-
Posts
15637 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ajula
-
[quote name='BeaBono']Przyjechała czwóreczka dogomaniacka. Wypasione takie. I z posagiem w dodatku:diabloti:. [/QUOTE] dogomaniacka czyli moja - do tego doszło, że koty ratuję :watpliwy: Właściwie to od mojej siostry. Przyszła do niej ciężarna kotka, wlazła do szafy i powiła kocięta.... Siostra w rozpaczy, nie ma pojęcia jak postępować z kociakami, co mogą jeść itp. Domów na wsi się nie znajdzie, bo kotów tam mnóstwo, siostra dokarmia bezdomniaki. Zadzwoniłam do Kasi, żeby poradziła jak to karmić i w ogóle, a Kasi mówi: "pakuj w karton i przywieź". No to przyjechały dziś. Kasia i Beata miejsce w kocio-psim niebie mają zapewnione :Rose: Mam nadzieję, że szybko znajdą domy. Ta łaciata kocinka jest niesamowicie przytulaśna, najchętniej na rączkach. Wspięła mi się po spodniach po nodze na kolana i patrzyła w oczy tymi swoimi gałkami, aż głaskać musiałam :D Jak ją zestawiłam na podłogę to się wdrapała znowu i wymownie wpatrywała. Takie to małe, a już wymuszać umie...
-
...i jak tam? nadal piszczą?
-
SKARPETA OWCZARKOWA Dla bezdomnych Cywilów, Szarików, Rexów i Alexów
Ajula replied to egradska's topic in Owczarek niemiecki
[quote name='wolf122']Za Jackiem ,obserwuję wątek na fejsie :fadein:[/QUOTE] [quote name='wolf122']Rownież za Kirą jeśli jest to możliwe :cool3:[/QUOTE] to ja tak samo ZA -
1,5 miesiąca temu do mojej siostry przyszła dzika kotka, wlazła do szafy i urodziła kociaki :-o przeżyły cztery... Dwa dni temu byłam przejazdem, siostra zdołowana, bo nie ma pojęcia co z nimi zrobić - mieszka na wsi, kotów tam zatrzęsienie, nie ma komu ich wydać. Sama dokarmia bezdomne okoliczne koty, ma swojego (siedział sam na ulicy w deszczu taki jeszcze maleńki i płakał), finansowo u niej masakra (samotna matka z dwójką uczących się dziewczyn) :( Nawet nie wiedziała, co te kociaki mają jeść oprócz mleka matki i w ogóle jak z takimi małymi szczurkami postępować. No to zadzwoniłam do złotej naszej Kasi po porady, a ona kazała je zapakować i przywieźć do siebie :loveu: Jutro Krzysiek przywiezie. A kotka - siostra powiedziała, że jak się znajdą pieniądze na sterylizację, to ją zostawi, bo kotka już się zrobiła domowa, siostra już nie ma siły wygnać ją na ulicę :roll:
-
dzięki Kasiu :) jak będę miała potwierdzenie wpłaty to niezwłocznie potwierdzę na bazarku :) (a z poprzedniego bazarku, który zrobiła aliga wpłaty ani widu ani słychu...) Szkoda, że stonka się przeprowadza, będziemy mieć do niej dalej, ale przeprowadzają się na swoje, więc cieszę się, że będą niezależni.
-
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Ajula replied to erka's topic in Już w nowym domu
smutne :( też się popłakałam, żałuję, że przeczytałam ten opis śmierci Oskara, głowa mi od tego pęka :( żegnaj kochany piesku ['] -
zarąbisty jest ten szczeniak :D SBD ma rację - inteligencja bije z jego kolorowych oczek, oj przyszły domek musi być naprawdę super, za co trzymam kciuki
-
czyli wczoraj przybyło Wam 5 nowych?? a te moje się zmieszczą?
-
[quote name='malagos']tu nie ma obawy, bo Kruszewo to schronisko ostrołęckie. Ciekawe tylko, czy ktoś zgłosił tego psa, czy jak czesto bywa, "może ktoś , bo ja nie "... A jak nasza dwunożna pannica te upały znosi?[/QUOTE] Nie zgłosiłam, bo nie było mnie tydzień, dziś wróciłam, nie mam pojęcia gdzie zadzwonić, z kim rozmawiać, nikogo tam nie znam, od Poznania to 400 kilometrów.... Kiedyś organizowałam na odległość pomoc dla psa ze stacji koło Sochaczewa, ale wtedy znaleźli się ludzie, którzy pomogli na miejscu. Miałam nadzieję, że może jest w okolicach ktoś kto może tam zajechać i się dowiedzieć coś więcej, obejrzeć tego psa, i coś byśmy wymyślili. No ale ja nikogo tam nie znam, jak nie ma nikogo, to poszukam jutro jakieś telefony i podzwonię. [quote name='KateBono']Ja też maleńką odwiedzam- co u Stellci?[URL="http://javascript<strong></strong>:void(0)"]:lol:[/URL][/QUOTE] ...sama nie wiem, ale pewnie dobrze, bo Stonka nie dzwoniła. Wiem tylko, że remontują dom, który kupili i się będą przeprowadzać, mają strasznie dużo roboty z tym, a pieski pomagają :D Stelcia też :loveu: Zadzwonię i się dowiem.
