-
Posts
15637 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ajula
-
pies już zabrany, blog zamknięty, ale na fb można zobaczyć zdjęcia z tego jej fotobloga nóż się w kieszeni otwiera :angryy: https://www.facebook.com/events/405149076284586/?ref_newsfeed_story_type=regular w pyszczku ma wędzidło jak koń
-
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
Ajula replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
[quote name='giselle4']to juz trzeci bazarek:( smutne to[/QUOTE] to ja doleję oliwy do ognia.... [B]też miałam z megii1 taki problem, jak Wy[/B], chyba po miesiącu od zakończenia bazarku upomniałam się o pieniądze i wysłałam jej pw z groźbą, że wpiszę ją na CK bazarkowe, to odpisała w aroganckich słowach, że po pierwsze nie dostała pw z danymi (nie wierzę), po drugie nie ma czasu wchodzić na dogo (wchodziła) i mogłam do niej napisać maila (!), a na CK mogę ją sobie wpisać, ona ma to gdzieś :roll: Ale poskutkowało, bo zapłaciła. A pw zachowałam sobie na pamiątkę. Żebym pamiętała, żeby nie przyjmować jej ofert kupna na moich bazarkach. Zresztą w jej profilu są wpisy od innych osób, które czekały na wpłaty. Coś mi świtało, że już raz miałam z nią problem i sprawdziłam w moim notesie bazarkowym, rzeczywiście, ale to było dawno i zapomniałam o tym. Teraz był kolejny raz. Powiem tak - płacenie z wielką łaską dopiero po wielu prośbach sprzedających - to u megii1 norma........ -
Diboj-po ponad roku w hotelu pojechał do nowego domu :)
Ajula replied to Martuchny's topic in Już w nowym domu
on takie ma czoło na wszystkich zdjęciach zmarszczone, jakby ciągle intensywnie nad czymś myślał :D -
święta prawda, że psy mają siódmy zmysł, zdolności nadprzyrodzone, obojętnie, jak to zwać :) Możemy się przy nich schować z naszą ludzką intuicją. Tyle razy się dziwiłam, skąd one pewne rzeczy wiedzą? :hmmmm: A one po prostu wiedzą, i już. Człowieki powinny raz na zawsze uczciwie przyznać, że psy są mądrzejsze :)
-
mały bazarek dla Labi (chociaż nie wiem, czy przed świętami ktoś ma jeszcze kasę na pierdółki), może się kilka zł uzbiera, bo karma potrzebna....... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/249427-Na-szyję-i-na-rękę-na-karmę-dla-Labi-do-16-12-godz-22-00-wszystko-KT?p=21644368#post21644368[/URL]
-
mały bazarek dla Labi (chociaż nie wiem, czy przed świętami ktoś ma jeszcze kasę na pierdółki) [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/249427-Na-szyj%C4%99-i-na-r%C4%99k%C4%99-na-karm%C4%99-dla-Labi-do-16-12-godz-22-00-wszystko-KT?p=21644368#post21644368"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/249427-Na-szyj%C4%99-i-na-r%C4%99k%C4%99-na-karm%C4%99-dla-Labi-do-16-12-godz-22-00-wszystko-KT?p=21644368#post21644368[/URL]
-
Ciapek z pola namiotowego, mały psiak- wreszcie ma dom!
Ajula replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
bardzo piękny nowy kocyk a ja wciąż się nie mogę nacieszyć, że z tego Ciapka taki szczęściarz :) -
[quote name='Marycha35']Julinko kochana, dziękuję za takie pychotka wieści:):):) Wolwik to najmądrzejsza głowa i ogonek świata!!! Ale fajocha, że ma swoje stadko i święta pycha miną:) Huraa, hip hip skok skik:)[/QUOTE] zastanawiałam się, kogo Ty Marysiu mi przypominasz - już wiem! Tygryska z Puchatka :D
-
a kiedy będzie potrzebny następny worek? tzn. do kiedy jest czas na uzbieranie kolejnych pieniędzy na karmę......?
-
Marysiu specjalnie dla Ciebie zadzwoniłam, żeby się dowiedzieć :D Jak myślicie? Kto jest najmądrzejszym, najgrzeczniejszym i najkochańszym ze wszystkich psiaków? Oczywiście "Wolwiś" :loveu: Pan Arek nie może się nim nacieszyć :) Opowiada chętnie o wszystkim, ja przekażę w skrócie: Wolwik ani razu nie wykazał ochoty do wycieczki poza teren działki. Śpi w budzie, do domu go wołają, ale wchodzi niechętnie i nieswojo się czuje. Jak wychodzi z budy, to jest wypoczęty i cieplutki, widać nie marźnie. Jada wszystko bardzo chętnie i nie wybrzydza - sucha karma smakuje tak samo dobrze, jak mięsko z makaronem. Chętnie uczy się aportowania, chodzenia przy nodze - obojętnie czego, byle tylko z Pańciem :) Jak Pańcio wraca z pracy, to radość bez końca (ćwiczą z nim nie-skakanie, bo lubi się witać skacząc na klatę). Lubi się bawić i jest wesoły. Kupki robi na tyłach działki, tam gdzie go zachęcał p.Arek. Kotka nie atakuje, udaje, że go nie widzi. W głosie p.Arka słychać radość, że ma takiego fajnego psa :loveu: No mówię wam - jestem taka z niego dumna i zadowolona, że tak ładnie się wszystko układa! Chociaż to dopiero 10 dni, ale cieszę się, bo początek jest dobry :)
-
dzieki Agata za potwierdzenie, zaraz zapisze to w rozliczeniu
-
miej wyrozumialosc dla niego, takie ganianie dobrze mu zrobi, bo zaloze sie, ze jest gruby jak baleron :D
-
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Ajula replied to erka's topic in Już w nowym domu
zaglądam z nadzieją, że staruszek jeszcze się jakoś trzyma -
SKARPETA OWCZARKOWA Dla bezdomnych Cywilów, Szarików, Rexów i Alexów
Ajula replied to egradska's topic in Owczarek niemiecki
[quote name='bela51']Chciałam prosic o pomoc dla innego starenkiego , slepego Psiaka, dla Juranda. [/QUOTE] głosuję za pomocą dla Juranda -
Misza nadal w potrzebie!!!kazdy grosz na wagę złota!!!!
