-
Posts
1651 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Uru
-
Amstaffowaty Nestor - oby został w tym ds na zawsze...
Uru replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
zaglądam do pieknego Nestrorka w odpowiedzi na priv. strasznie mi smutno, ale niestety nie moge w jakis namacalny konkretny sposób pomóc. pod naszą opieką mamy obecnie 15 psów. conajmniej 2 które na CITO potrzebują domków tymczasowych. co się nam uda znależć wykorzystamy dla nich. jeden z nich to bardzo biedny szkielet psa,który trafił pod nasza opieke wczoraj. jeśli wyslesz nam na mail [email]adopcjattb@gmail.com[/email] opis psiaka i kilka fotek plus swoje dane kontaktowe mozemy wystawic go na naszym fundacyjnym allegro. -
kiki w ogole nie miala kwarantanny, tylko Tabi do 22 stycznia. to są siostry ,ale jak pisalam Kiki od wczoraj w domeczku
-
Fioneczko, black jack ma juz termin kastracji. cos po 20 stycznia ile sie nie myle. zobaczymy jak zostanie wydany, czy przed czy po. dom jest na prawde super wiec nie ma zadnego ryzyka,ze bez kastracji juz do nas nie wroci na zabieg. wiesci od Ronina sa takie,ze w domku wszystko super:) ronin ma teraz siostre ajre. rowniez mix z bokserem. jego nowi wlasciciele to młodzi ludzie, parka. mieszkaja w bloku umiejscowionym w lesie. ronina czekaja wielo godzinne spacery. dostalam info,ze jedno drzewko w lesie juz przyatakowane;)
-
kiki wczoraj poszla do domku. black jack wstepnie jest juz zapisany do Pana zWrocka. w sobote robiemy z malym nalot na ich mieszkanko. pan super:) fioneczko jesli tam cos nie pojdzie blacki bedzie czekal na Twoich znajomych:) mamy rowniez inne swietne psiaki:D dzis pojechal do domku Ronin a wczoraj Kenzo:D
-
połamana, młodziutka suńka w typie AMERICAN STAFFORDSHIRE TERRIER
Uru replied to diuna_wro's topic in Już w nowym domu
a ja sie spoźnilam z zyczeniami:placz: na szczęscie szczęsliwe psy czasu nie licza wiec... ZDRÓWKA I MNOSTWO LUDZI DO KOCHANIA:loveu:!! -
Tak ,psiak jest nadal do adopcji. obecnie przebywa u terapeutów w chotomowie pod Warszawą. tam pod okiem fachowców wychodzi na 'ludzi'. potrafi juz wpuszczac i wypuszczac ludzi przez bramki i drzwi nie wietrzac okazji do ucieczki. miał problemy z jedzeniem na relaksie- teraz przychodzi mu to latwo. posiadal agresje do psow. teraz z wiekszoscia zyje ok. miewa czasem utraty swiadomosci i probuje chapnac na jakiegos psa ale to rzadkosc i sporadyczne akcje. do ludzi przemiły. a nie bylo tak kolorowo. wg relacji terapeutów pod koniec lutego powinien byc gotpwy na adopcje. wg. mnie najlepszym rozwiazaniem adopcyjnym bedzie sytuacja gdy adoptuje go ktos z okolicy chotomowa tak by najpierw móc kilkakrotnie odwiedzac go u terapeutów i powoli oswajac go ze sobą i nawzajem
-
nie dosc ,że już mamy [B]takich[/B] chłopaków w teamie to sie jeszcze jeden do nas powoli dokleja;) niesamowite są takie przypadkowe spotkania. jak jechalysmy z Diunka i Tilką do świdnicy, mała jak wiadomo zwymiotowała. wiec zatrzymałysmy sie na pierwszym lepszym zjezdzie z drogi. okazalo sie,ze to mirosławickie pole spadpchroniarskie,lotnisko itd. wyszedł sympatyczny pan. od razu zaczął od tego,ze chce z psem sie witac. nie dosc,ze dał nam wiadro wody do mycia autka to jeszcze wyprowadził z domku 2 psiaki. buldoga amerykanskiego i cane corso. obydwie dziewczyny. 