Jump to content
Dogomania

Ajula

Members
  • Posts

    15637
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ajula

  1. nie mogę na stałe, bo teraz nie pracuję, ale jednorazowo wpłacę 20 zl, ok? podajcie mi konto, dzis albo jutro będę robiła przelewy to wpłacę
  2. operacja ma kosztować 1200 zł + leki i badania przedoperacyjne i pooperacyjne + koszty dojazdu do Warszawy m_orsetti, deklaracji składać nie mogę bo już nie mam z czego, ale mogę dorzucić jakiś grosik jednorazowo
  3. [quote name='BeaBono'] trzeba by wybadać, co na to tamci Państwo (czy by sie zgodzili, czy po pewnym czasie nie rozłożyliby na części pierwsze...). [/QUOTE] jakby się nasłało na nich jakieś służby, które im by nakazały trzymanie psów w godziwych warunkach, to może by się nawet biegusiem zgodzili nie sądzę, żeby się znali na tym, i jakby ich ktoś nastraszył, to może by chociaż psy miały ciepłe budy i inne jedzenie, niż świńska czy krowia pasza :roll: ale o taką interwencję trzebaby poprosić jakąś skuteczną w swych działaniach organizację, a Rytka nie mogłaby się pewnie potem pokazywać
  4. [quote name='rytka'] Prosze o wypowiedzenie sie czy moge liczyc na wsparcie w hotelowaniu jej,o deklaracje pomocy ?[/QUOTE] ja Cie będę wspierać jak tylko będę mogła - jak długo będzie trzeba na dziś deklaruję na Czarną 50 zł miesięcznie
  5. [quote name='BeaBono']No dobra, nie byłabym sobą,jak bym nie dołożyła dziegciu do tego miodu... O jakim kojcu właściwie myślicie? Z dachem, podłogą? [IMG]http://images48.fotosik.pl/220/87e86b30dd02cde6.jpg[/IMG] Na takie cuś wymagane jest chyba pozwolenie z gminy... A tak w ogóle.. Jak na sprawę jakiegokolwiek kojca zapatrują się Ci państwo, którym chcecie go stawiać?[/QUOTE] na taki kojec nas nawet nie stać, bo kosztuje kilka tysięcy :roll: wystarczyłaby porządna zagroda i ciepła buda zresztą może najpierw zajmnijmy się szukaniem DT dla Czarnej i zbieraniem pieniędzy dla niej
  6. [quote name='BeaBono'] Teraz to mnie możecie nawet zbanować...[/QUOTE] ale za co? :roll: mówisz tak, jakbysmy miały jakies niecne zamiary my prawa banować nie mamy, wiesz to przecież, dlaczego więc tak piszesz? różnica między łańcuchem a kojcem z ciepłą budą jest bez wątpienia Czarna ma być zabrana, oczywiste jest, że ludzie wezmą następnego psa, potem następnego itd. nikt nie zabroni im tego, bo takie jest prawo - nie zrobią tego żadne służby,ani organizacje, a cóż dopiero my - pojedyncze osóbki? dlatego zróbmy przynajmniej dla tego nieszczęśnika tyle, że nie będzie uwiązany na łańcuchu i będzie miał się gdzie schować
  7. [quote name='Ewelina.w38'] Ja wspomogę Czarna finansowo ale jeszcze nie teraz, moze koło grudnia. Chociaż tyle:roll:[/QUOTE] koło grudnia też się przyda :lol: nikt z nas nie jest milionerem i każdy daje taki grosik, jaki może a bardzo często nawet więcej, kosztem rodziny i swoich spraw ale to jest niesamowite, że z tych grosików tworzą się konkretne sumy, za które robi się konkretne rzeczy z Czarną też damy radę
