Finansowo życie mnie ostatnio nie rozpieszcza i serce mi pęka , że nie mogę wspomóc mojej kochanej popierdólki .
Ale mam fanty na bazarek , jesli mnie ktoś poratuje to wyślę zdjęcia , zajmę się wysyłką , sama bazarku nie wyczaruję , komputerowo jestem zdolna inaczej . Wiem , że jest to bardzo czasochłonne zajęcie , więc tym bardziej będę wdzięczna za pomoc .
Buziaki dla trójcy , ale kcięciunia proszę wycałować w nosek .