18 miesiecy i 10 lat. niesamowicie ułożone. Pan od razu dostał info co robimy i tak oto przyjedzie w sobote oglądac naszego Maxa. Pan ma ambicje by z nim pracowac a kto wie czy nie weźmie go pod swoje skrzydła do domu by tam wypracować Maxiatko:) Dzisiaj do domku pojechała Tila. Do kępna. opole wczoraj zrezygnowało. Wg. mojego rozeznania powinno być wszystko dobrze. Młodzi bracia. kochaja psy,to pewne. Tila za wyjatkiem tego,ze jet strasznym cagnikiem wad nie posiada. Trzymajmy kciuki za ta adopcje. Pojawiła sie też szansa na DT dla Ayuchny. ale cicho sza bo decyzji jeszcze nie mamy
-
Dziekuje za możliwość wykorzystania zdjęć:p Brosiu:loveu: Super chłonne majtki zamówione:)
-
przelozona na wtorek. z Tila na kolejna wizyte jedziemy w sobote za tydz. do opola
-
moi mili dogomaniacy spacerowicze;) Zwracam sie do Was z prośba. otóz... jako wolontariusze Fundacji 2plus4 staramy sie jak mozemy by pozyskac jakies środki na pomaganie psiakom. obecnie jestesmy w trakcie realizacji mini projektu. robimy cegielki w postaci pocztówek, na nich widniec maja zdjecia psiakow. ogladam wasze spacerowe zdjecia. są piękne i idealnie nadawałyby sie właśnie na takie cegielki. oczywiscie będą sie tez na nich znajdowały psiaki bezdomne. moje pytanie jest nastepujace: czy zgadzacie sie by sylwety Waszych psiaków widniały na naszych cegielkach? licze na pozytywna odpowiedz;)
-
Tila wrociła dzis z nami do wrocka. wizyta nie wypadla pomyslnie, glownie ze wzgledu Riko czyli psa , z którym Tila mialaby mieszkac. strasznie pobudzony seksualnie psiak, nie dawal tili spokoju, biedna miala dosc. nie bylaby tam szczesliwa. 2 razy zwymiotowala nam w aucie. poza tym jest wspaniala! ciagnie na smyczy jak ciagnik ale bede nad tym pracowac. gdy wrocilysmy do schroniska padalo i bylo juz szaro. jeden z pielegniarzy otworzyl nam boks.puscilysmy tile a ona pognala do boksu jak do najlepszego domku.wskoczyla tam cala zadowolona;) to byl mimo wszystko mily widok.
-
połamana, młodziutka suńka w typie AMERICAN STAFFORDSHIRE TERRIER
Uru replied to diuna_wro's topic in Już w nowym domu
malutka dzisiaj czuje sie duzooo lepiej:) bawi sie i jest szczesliwsza:) wykochalam ja dzisij od wszystkich. a wiecie co? powiem Wam cos... malutka Diunke głowe ma wielką jak wiadro:D na prawde! na zdjeciach tego nie widac. jest mikrusem z duza glowa i wielka dupecka:) -
:multi:wspaniałe wiesci! Lotosposzedł dzisiaj do domku. Do Piotra,który regularnie od 3 tygodni przyjezdzał do niego i zabierał go na wspaniałe długie,4h spacery:) ja wyjątkowo ciesze sie podwójnie bo Lotos był i zawsze bedzie dla mnie psem, który wiele mnie nauczyl i z którym miałam wyjątkową więź.Wszystkiego co najlepsze psiaku!:) Dzis na spacerze wspaniale wybawily sie: black jack zwany Lemonem;), Tila, Ayo, Helenka,kenzo, samir, max i cejlon:) swoją milosc do lotosa w pewnym sensie ulokowałam dzisiaj w Kenzo:D jest wspaniały! aportowal pilki jak szalony,jest posluszny, zna i rewelacyjnie wykonuje komendy, wobec zaczepek psów uległy. na prawde wspaniale zwierze! szczęsliwie trwaja rozmowy z ludzmi z łodzi, wiec jesli wizyta,która ma sie odbyc jutro wypadnie pozytywnie to kenzo ma domek! trzymajcie kciuki za Tile, która jutro wieziemy na przed adopcyjna do świdnicy:)
-
Tygrys -mix amstaffa - dominant i indywidualista . Wybacz.......
