Jump to content
Dogomania

kanna

Members
  • Posts

    2390
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kanna

  1. hehe..psiak z mojego awatara to Oskar...staruszek na dożywociu, od którego wszystko się zaczęło.... mój TZ ukuł nowy zwrot dotyczący niskopodłogowych......kiedy pierwszy raz przyprowadziłam popatrzył krytycznie , pomyśłał i powiedział, że toto ani krzty łap ni ma tylko takie [B]" ła-zurki"[/B] te łazurki do dziś mi w głowie siedzą...:evil_lol:
  2. Dominiko a próbowałaś biegać z psem?...albo jeszcze lepsza adrenalinka ..rower a pies przed Tobą w szelkach?
  3. Dominiko a zapytaj Ati gdzie mieszka...:evil_lol:
  4. [quote name='Pocahontas']kanna święta racja.[/QUOTE] dziękuję....to ważne ...
  5. hm..mam doświadcznia tylko z własnego podwórka...na ile fachowe ..nie wiem...dwie z moich suczek są wysterylizowane....trzecia za młoda na to jeszcze....Balbina i Duśka po sterylce dostały apetytu ponad miarę...ale uporałam się z tym dostarczjąc im odpowiednią porcję ruchu...w tym także Sobie ( nie powiem , też mi wyszło dobrze na figurę:evil_lol:)....największy bład jednak zawsze leżey w naszej psychice...użalanie się nad głodem naszych biednych suczek...prekarmianie....trza być twardym , żeby przejść przez pierwszy okres nienasyconego głodu naszych pociech...ja nie jadłam razem z nimi..:evil_lol: potem minęło i im i mnie... ale prawdę mówiąc sama chętnie usłyszałabym wypowiedź experta w tym temacie...
  6. [quote name='dominikabankert']czyli Magnumik może mieć syndrom afrykańskiego brzucha:( Ale na pewno bedzie wszystko ok.I tak wygrał los na loterii , ze wzięłyście go pod swoje skrzydła wyżłomaniaczki:)[/QUOTE] wzieły[B]śmy....[/B]:evil_lol: jakby nie patrzeć to uczestniczysz już w tym "procederze"....:evil_lol:
  7. nie, jamor....tu nie chodzi o kasę...nic z tych rzeczy...osobiście uważam, że kasa jaką bierzesz słusznie Ci się należy za pracę i opiekę nad Lando....Odmieniłeś tego psa, naprostowałeś mu psychę, zrobiłeś z niego adopcyjnego, którym nie był przychodząc do Ciebie..... tu chodzi tylko i wyłącznie o szansę na adopcję.....w małopolsce psy tej rasy szybko znajdują domy , mamy szansę pokazywać psa na różnych imprezach typu zaprzęgowego, mam szansę ogłaszać go w regionalnych gazetach , gdzie ludzie nie zniechęcą się świadmością, że pies jest o kilkaset km....ponadto jest możliwość zaprzyjaźnienia się z Lando już w hotelu...wiele z naszych trudnejszych psiaków przechodzi procedurę taką...nowi właściciele przejeżdżają w odwiedziny do hotelu..uczą się reakcji psa pod nadzorem...uczą się postępowania z nim...i po adopcji mogą uczestniczyć w szkoleniach...wszystko mamy na miejscu.... gdyby ktoś taki znalazł się przez ten rok w okolicach w-wy nie myśłelibyśmy o zmianie...przy Tobie bez problemu nauczyłby się postępowania z nim i jestem pewna , ze zawsze mógłby liczyc na Twoją pomoc i radę.... Dobrze wiemy , że Lando pokochał Cię całym swoim serduchem....ale wykorzystaliśmy w centralnej Polsce wszystkie możłiwe procedury adopcyjne... ogłoszenia, ulotki ogłoszenia w gazetach...i nic Dzwonią sami jacyś popaprańcy, którzy husky nie odróżniają od pluszaka..i takoż go traktują.... A ci , którzy by chceieli go zabrać nie mogą z powodów czy to osobistych czy zdrowotnych:shake: Myślę, że Lando lepiej mieć nie będzie niż u Ciebie, będziemy się starali wykorzystać wszystko czego nauczył się u Ciebie.......:fadein:
  8. wg wszelkich znaków na ziemi...( na niebie nic nie dostrzegłam)..w niedzielę będzie transporcik malucha.... zapytam Małgosię ...naszgo dobrego duszka ...
  9. a widziałyście kiesdyś chude lody?....przecież on nie sorbet.....:evil_lol: czasami tak bywa, że pies może być grubaskiem i jednocześnie być niedożywionym... widziałam to niejednokrotnie... co poniektóre schroniska karmią odpadami , które składają się np, z samego tłuszczu ...żadnych składników odżywczych .....olkusz słynął z tego..tego rodzaju odpady są rozdawane za darmo w ubojniach...jeśłi się tego nie pozbędą to muszą to oddać za pieniądze do bakutilu... nie wiem, czy w wypadku czarnucha tak jest.....ale objętość jego brzuszka mnie dziwi...
  10. tekścik jest, fotki....ogłoszonka w trakcie pracy... jak zwykle [B]made in bahlsa:loveu:[/B]
  11. 400,- Aniu...
  12. to jest długo przemyśłana decyzja...... Lando trafi na DT do bardzo doświadczonej osoby zajmującej się rasami północnymi.... będzie miał szansę pracy w zaprzęgu pod opieką osoby , która ma doświadczenie w takich rasach jak mamuty i psy grenlandzkie...to nie łagodne baranki.... najważniejszą jednak rzeczą, którą kierowałyśmy się to zwiększenie szans na adopcję Lando...niestety " okręg" warszawski nie kwapił się aby Lando adoptować, tel. do mnie kończyły się dobrymi chęciami.....a Jamor zawsze podkreśłał, że Lando trzeba najpierw poznać .... Jamor ...nie wiem jak Ci dziękować za pracę nad psem....wiemy z jakimi problemami trafił do Ciebie....Nie bardzo umiem prawić komplementy.....ale należy Ci się uznanie i podziękowania.... Współpraca z Tobą jest przyjemnością.....
  13. [url]http://www.dogomania.pl/threads/194308-klapouchy-z-BB-zmarnowany-choruszek-szorstek-i-czarny-pozostal-czarny-czy-zdazymy/page7[/url] pozachwycali, pozachwycali....a sio mi też na drugi wątek....:diabloti:
  14. Ori spodoba się każdemu...zapewniam....tak zgrabnej suczki, tak pełnej elegancji i wigoru zarazem..nikt by się nie powstydził:loveu: a w krk na kwarantannie jest gładkowłosa sunia...mam nadzieję, ze tylko zgubiona
  15. no nareszcie łobuzowi zrobiłam jakie takie fotki prosże przygotować się na jutro i ju z dziś wymyśłać komplementy.. pod jego adresem oczywiśćie a nie fotografa:razz:
  16. dla szczeniora mamy transport...żeby tylko wytrzymał.... przyjedzie do krk...z transportem malamutki, też z miedar... trzymaj się maluszku...ja tu czekam na ciebie...
  17. suczka Ori urody jest wielkiej...wygląda strasznie...chuda, pogryziona, ale zgrabne dupsko ma że hej;) charakert typowy...wyżłi...nakierowan na ludzi, łagodna... sunia bdezie psem aktywnym...wszystko ją interesuje, wszędzie zagląda....taka roztrzepana troszkę..ale oczyska smutne ma i długo pewnie takie pozostana... mieszkała w domu to pewne..tu czuje się jak u siebie... zna komendy siad, na miejsce... zarełko wcina w sekundę, je wszystko...na zdjęciach widać , że wszystkie kości na wierzchu... mam pytanie ... suczka pomimo dwukrotnego kąpania nadal śmierdzi schronem a scisle móeiąć psim g....to nie zapach z pyska, to ona cała tak wonieje...czy psy które jedzą kał z głodu mają podobny problem? zastanawiamy sie ząbki ma piękne białe ..mocno starte...ale ogólnie to sliczna suczka...ma piękny ruch i milusiński charakter... jutro pewnie bądą fotki , które wstawi Ati...z jednej strony zaobaczcie jaka piękna ale obfociłam je też rany....miedary.....:shake:
  18. sytuacja jaką mi przekazano wygląda następująco..... w piątek sunia miała sterylke...sterylka była robiona u doświadczonego , krakowskiego weta ( tego samego , który operuje i sterylizuje psy dla missieek... ) nie brak mu więc ani doświadczenia w trudnych przypadkach ani pracy przy psach o dużych wymaganiach ( czyli schroniskowych)....podczas sterylki nastąpiło rozszerzenie żołądka, które zostało opanowane.....sunia otrzymała wszystkie potrzebne leki, kroplówki i wróciła do hoteliku....podawane wiadomości przez panie nie wskazywały na jakiekolwiek podejrzenia.... sunia mieszkała w domu, była pod całodobową opieką, ...otrzymywała kroplówki, leki ...czuła się dobrze,....wczoraj wieczorem dostała posiłek przygotowany specjalnie dla niej..ryż z dodatkiem mięska...wszystko wg zaleceń weterynarza...spokojnie położyła się spać... rano już nie wstała...usnęła....na zawsze..... nie sposób powiedzieć dlaczego.... weci podejrzewają zator..... za kilka dni miała iść do domu.......czekał na nią....... jestem w szoku......:shake:
  19. magnum...tak pierwsza nazwała go lilka , która go przywiozlado hoteliku....ciężko mi było go wołać mr brown... a on naprawdę ma coś z magnum.....taka czarna, z brązowym podszerstkiem czekoladka a w srodku sama smietanka....to co w psach kochamy najbardziej...ich słodycz...jak się popatrzy tymi swoimi bursztynami to człowiek się topi....:evil_lol: z drugiej strony z pistoletu też coś ma....na spacerach jest jak struś pędziwiatr...szybki:diabloti: dominko bardzo Ci dzięujemy za wsparcie:loveu: odzywaj się częściej na wątku:razz:...trza go w górę podnosić:razz:
  20. nic nam nie pozostaje jak czekać.....albo coś nieprzewidzianego się wydarzyło albo nie mają odwagi się przyznać o wycofaniu z adopcji ......
  21. Aniu czy mozesz pokazać jeszcze olkuskie?....bardzo Cię proszę...
  22. kondychę ?....to jest robota na drugi etat:evil_lol: rano przed pracą trening z moimi własnymi........w lednicy to bym chhciała jak ta paniusia....z jamnieczkiem....:evil_lol: gdyby nie p. Tomek i jego najlepsza kawa w okolicy nie dałabym rady:shake::evil_lol: a poważnie....wczoraj w Miedarach była nasza koleżanka od hasiorów, znalazła i obfociła ( z wielkimi trudnościami) nam 2 wyżlątka...... chuda , szorstkowłosa po szczeniakach chyba ,prześłiczna wyżłiczka i łaciaty szczeniol....one nie mają szans , zeby tam przetrwać zimę:shake:... w olkuszu dwie młode śliczne wyżłiczki...jedna w typie węgirskiergo, druga czarna jak smoła.... ręce mi opadly....zima idzie....:shake:
  23. czyli tak mogę chłopaka przedstawiać:loveu:
  24. ja wiem, że może technicznie podchodzę:evil_lol: ale romka zaprosiła mnie tu ..i próbuję sobie scharakteryzować malutką...a nuż :loveu:
×
×
  • Create New...