-
Posts
10423 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by malibo57
-
Matko jedyna, ta Agata to psuje wszystkie sprzęty elektroniczne, słowo daję! Ale ogłoszeniami musi się zająć - ma spisy stron ogłoszeniowych w ilościach ponad standardowych:cool3:
-
[MLB] - Maja - przyszła z wiosną (Pitbull Red Nose)
malibo57 replied to malibo57's topic in Już w nowym domu
Ziutka, tekst do ogłoszeń masz na początku wątku oraz w mailach. Te opisy to gotowce:) -
[MLB] - Maja - przyszła z wiosną (Pitbull Red Nose)
malibo57 replied to malibo57's topic in Już w nowym domu
Ziutka, tekst do ogłoszeń masz na początku wątku oraz w mailach. Te opisy to gotowce:) -
[quote name='brygida999']wspaniale wiesci. ciesze sie bardzo,ze puncio znalazl domek! i to chyba super domek! transport skad dokad?jaki koszt ile jeszcze brakuje?[/QUOTE] Jak na razie, to nie ma nic na transport, a droga daleka, Z Sochaczewa do Szczecina. Czy możemy prosić dane personalne, adres i kontakt tel. do przyszłego domku na PW? Jeszcze kastracja. Czy państwo są gotowi podpisać zobowiązanie do jej wykonania? Za jakiś czas, jasna rzecz. Bo kastracja obecnie, czyli znowu narkoza i rekonwalescencja, to byłoby troszkę przydużo dla Punciaka. Czy ci państwo są gotowi partycypować w kosztach transportu? AlfaLS, bardzo dziękuję za wizytę. Wspaniale, że byłaś z psiakiem - to świetny test i niewiele da sie ukryć, szczególnie jesli chodzi o dzieci.
-
Hej! A co tu taka panika? Sunie są pod skrzydłami Fundacji Nero, w DT u Omar. Czym się martwicie? Już po wszystkim, stres za nami, teraz zwykła, normalna praca - badania, szczepienia, socjalizacja i szukanie domków. Wiem, że nie miałyście czasu rozejrzeć się u Omar, ale ja uprzedzałam, że sobota jest u nas gorąca. I tak dobrze się wszystko poskładało. Sunie są bezpieczne. Ta ONkowata jest trochę zagubiona, nie chce sama wychodzić z domu, ale na smyczy idzie. Obydwie były na spacerkach. Do jutra będa odizolowane od innych psów (kwarantanna). Jutro dostaną Stagloban, potem kąpiele, bo ucapione są okropnie i na salony się nie nadają. Po kąpieli foty i ogłoszenia. Magda ocenia, że potrzebują ze 2 tygodnie na trening czystości. Kilka dni na adaptację w nowych warunkach - szczególnie Margo, bo Kaja domowe klimaty zna, tyle, że z perspektywy stołowej nogi. Będzie dobrze - nie martwić się proszę! Szkoda jednak, że nie zabrałyście Maluszka - jakoś mnie to niepokoi..
-
A, ok. To czekamy. Dzięki za info:)
-
Przepraszam, czy ktoś zbiera te pieniądze na transport? Nie dostałam konta.
-
Fusse, przytul ją mocno i nie pozwól się dusić..
-
Witam! Przepraszam,że przejrzałam watek pobieżnie - czy sa jakieś propozycje DT? Mam na myśli płatne? Albo domowego hoteliku? Ta psina nie moze iść do zwykłego hotelu. on potrzebuje stałe, mądrej obecności człowieka. Czy jest banerek? Jeśli nie, to poproszę Asiamm. Juz widzę, jest:)
-
Auro, zmień na razie tylko końcówkę na "nadal szuka domu" albo "wciąż szuka domu". A później sie zastanowimy.
-
[MLB] RUDKA przeszła metamorfozę teraz szuka domu
malibo57 replied to malibo57's topic in Już w nowym domu
U Omar padł modem - a są zdjęcia po kąpieli:) -
Na psychotropach? Mam przypadek ciężkiej padaczki po narkozie - mogę prosić o info na PW? Żadne leki nie działają, o psychotropach nie słyszałam, ale chętnie się dowiem. Dziękuję.
-
Dzień dobry! Wpadnę wieczorem, jeśli pozwolicie - najpóźniej jutro. Pozdrawiam!
-
Misiowi juz przeszedł ten lęk, że ludzie w jego obecności na siebie napadną - dziś mi Magda mówiła. To potwierdza jednak, że nabył tego lęku u nich.
-
Owczarki ze śmietnika w Radomiu - Ares już w domu, Mars czeka nadal.
malibo57 replied to red's topic in Już w nowym domu
Muszę wypytać, od kiedy te kłopoty z oddechem. Od ostatniej soboty jest koszmarny biomet, sercowcy padaja, padaczkowcy maja ataki, alergicy kaszlą. Może to tez tylko to przesilenie? Miejmy nadzieję. -
Chyba musi..Nie wiem, co zrobić, Elmirko. Dziewczyny w Cz-wie się wściekły. Chciałabym wiedzieć więcej o tej rodzinie. Jakoś dziwnie to wszystko wygląda - światełko mi sie pali.
-
Tak, właściwie to można, tylko powstrzymuje mnie jedno, że ta pani to tak , hm, prywatnie pisała. Nie wiem, jak to ugryźć. Dziewczynka podobno zostanie pod lepsza opieką, ale ja nie wiem, komu wierzyć w tej sprawie. Może to jeszcze całkiem inaczej wygląda? Ważne, ze Częstochowa wie - przeciez one będą wizyty robić.
-
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
malibo57 replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Agusia, dokładnie tak myślę o Rufim - byle był choć troszkę szczęśliwy. -
Nieustająco w Ciebie wierzę:)
-
Wuniu, palnij kawkę i samo sie wykombinuje! Cześć:)