Jump to content
Dogomania

kanna

Members
  • Posts

    2390
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kanna

  1. [quote name='dominikabankert']Wpłaciłam dzis 130zł dla Magusia na konto Kanny i Tobie Ati 20zł[/QUOTE] jutro powiem Magnusowi, jaki ma zajefajny fan-klub:loveu:....się chlopak ucieszy... Dominiko dzwoniła pani od mańka-Atosa....chyba lekko powariowali na jego punkcie.... z psiakiem nie rozstają się ani na chwilę, przez godzinę musiałam słuchać ochów i achów....a przecież to tylko " zwykły wyżeł":evil_lol:
  2. jeśłi się skontaktuje przdstaw proszę sytuację...młodziak ma nawet zapasik kasy, przelanej bezpośrednio na niego....hesi konto wieje pustką...jeśłi pani okazałaby się tak dobra to np. przesłałabym nr konta hoteliku...tak będzie chyba najuczciwiej.... mamy również starszego pana o imieniu magnum..on też widnieje na FB....też jest w hoteliku...... my nie utrzymujemy psów z żadnej fundacji czy stowarzyszenia....wszystko co dla nich robimy , pochodzi od nas samych i prywatnych darczyńców, którzy ofiarowują pieniążki z pełną wiedzą na jakiego psa, często też zdaża się, ze dają po prostu na bidy...wszystkie datki rozliczamy zawsze w pierwszym poście...
  3. rozumiem.... maluszek otrzymał wsparcie finansowe, ale mamy ogrom potrzeb , dla wyżełków z innych wątków.... nie chcielibyśmy nikogo wprowadzać w błąd....na dzisiejszy dzień maluszek ma zapewnione wszystko czego potrzebuje, lecz jeśłi ta osoba chciałaby wesprzeć np Hesię, maluszka w tym samym wieku , która też jest w ciągłym leczeniu to balibyśmy ogromnie wdzięczni... Hesia też jest na FB i została zabrana w niemniej drastycznych okolicznościach.... ona wsparcia potrzebuje bardzo:-(
  4. [quote name='jogolcia@pdx']A czy ktoś zbiera na konto Maluszka? Bo mam chętną do pomocy na FB...[/QUOTE] czy ta osoba chce konkretnie pomóc finansowo właśnie maluszkowi?...czy też ma to być pomoc na wyżelka w potrzebie?...
  5. sprawa wygląda tak..jak nie ma reklam to wstawiają nasze psy...... przed świętami cud ,żeby zdobyć miejsce w gazecie....kolejka stoi..... mam wielką nadzieję, ze zaraz po świętach najpierw magnus a zaraz po nim Heśka będą miały swoje 5 min.....
  6. [url]http://www.dogi-adopcje.pl/[/url] dziękuję.....
  7. mocz w normie....od 2 dni troszkę mniej już siusia...ale mamy oko na niego.....
  8. [quote name='dominikabankert']w srode przeleje 100zł wiecej nie dam rady:( jeny niech magi i hesia się w końcu ruszą i nie chce zapeszać ale szykuje mi sie DS dla tej suni z Piły....Pani domu zakochana w małej potrzebna zgoda pana domu i jade po mała....[/QUOTE] mocno trzymam kciuki.......
  9. ciotki z molosów pomogą w ogłaszaniu za co ogromnie dziękuję....:loveu: kubraczek ...jak znalazł:loveu:
  10. [COLOR=red]info z domku tymczasowego [/COLOR]OK więc tak psiak ma się dobrze. Powoli nabiera masy nie warzyliśmy go w sobotę u weta ale poprawa jest widoczna. Dostaje pomieszaną 50:50 karmę wysokobiałkową z energetyczną do tego wapń, glukozaminę i jajo w proszku. Jeśli chodzi o stan zdrowia to osłuchowo jest podobno dobrze natomiast psiak śpiąc ma jeszcze problemy z głośnym oddychaniem a to jest spowodowane opuchniętym gardłem. Pęcherz w porządku. Psiak woła na dwór w swój specyficzny sposób po prostu jest nachalnie przymilaśny. Stara się nie załatwiać w domu i obecnie co najwyżej troszkę popuści ale jak może to nie robi. Trzeba się tylko przyzwyczaić do jednej wizyty na dworze w ciągu nocy. Z charakteru znacznie spokojniejszy niż "typowy" kłapouch jak np. nasza nestii. Nie gania w kółko i nie biega z zabawkami. Jest dużym pieszczochem. W 2 dni nauczył się komendy siad. Zostawiony sam w domu z sukami na 8 h nie spowodował drastycznych zniszczeń (śmiem twierdzić że nic nie dołożył od siebie do codziennego bałaganu który niewątpliwie w domu robi nesti). Łapy ma faktycznie długie nieproporcjonalne do długości tłowia. W kłębie mierzone 55-57 cm (marzata ma miarkę w oczach chyba). Pies dogaduje się bez problemu z innymi psami jednak gdy mu któryś podskoczy czy zaatakuje to nie ma kompleksów i mimo wieku wie jak się bronić choć pierwszy odpuszcza i odchodzi. Luzem puszczony trzyma się blisko człowieka nie ma problemu z ucieczkami. Ma silne wirusowe zapalenie spojówek. Będzie leczone. Pies w najbliższym czasie będzie zaszczepiony kompleksowo oraz zaczipowany. Po całkowitym wyleczeniu i zaczipowaniu będzie czekał na nowy dom. Jeszcze jedno nie wiem czy będzie to dobry pies zaprzęgowy. Z jednej strony ma długie łapy ładnie zbudowane z drugiej strony jak na niego patrzę na spacerach to brak mu troszkę zacięcia do tego choć to moze być spowodowane stanem zdrowia. Nic tylko szukać mu domku o co bardzo prosimy. Pozdrawiam Łukasz
