Jump to content
Dogomania

Ajula

Members
  • Posts

    15637
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ajula

  1. Z posikiwaniem to może być też tak, że to posterylkowe, może musiałaby brać na to lek. Ale wet póki co nic nie dał. Ona nie leje, tylko popuszcza kilka kropli. Załatwia się normalnie na zewnątrz. 6 psiaków to niezła drużyna - podziwiam :) szczególnie finansowo :roll: ja mam dwa, Hexi choruje na nowotwór, Gacek też teraz chorował, to na weta i leki kilkaset zł w jednym miesiącu idzie...
  2. [quote name='Katarzyna Starkiewicz']Podpytuję, bo u mnie zwolniło się miejsce. Rozglądam się za małą suczką. Mam kilka na oku, chciałbym pomóc tej, która nie ma szans na adopcję. Do końca tygodnia muszę podjąć ostateczną decyzję[/QUOTE] acha :) To ładnie z Twojej strony, wierzę, że wybór trudny, dużo tej biedy wszędzie. O Stellę narazie nikt inny nie pytał, ale nie była nigdzie ogłaszana, jest tylko na dogo i fb. Trochę strach, żeby nie zgłosił się ktoś z litości, a potem będzie żałował, bo właśnie np. gdzieś nasika.
  3. bardzo się cieszę, ale kciuki trzymam nadal :)
  4. cieszę się bardzo, że wreszcie się udało :)
  5. [quote name='Katarzyna Starkiewicz']Chętna rodzina się wycofała, czy Stan zdrowia Stelii nie pozwala na adopcję?[/QUOTE] Pani zaczęła się wahać, jak Stonka powiedziała, że Stella popuszcza mocz. Powiedziała, że się jeszcze zastanowi. Na tym stanęło. A Stelci stan zdrowia na dzień dzisiejszy pozwala na adopcję :) Ze świadomością adoptującego domu, że ona słabo widzi, słabo słyszy, ma zmianę na śledzionie do obserwacji (co może kiedyś się skończyć operacją) i na listwie mlecznej jakieś malutkie guziołki (w tej chwili wg weta też tylko do obserwacji). Serce zdrowe, nerki, wątroba zdrowe, wyniki krwi dobre (z małymi zachwianiami w parametrach, ale nic niepokojącego).
  6. uroczy cudny psiak z niego :loveu:
  7. Stelka wróciła wczoraj z kliniki do Stonki. Ranka zszyta, teraz musi się wygoić. Miała raz jeszcze badanie moczu i pęcherza, ale wyszło ok. Ona trochę popuszcza siki, dlatego była opcja, że coś nie tak z pęcherzem, ale jednak wszystko w porządku. Po obejrzeniu rtg doktor potwierdził opinię z pierwszej kliniki, że to cięcie amputacyjne, jest czyste i równe. Ale nie wiadomo, jaka była przyczyna :hmmmm: Temat ewentualnej adopcji do Radomia jak narazie upadł. No i siedzi Stelcia u Stonki.
  8. [quote name='Anula']To Stelcia została w Klinice? Biedna malutka.[/QUOTE] Tak, została w klinice. Miała też już robiony rtg kikutków, jednak Ania jeszcze nie ma opinii na temat tych biednych łapek, z tego co wiem doktor chciał z kimś to jeszcze konsultować.
  9. niestety chwilowo jest gorzej, bo się otworzyła jakaś rana na łapce: [COLOR=#141823][FONT=Helvetica]"Stelcia w klinice, miała na łapce małą rankę, a właściwie strupek, widać to na niektórych fotkach, niestety wczoraj po południu ranka się rozeszła i nie wyglądało to dobrze, od razu jechaliśmy do lecznicy i Stelka została zaopiekowana, musiała zostać bo od razu dokończymy diagnostykę. Zobaczymy co z pęcherzem i zdecydujemy co z guzkami gruczołu mlekowego."[/FONT][/COLOR]