  8. jaki biedny :-( jak on musi cierpieć :-(
  9. [quote name='GoniaP'] A ja pamiętam jak Twoja Mama do mnie zadzwoniła i powiedziała, że mam nie przyjeżdżać, bo i tak psa nie dostaniecie :evil_lol:[/QUOTE] nie dosyć, że Pepsi dostałyscie, to jeszcze i Gufa od nas do kompletu :evil_lol: za co wielkie dzięki :Rose:
  10. [quote name='rytka']podsumowanie finansowe kasy Gufa(jak sie pomylilam to poprawic mnie;)) u mnie 400zł.-wkrótce prześle na konto KateBono. FNiZ na dzień19.19.09. 205zł.-zostało z poprzedniej zbiorki juz( po zaplaceniu 550zł.za zabiegi 40zł.okulista) sa wplaty 300zł.smyku i 250zł.walkie czyli razem:755 zł. do tego sprzedano większoś cegielek:multi::multi:[/QUOTE] ja też wpłacę jak wreszcie znajdę trochę czasu, bo chwilowo mam z czasem do tyłu
  11. [quote name='rytka'] moze sie jakiś znajdzie,żeby tylko bylo miejsce to jade i zabieram ja i juz ,niechby to byla nawet moja ostatnia wizyta tam zabiore ja-zdesperowana jestem [/QUOTE] zabieraj ją, coś wymyślimy, jak już nie będziesz jej mogła przetrzymywać najwyżej sprzedam coś i Czarna pójdzie do płatnego hotelu z całą pewnością nikr z nas nie miał na mysli, że Czarna ma wisieć na tym łańcuchu, po to, żeby nie trafił tam inny pies mój TZ myslał, że może chociaż udałoby się (dla tego innego psa, którego i tak wezmą) sfinansować kojec, żeby nie musiał być na łańcuchu i miał dobrą budę w tym kojcu
  12. no i te 300 zł od smyka :loveu: pięknie :multi:
  13. to prawda, że błędne koło :-( ale trzeba próbować ratować to tak samo, jak z wykupowaniem psów z pseudohodowli - własciwie bez sensu, ale jednak są wykupowane
  14. Majqa Ty jesteś nie do zdarcia ale czasami to wychodzi z Ciebie taka mała histeryczka :mad: jestem pewna, że noc minie im spokojniej niż się spodziewasz, a Twój TZ napewno doskonale da sobie radę bez Ciebie :lol:
  15. przeczytałam pierwszy post i opowieść Majqi i już się zakochałam :evil_lol:
  16. [quote name='majqa'] O matko, ta noc najgorsza. :-([/QUOTE] bardziej niż Jadzi współczuję Twojemu kochanemu Mężusiowi, bo się pewnie nie wyśpi a dla Jadwini od jutra będzie już z górki z każdym dniem będzie się czuła lepiej i wkrótce będzie jak nowa :lol:
  17. Rytka, nie martw się, co najważniejsze napisałas, można zrozumieć ;)
  18. a ja założyłam wreszcie galerię moim aniołkom, jeszcze niewiele w niej zdjęć, bo nie mam czasu na wgrywanie, ale można je zobaczyć :lol: zapraszam! [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=171987[/URL] muszę kogoś poprosić, żeby mi zrobił banerek widziałam, że BB potrafi ładne robić....;) BeaBono zrobisz mi banerek plizz??
  19. Ajula

