-
Posts
10423 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by malibo57
-
[MLB] - PEPO - POKAZOWA AMPUTACJA - RATUNKU - Ma dom.
malibo57 replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
Tak, odezwała się wczoraj wieczorem mailowo. Rodzina, która chciała przygarnąć Pepa najpierw chce go poznać - planują może w weekend odwiedziny. Konkretów na razie brak. A ja powtarzam, jak mantrę - Pepcio musi być bezwarunkowo kochany i chciany - tylko do takiego domku pójdzie. On już dość przeszedł w swoim młodym życiu. Ciocia malibo uważa, że DIF ma wspaniałe stadko - dziewczyny są super, tworzą fajna społeczność. A koty! Genialne:) -
O, ale fajnie:) Astaroth, czy Dorek jest trochę smutny, czy mnie się zdaje? Myślisz, że trochę tęskni? Jak układy w stadzie? Jest integracja?
-
BERNARDYN - OMAR, kolejna kastracja w stylu rzeżnika MA DOM
malibo57 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Madalleno - do diabła! Toż Luka napisała wyraźnie:diabloti: -
Sochaczew - UWAGA, uwaga - trzy latające onki- DO ZAMKNIĘCIA
malibo57 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Tak, Zozolinko, napisz własnymi słowami, jak było z Sofie u Was - nie chce czegoś przekręcić. Przeglądam wątek i widzę wpis z 4.02., że już w pełni zaakceptowała tatę i śpi u jego stóp. Przewietrz wspomnienia i przypomnij sobie, kiedy to się zmieniło i dlaczego. Luka ma rację, to bardzo istotne dla dalszych losów Sofie. -
Widocznie pani jest w wieku przedszkolnym, skoro Tytus jest dla niej "za stary". Stary to jest chleb w warzywniaku.
- 1131 replies
-
- amstaff
- pies w potrzebie
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Dog przekroczył Tęczowy Most.. Żegnaj Kochany Psiaku. :-(
malibo57 replied to ketunia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Moja wpłata z 8.03. to była brakująca na ten dzień dopłata do hotelu - czyli 150,- oraz deklaracja stała za marzec - 50,-. -
Dziś miała tu być nasza opatrznościowa Omar - i nie tylko tu. Materiały miała juz przygotowane:mad: Omarek, bo Ci Mariana na Saharę wyślę;-)
-
Sochaczew - ŁATEK- ratujemy psa obdartego ze skóry JUŻ W DOMU
malibo57 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Dostałam dziś wieczorem Sms od pani Pikusia, że była z wizytą w lecznicy, i że Pikuś tęskni. Nie rozmawiała z pania doktor, bo nie trafiła na nia. Podałam jej komórke, niech dzwoni. Ja tez jutro zadzwonię, zapytam o wrażenia. -
Znam 2 wersje - obydwie z ust tej pani i obydwie niebudzące zaufania. Nie wiem, która jest prawdziwa. Hotel jest pod Radomiem, w Słupicy.
-
BINGO mix ON, nareszcie doczekał się SWOJEGO DOMKU!!
malibo57 replied to Tola^^'s topic in Już w nowym domu
To kto ją skreślił? -
BINGO mix ON, nareszcie doczekał się SWOJEGO DOMKU!!
malibo57 replied to Tola^^'s topic in Już w nowym domu
Czy Talcott ją wycofała? Przepraszam, ale staramy się zebrać wszystkie Jej aktualne deklaracje. -
Owczarki ze śmietnika w Radomiu - Ares już w domu, Mars czeka nadal.
malibo57 replied to red's topic in Już w nowym domu
Hehe, bo ta pomyłka zaistniała na poczatku i tak sie ciągnie:) Mars, to ten starszy przytulak, po operacji oczu, a Ares to młodszy wulkan - agresor. -
BERNARDYN - OMAR, kolejna kastracja w stylu rzeżnika MA DOM
malibo57 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
:grins:Mam nadzieję, że...itd. :evil_lol: -
BERNARDYN - OMAR, kolejna kastracja w stylu rzeżnika MA DOM
malibo57 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Gdzieś wcięło mój post.. Znowu sie zaczyna? Domek z Pniewa wział biedaka benka z łańcucha. Inne zgłaszały sie do Luki - sadzę, że kierowała je do Was. Było zapytanie z Olsztyna. Możesz napisać do Luki, żeby podała Ci namiary? -
BERNARDYN - OMAR, kolejna kastracja w stylu rzeżnika MA DOM
malibo57 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Jeden domek wziął biedka z łańcucha - ten z Pniewa. Reszta kontaktowała sie z Luką, sadzę, że odsyłała wszystkie do innych benków. Wczoraj dostałam jeszcze jeden e-mail. Przyznaje ze wstydem, że odpisałam, iz Omar nieaktualny. Zaraz podeślę na PW. -
Sochaczew - najdroższy pies Pani T. Ma Dom!! Za TM.
malibo57 replied to łolkiee's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pan z łukowa wykazał się zdrowym instynktem samozachowawczym. Dopóki nie dowiemy się, co drzemie w Romku, nie możemy oddać go do adopcji, bo to byłby brak odpowiedzialności. koszt hotelu wraz ze szkoleniem 750/m-c. -
BERNARDYN - OMAR, kolejna kastracja w stylu rzeżnika MA DOM
malibo57 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Omar już po kastracji, został odwieziony do hotelu. Trochę za wczesnie wydano go z kliniki i narozrabiał w samochodzie. Jest juz u Beaty i poszedł spać. jesli wszystko bedzie ok, to w niedziele wyjazd. Pani Dorota była ogromnie pomocna, za co serdecznie dziękujemy! -
Sochaczew - UWAGA, uwaga - trzy latające onki- DO ZAMKNIĘCIA
malibo57 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
W sobotę Sofie przyjechała z Bytomia do Omar, do Józefowa. Dlaczego wróciła, to napisze zozolina, ja tylko moge powiedzieć, że u Omar sunia czuje sie dobrze. Zaliczyła juz wizyte u weta, ma bardzo dobre wyniki - szykujemy sie do szycia małej przepukliny posterylkowej. -
Miś wrócił z adopcji - bardzo źle trafił. Miał byc tarcza ochronna dla dziecka przed ojczymem. Był bity i kopany, a dziecko było nim szczute. Mis został zabrany w trybie awaryjnym, poniewaz zgłoszono najpierw, ze jest agresywny wobec żony, do Radomia do Magdy. Magda ocenia go dobrze - Miś nie jest psem agresywnym. Przebywa w Radomiu od zeszłej srody. Adres domu adopcyjnego został podany dogomaniakom z Czestochowy, aby nie trafił tam nastepny pies. Tytuł do zmiany.
-
Owczarki ze śmietnika w Radomiu - Ares już w domu, Mars czeka nadal.
malibo57 replied to red's topic in Już w nowym domu
Może Julię poprosimy? Zna je najlepiej, bo pani Asia, to nie ma ani minuty. Hotel zamienił sie w szpitalik polowy - same wizyty u weta. -
Sochaczew - BAKARA I HAWANA - zbieramy na zabieg sterylizacji.
malibo57 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
:crazyeye:O, rany! Zaszalałaś! Długo się ładowały, nie widać było, jak pisałam poprzednio:) -
[MLB] BASTER - radosny, dobrze wychowany młodzik szuka domu!!
malibo57 replied to malibo57's topic in Już w nowym domu
Przyda się, Zdrojka, bo Bastera czekają jeszcze poważne zabiegi, a jakoś tak uległ zapomnieniu. Zmęczenie materiału? Za dużo nowych nieszczęść? Nie wiem...