Jump to content
Dogomania

Ajula

Members
  • Posts

    15637
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ajula

  1. Majqa, bez wątpienia masz rację ja osobiście po raz pierwszy biorę udział w sprawie prowadzonej pod patronatem Fundacji, dziewczyny też pewnie źle zrozumiałam zasady rozliczania, z pewnością dotarło do mnie, że Fundacja moze zapłacić tylko za to, co jest na fakturę przeoczyłam, że faktura musi być przelewowa przypuszczam, że rozmawiając z KateBono nie powiedziałam jej tego przepraszam bardzo
  2. [quote name='Isadora7'] Aczkolwiek mnie denerwuje, że zapomniałam gdzie jest majqa [/QUOTE] :evil_lol: raczej wygląda na to, że to majga zapomniała zaglądać na wątek kochanej Kuleczki :evil_lol: błogosławię mojego ukochanego TZ, że mi tego laptopa z netem do kliniki przywiózł, bo tak mi poprawiacie humor, jak nikt inny :)
  3. ja się oczywiście zgadzam na wszystko, co tylko trzeba, żeby dobrze rozwiązać sprawy faktur
  4. [quote name='brazowa1'] Tylko wyjasnijcie mi jedno.Dlaczego niektóre psy,gdy sie je bierze na ręce,pod boczki,,otwieraja morde? zaobserwowalm to u Alinki i u szczeniaków asta. .[/QUOTE] otwierają mordę, żeby dziamac, czy jest jakis odruch bezwarunkowy? ja wiem tylko, że jakbym mojego Gacusia chciala wziąść pod boczki (własciwie boki), to otworzyłby mordę, ale po to, żeby mnie ugryźć
  5. może chodzi o ilość, a nie o jakość?
  6. Isadora, od dawna wzbudzasz mój szacunek i czuję przed Tobą respekt, nie pozostaje mi nic innego, niż Cię posłuchać :lol: ps. z zanikami pamięci żartowałam, to jest ok.
  7. ile milości jest w tym co piszecie, aż oczy robią sie mokre ja mogę dołączyć do klubu psów trudnych, a jednak przekochanych, mojego Gacusia - bardzo trudny, do tego spory, więc niebezpieczny - ale kochamy go i wierzymy w niego, po tym co przeszedł ma dużo problemów, ale my wierzymy, że i z Gacusia bedzie jeszcze fajny normalny (albo prawie normalny) pies
  8. [quote name='Ajula']:megagrin: Majqa, żeby nie było, że ja sie przyłączam do tej wichrzycielki Isadory, to powiem, że śmieję sie z zupełnie czegoś innego[/QUOTE] ...ale zapomniałam z czego, jednak mam prawo do zapominania, bo akurat leżę na neurologii - tu zaniki pamięci to norma
  9. [quote name='rytka']-Saba jak kazdy pies cieszy sie i merda ogonem jak idziemy na spacer ale Saba tak samo sie cieszy jak wracamy DO DOMKU ..[/QUOTE] mój Gacek tak ma, jak psom powiem na spacerze: "idziemy do domu" to Hexi patrzy rozczarowana i opóźnia jak może, a Gacuś dostaje skrzydeł i w takich fajnych pląsach leci do domu
  10. [quote name='jkp'] ALE ALE WYCZYTAŁAM ( efekt poszukiwan na ślepo po nowym dogo !!) ,ze Ty z TZ jesteście zwierzolubni "de novo"!!!!! Naprawde Hexia jest Waszym 1 psem ?? Nie do uwierzenia - wyglądacie na " zapsionych emocjonalnie " na maksa. Ha, jednak sa choroby zakaźne duchowo !! A w ogole juz wiem czemu jesteś tak zakochana w Guffim - toż te Twoje to takie typowe gładkowłose i kwadratowo pyskate psiaki sa !. Szkoda ,ze nie zdazyłas poznac mojego Lampacynka - był w Twoim typie . Teraz u mnie bardziej jest kudłato , brak gładkiego pychola![/QUOTE] tak, ani Krzysiek ani ja nie mielismy nigdy zwierząt, oboje wychowalismy sie w zupełnie niezainteresowanych zwierzakami rodzinach ale widocznie mieliśmy to gdzies w