-
[quote name='3 x']jesli wpłacałaś na konto w Alior banku to tych rozliczeń nie ma jeszcze.[/QUOTE] Ok, dzięki za wyjaśnienie
-
[B]Zerknęłam dziś w rozliczenie za 2014 i widzę, że w rozliczeniu nie ma umieszczonych moich wpłat za luty, marzec, kwiecień, maj[/B] :roll: Od lutego robiłam wpłaty na nowe konto. Dziś robiłam kolejny przelew i dla pewności sprawdziłam, czy w poprzednich miesiącach mam na koncie przelewy na Skarbonkę Sterylkową - otóż mam te przelewy odnotowane w wychodzących. Bardzo proszę o sprawdzenie i umieszczenie moich wpłat w rozliczeniu. Nie chciałabym wyjść na osobę niesolidną, bo jak się deklaruję, to płacę.
-
..to ja do rankingu dorzucę jeszcze zdechłego ptaka, w którym też się trzeba wytarzać :D
-
[quote name='Rubik']Napisałam do niej. Ajula, czy Ty jesteś pilotem wycieczek?[/QUOTE] TAK :) bystra jesteś, że tak szybko odgadłaś :) pilotem grup niemieckojęzycznych. No i właśnie mam sezon, czyli "żniwa". Roboty pełne ręce, ciągle w trasie, ale się cieszę, bo muszę uzbierać wystarczająco kasy do następnego sezonu. Poza tym uwielbiam moją pracę :loveu: [quote name='*Monia*']Jestem, ale od bardzo dawna w Ostrołęce nie byłam i nieprędko będę bo mam maleńkie dziecko. Przekleiłam [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/117793-schronisko-Canis-w-Kruszewie-prawie-400-psów-szuka-domu-pomóż!?p=22189007#post22189007"]tutaj[/URL] informację wraz z linkiem, tam prędzej dziewczyny coś poradzą. Na chwilę obecną nic więcej nie mogę zrobić.. Wydarzenie na fb by było super, od razu proszę o linka tutaj ;)[/QUOTE] dzięki Monia, może akurat ktoś mu/jej pomoże.... Na fb umieściłam tylko to samo info ze zdjęciami na moim profilu. Wydarzenia nie założę, bo z powodu ciągłych wyjazdów nie mam jak prowadzić :roll: i nawet nie umiem :oops:
-
[quote name='Rubik']Na dogo z Ostołęki jest [COLOR=#424242]*Monia*[/COLOR] Była na dogo wczoraj. Może do niej napisać?[/QUOTE] myślałam, że w wolnej chwili napiszę, niestety nie mam wolnej chwili :roll: Chyba nic nie zdziałam w sprawie pomocy temu pieskowi, mam kupę roboty, w środę zaczynam kolejną trasę, wrócę o ile pamiętam 12.06. Ale może jeszcze na szybkiego założę wątek w dziale mazowieckie, może ktoś zauważy i pomoże? [quote name='Maciek777']Ale zmiana:p[/QUOTE] prawda? aż serce rośnie :loveu: wielkie szczęście, że Ania ją wzięła do siebie, bo nie mam pojęcia, co byśmy z tą małą zrobili.....
-
ja też wiem coś o tym :D nigdy nie zapomnę, jak Hexi upiększyła sobie twarz kładąc taki śmierdzący makijaż na policzki :D myślałam, że po raz pierwszy w życiu sprawię jej lanie, klęłam całą drogę powrotną do domu - a teraz to się sama z tego śmieję :D niech się smaruje, będzie niegrzeczna i co tylko chce, byle tylko żyła....
-
ja też wiem coś o tym :D nigdy nie zapomnę, jak Hexi upiększyła sobie twarz kładąc taki śmierdzący makijaż na policzki :D myślałam, że po raz pierwszy w życiu sprawię jej lanie, klęłam całą drogę powrotną do domu - a teraz to się sama z tego śmieję :D niech się smaruje, będzie niegrzeczna i co tylko chce, byle tylko żyła....
-
SKARPETA OWCZARKOWA Dla bezdomnych Cywilów, Szarików, Rexów i Alexów
Ajula replied to egradska's topic in Owczarek niemiecki
popieram wsparcie dla Argo -
[quote name='Aśka Belkowska']... cudny rodowodowy Nero wymazał się w g...nie na bogato. :diabloti: Cały grzbiet i bok krecikowo czarnego futerka był brązowy. Był bardzo szczęśliwy i pachnący, a Pan rozpaczał za nową obrożą. :evil_lol: ...[/QUOTE] psiaki to naprawdę zarąbiste stworzenia :megagrin::megagrin:
-
Misza nadal w potrzebie!!!kazdy grosz na wagę złota!!!!
Ajula replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
Tak właśnie, cieszmy się, że dolega mu tylko starość, a nie jakaś ciężka, bolesna choroba. -
Dziewczyny czy znacie kogoś z okolic Ostrołęki?? Kilka dni temu jechałam z Warszawy przez Ostrołękę i [B]na stacji benzynowej Lukoil na wjeździe do miejscowości Olszewo-Borki (kilka km przed Ostrołęką)[/B] zobaczyłam pomykającego między autami psiaka. Tyle już bezdomniaków widziałam, że od razu przyszła mi myśl do głowy "bezdomniak"... :roll: Bardzo wyglądał na bezdomniaka.. Pokręcił się koło Tirów, a potem ze spuszczoną główką powlókł do ogródka przy barze. Nie miałam czasu, jechałam z grupą autokarem, już miałam spóźnienie, ale poleciałam szybko i zapytałam w barze, czyj ten pies. Bardzo miła Pani i pan powiedzieli, że pies jakieś dwa miesiące temu pojawił się na stacji i od tej pory się z niej ruszył :( dokarmiają go, więc siedzi przy tym barze. Jest bardzo smutny, coś ma nie tak z oczami, ale nie mogłam zobaczyć co dokładnie, bo jak się zbliżałam, to on odchodził. Powiedzieli, że wcale nie szczeka, nie jest agresywny, raczej bojaźliwy i smutny. Na moje pytanie czy to pies czy suczka nie umieli odpowiedzieć... Jest mały (ale nie szczeniak). Wielkość - taki jamnik na dłuższych nóżkach. Na pewno wywalony :( On tam nie może zostać, jeść wprawdzie mu dają, ale musi spać w krzakach. Za chwilę ktoś mu zrobi krzywdę, albo go rozjedzie jakiś TIR. Może jest chory, no i te oczy - nie wiem, ale z daleka wyglądały rzeczywiście dziwnie, jak powiększam zdjęcie, to wydaje mi się, że ma chyba jakąś narośl koło oczka, no chyba, że to taki wielki kleszcz mu przy oku wisiał.... Może udałoby się mu pomóc?? On tam zginie... zdjęcia mam tylko takie, zrobione z odległości, bo jak podeszłam to się podniósł o odszedł [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/_786ZWf9Usy83HWyCOTLYDPbPJBd67fTtxI0Zf5ugfU=w660-h433-no[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/_xbsJQD-nakJGg3PZZCRTQKVQQ0YA9aYSQ-KZ-5AZlw=w700-h452-no[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/lFD-AzFI5W-tlhieBJLxzcISman56zucIj7TRldth1o=w640-h414-no[/IMG]
-
...w drugim poście aktualne rozliczenie Stelci po zapłaceniu dwóch faktur wet [U]zostało na jej koncie +81 zł[/U].... Jakby ktoś jeszcze chciał wspomóc grosikiem to będziemy wdzięczni, bo mieszkanie, wyżywienie i opiekę ma Stelcia bezpłatną, ale jakby trzeba na weta, to 81 zł nie wystarczy :modla:
-
[quote name='stonka1125']Wpadam na chwilkę bo nie mogę pozostać obojętna ! Ja Wam dam psa w kasku :P Widzę ,że dziewczyny wszystko na bieżąco z fb Wam tutaj wrzucają, bardzo dziękuję :) Przyszłam bo nie ma wpłaty z bazarku, nie żebyśmy się jakoś szczególnie dopraszały, ale nie chcemy żeby wyszło że nieaktualizowane na bieżąco. U Stelki wszystko gra, nowych fot nie mam ale się postaram. Pozdrawiam od Stelki wszystkich fanów i jeszcze każdy ma śmierdzącego liza w nos :P[/QUOTE] oo jaki nas zaszczyt spotkał, Stonka wpadła z wizytą na dogo :eviltong: :diabloti: W sprawie wpłaty z bazarku pisałam 28.05. do osoby robiącej bazarek, ale nie dostałam odpowiedzi. Nie wiem o co chodzi. Ja też się jakoś szczególnie nie upominam, ale skoro Stella miała być beneficjentką, to nie chcę, żeby ktoś pomyślał, że wpłatę z bazarku zajumano :roll:
-
Nie miałam czasu zaglądać, ale dziś przeczytałam ostatnie posty i obejrzałam fotki - jestem zachwycona tym psiakiem, jego przedziwną urodą, minkami, i ogólnie całym Dyniem :loveu: