trochę głupio się odzywać, bo Pani powiedziała, że porozmawia z mężem i da odpowiedź
nie chcemy dzwonić, żeby nie było, że wciskamy jej Czarną :(
jakby się Czarna u nich zadomowiła, to pewnie by się przyzwyczaiła do zostawania sama, a jak nie, to zawsze można ją było zabrać z powrotem
ale trudno, teraz trzeba poczekać, aż Pani oznajmi swoją decyzję