-
Posts
15637 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ajula
-
dzwońcie tu: [B]"ANIMALS"[/B] Andrzej Koronowski ul. Skibowa 31 61-306 Poznan tel. (061) 870-51-97 +48 784-427-566 tu mieszkal na początku Pirat bez nogi, który pojechał potem do jamora my już też kiedyś w nocy zawoziliśmy psa Szafira własciciel hotelu chętny do pomocy, od nas za bezdomnego psa brał 20 zł za dobę
-
ok, masz rację żeby były pieniądze, to możnaby to załatwić już ropomacicze czy nie - i tak wyciachać
-
[quote name='jkp'] bierzemy ja do Poznania i nie ma o czym mowic trudno . [/QUOTE] masz na mysli do naszej kliniki z hotelowaniem?
-
tak rozważam różne możliwości.. w Gnieznie mieszka jedna dogomanka, pisałam do niej wczesniej w sprawie DT, jak Czarna jeszcze była na łańcuchu, ale raz się odezwała, że musi się zastanowić, potem już się nie odzywała może zapytam chociaż o weta ale zapytam dopiero, jak wet Rytki zrobi usg Czarnej i sie dowiemy, czy jest zdrowa, czy chora
-
[quote name='rytka'] czarna zrobila to samo zrobila sobie z Mopa poduszke:evil_lol:zawiązuje sie przyjażn,nie taka jak z gufim bardziej subtelna ale przyjazń:multi:[/QUOTE] to pięknie :lol: to co my zrobimy z tą sterylką? znowu potrzebny DT na kilka dni my byśmy ją do Poznania przywiezli, ale u nas drożej :roll: 300 zł sterylka + hotelowanie (chyba) 20 zł na dobe ze 400 zł trzeba liczyć może w Gnieźnie jest jakis wet, który może sunię hotelować po zabiegu?
-
[quote name='gosia44z'] Ale mam duzo cierpliwosci i spokojnie poczekam na zmiany, przeciez ciagle nie moze byc taki obojetny na moje pieszczoty.[/QUOTE] cierpliwość i spokój to najlepsza metoda nasz Gacek z trudną przeszłością jest już u nas rok i miesiąc, i jeszcze nie jest ok, jednak jest o wiele lepiej ale my daliśmy mu czas i nie narzucamy mu niczego całujemy, tulimy kiedy pozwala, jak nie chciał i mruczał - odsuwaliśmy się teraz chce coraz częsciej, sam zaczął przychodzić na przytulanki, dwa dni temu po raz pierwszy sam z siebie dał mi buzi trudno, może jeszcze jeden rok musimy czekać, żeby było normalnym psem, może nie będzie nim nigdy - trudno, my poczekamy, a on niech sie przystosowuje w swoim tempie
-
Kudłaty, mały BIS - pojechał do własnego domu. Bądź szczęśliwy psiaku!
Ajula replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[quote name='snuszkak'] jeśli klatka będzie pojedzie z Bisem Paulina, jeśli nie to oni mogą w następnym tygodniu jechać[/QUOTE] poproście o pożyczenie [B]jkp[/B] - ona ma klatkę, a jest bardzo uczynną osobą i dużo pomaga -
w Poznaniu można by ją zaostawić na 2-3 dni w klinice, ale u Twojego weta pewnie nie ma takiej możliwości?
-
BRAKUJE 70 zl DEKLARACJI! Krejzol wrócił z ulicy do schroniska
Ajula replied to jasioslawinka's topic in Już w nowym domu
prawda, śliczne te oczy :lol: -
a ja się podpisuję pod wypowiedziami dziewczyn, bo wszystko się zgadza co do joty Hexi była ciachana i tylko pierwsza noc po zabiegu była męcząca, bo ją bolało i przekladała się z miejsca na miejsce, potem nie było problemu jestem zwolenniczką klosza, moim zdaniem najlepiej zabezpiecza przed wygryzaniem szwów i lizaniem rany Hexi i Gacek po wszelkich zabiegach nosiły klosze - bardzo szybko uczyły się w nich poruszać, Hexi jak skojarzyła, że klosz utrudnia jej wejscie przez uchylone drzwi, to wchodziła tyłem, a potem dopiero głowa z kloszem :lol:
-
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
Ajula replied to rytka's topic in Już w nowym domu
jasne jasne zamówię ogloszenia, ale po operacji, jak Gufi już będzie po wszystkim :lol: będzie potrzebował teraz najlepszej opieki, i tak nikomu byśmy nie mogli go wyadoptować, bo najlepszą opiekę ma tam gdzie jest - w domu BeaBono i KateBono :lol: -
połamana, pogryziona, w ciąży...AMSTAFKA...Świercze Ma dom
Ajula replied to Ewusek's topic in Już w nowym domu
szkoda mi jej strasznie z tą biedną łapką :-( -
Labrador Pele w hotelu u Jamora. Już w nowym domu.
Ajula replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
wszystkiego najlepszego w nowym życiu piesku :lol: -
[quote name='majqa']Ja mogę pomóc ale dopiero w przyszłym tygodniu więc jeśli decyzja jest "na już" nie mam prawa mieć nic przeciwko.[/QUOTE] Majqa, te ogłoszenia chętnie wykupię, pieniądze z tego bazarku ogłoszeniowego są jak pisałam dla zawierzaków, którymi zajmuje się Animalia bazar i tak jest do 31.11., ogłoszenia mogę zamówić nie na już, ale np. za tydzień - potem muszę do szpitala, chciałabym to zlecić ewentualnie przed szpitalem chciałam te ogloszenia wykupić między innymi po to, żeby Ciebie odciążyć, bo Ty - mówiąc prostym językiem - i tak orzesz na wszystkie strony i sama nie wiem, jak dajesz sobie radę jesteś jedną z najbardziej pracowitych osób jakie znam :buzi: jeszcze sprawa sterylki - można zbierać na sterylkę, ale Rytka czy da radę się tym zająć? :roll:
-
śliczna mała królewna :loveu:
-
[quote name='Ewelina.w38'] A ropomacicze (tak zrozumiałam, ze jest) to sie szybko leczy, prawda? [/QUOTE] operacja (to w zasadzie sterylizacja) likwiduje problem szybko i na zawsze moja znajoma nie chciała się zdecydowac na operację i jej wetka leczyła ropomacicze u jej suni farmakologicznie - niby poprawa była, ale ciągle nie jest dobrze i ciągle musi dostawać jakies leki, są nawroty, kosztuje to więcej, niż zabieg moja Hexi miała ropomacicze w drugim roku swojego życia - zaraz po zdiagnozowaniu została zoperowana i do dzis jest zdrowa
-
[quote name='muzzy']Super :) A czy mogę tutaj zdradzić dlaczego Dropucha wczoraj siedział cały dzień sam w domu i ewentualnie wrzucić jakieś zdjęcia? :)[/QUOTE] muzzy dawaj te zdjęcia Twoje fotki zawsze są warte oglądania :lol: