Jump to content
Dogomania

Uru

Members
  • Posts

    1651
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Uru

  1. ZAGINIONY AMSTAFF,nie ma go juz od 14 grudnia [url]http://zaginionepsy.pl/obiekt,13683,Zaginiony,Wroclaw,Ramzes.html[/url]
  2. Aniu... o tym, ze wiktorek lubi gonic cienie na scianie wiesz, z doswiadczenia= mialas go w domecku?;)
  3. mordka dokladnie jak Kasty. wszyscy to widzimy:) wnoszac z opisów pies marzenie- nie moge sie doczekac zatem kiedy go poznam:) swiateczno noworoczna przerwa juz zakonczona. Dzisiaj było kilka tel. w sprawie adopcji. w najblizszym tygodniu jedziemy na dwie wizyty przed adopcyjne a dwie maja sie odbyc poza wrocławiem. obecnie poszukujemy kogos do wizyty w łodzi i warszawie. jak zwykle-trzymajcie kciukasy w kwestii zaginionego Ramzesa... zaginał 14 grudnia. to juz dlugi okres poza domem... :( pies przyjmuje regularnie leki. Korzystajac z okazji,ze doddy zagladasz do nas ,powiem tylko,ze kalendarz jest piekny! kupujcie moi mili ASTowe kalendarze!:)
  4. lilu jesli mozesz byloby rewelacyjnie. jak tylko uda ci sie cos ustalic z tata daj znac telefonicznie. musimy wtedy poinformowac w schronisku ze zostana przywiezione danego dnia o danej porze...( 507 077 651) ilosc: 170 desek o dlugosci 80 cm szerokosci 14 i 9 cm oraz grubosci 18mm
  5. super:) wczoraj wspominalam historie Allego:)
  6. serferzy, lary nie trzeba przywozic. zostala na dt we wrocławiu. u karmelci jej suka jej nie zaakceptowala.
  7. o kurcze, szok. powoli sie uspokoiłam, ze sa dobrane leki.
  8. Z kołdra musialam spróbować:roll: Wszystkie wymienione przez Ciebie psy maja swoje ogłoszenia. Za wyjatkiem Vegi,o której dostalismy info, ze ma problemy z błędnikiem?(?) nie utrzymuje równowagi na spacerach. co moze byc przyczyna? zanim bedzie szukała domku trzeba poznac przyczyne,okreslic czym są spowodowane owe zaburzenia równowagi. Aronem ludzie sie interesują. koresponduje na jego temat z Panem z łodzi. zobaczymy. [B]W kwestii desek na skrzynie. Deski czekaja w olesnicy, niestety mamy problem z transportem. moze ktoś mógłby pomoc? ktoś kto ma wolny czas w ciagu dnia i dysponuje autem typu kombi lub wiekszy. [/B]
  9. ronin jutro dostanie kurteczke.oddam po swoim psie. deski najpewniej przyjada w pon. czekam na potwierdzenia transportu.
  10. 21 niebawem. mocno trzymam kciuki, bedzie wycinany tylko guz czy cala listwa? malutka trzymaj sie dzielnie. ta psina juz tyle przezyla, wiadomo,ze jej stan jest powazny ale bardzo mocno wierze, ze Kluska da rade,!! zaciskam kciukii pamietajmy, ze takiego ogromu miłosci jaki ona dostaje teraz, nawet podczas niemilych czynnosci czyszczenia uszu Ona nie doznala nigdy wczesniej
  11. zaktualizowalam nasze bulki na pierwszej stronce, Cheries,karolinka- macie na mailu fotki psiaków. Możecie zaktualizowac fotki allegro oraz powrzucac na blog? lebron i goya w ogole chyba nie maja jeszcze allegro? wielkie dzieki:)
  12. wydajemy ,nie wydajemy.... na 3 osoby juz dwie raczej odpadaja. jeden pan na pewno wiec pozostaje jeszcze moze jedna osoba... najlepiej to jednak nie wyglada
  13. do informacji o psach juz wydoptoanych dodam jeszcze tylko, ze i Grafiatko przychodzi na szkolenia. upodobał sobie Frisbee:) Diko oczywiscie bezzmiennie bardzo dobrze:) Dzisiaj dzwonily 3 osoby w sprawie lotosa. zadeklarowaly sie przyjechac, bede tez organizowac u nich wczesniej wizyty przed adopcyjne. nikt z wrocławia.jest Pan z Nysy,Pani z katowic i Pan z Węgrowca. zobaczymy jak to wyjdzie.
  14. generalnie ok. tzn.dzisiaj kilka psiaków pobiegalo. Lotos i Ayo miały spacer przecudowny, dlugi, gonitwom nie było konca:) był równiez Ronin(biedaczysko tak bardzo macha ogonem obijajac o kraty i sciany ze na czubku ogona widac juz kosc,uszy koncówki równiez rozdziabane:( ), Cejlon, Elbron, Goya, Kava, Max, Zija. mamy nowego psiaka. pozniej beda fotki i pojawi sie w ewidencji na pierwszej stronie. piekny czarny samiec, na imie dostał Elbron;) Gościlysmy dzis Pania Agnieszke, która ofiarlowala poduchy dla psów, tym razem robiła piekne fotki psiakom. ze spraw najsmutniejszych: Benek został uśpiony ze wzgledu na bardzo silną padczke :( [*] nic nie wiemy dokladnie,byc moze gameness napisze cos wiecej
  15. slyszalam o tym obnizemu ryzyka raka itd. nadal jednak nie zdecydowalabym sie wysterylizowac suczki przed pierwsza cieczka. jakos tego sobie nie wyobrazam. i tu dobry cytat: "hormony płciowe nie są potrzebne tylko do rozrodu, ale choćby biorą udział w wyznaczaniu zakończenia wzrostu kości długich, kostnienia ich główek - co u dużych ras psów wiąze się m. in. z wyraźnym zwiększeniem zachorowalności na złośliwego raka kości"
  16. podjelysmy sluszna uwazam decyzje, ze dziunka nie bedzie jutro sterylizowana. po pierwsze dziunia ma stwierdzona osteoporoze. by sterylizowac nalezy ustabilizowac ilosc wapnia w organizmie. dlatego mała czeka ze sterylka do wiosny. bedzie ona zapewne poprzedzona odpowiednimi badaniami. moze sie okazac, ze ze wzgledu na przypadlosci małej zdrowsza bedzie dla niej opcja kiedy w ogole nie bedzie wysterylizowana. Co do sterylki przed pierwsza cieczka, pomysl jest co najmniej chory. pies musi sie rozwinac. na co wplyw maja hormony itd. po sterylizacji rozwoj ulega zatrzymaniu.
  17. Co do tymczasowania Dziuni. nikt nie spodziewał sie, ze ta adopcja bedzie tak mozolna. co ciekawe nie sadze by krzywa łapka miała mocne znaczenie. generalnie jest tak: mamy wysokie priorytety co do wyboru domu dla dziuni a dwa ona sie chyba jakos ludziom nie do konca podoba. nie wiem czemy bo jest przpiekna i slodka. moze chodzi o to,ze mala nie ma jak dotad dobrych zdjec,ktore wzruszyly by serce wiekszej ilosci dobrych ludzi. [B] i tutaj apel.[/B].. ma ktos sprzet i dobra reke do focenia? tu juz potrzeba nam arcydziela! Diunie ciezko z dwoma czorcicami. Musimy jeszcze podzialam by adopcja sie udala...
  18. Tymczasem z Dziunia szykujemy sie na jutro na sterylizacje. jednak razem z Diuną mamy nie lada łamigłowke= czy aby dziuniowate dziecko nie jest jeszcze zbyt mlode i dziecinne by wysterylizowac... moze warto poczekac jeszcze jedna cieczke. Mała ma 10 miesiecy. jak myslicie? Brosiu? ty sie znasz. co sadzisz?