  11. myśłę, że nawet trzeba będzie...
  12. [quote name='hop!']Nie oczekiwałam podziękowań. :-D ;) Czy był jakiś odzew z ogłoszenia?[/QUOTE] jednak bardzo dziękuję... odzew malutki....chyba jednak te święta skupiają ludzi na konsumpcji...:shake:
  13. [quote name='Ati'][URL]http://allegro.pl/mlody-raki-wyzel-bym-wiecej-nie-zamarzal-i1361069138.html[/URL][/QUOTE] ciotka ..pięne allegro:multi:
  14. magnum trochę dużó siusia...jutro p. Tomek zawiezie mocz do badania...czyżby ,mały się przeziębił...? apetyt w normie, nie kaszle , nie kicha w budzie ma cieplutko...
  15. kilka info od raku pies nie ważył nawet 9 kg...do końca tyg. na antybiotykach i jakiśtam jeszcze innych zastrzykach co by go wzmocnić... dostaje glukozaminę i wszystko co powinien dostawać pies [IMG]http://forum.stake-out.org/images/smiles/icon_smile2.gif[/IMG] w pzryszły tyg. zrobi się mu badania krwi bo oprócz tego zapalenia oskrzeli, gardła i jelit zdaża mu się nietrzymanie moczu jednak prawdopodobnie jest wo wynik np. przeziębienia pęcherza.... raku a co z jego oczami? bo zapomniałam zapytać...nadal takie czerwone? jest tam stan zapalny? po jaką cholerę mu ten ogon cieli........ moim zdaniem imę raku na cześć wybawcy byłoby wcale sensowne.. acha psiak zgodny to kotów, z psami oki ale w przszłości raczej nie pozwoli sobie w kaszę dmuchać...
  16. [quote name='basia']kanna, nikt się nie odzywa z ogłoszeń?? :([/QUOTE] mało coś tego.... okres przedświąteczny?...
  17. [quote name='AMIGA']No właśnie najgorzej jest z tym czasem. Ja mogłabym ewentualnie pomoc ale dopiero w czwartek. Jeszcze modląc się, że nie dosypie śniegu przez te dni. Bo u Pana Tomka jest problem z dojazdenm jak są drogi zaśnieżone - już dwa razy w zeszłym roku musiałam być wypychana z zasp. A jak biedak jest w takim złym stanie to ewentualnie dałby radę przejść kawalek pod górkę na własnych nożynach?[/QUOTE] AMIGO..ogromnie dziękuję...psiak rzeczywiście bezpieczny, po wecie pod dobrą opieką..DT w łodzi... acha szczeniak zgodny do kotów, psów i wszystkiego co żywe...
  18. :oops:...jeszcze u mnie...nie mam jak dostarczyć:oops:
  19. te foty z tym czymś czerwonym w rękach koleżanki Marty to próba założenia ocieplacza chłopakowi...i na chęciach się skończyło..tak dokazywał, że nie udało się nam to choć byłyśmy we trzy...:evil_lol: sekundy nie ustał.....a że "otwór głowny" jest nieco za szeroki to wyskoczył z niego ...ocieplacz fruwał a ten miał zabawę....spróbujemy po zwężeniu.... tortury przechodzę przy próbach robienia zdjęć.....ciągle mam tylko jedno oko, kawałek nosa...koniec ogona.....ma ktoś pomysła na zamrożenie go w ruchu choć na sekundę... :evil_lol:
  20. brzuszek dużo lepiej....mała przestała się drapać....pokasływanie sporadyczne....(przy mnie raz...a chwilkę byłam)....podamy jeszcze raz strongholm..żeby wybić do szczętu...cokolwiek to było... maluszka ładnie je...apetyt ma...urosła na łapkach.... dominiko pytasz czy ktoś sobie poradzi z nia na spacerze.....2-letnie dziecko nawet...Hesia nie ciągnie, pilnuje człowieka tak że smyczy nie potrzeba....ma w sobie dużo lęku...wydaje mi się, że najchętniej na spacer chodziłaby na rękach:evil_lol:.... ona na fotkach wydaje się dużo większa...a w rzeczywistości jest malutka i drobniutka ja...osobiście odnoszę wrażenie, że nigdy dobrze nie jadła, jej budowa wskazuje na niedożywienie w okresie prenatanym...jest niespójna...organizm nie miał potrzebnych składników do harmonijnego rozwoju... to się wyrówna ale to czego hesia potrzebuje teraz to miłośći nowego domku...
  21. heśa ma cudowny, delikatny charakter..jest taka ujmująca..... bardzo otwarta na ludzi...... Hesia -przytulanka...ja ją widzę w bloku na kolanach dojrzałych ludzi...dla których będzie całym światem.... tuli się, przymila....zachęca delikatnie do kontaktu......charakter aniołeczka i to spojrzenie...tak jak patrzy , tak się zachowuje.....filigranowy aniołek wyrwany z piekła...:loveu::loveu::loveu:
  22. [quote name='dominikabankert']jaki on jest śliczny po prostu piękny szybkiego domku Maguś![/QUOTE] obyś była dominiko świętym mikołajem:santagri:
  23. [url]http://www.dogomania.pl/threads/197749-Mlody-na-zawsze-by-moje-serce-juz-nigdy-nie-zadrzalo-ze-strachu-cialo-nie-zamarzalo?p=15877466#post15877466[/url] 6 msc szczeniak o mało nie zamarzł w olkuszu....
×
×
  • Create New...