  10. [COLOR=#141823][FONT=Helvetica]wczorajsze wieści: "Stella miała dziś ciężki dzień. Cały spędziła w podróży. Najpierw pojechała po Leżaka do schroniska w Środzie, potem do Jarocina do cioci Izy zrobić sobie fryzurę i Leżakowi też, u cioci okazało się ze jednak Leżak nie jest taki zdrowy jak nas poinformowano więc biegiem do kliniki w Śremie. No a jak już tam byliśmy to Stella miała zrobione rtg. Dzień pełen wrażeń bez dwóch zdań. Od 11 do 19 w drodze i okazało się, ze Stella jest aniolkiem, zero problemów, podróż cała bez niespodzianek, no pies marzenie." Stonka wstawiła filmik, jak Stella wariuje na łóżku, ale nie umiem go przekleić na dogomanię. Można zobaczyć z linka: [/FONT][/COLOR][URL="https://www.facebook.com/photo.php?v=779940528712938&set=vb.100000909958558 &type=2&theater"]https://www.facebook.com/photo.php?v=779940528712938&set=vb.100000909958558&type=2&theater[/URL]
  11. [quote name='dreag']Trafiłam tu zupełnie przez przypadek, kibicuję dzielnej maleńkiej od dziś :).[/QUOTE] kibicowanie bardzo potrzebne :) [quote name='haliza']Jakie biedactwo[/QUOTE] na szczęście już zaopiekowane, mam nadzieję, że teraz będzie tylko lepiej
  12. [quote name='wawer']Z Radomia jest red.[/QUOTE] Nie znam red, ale poszukałam w wyszukiwarce i widzę, że chyba już rzadko zagląda na dogo. Ostatnio w połowie kwietnia, a ogólnie w 2014 ma tylko 4 czy 5 postów. Może ktoś jeszcze? Chociaż na razie tak tylko się rozglądam, bo tak czy owak Stelcia musi mieć jeszcze diagnostykę, ale dopiero jak minie odpowiedni czas od szczepienia. [quote name='Nutusia'] Ajulo, możesz napisać jak się ten tabletkowy preparat p/kleszczowy nazywa?...[/QUOTE] [U]Ten preparat nazywa się Bravecto. [/U]Nasz wet uważa, że będzie lepszy niż inne. Chociaż jest drogi, ale czas działania na kleszcze ma wynosić 3 miesiące. Działa też -bójczo na pchły. Sposób podawania jest fajny, bo jest to tabletka, która wygląda i pewnie smakuje jak ciastko - dobre prze psach, które sobie nie dają nic w kark wcierać. Mój Gacek łyknął i się oblizywał, chciał jeszcze. Dobre też przy psach kudłatych, którym trudno coś wetrzeć w skórę pokrytą grubą sierścią. [I]Tableta dla Gacka (34 kg) kosztowała 80 zł. Tabletka dla Stelli (4 kg) kosztowała 75 zł.[/I]
  13. [quote name='Katarzyna Starkiewicz']Stella, będzie do adopcji czy zostanie w dt?[/QUOTE] Jak się znajdzie dobry dom, to do adopcji :) Ktoś się już nawet poważnie pytał, ale trzeba to dobrze rozważyć, żeby to nie było tylko z porywu serca, a z pełną świadomością, jakie mogą być problemy w opiekowaniu się taką kaleką psinką. Tym bardziej, że nie wiadomo co z tą śledzioną, może będzie za jakiś czas konieczna operacja. Stelcia pojechała dziś do fryzjera, mam nadzieję, że wieczorem będą fotki naszej gwiazdki :) Ps. Czy mamy kogoś zaufanego w okolicach Radomia? Kogoś kto umie zrobić dobrą wizytę PA?
  14. Zgadza się, piękne to zdjęcie.... ogólnie te zdjęcia czarnego Oriona na tle oszronionych i ośnieżonych drzew są niesamowite, Orek wygląda jak z bajki albo jakiegoś filmu fantasy
  15. Dziś nie ma żadnych ciekawych wieści, chyba tylko taka, że byliśmy dziś z naszmi psiakami u doktora i przy okazji kupiliśmy dla Stelci preparat na kleszcze , taki nowej generacji, w tabletce. Podobno bardzo dobry i ma działać 3 miesiące. TZ pojedzie w odwiedziny, to zawiezie.
  16. ...a od kiedy Ty palisz? Nie pamiętam, żebyś paliła :hmmmm:
  17. Orion to jest przecudny czarny owczarek, był na początku krótko u Rytki na awaryjnym tymczasie, potem w jednym hotelu, potem w drugim. Już 3,5 roku nie może znaleźć domu. Coraz starszy i coraz mniej szans. Na szczęście jest u Stonki (tam gdzie Stella), więc jest zadbany, ale domu nie ma. Setki ogłoszeń i nic... Rytka go bardzo lubiła. [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/195180-Owczarkowaty-czarny-Orion-tak-długo-już-czeka-na-DOM/page28[/url] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-98uwAku6fxA/UuF4khDAYfI/AAAAAAAAEWE/QUFVifo58yg/w454-h675-no/DSC_1130.JPG[/IMG]
  18. Ajula

    Hexi i Gacek

    Jutro jedziemy do doktora z obydwoma psiakami. Hexi na comiesięczne badania, Gaciutek na oględziny, bo ten jego guzo-wrzód jeszcze się nie zabliźnił i nadal sączy się z niego limfa. Na szczęście nie widać, żeby go ta łapka bolała. Ale wszyscy już mamy dosyć tego jego klosza :watpliwy:
  19. no jakoś udało mi się wkleić banerek :) w sprawach komputerowo-technicznych jestem ciemna jak tabaka w rogu
  20. Ona u Stonki jest w dobrych rękach i bezpieczna. Jakbyś miała gdzie zabrać Oriona, to by było super ;)
  21. kopiuję wczorajsze info z fb: [COLOR=#141823][FONT=Helvetica]"Pobiegała dzisiaj Stella, potuliła, poleżała, w sekundę ogarnia jedzonko, głodomor z niej że hoho." [/FONT][/COLOR][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/dfYiM3q7_Xs0WEHfxqxwst-PWc34VMCC8fYdk_7pNVg=w640-h410-no[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/LWkCnfsyv3_I9eCEEp16y4cjFuyMk_v2b8OcxVFUUDY=w550-h495-no[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-EEKYqXXyBiQ/U2DZRHVDq8I/AAAAAAAAFRQ/vMjAujGDz8c/w446-h480-no/stelcia5a.jpg[/IMG] wkleiłam do drugiego posta aktualne wpłaty :)
  22. strasznie drogie takie protezy :roll: Stonka dzwoniła, że była dziś u swojego weta z innym psiakiem i rozmawiała na temat Stelli. Doktor bardzo zaciekawiony, chętnie ją obejrzy. Umówiła się z doktorem za jakieś 10 dni na wizytę ze Stelcią. Trzeba trochę odczekać, bo malutka wczoraj została zaszczepiona na wściekliznę. Stonka się nacieszyć nie może, jaki to skarbek z tej Stelci :) a ta mała już chyba od dawna przyzwyczajona do kalectwa, bo dziś nie czekając na pomoc postanowiła sama zejść ze schodków (na szczęście niskie). Ale Ania nie spuszcza jej z oczu i nie pozwala na takie wybryki ;) ...widzę, że mój banerek zniknął, a nie pamiętam jak ja go wkleiłam :hmmmm: zaraz zobaczę, czy mi się uda raz jeszcze wkleić
  23. wczoraj późnym wieczorem Stonka napisała tak: [COLOR=#141823][FONT=Helvetica] "Stella już smacznie śpi.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#141823][FONT=Helvetica]Jest niesamowicie rozbrajająca, za człowieka, za ręce, dałaby się pokroić.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#141823][FONT=Helvetica]Taki mały, ufny stworek. Gdzie człowiek tam i Stelka, nie ważne czy na rączkach, czy przysiądzie sobie cichutko obok, czy nawet jak mój mąż stał przy zlewie to skromniutko i cichutko usiadła mu między stopami i tak trwała sobie. No rozczula mała i to niewąsko. Zastanawiam się czy ona nie urodziła się z takimi girkami, cały czas zadziwia mnie, że ktoś mógłby tak amputować łapki. Przed nami rtg Stelli bo trzeba sprawdzić stan stawów, może to też rozjaśni nam troszkę co się z łapkami stało. Jak najszybciej badanie moczu bo coś jest nie tak z pęcherzem, no i monitorować trzeba guzek na śledzionie, kontrolne usg za jakieś dwa, trzy miesiące. Jutro spróbuję zeskanować wypis, to będzie tak mądrzej trochę." Wysłałam dziś fakturę z kliniki do fundacji. [B]Na fakturze kwota 340 zł. ...................................................................................................................... [/B]Krzysiek odwiedził dziś raz jeszcze znalazcę Stelci. Pan dziś był trzeźwy. Powiedział, że znalazł ją około 1,5 miesiąca temu, dokładnie nie pamięta, ale już była wiosna. [B]Znalazł ją w rowie. Pokazał gdzie. Ten rów znajduje się przy torach kolejowych :roll: ..... Pan W. szedł torami i patrzył po rowie, i zobaczył że coś się rusza. Zszedł na dół i znalazł psinkę...... Zabrał ją do domu. Ona sama w żaden sposób nie doszła by do tego miejsca przy torach. Ktoś ją tam musiał zostawić.[/B][/FONT][/COLOR]
×
×
  • Create New...