak baaardzo krótko to nie .
Buziaki i przytulaki . Dobrego dnia .
Izuś ale z Hanuli zrobił się spaślak . A Zoran trzyma linię .
Po tym opitoleniu mam problem z Klarą , Niunią i Hanulą .
Mamy Gutek jest przecudny .
Na Cześkę tylko spojrzeć i już się wie , że to sowizdrzał .
A dziadki Faks i Fuks to takie przylepy ?
Murmurando całuję w czólko