Jump to content
Dogomania

malibo57

Members
  • Posts

    10423
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by malibo57

  1. Tak, odezwała się wczoraj wieczorem mailowo. Rodzina, która chciała przygarnąć Pepa najpierw chce go poznać - planują może w weekend odwiedziny. Konkretów na razie brak. A ja powtarzam, jak mantrę - Pepcio musi być bezwarunkowo kochany i chciany - tylko do takiego domku pójdzie. On już dość przeszedł w swoim młodym życiu. Ciocia malibo uważa, że DIF ma wspaniałe stadko - dziewczyny są super, tworzą fajna społeczność. A koty! Genialne:)
  2. Fajny Bubson, co?:) W towarzystwie Supełka i łaciatej Awarii. Patrzcie na uśmiech hollywoodzki:cool3:
  3. O, ale fajnie:) Astaroth, czy Dorek jest trochę smutny, czy mnie się zdaje? Myślisz, że trochę tęskni? Jak układy w stadzie? Jest integracja?
  4. Madalleno - do diabła! Toż Luka napisała wyraźnie:diabloti:
  5. Tak, Zozolinko, napisz własnymi słowami, jak było z Sofie u Was - nie chce czegoś przekręcić. Przeglądam wątek i widzę wpis z 4.02., że już w pełni zaakceptowała tatę i śpi u jego stóp. Przewietrz wspomnienia i przypomnij sobie, kiedy to się zmieniło i dlaczego. Luka ma rację, to bardzo istotne dla dalszych losów Sofie.
  6. Widocznie pani jest w wieku przedszkolnym, skoro Tytus jest dla niej "za stary". Stary to jest chleb w warzywniaku.
  7. Moja wpłata z 8.03. to była brakująca na ten dzień dopłata do hotelu - czyli 150,- oraz deklaracja stała za marzec - 50,-.
  8. Dziś miała tu być nasza opatrznościowa Omar - i nie tylko tu. Materiały miała juz przygotowane:mad: Omarek, bo Ci Mariana na Saharę wyślę;-)
  9. Dostałam dziś wieczorem Sms od pani Pikusia, że była z wizytą w lecznicy, i że Pikuś tęskni. Nie rozmawiała z pania doktor, bo nie trafiła na nia. Podałam jej komórke, niech dzwoni. Ja tez jutro zadzwonię, zapytam o wrażenia.
  10. Znam 2 wersje - obydwie z ust tej pani i obydwie niebudzące zaufania. Nie wiem, która jest prawdziwa. Hotel jest pod Radomiem, w Słupicy.
  11. Mam nadzieje, że trzymam sie procedur. Pies Tulinek/Łatek - str.1, post 1, nr 02 - ZNALEŹLI SIĘ WŁAŚCICIELE.
  12. Czy Talcott ją wycofała? Przepraszam, ale staramy się zebrać wszystkie Jej aktualne deklaracje.
  13. Hehe, bo ta pomyłka zaistniała na poczatku i tak sie ciągnie:) Mars, to ten starszy przytulak, po operacji oczu, a Ares to młodszy wulkan - agresor.
  14. :grins:Mam nadzieję, że...itd. :evil_lol:
  15. Gdzieś wcięło mój post.. Znowu sie zaczyna? Domek z Pniewa wział biedaka benka z łańcucha. Inne zgłaszały sie do Luki - sadzę, że kierowała je do Was. Było zapytanie z Olsztyna. Możesz napisać do Luki, żeby podała Ci namiary?
  16. Jeden domek wziął biedka z łańcucha - ten z Pniewa. Reszta kontaktowała sie z Luką, sadzę, że odsyłała wszystkie do innych benków. Wczoraj dostałam jeszcze jeden e-mail. Przyznaje ze wstydem, że odpisałam, iz Omar nieaktualny. Zaraz podeślę na PW.
  17. Pan z łukowa wykazał się zdrowym instynktem samozachowawczym. Dopóki nie dowiemy się, co drzemie w Romku, nie możemy oddać go do adopcji, bo to byłby brak odpowiedzialności. koszt hotelu wraz ze szkoleniem 750/m-c.
  18. Omar już po kastracji, został odwieziony do hotelu. Trochę za wczesnie wydano go z kliniki i narozrabiał w samochodzie. Jest juz u Beaty i poszedł spać. jesli wszystko bedzie ok, to w niedziele wyjazd. Pani Dorota była ogromnie pomocna, za co serdecznie dziękujemy!
  19. W sobotę Sofie przyjechała z Bytomia do Omar, do Józefowa. Dlaczego wróciła, to napisze zozolina, ja tylko moge powiedzieć, że u Omar sunia czuje sie dobrze. Zaliczyła juz wizyte u weta, ma bardzo dobre wyniki - szykujemy sie do szycia małej przepukliny posterylkowej.
  20. Miś wrócił z adopcji - bardzo źle trafił. Miał byc tarcza ochronna dla dziecka przed ojczymem. Był bity i kopany, a dziecko było nim szczute. Mis został zabrany w trybie awaryjnym, poniewaz zgłoszono najpierw, ze jest agresywny wobec żony, do Radomia do Magdy. Magda ocenia go dobrze - Miś nie jest psem agresywnym. Przebywa w Radomiu od zeszłej srody. Adres domu adopcyjnego został podany dogomaniakom z Czestochowy, aby nie trafił tam nastepny pies. Tytuł do zmiany.
  21. Może Julię poprosimy? Zna je najlepiej, bo pani Asia, to nie ma ani minuty. Hotel zamienił sie w szpitalik polowy - same wizyty u weta.
  22. :crazyeye:O, rany! Zaszalałaś! Długo się ładowały, nie widać było, jak pisałam poprzednio:)
  23. Przyda się, Zdrojka, bo Bastera czekają jeszcze poważne zabiegi, a jakoś tak uległ zapomnieniu. Zmęczenie materiału? Za dużo nowych nieszczęść? Nie wiem...
×
×
  • Create New...