Ajula replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
My też dziękujemy za wspaniałą opiekę nad Miszaczkiem, za to że daliście mu Dom :loveu: i nie będzie już musiał szukać innego! przesyłam całusy w jego kochany pysiek! -
[quote name='rytka2'] Ciesze sie,ze ktos czyta i dziwie sie,ze rozumie bo ja nie dosc ,ze nie gramatycznie to bez sensu pisze czasem ale widac cos da sie wywnioskowac;) [/QUOTE] Piszesz wspaniale i robisz fantastyczne reportaże, jeden problem jest taki, że trzeba sobie kropki i przecinki wyobrażać :evil_lol: ale jak się człowiek wprawi, to daje radę :D Ja osobiście bardzo lubię czytać wszystkie Twoje wątki. Ps. miałaś pokazać Pikusia, bo w końcu zwątpię, czy on żyje i będę zmuszona jechać na wizytę poadopcyjną :mad:
-
[quote name='joanka40']Ha, ja też regularnie czytam wątek Madryta, tylko, że Was nie znam i wstydziłam się ujawnić. Madryt jest u mnie w subskrypcjach i jak tylko pojawia się nowy post, to ja go od razu czytam. Pozdrawiam serdecznie.[/QUOTE] ależ Kochana - to właśnie masz okazję nas poznać :diabloti: My się kiedyś też nie znałyśmy, poznałyśmy się przy akcji pomocowej dla Gufiaka, którego rytka uratowała, a KateBono i BeaBono pielęgnowały po operacji, aż w końcu adoptowały :loveu: ....a swoją drogą - prawda dziewczyny, że ta ekipa, która się wtedy zorganizowała przy akcji z Gufciem to przetrwała próbę czasu i nadal możemy na sobie polegać, co nie laski?? ps. joanka40 a ja to jestem tu właściwie z powodu Rytki, a nie Madryta, bo ja na kotach się nie znam, ja jestem z psiej sekcji :evil_lol:
-
Dziś mija tydzień w nowym domu :) Wygląda na to, że wszystko się dobrze układa. Zmieniam tytuł wątku. [COLOR=#0000cd][B]Na koncie Wolwa zostało 15 zł, postanowiłam przekazać je dla Diboja, podopiecznego agaton85. [/B][/COLOR] Dlatego, że ona kiedyś przekazała dla Wolwa ładną sumkę pozostałą po innym jej podopiecznym (177 zł). Te bidne 15 zł to żaden majątek, ale przecież sobie ich nie zostawię, a wiem, jak bardzo potrzebny jest każdy grosik, kiedy za coś trzeba utrzymywać psiaka w hotelu. Jeśli ktoś jest przeciwny - niech się zgłosi :razz:
-
musicie koniecznie znaleźć większe mieszkanie, bo się niedługo nie pomieścicie z tym zwierzyńcem :eviltong:
-
piszesz również do mnie :eviltong: patrzcie tylko, to nawet ktoś czasem dzwoni o Madryta? może jednak jeszcze nie wszystko stracone :diabloti:
-
[quote name='Ania+Milva i Ulver']Faktycznie wszyscy sie na fb przenieśli, dogo umarło... Osobiście jakoś fb mi nie wchodzi, za dużo bezproduktywnej gadaniny jak dla mnie...[/QUOTE] ja też nie lubię fb na normalnym forum jest post pod postem, wszystko jest przejrzyste. Tam piszą komentarze do komentarzy - żeby się czegoś dowiedzieć to trzeba grzebać w dziesięciu miejscach :roll: Na dogo na wątkach ludzi jest mniej, ale za to są bardziej wierni. Na fb wpadają na wydarzenie, wszyscy się ekscytują i mądrzą, a potem i tak lecą na kolejne wydarzenie. Tak jak z tymi psami rumuńskimi, najpierw wszyscy chętni do pomocy, wszyscy chcieli brać psy, a potem nawet dla dziesięciu nie mogło się znaleźć miejsce. Na dogo się mniej więcej znamy, albo przynajmniej kojarzymy. Można przejrzeć posty danej osoby, zobaczyć co pisała, czym sie zajmowała i wyrobic sobie jakąś opinię. A tam setki ludzi i nie wiadomo, kto to jest. Ja też wolę się trzymać dogo :)
-
Josera zamiast RC gastro to musi być niezły szok dla jej układu pokarmowego :roll: chyba hotel może wydać kilka zł na telefon do Anety, kiedy karma się kończy? a Labi przynajmniej przytyła na tych końskich dawkach karmy?