  19. wiedzialam ze to cos wyzlatowatego;P z oczu mu patrzy wyzlowato;)
  20. [quote name='Jara']Nie, ja mieszkam na Krzykach, dokładnie okolice Ronda i Wieży Ciśnień (Sztabowa/Sudecka) :) A na Jagodno, Ołtaszyn czy do Parku Grabiszyńskiego chadzam piechotą :) Te pola, z których są fotki znajdują się dokładnie między Jagodnem a Ołatszynem, dokładnie wzdłuż Buforowej. Dokładnie tu gdzie numerek 2 [IMG]http://i1099.photobucket.com/albums/g394/Agnieszka_Kondraciuk/Rozne/beztytuu-5.jpg[/IMG][/QUOTE] czyli lekko inne pola mialam na mysli;)
  21. matrix, ten psiak nawet z daleka asta nie widział;) podejrzewam, ze jest to jakis mix labka, wskazywalo by na to umaszczenie wyjatkowo czekoladowe no i rodzaj futra. budowa jednak bardzo mixiowa. łapy przeogromne. bedzie duzyy pies. wyzszy od labkow. zaryzykowałabym nawet ze to mix labradora z wyzlem niemieckim szorstkowlosym
  22. Jara to Ty jestes z Jagodna? ja z Brochowa;) te pola jagodziańskie to ja je widze jako brochowskie... kiedyś tam chodziłam jak jeszcze nie było pola tylko łączki,wtedy było fajnie! Bros,Abilab,terierfanka... moze w czw. taki fajny spacerek zrobimy jak ostatnio? pytam tylko te cioteczki, bo wiadomo psa mam troszke jakby agresywnego a swoich nie je;P
  23. Terierfanko, to nie krew. to mazy farby;P Karolinko, oki dziekuje. Z wpłatami do zaklinaczy jest tak, ze jak nie wplace to nikt sie nie upomni, jednak wiem, ze kasiorka jest im potrzebna totez prosze nie zapominajcie o Browciu tak zeby zawsze mozna bylo cos im wplacic. oczywiscie bardzo dziekuje za to co dotychczas wplywalo,wplynelo. Wczoraj wraz ze zdjeciami Pan Janek przysłał mi jeszcze maila odnosnie poczynan Browcia to moze wkleje: " Browar poskromiony :) Ostatnio była u nas na weekend biała sunia owczarek-hart. Browi się na nią uwziął i w ciągu kilku godzin 6 razy szarżował. Obawiał się jej, więc pokazywał jaki jest groźny. W końcu podporządkował się mojej decyzji "akceptujemy tego przybysza", zaufał i zaczął ja traktować odpowiednio. Miałem z nim już kilka sytuacji, które umocniły nasze relacje. Nie było walki, kilka razy mnie sprawdził, ale to pesteczka w porównaniu z Dudkiem Bregulcem :) Nauczył się też zasad, typu drzwi w domu, wsiadanie i wysiadanie z samochodu, kuchnia i td. Ogólnie robi to o co go proszę coraz bardziej bezbłędnie. Jednak daleko mu do Dudusia, któremu właściwie nic nie trzeba powtarzać! Styczeń, luty u nas i Browi będzie gotowy do dalszej drogi. Być może sami znajdziemy mu dom, ale Wasza pomoc oczywiście jest bezcenna. Szczepienia w takim razie niedługo mu zrobimy, nie ma problemu". :)
  24. Browi z jednym ze swoich kumpli,wspołmieszkańcow. na zdjeciu ze wspaniałym amstafkiem Gufciem,który był agresywny do psów-na śmierc agresywny. terapia czyni cuda!:) Browarek radzi sobie bardzo dobrze:)
×
×
  • Create New...