duszy ;) Hexi pokazała nam, że pies to nie tylko to coś szczekliwe, gryzące i obsikujące wszystko jak leci Ona pokazała nam, że psy mają duszę, charakter, osobowość i uczucia tak jak ludzie - ale są od wielu ludzi lepsze wracając do Gufiego żal mi biedaka strasznie, ale przecież będzie lepiej super, że kochany dr Garncarz tak dobrze traktuje nas finansowo jednak trzeba jeszcze będzie kilka złotych dozbierać, ale damy radę :lol: a w szpitalu.... wiadomo, warunki są kiepskie, ale jesli chodzi o ludzi jestem bardzo zadowolona - lekarze (głównie lekarki) super, siostry wspaniałe, jest ok miałam wczoraj jedno ważne badanie, które wyszło na moją korzyść, to się ciesze
  11. :megagrin: Majqa, żeby nie było, że ja sie przyłączam do tej wichrzycielki Isadory, to powiem, że śmieję sie z zupełnie czegoś innego
  12. jeszcze by sie przydało, żeby josera miała puszki, bo moje psiaki wieczorem suchą karmę owszem zjedzą, ale w porze obiadowej życzą sobie coś innego
  13. [quote name='PaulinaT']Wspaniałe wieści! A co do tego, ze psiak na tym zdjęciu to ten sam psiak którego widziałam w schronisku... cóż, muszę Wam uwierzyć na słowo ;-)[/QUOTE] i to jest najlepsze podsumowanie tej całej akcji :lol:
  14. jak ślicznie tymi łapeczkami kość trzyma :lol:
  15. to ja nie wiedziałam, że mamy na dogo świstaki napiszę do modów, żeby stworzyli podgrupę w dziale "zwierzęta inne" :grin:
  16. jakie super glany :lol: życzę Ci Felku fajnego chodzenia w tych bucikach
  17. w domu też używam FF, ale w szpitalu mam laptopa TZ z pracy (bo ma mobilny internet), to już nie będę nic tu instalować, i tak jestem super zadowolona, że mam tego laptopa, bo chyba bym z nudów umarla no i nie wiedzialabym co u piesków
  18. powiedz mi jeszcze, gdzie są narzędzia do pogrubiania, albo podkreslania liter, bo nie moge znaleźć
  19. Bea jestes niezmordowana! taki pracus z Ciebie
  20. dodam jeszcze, że pozwala się dotykać (oprócz okolic ogona), sam się przymila i prosi o głaski
  21. [quote name='MyrkurDagur'] . Weterynarz nie poleca tego KalmAid, ale polecił Prozak... Sama nie wiem, czy to dobry pomysł...? [ [/QUOTE] ja mam problematycznego psa po przejsciach, agresja lękowa, strach przed wychodzeniem na zewnątrz, nie pozwalał się dotykać nie chciał nawet wychodzic na siku, wszystkiego sie bał, po wyjsciu z domu natychmiast chował sie w krzakach albo wysokich trawach - koszmar mam zdjęcia, jak siedzi zakopany w trawie z przerażonym do nieprzytomności wzrokiem było tak źle, że nawet w nocy nie sikał, tylko z obłędem w oczach rozglądal się na wszystkie strony próbowaliśmy przez dluższy czas z KalmAid - nie pomogło wreszcie wet kazał podawać Fluoksetyne (to jest też lek ludzki na depresję) Gacek bierze to już 5 miesięcy i jest dużo lepiej! wychodzi na spacery, jest coraz bardziej wyluzowany, wreszcie zaczyna sie trochę interesować kijkami i coraz częsciej wykonuje takie ruchy jak do zabawy (wczesniej skradal sie z podkulonym ogonem) może spróbujcie - ona przecież też się męczy, jak jest w nieustannym stresie i co ważne - ten lek nie jest drogi
  22. ja widzę zdjecie jak wejde w link
  23. co za piękny piesek aż się ręce same do niego wyciągają :loveu:
  24. ..................................................................................
×
×
  • Create New...