Uru replied to aanka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
mysle,ze mozesz prbowac wyciagnac od nich nazwisko behawiorysty. oczywiscie tez nie wierze by ktos tam byl... życia mu to nie wróci ale moze Ci którzy podjeli decyzje o eutanazji psa,który mial termin wyjscia do hotelu( to porazka tych wszyskich decydentów:( ) coś poczują w swoich zatwardziałych sercach. widzac Twoje łzy moze zastanowia sie nad kolejna eeutanazja psa, którego nigdy w zyciu nie widzieli [*] -
[quote name='kaszanka']No mały klops z tym Dolarem - jak ast i to jeszcze agresywny na inne samce ( co i tak nie nowość w tej rasie) to nie będzie łatwo. Ale kciuki zawsze warto trzymać.[/QUOTE] mamy u nas w schronisku pitbulka,którego agresja na zwierzaki byla na prawde powazna. jednak praca czyni cuda i dzisiaj max potrfai chodzic na spacery w towarzystwie innych psiakow, wachac sie z nimi itd. agresja agresji nie rowna. wszystko mozna wypracowac. tak sobie mysle,ze u nas jednak we wrocławiu sytuacja jest na prawde dobra. psy wychodza na spacery regularnie. maja ocieplane pomieszczenie do dyspozycji. zabierane sa na rozne eventy. itd... tak zal mi tych psiaków, które nie maja tak dobrze(jak na schroniskowe warunki) bede w stanie pod koniec miesiaca wplacic jednorazowa kwote... jedynie to w tym momencie. prosze o dane na przelew. moze uda mi sie wplacic cos szybciej
-
[quote name='taju666']byc moze jeszcze blackjacka umieszcze u kuzyna ktoremu kiedys ukradli pitbulke (bardzo dobry dom) :( niestety policja jej nie znalazla:( jutro dam znac albo po weekendzie , bo nie wiem czy tam bede miala neta :)[/QUOTE] dobra passa czekamy na info
-
tak tak wiem:) Mozliwe,ze cezar jak napisala taju bedzie mógl zostac na stale w dt. to sie okaze. psiakow nie brak, juz jest nowa opcja z 8 miesieczna psinka od doddy
-
[B]paoiii,[/B] maluch cezar szuka domu. zdecydowanie. biedak ostatnio nie mial najlepszego czasu. masz z tymi ludzmi z Warszawy jakis kontakt? mozesz przekierowac ich do nas. Paulinko.cezara moge odebrac dopiero jutro ok 14.30 ze staszica. wiec mysle 15 bede pod schroniskiem z psem i kennelem... pasuje?w razie w gdybys nie miala jak jechac tj,nie byloby transportu samochodowego to zawioze Was
-
Amstafka Kasta-uratowana przed igłą.Chora jedzie do DT-zbieramy na leczenie!
Uru replied to Uru's topic in Już w nowym domu
Kasta dzisiaj po zabiegu juz? zdjecia boskie, i tereny ciekawe:) jakby poligon albo podobnie. wspaniale psiaki a ten maly pregus to faktycznie malutki;) -
połamana, młodziutka suńka w typie AMERICAN STAFFORDSHIRE TERRIER
Uru replied to diuna_wro's topic in Już w nowym domu
nie ma to jak kinderball bez dzieciaków;) do schorowanej biedy zadnego zwierze nie przyniose bo przeciez mała musi sie teraz ruchowo oszczedzac -
w takim razie kto wie... mozliwe,ze zostal adoptowany... sa prowadozne jakies ewidencje adopcji?
-
oj, tam zaraz ,ze niby mam wiedziec;) tak mi Diuna powiedziala-ze stara Warszawa bedzie adres-wszystko stanie sie jasne w sprawie wizyty w łodzi, napisałam do rudej76 jednak ostatnie logowanie bylo 12.XII ,aga1234 ma totalnie zapchana skrzynke.no nic.czekam do jutra ps. podejrzewam, ze Tygrys został uśpiony:(
-
doddy,dzieki za info.Do dziewczyn z łodzi zaraz sie odezwe. w sprawie Warszawki-stara Warszawa;) tyle wiem. ludzie po rozmowie telefonicznej sensowni, w kazdym razie jak tylko dosla konkretny adres damy Ci znac. rutka,weekend bede na pewno w schronie. zadzwonie, podjade do Ciebie i zabiore owe co nieco:) Dzisiaj okazalo sie, ze nasza Lara, która wciąż straramy sie wyadoptowac i która w sumie powoli zaczynała nam spedzac sen z powiek, zostanie w domu, do którego była początkowo wyadoptowana. obecnie przebywa u córki we Wrocławiu. wraca jednak do domu a do wrocka przyjezdza Amor.jesli ktos nie pamieta to krótko przypomne . Lara i Amor zeszłej zimy zostaly zaadoptowane przez rodzine do jednego domu. Wszystko bylo idealnie do momentu,az amor sie nie pochorowal i lara zaczela go atakowac. przeniesiono ja wtedy do córki do Wrocławia. obecnie tam mieszka i wszystko jest dobrze. Amor był w trzebnicy. dzisiaj okazalo sie,ze dojdzie do zamiany i to dla Amora musimy szukac domku. Amor juz od jakiegos czasu nie tolerowal w domu jednego domownika, jezdzilismy na interwencje itd, jednak jest bez zmian. Chłopak atakowany generalnie tragicznie boi sie psów. jego paniczny lęk powoduje u Amora nieciekawe zachowania.Do nas jak i do innych ludzi Amor zachowuje sie jak zdrowy psychicznie, kochany pies. miejmy nadzieje, ze wszystko potwierdzi sie równiez u córki we Wrocławiu i Amor jako na prawde piękny pies znajdzie szybko nowe lokum.
-
połamana, młodziutka suńka w typie AMERICAN STAFFORDSHIRE TERRIER
Uru replied to diuna_wro's topic in Już w nowym domu
Mała Diunka, faktycznie u duzej Diunki, przezywa gehenne;P szczesliwie perspektywa jazdy bez trzymanki w wiadrze wszystkich napawa optymizmem:D a teraz cos na serio- zabieram mała w czwartek na rtg i zobaczymy co z jej kosccem. osttanio od kilku dni mała kustyka na tylnia łapke.