    Hexi i Gacek

    ukochane słoneczko całej rodziny [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/7340/dsc01870bf.jpg[/IMG] taka jestem ładna :lol: [IMG]http://img24.imageshack.us/img24/9717/dsc01822fh.jpg[/IMG] [IMG]http://img18.imageshack.us/img18/2870/20070130a.jpg[/IMG]
  20. Ajula

    Hexi i Gacek

    pierwszy dzień u nas [IMG]http://img18.imageshack.us/img18/8384/p1010988f.jpg[/IMG] tu widać jaki był chudziutki - wystające żebra i zapadnięte boczki [IMG]http://img522.imageshack.us/img522/8783/p1010996r.jpg[/IMG] już miesiąc po operacji, ale nadal szczuplaczek [IMG]http://img195.imageshack.us/img195/3019/p1010994af.jpg[/IMG]
  21. Ajula

    Hexi i Gacek

    Gacunio przybył do nas w ostatnich dniach wrzesnia 2008 r. nie wiemy ile ma lat, prawdopodobnie ma teraz między 2-3 przedtem mieszkał w Sochaczewie na ulicy ludzie mówili, że mniej więcej od lutego 2008 błąkał się wśród bloków jeszcze w maju był cały, ale latem coś się stało, Gacek zniknął na jakis czas (ludzie go nie widzieli), a jak się znowu pojawił, skakał na trzech nogach - czwartą trzymał do góry zobaczyłam go po raz pierwszy we wrześniu - był bardzo chudy, brudny, no i skakał na tych swoich trzech łapkach, bał się bardzo ludzi, uciekał od nas, nie chciał podejść zauważyłam go dlatego, że podbiegał do naszej Hexi byliśmy z wizytą u rodziny - wypytałam, co to za pies i dowiedziałam się tego, co napisałam wyżej przeżył chyba dlatego, że pewna pani codziennie dawała mu litr mleka i bułkę, albo chleb dlatego Gacek trzymał się własnie tego domu, w którym mieszkała karmiąca go Pani postanowiliśmy, że po powrocie do Poznania będziemy szukać mu jakiegoś domu, mysleliśmy, że nie możemy go wziąść, bo do tej pory Hexi nie tolerowała żadnego innego psa w naszym domu za kilka dni dostalismy telefon, że jakiś sąsiad powiedział, że w ciągu kilku dni pies ma zniknąć, bo jak nie, to go sam z tego bloku wyprowadzi, ale już na zawsze :roll: wobec tego mój TZ wsiadł w samochód i pojechał po Gacka okazało się, że Hexi go nie zjadła, chociaż była bardzo niezadowolona z jego obecności w naszym domu Gacek był bardzo słaby, przewracał się, po kilku krokach po prostu spływał na ziemię - badania krwi wykazały, że wszystko miał poniżej normy :roll: był bardzo chudy - wzrost i długość jak nasza Hexi, ale o 10 kg mniejsza waga Gacek następnego dnia po przyjezdzie trafił na stół operacyjny - miał operowany staw biodrowy - operacja udała się, po miesiącu zaczął chodzić na 4 łapkach :lol: postanowiliśmy zafundować mu tą operację i leczenie z nadzieją, że sprawny pies znajdzie prędzej dom, niż trójłapek no ale jak się po operacji po nocach nie śpi dbając o zwierzaka, to już go oddać trudno szukanie domu odkładaliśmy w czasie i wkrótce jasne się stało, że nikomu go nie oddamy pokochaliśmy Gacusia, poza tym jesli chodzi o psychikę, to Gacio jest psem specjalnej troski, nie chciałam, żeby trafił do kogoś, kto go nie będzie rozumiał i będzie go łamał starając się go wychować Gacus jest jaki jest, ale go bardzo kochamy i zostanie już u nas na zawsze - choć łatwo z nim nie jest
  22. [quote name='majqa']Bośmy się z Manią opuścili ale tylko wątkowo.[/QUOTE] a gdzie jest Mani wątek? chętnie bym zobaczyła
  23. wierzę, że Jadwinia szybko dojdzie do siebie i będzie żyła jeszcze dużo dużo lat w szczęsciu i zdrowiu :lol: ona może nie najmłodsza, ale widać, że twarda z niej kobitka i da radę swoją drogą tak jak Gonia mówi - szczęscie, że na Was trafiła, bo pewnie kiepsko by z nią było bez tej operacji
  24. Ajula

    Hexi i Gacek

    kolejny zdobyczny pędzel wykopany z błota (którego resztki Hexi ma na nosie w postaci błotnej maseczki) :evil_lol: [IMG]http://img522.imageshack.us/img522/6883/2007031401.jpg[/IMG] nie ma to jak kosmetyki naturalne [IMG]http://img407.imageshack.us/img407/9192/20070820sladow04.jpg[/IMG] czarne w czerwonym gania po zielonym [IMG]http://img180.imageshack.us/img180/4431/swietoslawbuszujacawzbo.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...