-
Posts
15637 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ajula
-
Młody mały Rudolf ma domek na zawsze, zostaje we wspaniałym DT!!
Ajula replied to snuszak's topic in Już w nowym domu
kochany Rudolf, biedne łapeczki, dobrze, że dostaje leki moja Hexi w lato bardzo utykała na jedną łapę, ale po lekach przeszło życzę, żeby Rudolfowi się poprawiło -
Henio znalazl wspanialy dom :) Wszyscy sie ciesza :)
Ajula replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
[quote name='andegawenka']Jestescie kochane:Rose::Rose:[/QUOTE] to nie my, to Henio jest kochany :lol: -
Henio znalazl wspanialy dom :) Wszyscy sie ciesza :)
Ajula replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Szarotka']Dochodzi do tego jeszcze Dusje - 40 zl. Ocelot - 10 zl. czyli mamy 255 zl na Henia musimy jeszcze uzbierac na Puszka wiem, ze byly chyba jeszcze jakies jednorazowki???[/QUOTE] ja też pisałam, że 10 zł stałej -
Jantar, roczny średniak - zwrot z adopcji - MA DOM :)
Ajula replied to What May NN's topic in Już w nowym domu
pięknie :multi: ale mu się udało! -
2 staruszki w DS u kuzlik- Gacuś rozrabia. Dyzio umarł w Wigilię :(
Ajula replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday']wiele psów ma wrazliwe łapy, to takie... intymne miejsca :-).[/QUOTE] na szczęście mój uliczny Gacek uwielbia jak mu masuję stópki i sam mi je wtyka w dłonie :loveu: ale Hexi nie lubi i zabiera kopytka, jak ktoś ją chce za łapkę trzymać /oczywiście za wyjątkiem sytuacji, kiedy o coś żebrze, wtedy sama daje łapki :evil_lol: -
Henio znalazl wspanialy dom :) Wszyscy sie ciesza :)
Ajula replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
[quote name='funia']Macie wszystkie rację bezzprzecznie ale pamietając o psach nie odcinajmy sie od ludzi ....Ona nie jest winna ....Ja z nia rozmawiam i wiem wiele ale po prostu nie będę o tym pisać . Henio zawsze był moją troską wielką i dlatego chcę jak najleopiej ...ale też i o Beacie wspominam ....[/QUOTE] wierzę Wam, że nie jest winna i ma ciężkie życie, dlatego nie bluzgam tu i nie wstawiam ikonek zionących ogniem, ale ja ludziom nie pomagam, tylko psom i nie potrafię w sobie wzbudzić współczucia dla niej; ale to oczywiście nie jest temat tego wątku, więc ja nic nie będę się na temat p.Beaty wypowiadać, tym bardziej, że jej nie znam -
zgadza się, przepiękna jest ta fotka :loveu: czy autorka pozwoli, żebym sobie to zdjęcie skopiowała do mojego kompa? na tapecie bym sobie Maksia umieściła (teraz mam oczywiście moje psy) :lol:
-
Henio znalazl wspanialy dom :) Wszyscy sie ciesza :)
Ajula replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
[quote name='obraczus87'] Pomimo dobrych chęci p.Beaty - moim zdaniem - psy cierpią.... i to na Nich trzeba sie skupić..[/QUOTE] ja też czytam wątek od początku, jakiś skromny grosik kiedyś podarowałam, ale to mi nie daje prawa do wtrącania się, dlatego się nie odzywałam.... -teraz jednak podobnie jak obraczus87 wypowiem moje zdanie: p. Beaty szkoda, ale psów bardziej - ona jest człowiekiem i pewne rzeczy powinna zrozumieć, a Henio i jego kolega nie zrozumieją, dlaczego muszą siedzieć w więzieniu i być źle traktowani, bo psu się nie wytłumaczy, że ma się męczyć, bo p.Beata cierpi i płacze..... Ja nie mam zbyt dużych możliwości finansowych, miałam już nigdzie nie robić stałych deklaracji, ale tak mi żal tego biednego Henia :( pamiętam te pierwsze zdjęcia skulonego psa z chorą łapką i tak mi szkoda, że taki kiepski dom mu się trafił :roll: Dlatego jeśli się zdecydujecie go/je zabrać, to ja zgłaszam 10 zł stałej deklaracji - wiem, to malutko, ale więcej nie mogę. Może mało, ale stabilnie - jeszcze mi się nie zdarzyło, żebym chociaż raz nawalila u tych psiaków, gdzie się zobowiązałam, a na niektóre płacę już ponad dwa lata :) -
Ciapek z pola namiotowego, mały psiak- wreszcie ma dom!
Ajula replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
zagłosuję :) -
trzymam kciuki nieustannie!
-
2 staruszki w DS u kuzlik- Gacuś rozrabia. Dyzio umarł w Wigilię :(
Ajula replied to toyota's topic in Już w nowym domu
jak się lokuje w posłaniu, to już wielki postęp :multi: widać, że nie jest taki otępiały i smutny jak na początku i zaczyna w tej swojej główce kombinować, jeszcze trochę, to na łóżko będzie chciał :lol: gratulację Kuzliku! -
[quote name='muzzy']Pan miał stresa większego niż pies :) Ale obaj jakoś to przeżyliśmy, a najważniejsze, że może psiakom z nosówką jakoś to pomoże.[/QUOTE] Muzzy najważniejsze, że nie zemdlałeś!
-
super!! nie wiedziałam, że można oddawać psią krew :crazyeye:
-
2 staruszki w DS u kuzlik- Gacuś rozrabia. Dyzio umarł w Wigilię :(
Ajula replied to toyota's topic in Już w nowym domu
potrzeba cierpliwości, mam nadzieję, że się otworzy nasz uliczny Gacek bardzo długo uchylał się od dotyku, a już nie było mowy, żeby dotknąć czy pogłaskać po zadku.... teraz sam nadstawia tyłek do drapania, ale długo to trwało, zanim pozwolił się dotykać -
....no jeszcze raz musiałam tu wejść, żeby popatrzeć na tego CELEBRYTA :evil_lol:
-
[quote name='KateBono']Dzięki cioteczki za słowa otuchy :lol:- pomogło mi:lol:[/QUOTE] ....akurat pomogło :diabloti: i tak będziesz się martwić
-
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Ajula replied to erka's topic in Już w nowym domu
pozdrawiam Oskarka :) -
[quote name='KateBono']Brzmi optymistycznie?[/QUOTE] bardzo! nie martw się :calus:
-
przepiękny :loveu: uszki ma śliczne i te oczy takie mądre :loveu:
-
śliczna, ale czoło ma zmarszczone, widać że biedulka w stresie..... pyszczek faktycznie bardziej siwy
-
ślicznie :) gratuluję Batmanku!
-
to fajnie, że już lepszy humorek :) początek może być stresujący, musi się przyzwyczaić, w poprzednim miejscu była tak długo, że pewnie dla niej to był jakby dom
-
Grall, szczeniak pogryziony przez psy teraz walczy o życie. Pomożcie!
Ajula replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
i chyba warto na fb animaliowym pokazać ślicznego Grallika w DS :) -
Grall, szczeniak pogryziony przez psy teraz walczy o życie. Pomożcie!
Ajula replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
ale fajnie :loveu: -
2 staruszki w DS u kuzlik- Gacuś rozrabia. Dyzio umarł w Wigilię :(
Ajula replied to toyota's topic in Już w nowym domu
czy na leczenie Dyzia potrzebne wsparcie? bo chcieliście jednego staruszka, a wzięliście dwóch - tym samym jest więcej wydatków..... a na serduszko też będzie dostawał leki?